|
|||||||
| Komunikaty |
| Pediatra (gdy masz pytanie dotyczące chorób dziecięcych) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Witam,
moja córeczka wg siatek nie przybiera przwidłowo na wadze. Zależy jeszcze jakie są to siatki, bo wg siatek dla dzieci karmionych piersią WHO jest w okolicach 15 centyla, natomiast wg siatek w książeczce zdrowia jest poniżej 3 centyla. Mimo to jest żywa, pogodna, wesoła. Od paru dni samodzielnie chodzi. Jedynym problemem jest jedzenie. Córeczka jada o 5 rano pierś, o 9 rano kaszkę, o 12-13 jakiś deserek lub obiadek w zależności czy jesteśmy poza domem czy też nie, o 16-17 kolejny posiłek - jeśli wcześniej nie był to obiadek to jest teraz. Na koniec kaszka z łyżką oliwy z oliwek o 19:30 i popicie mamowym mlekiem. Poza tym dostaje do picia wodę, którą zdecydowanie preferuje i owoce lub wafelki ryżowe dla dzieci do rączki do 2 razy dziennie. Wielkość posiłku nie przekracza jednorazowo 90g, czyli mniej więcej mały słoiczek. Czasami tylko na noc zjada więcej kaszki do 150g. W ostatnich miesiącach przybiera na wadze po 200g, choć w zależności od wagi w poradni czy na oddziale dziecęcym wskazania wagowe są diametralnie różne raz 7,1kg drugim razem 7,3kg. Od paru miesięcy ważę ją również w domu na wadze elektronicznej i chyba tylko dzięki temu mam możliwość oceny czy Lila przybiera, gdyż jest to ciągle jedna i ta sama waga, która zawsze wskazywała tak samo jak ta w poradni dziecka. Obecnie córeczka waży wg tej wagi 7,6kg (waga urodzeniowa 2,9kg). Obecnie robimy różne badania na tą jej za małą wagę. Jednak moje pytanie jest inne. Jak postępować z dzieckiem, które nie za chętnie je. Czy nie dawać w ogóle przekąsek między posiłkami i karmić o regularnych porach? Czy dawać tylko wtedy kiedy dziecko ma ochotę w małych porcjach? Już sama nie wiem, co jest lepsze, bo kiedy dawałam w małych porcjach to często kończyło się to na 2-3 łyżeczkach i w zasadzie nie byłam w stanie określić ile w ciągu dnia zjadła. Poza tym kłopotliwe były obiadki, których raz podgrzanych nie można podgrzewać w nieskończoność... Druga sprawa to mleko. Córeczka niejako sama postanowiła nie pić mojego mleka w ciągu dnia. Sama się odstawiła i lubi possać przed kąpielą a także o 5 rano. Poza tym ładnie śpi w nocy i jest grzeczna. Martwię się jednak czy to nie za mało? Poza mlekiem dostaje jeszcze mleczne kaszki dwa razy dziennie i twarożki z owocami Gerbera. Poza tym chciałabym się dowiedzieć, od kiedy dzieci moga jeść owoce ze skórką np. jabłko, brzoskwinię etc. Córeczka bardzo lubi jeść samodzielnie owoce, gorzej z kaszką, bo do tego trzeba łyzeczkę, a nie potrafi jej używać. Najchętniej bierze cały owoc i potrafi go zjeść bardzo dużo. Do tej pory obierałam jej ze skórki owoce, ale nie wiem czy słusznie. Z góry dziękuję za rady. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - pediatra
Dormed Centrum Zdrowia Rodziny
Zarejestrowany: 9-02-2009
Posty: 357
162 podziękowań w 159 postach
|
Nie napisała Pani, w jakim wieku jest Pani maluch. Z faktu, że zaczęło właśnie chodzić wnioskuję, że jest w okolicy 1-go roku życia. Ważną informacją jest to, że dziecko jest żywe, pogodne i wesołe. To raczej przemawia za jego dobrym samopoczuciem i prawidłowym rozwojem. Oczywiście słabe przybieranie na wadze wymaga wykluczenia choroby jako przyczyny gorszego łaknienia. Warto zatem poczekać na wyniki badań. Dopiero wtedy można zalecić zmianę diety wprowadzeniem dodatkowych posiłków o większej kaloryczności oraz preparatów zawierających witaminy i mikroelementy.
Ostatnio edytowane przez asia78 : 30-07-09 o 22:30. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|