Jak on mnie wkurza !! - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Po godzinach > O wszystkim
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

O wszystkim (pogaduchy o tym co nas cieszy, martwi, denerwuje… czyli o wszystkim)

Odpowiedz
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 31-10-08, 21:43   #1 (permalink)
Biegacz
 
SuzyMummy's Avatar
 
......

Zarejestrowany: 4-04-2008
Miejscowość: Lefkosia, Cyprus
Posty: 1 603
Nastrój:
159 podziękowań w 133 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika SuzyMummy
Wyślij wiadomość przez MSN do SuzyMummy Wyślij wiadomość przez Skype™ do SuzyMummy Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do SuzyMummy
Domyślnie Jak on mnie wkurza !!

Chciałabym otworzyć temat dla wszystkich nerwusek ... i tych co mało co się złoszczą i tych co nerwów nie umieja opanować PRZEZ SWOJEGO FACETA.... ALBO I OBCYCH OGÓLNIE PRZEZ FACETÓW.


mówcie co was irytuje... co was boli... co krzywdzi.. itp ! Przez ten męski nieuzbrojony w mózgu gatunek !!!!




ja poprostu kiedyś wyjdę z siebie ... przez faceta.

to ja ponarzekam na niego pierwsza !!

- zły dzień mam... głowa mnie boli, plecy bolą, nogi odpadają... i już mam wszystkiego dość. Chciałby się jakiegoś wsparcia... Tak? Ale go nie ma !! Bo oczywiście wsparcie ma ból głowy i wogóle chyba umiera... jak codzień. Bo mój to chyba hipochondryk...

dzień w dzień coś !!
SuzyMummy is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla SuzyMummy za ten post przesyłają:
NuSiAaa (31-10-08)
Stary 31-10-08, 21:48   #2 (permalink)
Sprinter
 
NuSiAaa's Avatar
 
zapamiętać...jak jest dobrze to za chwile wszystko się rozwali... :(

Zarejestrowany: 9-05-2008
Miejscowość: Szczecin-Zawadzkiego
Posty: 3 052
Nastrój:
140 podziękowań w 129 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika NuSiAaa
Wyślij wiadomość przez Skype™ do NuSiAaa Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do NuSiAaa
Domyślnie

Oejj Suzy.. podpisuje sie pod tym wątkiem jak nikt inny

Mojego to czasem mam ochote wyrzucić przez okno ;p

Albo go nie ma.... mysli tylko o sobie ... a ja naprawde z dnia na dzień mam coraz mniej ochoty na cokolwiek.... siły na porządki...zakupy...robienie obiadu...


A tu teks"obiadu nie ma" "a może mnie pomasujesz" albo podobne...

nawet herbaty sam z siebie mi nie zrobi...

FACECI TO SAMOLUBY.....


Matko mogła bym tak narzekac i narzekąc codziennie na co innego ;p

P.S. dziękuje ci Suzy że wpadłaś na ten genialny pomysł z tym wątkiem
NuSiAaa is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 31-10-08, 21:50   #3 (permalink)
Biegacz
 
SuzyMummy's Avatar
 
......

Zarejestrowany: 4-04-2008
Miejscowość: Lefkosia, Cyprus
Posty: 1 603
Nastrój:
159 podziękowań w 133 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika SuzyMummy
Wyślij wiadomość przez MSN do SuzyMummy Wyślij wiadomość przez Skype™ do SuzyMummy Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do SuzyMummy
Domyślnie

Cytat:
NuSiAaa napisała Zobacz post
Oejj Suzy.. podpisuje sie pod tym wątkiem jak nikt inny

Mojego to czasem mam ochote wyrzucić przez okno ;p

Albo go nie ma.... mysli tylko o sobie ... a ja naprawde z dnia na dzień mam coraz mniej ochoty na cokolwiek.... siły na porządki...zakupy...robienie obiadu...


A tu teks"obiadu nie ma" "a może mnie pomasujesz" albo podobne...

nawet herbaty sam z siebie mi nie zrobi...

FACECI TO SAMOLUBY.....


Matko mogła bym tak narzekac i narzekąc codziennie na co innego ;p
u mnie to samo.. "chcesz kawe?? NIE .... a zrobisz mi ??" co za egoista !!!

matko boska skąd to się bierze !!! kopa w te jaja bym mu zasadziła to by się chyba w życiu nie pozbierał !!
SuzyMummy is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 31-10-08, 21:54   #4 (permalink)
Sprinter
 
NuSiAaa's Avatar
 
zapamiętać...jak jest dobrze to za chwile wszystko się rozwali... :(

Zarejestrowany: 9-05-2008
Miejscowość: Szczecin-Zawadzkiego
Posty: 3 052
Nastrój:
140 podziękowań w 129 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika NuSiAaa
Wyślij wiadomość przez Skype™ do NuSiAaa Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do NuSiAaa
Domyślnie

