Chcę być kochana czy to tak wiele??? - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Po godzinach > O wszystkim
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

O wszystkim (pogaduchy o tym co nas cieszy, martwi, denerwuje… czyli o wszystkim)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 25-07-09, 17:17   #1 (permalink)
Spacerowicz
 
Brakuje mi miłości,która była na początku...chcę być ponownie kochana

Zarejestrowany: 8-11-2008
Posty: 962
Nastrój:
87 podziękowań w 51 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika czwarty tydzien
Domyślnie Chcę być kochana czy to tak wiele???

Dziś jest mi bardzo źle. Nie mam wogóle ochoty na zycie. Każdy go pragnie cieszy się każdym dniem, a ja mam dosyć. Jedyne co to to że jest Bartek. ylko on mnie trzyma przy życiu. Dlaczego tak jest że mija zauroczenie,dlaczego mijają uniesienia. DLCZEGO???
Dlaczego chodzę po domu jak obca???Dlaczego???Dlaczego wszystko zawsze robię źle???
Dlaczego jestem brzydka.gruba i co nie zrobię to źle???DLACZEGO???CHCĘ CZUĆ SIĘ KOCHANA!!!CHCĘ CZUĆ ŻE JESTEM KOMUŚ DO CZEGOŚ POTRZEBNA. NIE CHCE CZUĆ SIĘ JAK SZMATA!!!JAK TO ZROBIĆ???????????????????????????????????????????? ?????????????????????????????????????????????????? ?????????????????????????????????????????????????? ?????????????????????????????????????????????????? ?????????????????????????????????????????????????? ?????????????????????????????????????????????????? ???????????
__________________
DZIEŃ DOBRY WSZYSKIE LIPCOWE CIOTKI
czwarty tydzien is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 25-07-09, 18:57   #2 (permalink)
Mistrz
 
rorita's Avatar
 
uczymy się siebie nawzajem...

Zarejestrowany: 7-01-2009
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 17 094
Nastrój:
9 310 podziękowań w 5 296 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika rorita
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do rorita
Domyślnie

czwarty po pierwsze musisz przestać obwiniać samą siebie! Bo za co? Za to, że facetowi przeszło? Jego sprawa, widocznie na Ciebie nie zasługiwał... ba - jeszcze bedzie prosił, żebyś wróciła. Sadząc z opisu mieszkacie razem... A rozmawialiście o tym? To dużo pomaga, ja zawsze rozmawiam ile się da. Pamietaj to z tym facetem jest coś nie tak, nie z Tobą... Masz Bartusia, największy skarb.Musisz być silna dla niego!
__________________

08.07.11
rorita is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla rorita za ten post przesyłają:
czwarty tydzien (25-07-09)
Stary 25-07-09, 19:42   #3 (permalink)
Spacerowicz
 
Brakuje mi miłości,która była na początku...chcę być ponownie kochana

Zarejestrowany: 8-11-2008
Posty: 962
Nastrój:
87 podziękowań w 51 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika czwarty tydzien
Domyślnie

Cytat:
rorita napisała Zobacz post
czwarty po pierwsze musisz przestać obwiniać samą siebie! Bo za co? Za to, że facetowi przeszło? Jego sprawa, widocznie na Ciebie nie zasługiwał... ba - jeszcze bedzie prosił, żebyś wróciła. Sadząc z opisu mieszkacie razem... A rozmawialiście o tym? To dużo pomaga, ja zawsze rozmawiam ile się da. Pamietaj to z tym facetem jest coś nie tak, nie z Tobą... Masz Bartusia, największy skarb.Musisz być silna dla niego!
dzieki....................
__________________
DZIEŃ DOBRY WSZYSKIE LIPCOWE CIOTKI
czwarty tydzien is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 25-07-09, 20:50   #4 (permalink)
Sprinter
 
malgorzata's Avatar
 
moj kochany synus..Damianek bedzie miał rodzeństwo:))

