Na tych samych śmieciach:) - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Po godzinach > O wszystkim
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

O wszystkim (pogaduchy o tym co nas cieszy, martwi, denerwuje… czyli o wszystkim)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 08-11-08, 08:49   #1 (permalink)
Spacerowicz
 
pozytywka's Avatar
 

Zarejestrowany: 29-10-2008
Miejscowość: Leszno/Rawicz i okolice...
Posty: 639
Nastrój:
16 podziękowań w 16 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do pozytywka
Domyślnie Na tych samych śmieciach:)

Nie zauważyłam nigdzie podobnego wątku.
Jeśli jest proszę nie linczować

Co się zmieniło kiedy zamieszkaliście razem??

Nie będę orginalna...
Skarpetka to tu to tam.....
__________________
Zagłosuj na moje zdjęcie



pozytywka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 08-11-08, 09:06   #2 (permalink)
Biegacz
 
SuzyMummy's Avatar
 
......

Zarejestrowany: 4-04-2008
Miejscowość: Lefkosia, Cyprus
Posty: 1 603
Nastrój:
159 podziękowań w 133 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika SuzyMummy
Wyślij wiadomość przez MSN do SuzyMummy Wyślij wiadomość przez Skype™ do SuzyMummy Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do SuzyMummy
Domyślnie

1. Już w zasadzie nigdzie nie wychodzimy...
A wcześniej a to na kawe, na obiad ... Gdzieś out... A nie ciągle w domu....

2. Teraz to jedyne o czym sie mysli to... Trzeba zaplacic... Rachunek za wode, za internet,tv, swiatlo... Czynsz... I trzeba isc na zakupy...

Aaaa no i co bedziemy jesc????

Wogole inny tryb zycia....
SuzyMummy is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 08-11-08, 09:16   #3 (permalink)
Spacerowicz
 
pozytywka's Avatar
 

Zarejestrowany: 29-10-2008
Miejscowość: Leszno/Rawicz i okolice...
Posty: 639
Nastrój:
16 podziękowań w 16 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do pozytywka
Domyślnie

Fakt,etap randkowania często umiera śmiercią naturalną wraz z przekroczeniem wpólnego progu...
Chociaż mój poprawił się ostatnio w tym temacie...

U nas poza tymi nieszczęsnymi skarpetkami to jest tak....

--brudne kubki porostawiane po calym mieszkaniu
-kiedyś taki uczynny ,a teraz ciąglę słyszę "zaraz" "za chwilę"
-spontaniczność...co to jest?
-i temat nr jeden ..PRACA PRACA PRACA
__________________
Zagłosuj na moje zdjęcie



pozytywka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 08-11-08, 13:41   #4 (permalink)
Mistrz
 
ronia's Avatar
 
Give me everything tonight

Zarejestrowany: 28-03-2008
Miejscowość: Za górami za lasami za dolinami :P
Posty: 22 203
Nastrój:
3 821 podziękowań w 2 540 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika ronia
Wyślij wiadomość przez Skype™ do ronia Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do ronia
Domyślnie

Po zamieszkaniu zmieniło się dużo, jak dla mnie diamteralna zmiana.
To już nie to samo zabieganie o siebie o swoje uczucia, to szara codzinność, kwiaty tylko na urodziny, mniej czułości ... brutalna rzeczywistość
__________________
ronia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 08-11-08, 16:16   #5 (permalink)
Biegacz
 
marciołka's Avatar
 
W końcu luz...

Zarejestrowany: 28-05-2008
Miejscowość: Wrocław
Posty: 1 215
Nastrój:
98 podziękowań w 86 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika marciołka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do marciołka
Domyślnie

Kurde, teraz to jak stare małżeństwo... Łóżko już przestało być tylko miejscem do igraszek - teraz się w nim dogaduje to, o czym się zapomniało w ciągu dnia (czyli przeważnie sprawy zw. z kasą i opłatami...)
My mieszkaliśmy już wcześniej ze sobą i faktycznie jakoś tak się po domowemu zrobiło, tzn. co tu ukrywać - wiemy jak wyglądamy rano po przebudzeniu, jak wyglądamy jak mamy zły dzień itd.
A z tego, co pamiętam to najtrudniejsze dla mnie było (na samiuśkim początku ehhh jak dawno temu) korzystanie z kibelka, jak K był gdzieś obok... Ale jak tak sobie pomyślę, to nawet miało swój urok :)
__________________
marciołka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 08-11-08, 16:30   #6 (permalink)
Spacerowicz
 
pozytywka's Avatar
 

Zarejestrowany: 29-10-2008
Miejscowość: Leszno/Rawicz i okolice...
Posty: 639
Nastrój:
16 podziękowań w 16 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do pozytywka
Domyślnie

haha z tym siusianiem miałam tak samo
A pamiętacie pierwsze randki?ja potrafiłam cały dzień obmyślać w co się ubiorę jak się pomaluję,a taraz raz dwa i jestem gotowa do wyjścia.Nie ma już tej egscytacji nie biegnę z bijącym serduchem na spotkanie...ech.... to były czasy.....
Z drugiej strony takie domowe życie też ma swoje uroki...
__________________
Zagłosuj na moje zdjęcie



pozytywka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 15-11-08, 16:18   #7 (permalink)
Mistrz
 
Otka's Avatar
 
Nadzieja umiera ostatnia

Zarejestrowany: 15-10-2008
Miejscowość: Kolobrzeg
Posty: 9 523
Nastrój:
1 061 podziękowań w 837 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Otka
Domyślnie

u nas nie wiele się zmieniło M. zrobił się bardziej udomowiony a skarpetki znam ten ból
__________________
"czasami tak bardzo chcemy być szczęśliwi, że .... gubimy cały sens i radość życia"




24.12.2007 23.04.2011
Otka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 15-11-08, 17:42   #8 (permalink)
Sprinter
 
renata23's Avatar
 
brak czasu........

Zarejestrowany: 30-04-2008
Posty: 3 256
Nastrój:
195 podziękowań w 166 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika renata23
Domyślnie

a to dla naszych mezow na ktorych ciagle nazekamy zeby narescie sie poprawili
renata23 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 15-11-08, 17:46   #9 (permalink)
Sprinter
 
renata23's Avatar
 
brak czasu........

Zarejestrowany: 30-04-2008
Posty: 3 256
Nastrój:
195 podziękowań w 166 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika renata23
Domyślnie

a to o demnie dla wszystkich mam zeby przy tej piosence troche porozmyslały tak samo jak ja kiedy jej slucham
renata23 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 15-11-08, 18:45   #10 (permalink)
Pierwsze kroki
 
szczęsliwa mamusia

Zarejestrowany: 2-10-2008
Miejscowość: warszawa
Posty: 397
Nastrój:
140 podziękowań w 97 postach
Domyślnie

Kurcze początki były boskie....te staranie sie by byc idealna w jego oczach a on w naszych:)Kibelek to tez dla mnie koszmar heheh siusiu to pół biedy ale to drugie to był koszmar:)
Tez wymyslałyscie jakies niestworzone obiadki????????????????
__________________





robaczek1 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Po godzinach > O wszystkim

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 13:28.