|
|||||||
| Komunikaty |
| O wszystkim (pogaduchy o tym co nas cieszy, martwi, denerwuje… czyli o wszystkim) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
A ciekawa jestm co babeczki porabiacie jak jesteście same. Chodzi mi o jakies małe grzeszki, pokusy coś czego nie zrobiłybyście jakbyście byli raze. Ja własnie dziś zostałam sama i postanowiłam zamówić jedzenie z pizzeri. Mam ochotę zapchać się jak świnka a potem paść przed telewizor. Mąż nie lubi jak się zapycham, bo mam zacząć się odchudzać, więc to ostatni raz i akurat nie będę słuchała marudzenia
![]() |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Mistrz
|
w sumie to robię to co ty hehehe. lenie sie siedze przy kompie podjadam czekoladki lezec raczej niemogę bo dzieci mi niedadza ale uwielbiam slodycze potrafie zjesc sloik nutelli w 10 minut pycha.
|
|
|
|
| Podziękowania dla KATARZYNKA78 za ten post przesyłają: |
czwarty tydzien (27-06-09)
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Sprinter
jeszcze 15 st. więcej i będę żyć :-)
Zarejestrowany: 10-11-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 3 022
Nastrój:
236 podziękowań w 207 postach
|
Ja właśnie jestem bez rodziny. Wysłałam towarzystwo na wieś. Robię pieczeń wg przepisu, który mnie już dawno kusił, pranie się kręci, naczynia się myją, zaraz posprzątam sobie kuchnię i zabieram się do wygrzewania kanapy i ćwiczenia kciuka na pilocie
A zazwyczaj jak moja rodzinka gdzieś wybędzie, to nadrabiam zaległości w sprzątaniu. To głupie, wiem, ale jak Małgośka jest w domu to staram się jej poświęcić każdą wolną chwilę. Mój mąż nie raz już mi mówił, że oczekuje ode mnie, żebym, sobie poleżała i pokiwała palcem w bucie, ale jakoś moja natura pedantki zwycięża ![]() |
|
|
|
| Podziękowania dla kat_ja za ten post przesyłają: |
czwarty tydzien (27-06-09)
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Sprinter
|
ja mogę pomarzyć tylko o takim dniu - niestety mój M. twierdzi że sobie z małym sam nie poradzi a pozatym miejsce żony jest u boku męża i odwrotnie - ale pewnie gdybym była totalnie sama - to z łużka bym nie wyszła - jadła bym w wyrku słodycze i oglądała TV
![]() |
|
|
|
| Podziękowania dla mineralka za ten post przesyłają: |
czwarty tydzien (27-06-09)
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Raczkujący
znow z dala od rodziny;)
Zarejestrowany: 16-06-2009
Miejscowość: Cambridgeshire
Posty: 68
Nastrój:
6 podziękowań w 6 postach
|
Gdy nie ma meza u mego boku,(i dziec jest zajety, badz spi) to:
- wykonuje telefon do przyjaciólki i gadamy o wszystkim ...i nikt mi nie komentuje, badz robi miny -dluzej wyleguje sie w lozku...jeszcze jak bylam w ciazy to zdarzalo mi sie nawet do poludnia, przed telewizorkiem, ogladajac 'zakazane' filmy ![]() - jakas ksiazke spokojnie mozna przeczytac a juz na pewno nikt mi nie zabiera laptopa sprzed nosa ... tak sobie mysle ze odkad pojawil sie Kubus, to on zajmuje mi glownie czas pod nieobecnosc M. |
|
|
|
| Podziękowania dla Madzikosc za ten post przesyłają: |
czwarty tydzien (27-06-09)
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Mistrz
|
własnie jestem sama z dziecmi i otwieram pyszna czekoladke z duzymi orzechami pycha:))))))))))))
|
|
|
|
| Podziękowania dla KATARZYNKA78 za ten post przesyłają: |
czwarty tydzien (29-06-09)
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Guest
|
gdy nie ma meza,a jest w pracy nic nie robie szczegolnego-czego bym nie zrobila jak on jest w domu
![]() |
|
| Podziękowania dla za ten post przesyłają: |
czwarty tydzien (29-06-09)
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Sprinter
|
mam normalny dzień bo mąż mnie nie absorbuje, gdy jest w domu to w sumie jest fajnie ale harmonogram mam w rozsypce:)
|
|
|
|
| Podziękowania dla dorotea72 za ten post przesyłają: |
czwarty tydzien (18-07-09)
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 12-04-2009
Posty: 118
9 podziękowań w 9 postach
|
Ja gadam z mamą godzinami przez telefon - mieszka 150 km od nas i rzadko się widzimy :)
|
|
|
|
| Podziękowania dla julieta za ten post przesyłają: |
czwarty tydzien (18-07-09)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|