Zarejestrowany: 5-04-2008
Miejscowość: szczecin
Posty: 2 118
Nastrój:
270 podziękowań w 206 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika malgorzata
Domyślnie

czwarty uwierz mi ja tez mam take stany.a to wszystko z tego ze malo sie widujemy a jak juz M jest w domu to zawsze sa pretesje ze maly placze, ze go rozpiescilam itp...juz nie pamietam kiedy powiedzial mi ze mnie kocha:(( po porpdzie tez nie wygladam tak jak przed troche brzucha zostalo, streaszne roztepy i celulitis na pupie:((( staram sie tzymac jakas diete ale jest ciezko:((nawet jak troche schudlam to i tak nie slyszalam od M ze ladnie wygladam:((( wiem doskonale co czujesz.... sama czekam z znadzieja ze przyjda lepsze czasy w naszym zwiazku... ale sie nie poddam!!!! i Ty tez sie nie poddawaj !! masz slicznego ZDROWEGO synka to juz jest duzy powod do radosci!! zycze ci aby w twoim zwiazku zaswiecilo sloneczko
__________________


malgorzata is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla malgorzata za ten post przesyłają:
czwarty tydzien (25-07-09)
Stary 25-07-09, 21:02   #5 (permalink)
Mistrz
 
ferinka's Avatar
 
Mam wspaniałego synka :)

Zarejestrowany: 23-03-2009
Miejscowość: Kraina szczęścia ;*
Posty: 5 515
Nastrój:
1 368 podziękowań w 1 057 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika ferinka
Domyślnie

Rybko wydaje mi się ze po części dopadły cię hormony które robią z tobom co chcesz... JA podczas ciąży swoje przeszłam. Hormony mi tak szalały- czasem też szaleją ale potrafię już je opanować- że dziwię się iż mój mąż jeszcze ze mną wytrzymał.

Naprawdę nie warto zawracać sobie głowy facetami jeszcze w tym stanie.. choć wiadomo że to boli... :(

Ale mogę się mylić! więc tylko zasugerowałam. Najważniejsze jest jedno. Jesteś w ciąży, masz maleńką istotkę pod sercem. Nie wolno ci się denerwować!! UWierz że naprawdę nie wolno!!
__________________
-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-

Kocham Cię Synku :)

"Nigdy nie kłóć się z Idiotą - najpierw zniży Cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem"

-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-
ferinka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla ferinka za ten post przesyłają:
czwarty tydzien (25-07-09)
Stary 25-07-09, 21:39   #6 (permalink)
Spacerowicz
 
Brakuje mi miłości,która była na początku...chcę być ponownie kochana

Zarejestrowany: 8-11-2008
Posty: 962
Nastrój:
87 podziękowań w 51 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika czwarty tydzien
Domyślnie

Cytat:
ferinka napisała Zobacz post
Rybko wydaje mi się ze po części dopadły cię hormony które robią z tobom co chcesz... JA podczas ciąży swoje przeszłam. Hormony mi tak szalały- czasem też szaleją ale potrafię już je opanować- że dziwię się iż mój mąż jeszcze ze mną wytrzymał.

Naprawdę nie warto zawracać sobie głowy facetami jeszcze w tym stanie.. choć wiadomo że to boli... :(

Ale mogę się mylić! więc tylko zasugerowałam. Najważniejsze jest jedno. Jesteś w ciąży, masz maleńką istotkę pod sercem. Nie wolno ci się denerwować!! UWierz że naprawdę nie wolno!!
hej to taki mój nick a mały juz jest na swiecie. TAK MAŁY JEST ALE OKROPNIE SIE CZUJE JAK TA OZIEBŁA GÓRA ŁAZI PO DOMU I CIĄGLE O COS MA POWODY DO ZACZEPKI A JAK SIE ROZKRECI TO JUZ MOJA WINA. ZAWSZE WSZYSKO JEST MOJA WINA. WSZYSKO CO ZROBIE TO ŹLE. TO NIE HORMONY...KIEDYŚ POMAGAL W SPRZĄTANIU TERAZ NIE MOGĘ SIE DOPROSIC STARCIA KURZY, KIEDYS FAKTYCZNIE USŁYSZAŁAM DOBRE SŁOWO A TERAZ TYLKO TYLE JAKBYM NAJLEPIEJ SIE NIE ODZYWAŁA TAK BŁOBY NAJLEPIEJ. MOZE JAKBY MNIE NIE BYŁO TO BYŁOBY NAJLEPIEJ
__________________
DZIEŃ DOBRY WSZYSKIE LIPCOWE CIOTKI
czwarty tydzien is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 25-07-09, 21:45   #7 (permalink)
Mistrz
 
