|
|||||||
| Komunikaty |
| O wszystkim (pogaduchy o tym co nas cieszy, martwi, denerwuje… czyli o wszystkim) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Biegacz
|
Hejka witam wszystkie mamusie te swiezo upieczone i te ktore maja juz wieksze doswiadczenie.Proponuje zeby w tym watku podzielic sie wspomnieniami z pierwszych chwil po porodzie moze zechcecie opowiedziec o tym waznym wydarzeniu zapraszam to wypowiadania sie na ten temat:nana_bobo:
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Mistrz
|
Strasznie mi sie chce juz spac,ale powiem tylko tyle ze 2 razy splakalam sie jak bobr. Moj maz tez, bo to on jako pierwszy widzial dzieciaki. Te empcje sa tak silne ze nieporownywalne z niczym innym
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Biegacz
|
U mnie byla duza radosc i zadowolenie ze juz po i ze wcale tak strasznie nie bolalo... potem nie mogla w ogole zasnac i ... dumna bylam ze wszystko poszlo ok i nawet bez stresu :) maz nie mogl slowa wydusiec tylko mi ok pokazal kciukiem... no sie rozbeczal
![]() zycze mamo takiego spokojnego porodu :) bo grunt to pozytywne nastawienie:36_4_13: pozdrawiam :) |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Biegacz
|
didianka ja jak dobrze pojdzie to za tydz wezme swojego szkraba na rece
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Sprinter
|
niezapomniane uczucie, chyba najbardziej intensywne w moim życiu
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Kocham na zabój ;)
Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Toruń
Posty: 311
Nastrój:
175 podziękowań w 93 postach
|
Ogromna ulga, że synek cały i zdrowy - to było pierwsze uczucie. A potem straszna tęsknota, bo mi go po CC pokazali na chwilę i... zabrali - ale po jakiejś godzinie albo dwóch miałam go już przy sobie i wtedy... wielkie SZCZĘŚCIE
![]() |
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Mistrz
|
przy pirwszym placz ze szczęscia mąż nie mógł nic wydusic z wrażenia i się popłakał. przy drugim bylam bez męża bo syna pilnowal przed porodówką ale poszło szybko tylko corka nie oddychała pierw panika i płacz a za 3 minuty po usłyszeniu jej krzyku wielka radość.
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Guest
|
okropne zmęczenie, żal że koszmarny ból porodowy stłamsił wzruszenie i radość. zmęczenie, zmęczenie i jeszcze raz zmęczenie, szok ze to już, ze juz po a miały to byc skurcze przepowiadajace, i ze nie wykitowałam z bólu :(
Ostatnio edytowane przez lutka : 23-11-09 o 13:38. |
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Sprinter
|
u mnie wielki Szok!!!moj synek nie oddychal odrazu po porodzie wiec go odrazu zabrali nawet nie zdarzylam go zobaczyc ale po chwila juz syszalam jego placz.Pokazali mi go dopiero ok godz po porodzie i tak jak przez caly porod nie plakalam choc byl ciezki bo 14 godz prawie to jak zobaczylam malego to ryczalam jak bobr!!! to jest niesamowite przezycie!! chyba cos najpieknieszego w zyciu pomimo tego bolu wspomninam porod jako najwspanialsza chwile!!!
MAMUSIA zycze szybkiego i malo bolesnego porodu!!!! |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|