|
|||||||
| Komunikaty |
| O wszystkim (pogaduchy o tym co nas cieszy, martwi, denerwuje… czyli o wszystkim) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Biegacz
|
Moje drogie, czy wy też macie problem z teściami-dziadkami i babciami?
Moi są czasem niereformowalni i choćby człowiek nie wiem jak przymykał oko, to i tak zawsze wywiną jakiś numer. Dziś daliśmy dziadkowi (ojcu męża) małą na spacer. We Wrocławiu śnieży, więc zakryłam małą w wózku kocykiem, tak, żeby nie napadało do środka na buzię. Mąż jeszcze przed blokiem pouczył ojca, żeby absolutnie nie odsłaniał kocyka (co zrobił, jak tylko dostał wózek- na szczęście mąż zasłonił i upomniał). I co widzę przez okno??? Dziadek sobie spaceruje w najlepsze, na dworze prawie śnieżyca, a kocyka ani widu, ani słychu!!!! Mała ma 6 tygodni, a ten ją mi hartuje w ten sposób! Masakra, takie dziadki są gorsze niż dzieci! Wrrrr |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Mistrz
|
współczuję i doskonale rozumiem, moja mama też wszystko wie lepiej itd. i jest to dość trudne bo mieszkamy razem, nie pomaczają tłumaczenia, prośby, często kończy się na awanturze, żeby można było w końcu postawić na swoim
najgorsze jest to, że jak tylko próbujemy coś od Kuby wyegzekwować, ten oczywiście buntuje się płaczem i krzykiem babcia ratunku a babcia błyskawicznie zjawia się na górze bez względu na porę i od razu wnusia na rączki i nasze metody wychowawcze można sobie wsadzić ![]() teściowa też ma swoje, np. całuje młodego, chociaż wyraźnie miała zapowiedziane, że sobie tego nie życzymy!!! tym bardziej w usta koszmar dosłownie, szlak człowieka może trafić jak pomimo zakazu ona i tak całuje, za każdym razem powtarzamy az do obrzydzenia a ona, całuje np. jak myśli, że nie widzimy teraz to przynajmniej Kuba juz się obroni bo on nie lubi byc całowany ale jak był malutki to![]()
__________________
serdecznie zapraszam, zniżki dla parentingowców ![]() http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3249849 |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Biegacz
|
Witam w gronie.
Mam to samo , na nic prosby, tlumaczenia. Moi rodzice sa inni , mama pierw pyta jesli chce cos dac malemu, slucha naszych polecen.Za to tesciowa jest niereformowalna. Osobiscie mysle ze dziadkowie ktorzy maja nas rodzicow gdzies nie sa dobrymi dziadkami ignorujac nas i robiac w ten sposob krzywde dziecku.I nie widze w tym zadnej troski jedynie glupote i chce postawienia na swoim, chec bycia lepszym niz mama czy tata. Ja staram sie to tepic ... marciołka a rozmawialas z szanownym dziadkiem po spacerku?
__________________
Szczęsliwa mama |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Mistrz
|
Hej.
Ja co prawda jeszcze nie mam dzidzi ze soba-jeszcze troszke zostalo do porodu, ale juz przeraza mnie moja tesciowa. Ostatnio wpadla do nas do pokoju(mieszkamy razem) i wyparowala z tekstem "Oznajmiam Ci ze to ja bede prasowala ubranka dla Gabrysi". Moj maz o malo nie zachlysnal sie herbata a ja ostatkiem sil hamowalam sie zeby jej kulturalnie wytlumaczyc ze nie ma szans. Innym razem moja ciocia mowila mi przy tesciowej ze dziecko warto czesto przekladac z boczku na boczek, nawet jak spi i jest cicho. To tesciowa stwierdzila "Spokojnie-ja ja tu dopilnuje". Scyzoryk mi sie w kieszeni otworzyl. Ogolnie jak wchodzi do nas to od razu pcha wszedzie rece i wszystko przeklada, otwiera nam okno, odslania albo zaslania zaluzje. Jest jakis sposob na takich ludzi? Bo tlumaczenie i gadanie do znudzenia nie pomaga. ;( Ostatnio edytowane przez adriana8899 : 06-01-09 o 11:12. |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Mistrz
|
N atwoim miescu bym ztamta uciekala ja naszcezscie nie mam z rodzicami tak chodz mowia co jej robisz jak placze ale mnie to nie obchodzi i mowie i robie swoje .
__________________
![]() ![]() Nowe porównanie z aktualnymi zdjęciami :) http://mamaczytata.pl/pokaz/8792/gabrysia_pysia_ |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Mistrz
|
Chcialabym uciec. Jak najdalej. Ale narazie nie bardzo sie da... :(
Kiedys kolezanka przywiozla mi pare bluzeczek ciazowych to zanim ja zdazylam je obejzec to tesciowa wszystkie juz poprzymierzala(kobieta 55lat). Masakra! |
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Mistrz
|
no to masz jednym slowem przej... a nie mozesz jej czegos powiedziec albo maz niech jej cos powie . No bez przesady zeby ona jeszcze ci dziecko wychowywala . A moze jakbys sie z nia poklucila to alaby ci spokoj ?
__________________
![]() ![]() Nowe porównanie z aktualnymi zdjęciami :) http://mamaczytata.pl/pokaz/8792/gabrysia_pysia_ |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Mistrz
|
Cos ty... My oboje jej wkladamy do glowy caly czas ze to nasze dziecko, ze tez mamy i rozum i rece i ze jej nikt nie wychowywal dzieci i jakos przezyly zdrowe. Ale to jak grochem o sciane... A poklocic sie nie da rady bo mnie za bardzo lubi i nawet jak cos to po 5minutach przybiega z herbatka. Grr.
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Mistrz
|
Zwla jej cale prasowanie wlaczie z posciela. Po jednym razie odpusci
![]() |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|