Oddalamy się...? - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Po godzinach > O wszystkim
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

O wszystkim (pogaduchy o tym co nas cieszy, martwi, denerwuje… czyli o wszystkim)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 04-07-09, 13:57   #1 (permalink)
agula7777
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie Oddalamy się...?

Mam wspaniałego mężczyznę,półtora roczną córeczkę i teraz jestem w 4
miesiącu ciąży.Niby wszystko ładnie,pięknie....ale....od pewnego
czasu wogóle nie możemy z mężem znaleść wspólnego tematu,w zaszdzie
to na dzień dzisiejszy nie rozmawiamy o niczym.On ucieka w pracę a
mi pozostaje dom i dziecko.Już nie nawet ze sobą nie sypiamyzero
czułości,wsparcia....nie wiem co mam zrobić,żeby wróciło to co było-
a byliśmy naprawdę szczęśliwi
  Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 05-07-09, 00:21   #2 (permalink)
Raczkujący
 
Madzikosc's Avatar
 
znow z dala od rodziny;)

Zarejestrowany: 16-06-2009
Miejscowość: Cambridgeshire
Posty: 68
Nastrój:
6 podziękowań w 6 postach
Thumbs up

Podstawa to rozmowa, szczera, bez wyrzutów czy oskarżen... w sprzyjajacych warunkach, kiedy nie bedzie trzeba sie spieszyc tylko na spokojnie porozmawiac, o wszystkim co lezy na sercu
zycze powodzenia

kurcze,tak po chwili zastanowienia przyszla mi mysl, ze ja ze swoim M. rozmawiamy glównie o dziecku i wszytko sie w okol K. kreci... czegos mi brakuje w tej aktualnie relacji..bliskosci? bo zajmujemy sie przede wszystkim dzieckim, a dla siebie nie mamy czasu... czy wiez sie rozluznia? jak koncza sie nam tematy o K, to jakos czasem zapada milczenie... to tak jakbysmy przestawili sie troche na inne tory... nasz wspolny, tylko we dwójke, czas zostal drastycznie uciety...to musi sie odbic na zwiazku jesli nie zadba sie o zorganizowanie wiecej czasu tylko dla siebie., a moze wcale nie wiecej ale trzeba by bylo zadbac o JAKOŚĆ tych chwil spedzonych razem : wypad do restauracji wieczorem a nie kolejny wieczór spedzony w milczeniu przed Tv...,.nawet kolacyjka w domu z cicha muzyczka w tle sprzyjajaca rozmowom, moze zwierzeniom... to takie moje refleksje...bo u mnie tez sie cos pozmienialo, co niekoniecznie mi sie podoba...
moze warto dodac troche koloru szarej codziennosci, zahwiac powtarzalnosc wydarzen...
sorka, ze tak sie rozpisalam :)
wierze, ze uda ci sie z mezem wszystko obgadac. pozdrawiam
__________________



Ostatnio edytowane przez Madzikosc : 05-07-09 o 00:38.
Madzikosc is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 05-07-09, 18:03   #3 (permalink)
Sprinter
 
dorotea72's Avatar
 
spać, spać, spać...

Zarejestrowany: 17-05-2009
Miejscowość: Ustka
Posty: 3 447
Nastrój:
962 podziękowań w 663 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika dorotea72
Wyślij wiadomość przez Skype™ do dorotea72 Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do dorotea72
Domyślnie

zauważyłam to samo u nas, chyba oswajamy się z myślą że nie jesteśmy tylko we dwoje i próbujemy się odnaleźć w nowej sytuacji, no i zorganizować też bo przecież ciężko o czas tylko dla siebie nie mówiąc o romantycznych wypadach
pozdrawiam
__________________


28.04.2007 12 tgc[*]
11.05.2005 26 tgc[*]
dorotea72 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 06-07-09, 20:17   #4 (permalink)
Spacerowicz
 
sylwia21's Avatar
 
pozdrawiam,

Zarejestrowany: 12-01-2009
Posty: 568
Nastrój:
144 podziękowań w 96 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika sylwia21
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do sylwia21
Domyślnie

