szybko się zniechęca - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Eksperci > Pedagog - nauczyciel
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Pedagog - nauczyciel (trudności w nauce? jak pomóc jeśli coś Cię niepokoi)

mgr Urszula Rogalska Image

Pedagog, terapeuta, doradca zawodowy, ekspert ds rozwoju dzieci i młodzieży. Posiada kilkuletnie doświadczenie w pracy z masową grupą słuchaczy w różnym wieku. Zdobywała je pracując w poradni psychologiczno-pedagogicznej oraz jako szkoleniowiec. Jest specjalistką w dziedzinie diagnostyki i terapii pedagogicznej. Prowadziła terapie indywidualne i grupowe z dziećmi i młodzieżą szkolną ze specyficznymi trudnościami w uczeniu się, a także grupę terapeutyczną uczniów klas I-III z nadpobudliwością psychoruchową, przy wykorzystywaniu metod i technik psychoedukacyjnych. Aktualnie rozwija się również jako doradca zawodowy prowadząc szkolenia, warsztaty, zajęcia z młodzieżą ponadgimnazjalną oraz pełniąc dyżury eksperckie dla młodzieży, ale również osób aktualnie bezrobotnych.

Jest ekspertem w tworzeniu specjalistycznych opinii, a także pasjonatką w prowadzeniu szkoleń, warsztatów i pogadanek dla grona pedagogicznego oraz dla rodziców. Współpracowała z różnorodnymi placówkami wspomagającymi rozwój młodzieży szkolnej. W swojej pracy zawodowej wykorzystywała różnorodne techniki i metody badawcze m.in. metodę Weroniki Sherborne, kinezjologię edukacyjną Paula Dennisona, Terapię Zabawą itp.

Jako doświadczony pedagog posiada wiadomości na temat prawa oświatowego, rodzinnego i karnego, zmian w ustawach i rozporządzeniach MENiS, jest na bieżąco z problematyką dzieci i młodzieży. W pracy najbardziej motywuje ją satysfakcja uczniów, studentów, rodziców i pedagogów, możliwość poznawania nowych ludzi oraz wewnętrzny rozwój zawodowy.

W związku z powyższym aktywnie działała na portalach internetowych m.in. www.jejdziecko.pl i innych, na których to tworzyła artykuły o ogólnie ujętej tematyce rozwoju dziecka. W wolnych chwilach działała jako animator zabaw dla dzieci.

Jako osoba przedsiębiorcza i kreatywna nadal poszerza swoje zainteresowania naukowe. W życiu kieruje się mottem: ”zawsze coś jest po coś”, dlatego chętnie podejmuje nowe wyzwania.


Zamknięty temat
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 16-09-10, 17:48   #1 (permalink)
Mistrz
 
AgulaMamula's Avatar
 
całe życie człowiek się uczy...

Zarejestrowany: 4-09-2008
Miejscowość: Jelenia Góra
Posty: 5 616
Nastrój:
5 664 podziękowań w 2 983 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika AgulaMamula
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do AgulaMamula
Domyślnie szybko się zniechęca

Mój syn właśnie zaczął naukę w pierwszej klasie. I od samego początku zaczęły się schody. Igor szybko się zniechęca i załamuje niepowodzeniami. Dzisiaj miał do zrobienia trzy szlaczki. Pierwszy mu nie wyszedł i odrazu zaczął płakać, że nie umie.Normalnie dostał histerii. Próbowałam mu tłumaczyć, ze jak będzie ćwiczyć to się nauczy, że to nic, że mu na razie nie wychodzi, proponowałam, żeby spróbował inny szlaczek, ale on nawet nie chciał spróbować. Płacz trwał ponad godzinę. To samo jest przy rysowaniu, lepieniu z plasteliny, czym kolwiek co jest trudniejsze.Natychmiast staje ,,okoniem,, i oświadcza że nie umie i nie będzie robić, bo i tak mu nie wyjdzie. Nie wiem jak sobie poradzić z jego reakcją, jakich użyć argumentów.Proszę o pomoc w tej sprawie.
__________________




AgulaMamula is offline   Do góry
Stary 17-09-10, 00:25   #2 (permalink)
Pierwsze kroki
 
zdrówka chorowitkom

Zarejestrowany: 17-11-2007
Posty: 305
Nastrój:
8 podziękowań w 6 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika galopek
Domyślnie

Chętnie podłącze się pod pytanie :) U nas może nie jest tak źle,że natychmiast płacz ale też zero ambicji i podjęcia walki o minimalny choć sukces :(.
__________________
Mama trójki fajnych babeczek Oliśki, Majci i Jukciaka
galopek is offline   Do góry
Stary 17-09-10, 23:13   #3 (permalink)
Ekspert - pedagog
 
Iwona A.'s Avatar
 
Chodzi o to, aby mieć twórcze podejście do życia.

Zarejestrowany: 11-10-2008
Miejscowość: Warszawa/Koszalin
Posty: 65
Nastrój:
13 podziękowań w 11 postach
Domyślnie

Kochane Mamuśki... jaka ambicja u pierwszoklasisty? Tu albo jestem super, albo nic nie potrafię. Cierpliwość i spokój to Wasi sprzymierzeńcy. Rękę do szlaczków można wyrobić sobie na gnieceniu papieru, wyrabianiu ciasta (najlepiej pierniki, bo jest sporo agniatania i zabawy), zabawach z patyczkami... Szlaczki to powiedzmy prawie efekt końcowy.
Zaobserwuj z czym synek ma największy problem:
czy z trzymaniem narzędzia,
czy z prowadzeniem go po papierze w wyznaczonym kształcie,
czy może z niewłaściwym naciskiem,
a może z oślim uporem, że nie potrafi i już.
Zaproponuj, mu najpierw zabawę w rysowanie szlaczka w powietrzu palcem, następnie palcem po papierze i w końcu ołówkiem (bądź piórem).
Życzę powodzenia i cierpliwości. Pracujcie w spokoju i zrozumieniu.
__________________


Iwona A. is offline   Do góry
Parenting wspiera:
Stary 18-09-10, 08:50   #4 (permalink)
Mistrz
 
AgulaMamula's Avatar
 
całe życie człowiek się uczy...