Ardhara's Avatar
 
ta wredna zazdrośnica co mężowi za okno wyglądać nie daje ;)

Zarejestrowany: 12-11-2007
Posty: 5 742
Nastrój:
521 podziękowań w 380 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Ardhara
Domyślnie

pogadaj z nim na spokojnie o co mu chodzi - dlaczego szuka zaczepki w domu

moze ma jakies problemy z ktorymi sobie nie radzi i swoj stan odreagowywuje na powyzszych zachowaniach
__________________






Ardhara is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla Ardhara za ten post przesyłają:
czwarty tydzien (25-07-09)
Stary 25-07-09, 21:51   #8 (permalink)
Sprinter
 
malgorzata's Avatar
 
moj kochany synus..Damianek bedzie miał rodzeństwo:))

Zarejestrowany: 5-04-2008
Miejscowość: szczecin
Posty: 2 118
Nastrój:
270 podziękowań w 206 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika malgorzata
Domyślnie

ja mam to samo zawsze jak mu cos nie wyjdzie to oczywiscie na mnie sie wszysto odbija... z czsem juz sie przyzwyczailam do jego humorkow na tyle ze jak cos sapie to mowie tak tak, masz racje i ide swoje robic bez wiekszego przejecia. trzeba sie wziasc w garsc i nie uzalac sie nad soba nad soba to do niczego nie prowadzi...
__________________


malgorzata is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 25-07-09, 21:51   #9 (permalink)
Pierwsze kroki
 
anikadn's Avatar
 
szczęścia dwa przy sobie mam...

Zarejestrowany: 5-06-2009
Miejscowość: wałbrzych
Posty: 325
Nastrój:
54 podziękowań w 45 postach
Domyślnie

Kochana dużo przeszliście... I to nie było nic łatwego i prostego, przecież pojawienie sie wcześniaczka, stres, lek o niego, potem opieka nad taki maluszkiem to strasznie duże obciązenie. Może i twojego faceta dopadła jakaś frustracja, że sobie nie radzi i szuka ucieczki męzcząc ciebie. Nie mam zamiaru go tu wybielac, ale myślę, że jest wam obojgu ciężko bo świat wywrócił się do góry nogami.
Rozmawiajcie, rozmawiajcie, mów mu jak cię boli jego traktowanie, pokarz, że cierpisz, że martwisz sie itp. Może uda wam się opanowac nową sytuację i wtedy powoli na nowo odżyją uczucia, bliskośc. Dajcie sobie szansę.
Choc to trudne, to nie poddawaj się. On wreszcie zrozumie jakie dwa skarby ma przy sobie:))
__________________




anikadn is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla anikadn za ten post przesyłają:
czwarty tydzien (25-07-09)
Stary 25-07-09, 21:51   #10 (permalink)
Spacerowicz
 
Brakuje mi miłości,która była na początku...chcę być ponownie kochana

Zarejestrowany: 8-11-2008
Posty: 962
Nastrój:
87 podziękowań w 51 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika czwarty tydzien
Domyślnie

Cytat:
ardhara napisała Zobacz post
pogadaj z nim na spokojnie o co mu chodzi - dlaczego szuka zaczepki w domu

moze ma jakies problemy z ktorymi sobie nie radzi i swoj stan odreagowywuje na powyzszych zachowaniach
mi sie juz nie chce z nim gadac. Jak rozmawiamy to jest taki spokojny i ok a potem jak jest dym to wygaduje to co rozmawialiśmy. Z dnia na dzien czuje ze poprostu chciałby byc z kims innym. Dlaczego tak jest gdzie te pierwsze miesiace jak sie poznalismy, te kwiaty niespodzianki kiedy czekałam na spotkanie z nim. Kiedy sercr biło szybciej, kiedy płakałam z tesknot jak go nie widzialm 3 godziny. Teraz jak widze ze snuje sie po kuchi to poprostu nic nie czuje. Choc wiem ze jakbym sie wyniosła to ja bym tylko teskniła. Nigdy pierwszy nie wyciaga reki zawsze to ja musze...kurcze moze ja poprostu nie zasługuje na miłośc. Zaraz ktoś napisze po co ja sie mecze, a bo jestem głupia i naiwna.
__________________
DZIEŃ DOBRY WSZYSKIE LIPCOWE CIOTKI
czwarty tydzien is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Po godzinach > O wszystkim

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 13:38.