AGULLA-Współczuję ci bo ja to teraz też przechodzę kryzys w małżeństwie.wszystko się dzieje tak jak u ciebie.kurcze nie wiem co się dzieje na tym świecie, A może byscie gdzieś sobie wieczorkiem we dwoje wyskoczyli na jakąś kolacje ,czy na spacer i wtedy sobie porozmawiać ,szczerze co was boli.a córunie zostawić u babci żebyście byli tylko we dwoje .życzę ci aby udało ci się rozwiązać ten problem powodzenia.

U mnie od jakiegoś czasu też coś się po zmieniało strasznie się od siebie oddaliliśmy.nie rozmawiamy razem.mąż praca ja dom i dzieci i tak zostało nie mamy czasu nawet pięć minut dla siebie ,i ja też zaczynam sobie z tym nie radzić .mój m strasznie się zmienił jak urodziłam synka cztery lata temu, bo po za nim niczego więcej nie widzi ,córce nie robi krzywdy ale już inaczej ją traktuję a synusiowi wszystko by dał nawet gwiazdkę z nieba,
__________________




sylwia21 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 08-07-09, 15:02   #5 (permalink)
agula7777
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie

Dziękuje...Narazie nie wiele się zmieniło ale mam nadzieję,że będzie lepiej?Musi być.Faktyczie wszystko się zmieniło od czasu kiedy pojawiło się dziecko-mąż praca,a ja dom i tak wygląda każdy dzień.Jutro jak wróci z pracy,czas na poważną rozmowę,musimy sobie wyjaśnić co nam leży na sercu i spróbować odbudować to co było:-)
  Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 08-07-09, 17:36   #6 (permalink)
Sprinter
 
dorotea72's Avatar
 
spać, spać, spać...

Zarejestrowany: 17-05-2009
Miejscowość: Ustka
Posty: 3 447
Nastrój:
962 podziękowań w 663 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika dorotea72
Wyślij wiadomość przez Skype™ do dorotea72 Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do dorotea72
Domyślnie

agula mam nadzieję że odnowicie swoje relacje i że obydwoje się postaracie coś z tym zrobić, najważniejsza jest rozmowa, wyartykułowanie własnych potrzeb i zrozumienie dla drugiej strony, my też próbujemy coś robić choć nie zawsze się udaje
powodzenie i nie ustawajcie w staraniach
__________________


28.04.2007 12 tgc[*]
11.05.2005 26 tgc[*]
dorotea72 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 09-07-09, 08:36   #7 (permalink)
Raczkujący
 
Madzikosc's Avatar
 
znow z dala od rodziny;)

Zarejestrowany: 16-06-2009
Miejscowość: Cambridgeshire
Posty: 68
Nastrój:
6 podziękowań w 6 postach
Wink

ja tez porozmawiam z M. jak juz wkoncu przyjedzie...tyle, ze znajac mojego meza, musze wyczuc dobry moment, bowiem kiedy jest napiety, zmeczony to jakakolwiek trudna rozmowa moglaby miec nie taki final jaki chcialabym uzyskac...
mysle sobie, ze wiekszosc par przechodzi taki 'kryzys' w momencie gdy pojawia sie dziecko i wywraca nasz swiat do góry nogami...i faktycznie bez rozmów na ten temat, jak sie w tym czujemy i jak znalezc swoje i nasze miejsce w nowej sytuacji, moze powstac problem...