Zarejestrowany: 4-09-2008
Miejscowość: Jelenia Góra
Posty: 5 616
Nastrój:
5 664 podziękowań w 2 983 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika AgulaMamula
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do AgulaMamula
Domyślnie

U nas jest to ośli upór. Wiadomo, że w pierwszej klasie nie można od dziecka żądać niewiadomo czego, ale zadane lekcjie musi przecież odrobić. Więc co zrobić by chciał je odrabiać.
__________________




AgulaMamula is offline   Do góry
Stary 20-09-10, 00:51   #5 (permalink)
Pierwsze kroki
 
zdrówka chorowitkom

Zarejestrowany: 17-11-2007
Posty: 305
Nastrój:
8 podziękowań w 6 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika galopek
Domyślnie

Pani Iwonko, jeśli chodzi o nasz "egzemplarz" :) to brak ambicji i zniechęcenie pojawia się nie mal zawsze, kiedy w coś trzeba włożyć wysiłek, poćwiczyć aby osiągnąć efekt, to nie tylko problem szlaczków w szkole. Chwalimy, dopingujemy. W domu mam dwie młodsze córki, czasem się zastanawiam czy w tym nie ma problemu, że ona czuje naszą mniejszą uwagę na sobie.Jeśli chodzi o zabawę zawsze kogoś potrzebuje do zabawy dorosłego, samej ciężko jej się czymś zająć, jest bardzo absorbująca.
__________________
Mama trójki fajnych babeczek Oliśki, Majci i Jukciaka
galopek is offline   Do góry
Stary 13-11-10, 23:09   #6 (permalink)
Ekspert - pedagog
 
Iwona A.'s Avatar
 
Chodzi o to, aby mieć twórcze podejście do życia.

Zarejestrowany: 11-10-2008
Miejscowość: Warszawa/Koszalin
Posty: 65
Nastrój:
13 podziękowań w 11 postach
Domyślnie

Agula masz rację pierwszaka raczej nie powinno się przymuszać do pracy, żeby się nie zniechęcił. Masz również rację, że prace domowe powinno sie odrabiać. Ja polecałabym zasadę marchewki w tym przypadku, tzn coś za coś. Ty odrobisz lekcję, a ja coś w zamian zrobię dla Ciebie, albo zrobię jakiś wyjątek - gdzieś pójdziemy.... pomysłów masz dużo. To pewnego rodzaju przekupstwo, ale w jakiś sposób musicie dojść do celu. Jeśli dziecko chce od Ciebie coś, to musi dać coś z siebie.

A teraz druga osobistość - brak ambicji??? Myślę, że to nie to. Dzieci w tym wieku (w późniejszym również) nie zwracają uwagi na ambicje - zwłaszcza ambicje swoich rodziców. A co do wkładu wysiłku w coś, czego dziecko nie robi z entuzjazmem nie ma się co dziwić. Postaraj się zachęcić swoją pociechę do pracy, pokaż dobre strony wykonywanych czynności. Staraj się organizować wspólne zajęcia dla całej rodziny, wypady, szaleństwa... Okaż córce, że jest ważna i potrzebna. Nie okazuj zniechęcenia, jak przychodzi do Ciebie "z byle sprawką". Ty znasz swoje dzieci i sama będziesz wiedziała, w jaki sposób załatwić ten problem. Obserwuj swoje dzieci i wejdź w ich rolę - co one mogą czuć, myśleć, chcieć... Jeśli spokojnie obejrzysz swoją rodzinę z boku znajdziesz najlepsze rozwiązanie tej sytuacji.
__________________


Iwona A. is offline   Do góry
Podziękowania dla Iwona A. za ten post przesyłają:
AgulaMamula (14-11-10)
Stary 16-11-10, 19:58   #7 (permalink)
Mistrz
 
AgulaMamula's Avatar
 
całe życie człowiek się uczy...

Zarejestrowany: 4-09-2008
Miejscowość: Jelenia Góra
Posty: 5 616
Nastrój:
5 664 podziękowań w 2 983 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika AgulaMamula
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do AgulaMamula
Domyślnie

U nas ostatnio pomaga Pozwalanie Igorowi na dokonanie wyboru. Tzn tłumaczę mu konsekwencje odrobienia lekcji byle jak ( zły stopień, wyśmiewanie przez kolegów) oraz przedstawiam co będzie gdy te lekcje odrobi dokładnie i starannie( dobra ocena, nagroda w domu za tą ocenę) potem wychodzę z pokoju i pozwalam mu zadecydować czy odrobi dane zadanie porządnie, czy byle jak ( bo że musi odrobić to wie) . Zazwyczaj wybiera drugą opcję i usiłuje się przyłozyć do tego co robi.
__________________




AgulaMamula is offline   Do góry
Nieprzeczytane Dzisiaj, 13:44  
AutoPomocnik
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie Wątek zamknięty

Przepraszamy, ten wątek został automatycznie zamknięty po upływie regulaminowych 270 dni od jego założenia.
  Do góry
Zamknięty temat

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Eksperci > Pedagog - nauczyciel

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 13:44.