Wiesz.. oni po prostu nie zdaja sobie sprawy z tego jak nam ciężko...

mój na początkku był dobry... zostaw...ja to zrobie itd... a teraz chyba juz za długo dobroci jak na niego i stad sie to bierze...

a potem.... "trzeba bylo powiedzieć ...ja bym to zrobił" ...no kurcze.... to nie widzial tej gigantycznej..lepiącej się plamy na środku kuchni...

albo" po co mam myć wanne skoro ja biore prysznic a brudna jest od twoich kąpieli"

oj suzy..mogły byśmy tak narzekać i narzeć .... i ciagle byśmy mialy na co
NuSiAaa is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 31-10-08, 21:56   #5 (permalink)
Biegacz
 
SuzyMummy's Avatar
 
......

Zarejestrowany: 4-04-2008
Miejscowość: Lefkosia, Cyprus
Posty: 1 603
Nastrój:
159 podziękowań w 133 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika SuzyMummy
Wyślij wiadomość przez MSN do SuzyMummy Wyślij wiadomość przez Skype™ do SuzyMummy Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do SuzyMummy
Domyślnie

Cytat:
NuSiAaa napisała Zobacz post
Wiesz.. oni po prostu nie zdaja sobie sprawy z tego jak nam ciężko...

mój na początkku był dobry... zostaw...ja to zrobie itd... a teraz chyba juz za długo dobroci jak na niego i stad sie to bierze...

a potem.... "trzeba bylo powiedzieć ...ja bym to zrobił" ...no kurcze.... to nie widzial tej gigantycznej..lepiącej się plamy na środku kuchni...

albo" po co mam myć wanne skoro ja biore prysznic a brudna jest od twoich kąpieli"

oj suzy..mogły byśmy tak narzekać i narzeć .... i ciagle byśmy mialy na co
jakie to prymitywy są.... bo dokładnie się tak samo zachowuja... porostu nie mozna oczekiwac zbyt wiele... bo mozna się serio zawiesc
SuzyMummy is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 31-10-08, 22:02   #6 (permalink)
Sprinter
 
NuSiAaa's Avatar
 
zapamiętać...jak jest dobrze to za chwile wszystko się rozwali... :(

Zarejestrowany: 9-05-2008
Miejscowość: Szczecin-Zawadzkiego
Posty: 3 052
Nastrój:
140 podziękowań w 129 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika NuSiAaa
Wyślij wiadomość przez Skype™ do NuSiAaa Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do NuSiAaa
Domyślnie

Cytat:
SuzyMummy napisała Zobacz post
jakie to prymitywy są.... bo dokładnie się tak samo zachowuja... porostu nie mozna oczekiwac zbyt wiele... bo mozna się serio zawiesc
no widzisz.. niestety...tak to z nimi jest....

no dobra a poki co ja uciekam bo mój zaraz wyjdzie z pod prysznica a nie lubie jak wisi mi nad glową i czyta co pisze... a szczególnie jak to jego obsmarowuje
NuSiAaa is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 01-11-08, 15:04   #7 (permalink)
Pierwsze kroki
 

Zarejestrowany: 9-04-2008
Miejscowość: Kraków
Posty: 375
Nastrój:
11 podziękowań w 11 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika hiki
Domyślnie

To i ja się dołącze!!!

Ze mnie jest straszny nerwus i łatwo do szału doprowadzić. A zwłaszcza mój mąż kochany...czasem to bym go zamordowała!!

Na stole w kuchni syf jak po przejściu tornado, bo mój kochany mąż postanowił coś przegryźć. Więc mu mówię: Kochanie posprzataj po sobie.
on na to, słodko i miło: Oczywiście.
I zabiera ze stołu np tylko talerz, na którym jadł. A zostaje chleb, wedlina, brudny nóż, deska do krojenia, jakies papierki z jego kieszeni, wszytko w okruszkach i wypaćkane masłem!!
Powtarzam: Kochanie posprzataj po sobie.
A on z pretensja: No przecież posprzatałem, o co ci chodzi?

I jak nie zabic!!??
hiki is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 02-11-08, 07:52   #8 (permalink)
Biegacz
 
SuzyMummy's Avatar
 
......

Zarejestrowany: 4-04-2008
Miejscowość: Lefkosia, Cyprus
Posty: 1 603
Nastrój:
159 podziękowań w 133 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika SuzyMummy
Wyślij wiadomość przez MSN do SuzyMummy Wyślij wiadomość przez Skype™ do SuzyMummy Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do SuzyMummy
Domyślnie

Cytat:
hiki napisała Zobacz post
To i ja się dołącze!!!