moja przyjaciólka ma pewien system, ktory akurat im odpowiada... przynajmniej raz na miesiac przeprowadza z mezem dialog :) (a nie monolog)- raz na miesiac musi byc, nie ma wyjatku..i obgaduja wazne i te mniej wazne sprawy... smiala sie, ze kiedy ma jakas trudna sprawe do poruszenia ( dot. ich relacji) to najpierw stosuje pewna sztuczke... pochlebia mezowi, troche poslodzi ... ten sie rozprezy, nabierze pozytywnego nastawienia do rozmowy... i wtedy delikatnie przechodzi na trudniejszy temat... mówi, ze w przypadku jej meza to dziala... bo jesli poruszylaby od razu trudny temat, to z pewnoscia by sie nastroszyl... i nie poszloby tak gladko :)

moj M. tez nalezy do jeżowatych , wiec spróbuje zastosowac sposób przyjaciólki, na pewno na tym nie strace

pozdrawiam
__________________


Madzikosc is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 09-07-09, 08:57   #8 (permalink)
Sprinter
 
dorotea72's Avatar
 
spać, spać, spać...

Zarejestrowany: 17-05-2009
Miejscowość: Ustka
Posty: 3 447
Nastrój:
962 podziękowań w 663 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika dorotea72
Wyślij wiadomość przez Skype™ do dorotea72 Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do dorotea72
Domyślnie bardzo dobry sposób:)

również go używam, najpierw pozwalam mężowi żeby się wygadał na temat który jemu odpowiada a potem przechodzę na głębszą wodę, dobrze jest znaleźć sposób na własnego faceta bo trudne rozmowy są potrzebne a rzadko który mężczyzna je lubi
__________________


28.04.2007 12 tgc[*]
11.05.2005 26 tgc[*]
dorotea72 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 15-07-09, 14:41   #9 (permalink)
agula7777
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie

Na dzień dzisiejszy nie wiele się zmieniło.Praktycznie wogóle się ostatnio nie widujemy-jak wraca z pracy to ja już szukam miejsca gdzie by się tu położyć i poprostu iść spać.Oczywiście wyszło,że to ja jestem ta zła,bo ostatnio mąż mi zarzucił,że jak wraca z pracy,to ja nie chcę z nim posiedzieć tylko śpię.On chyba myśli,że jak się siedzi z dzieckiem w domu to nic się nie robi-tylko odpoczywa:-(-zresztą juz mi to parę razy powiedział.Tak,że jak widać narazie nie zanosi się na jaką kolwiek poprawę-poza tym,żeby było lepiej muszą się starać dwie osoby,a narazie jestem w tym osamotniona:-(.Mam jednak nadzieję,że w końcu zrozumie co jest ważne a co ważniejsze.Zawsze był pracoholikiem ale teraz to jest lekka przesada-wychodzi z domu jak dziecko śpi i wraca jak usypia-poprostu rewelacja.Ja też już pomału mam tego dosyć,bo przez cały dzień nie mam się praktycznie do kogo odezwać:-(Ufffff.ależ się rozżaliłam....:-(
  Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 15-07-09, 21:21   #10 (permalink)
Spacerowicz
 
sylwia21's Avatar
 
pozdrawiam,

Zarejestrowany: 12-01-2009
Posty: 568
Nastrój:
144 podziękowań w 96 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika sylwia21
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do sylwia21
Domyślnie

AGULLA-Bardzo ci współczuję u mnie dokładnie tak samo mi m mówi.mój też jest pracoholikiem ,i mnie to też doprowadza do szału bo nigdy nie mam czasu z nim porozmawiać ,ja wieczorem też jestem padnięta przy dwójce dzieciaczków i obowiązki domowe ale mojego m to nie obchodzi bo za każdym razem mi mówi a co ty się narobisz w domu ,to jest cholernie przykre .ja tez w tym wszystkim jestem winna .ja nie wiem co oni myślą ,że jak się siedzi w domu to się odpoczywa ja bym wolała iść do pracy na budowę tam gdzie mój m pracuję niż siedzieć w domu , bo gorzej się umęczę nie raz niż on.

kurczę co mam ci kochana poradzić ,próbuj porozmawiać z mężem spokojnie wygadaj się co leży tobie na sercu , co byś chciała zmienić na pewno będzie trudno ,ale warto spróbować .trzymam kciuki żeby wam się udało dogadać jak najszybciej.
__________________




sylwia21 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Po godzinach > O wszystkim

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 13:37.