|
|||||||
| Komunikaty |
| O wszystkim (pogaduchy o tym co nas cieszy, martwi, denerwuje… czyli o wszystkim) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Mistrz
|
zapraszam wszystkie mamy i tatusiów z poczuciem humoru znasz fajne kawały podziel sie nimi z nami.
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Mistrz
|
Idzie facet ulicą patrzy a tu na budynku wielki szyld z napisem:BURDEL U SIÓSTR URSZULANEK.O tego jeszcze nie widziałęm pomyślał zdziwiony iwszedł do środka.Za wielkim dębowym biórkiem siedziała stara zakonnica,pyta się:
-czego pan chciał? -noo...skorzystać z usług -płaci pan 500 zł i tymi drzwiami na prawo. Załacił,poszedł tam młoda zakkonica: -dzień dobry -dzień dobry chciłbym.. -tak wiem,wiem płaci pan 300 zł i tymi drzwiami na prost. Zapłacił poszedł.Tam już taka super młoda,ładna i zgrabna zakonnica -witam pana-powiedziała zalotnym głosem -witam -płaci pan 100 zł i idzie tymi oto drzwiami na lewo Facet pomyślał a co mi tam zalerzy już tyle wydałam co tam stówa.Zapłacił poszedł.Znalazł się na podwórku drzwi się za nim zatrzasnęły, klamki z tej strony nie było.Facet skołowany rozgląda się do okoła,nie wie co się dzieje. Nagle patrzy a na przeciwko wielka tabliczka z napisem:WŁAŚNIE ZOSTAŁEŚ WYRUCHANY PRZEZ SIOSTRU URSZULANKI. |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Mistrz
|
Czy nie ma tu żadnej mamy z poczuciem humoru?????????????????????????
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Mistrz
|
równa to nie jestem mam kilka wypukłości
wklęsłości trochę mniej ![]()
__________________
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Biegacz
|
Idzie nocą pijaczek do domu i postanawia sobie skrócić drogę idąc przez cmentarz.
Niestety zarzuciło go i wpadł do wykopanej dziury przygotowanej na trumnę, a że zmęczony był to zasnął. Obudzilo go kopanie obok, wychylił sie i zobaczyl że grabarz kopie kolejny dół. Niewiele myśląc postanowił go wystraszyć. Wyskakuje z dołu i uuuuuuuuuuuuuuuuuu, a grabarz nic. Rozczarowany pijaczek, zeźlony że dowcip mu nie wyszedł wylazł z dołu i postanowił wrócić do domu. Wychodzi za bramy cmentarza, a tu łup niewiadomo skąd dopada go łopata i wali w twarz, pada ogłuszony na ziemię, a nad sobą słyszy głos: - Biegamy, straszymy, ale za bramę nie wychodzimy. Miłego wieczorku. |
|
|
|
|
|
#10 (permalink) | |
|
Mistrz
|
Cytat:
|
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|