Ze mnie jest straszny nerwus i łatwo do szału doprowadzić. A zwłaszcza mój mąż kochany...czasem to bym go zamordowała!!

Na stole w kuchni syf jak po przejściu tornado, bo mój kochany mąż postanowił coś przegryźć. Więc mu mówię: Kochanie posprzataj po sobie.
on na to, słodko i miło: Oczywiście.
I zabiera ze stołu np tylko talerz, na którym jadł. A zostaje chleb, wedlina, brudny nóż, deska do krojenia, jakies papierki z jego kieszeni, wszytko w okruszkach i wypaćkane masłem!!
Powtarzam: Kochanie posprzataj po sobie.
A on z pretensja: No przecież posprzatałem, o co ci chodzi?

I jak nie zabic!!??
faceci... mili uprzejmi kochani i wogóle nie egoistyczni.... NA PIERWSZEJ RANDCE CHYBA hehehehehe
SuzyMummy is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 02-11-08, 13:40   #9 (permalink)
Pierwsze kroki
 
Agusia's Avatar
 
Kocham Cię Kubusiu :)

Zarejestrowany: 15-03-2008
Miejscowość: Nowy Dwór Mazowiecki
Posty: 231
Nastrój:
14 podziękowań w 7 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Agusia
Domyślnie

Kobitki, z nieba mi ten wątek spadł. Normalnie nawet nie wiem od czego mam zacząć, tyle tego jest. Nie sprząta po sobie, można do niego mówić jak do ściany. Ostatnio weszłam do drugiego pokoju tam gdzie stoi komp (mój kochany mąż uważa ten pokoik za swoją twierdze) i uwierzcie mi że normalnie rękaw mi się przykleił to blatu od biurka Wściekłam się jak nie wiem co. Umawialiśmy się że ja sprzątam pokój w którym przebywa dziecko a on ten drugi. Ale nieraz już mnie kur....ca trafia jak tam wchodzę. (na co dzień nie przeklinam ale jak o tym mówię to nie da rady inaczej). Mówię do niego że trzeba dywan uprać przed świętami, on na to że jest czysty i że mi się na prawde musi nudzic. Nie nudzi mi sie bo zajmuje sie dzieckiem przez 24 h na dobe. Tylko że nieraz boje sie tam nawet w kapciach wejsc zebym ich sobie nie pobrudziła. A żebyscie slyszaly jakie ma do mnie pretensje jak wejde tam i mu posprzątam Jak sobie o tym przypominam to az mi sie cieplo robi. A to jest tylko wierzchołek góry lodowej. wrrrrrrrr
__________________

Agusia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 02-11-08, 15:03   #10 (permalink)
Biegacz
 
SuzyMummy's Avatar
 
......

Zarejestrowany: 4-04-2008
Miejscowość: Lefkosia, Cyprus
Posty: 1 603
Nastrój:
159 podziękowań w 133 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika SuzyMummy
Wyślij wiadomość przez MSN do SuzyMummy Wyślij wiadomość przez Skype™ do SuzyMummy Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do SuzyMummy
Domyślnie

Cytat:
Agusia napisała Zobacz post
Kobitki, z nieba mi ten wątek spadł. Normalnie nawet nie wiem od czego mam zacząć, tyle tego jest. Nie sprząta po sobie, można do niego mówić jak do ściany. Ostatnio weszłam do drugiego pokoju tam gdzie stoi komp (mój kochany mąż uważa ten pokoik za swoją twierdze) i uwierzcie mi że normalnie rękaw mi się przykleił to blatu od biurka Wściekłam się jak nie wiem co. Umawialiśmy się że ja sprzątam pokój w którym przebywa dziecko a on ten drugi. Ale nieraz już mnie kur....ca trafia jak tam wchodzę. (na co dzień nie przeklinam ale jak o tym mówię to nie da rady inaczej). Mówię do niego że trzeba dywan uprać przed świętami, on na to że jest czysty i że mi się na prawde musi nudzic. Nie nudzi mi sie bo zajmuje sie dzieckiem przez 24 h na dobe. Tylko że nieraz boje sie tam nawet w kapciach wejsc zebym ich sobie nie pobrudziła. A żebyscie slyszaly jakie ma do mnie pretensje jak wejde tam i mu posprzątam Jak sobie o tym przypominam to az mi sie cieplo robi. A to jest tylko wierzchołek góry lodowej. wrrrrrrrr
ohhh .... skandal.

Własnie powiedzialam swojemu jacy dziejni potrafia byc hehehe... a on mi na to ze TEZ BY CHCIAL TAKI POKOJ Z KTOREGO MOGLBY SOBIE ZROBIC SWOJA TWIERDZE....


prosze bardzo idz na balkon !!
SuzyMummy is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Po godzinach > O wszystkim

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 13:28.