|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Otwieram ten wątek ponieważ chciałbym abyście piodzielili się ze mną swoimi doświadczeniami dotyczącymi przyzwyczajania i odzwyczajania maluszka od smoczka
![]() My z mężem zapieralismy się że smoczka nie damy małemu. I tak też było przez pierwsze 1,5 miesiąca. Potem nastała era kolek i wieczornych koncertów i postanowiliśmy spróbować, Stas jednak się burzył i w ogóle nie był zainteresowany, miał nawet odruchy wymiotne, więc nie wciskalismy mu na siłę. Kilka dni temu zaczęły się masakryczne wręcz problemy ze ssaniem z piersi i zasypianiem wieczorem. Mały nawet jak zje dosyć dużo to strasznie wpycha sobie rączki do buzi a jak przystawiam do piersi to wpada w straszliwą histerię i nie chce ssać. Więc mając do wybory całą pięśc w buzi to smoczek wydał nam sie mniejszym złem i postanowilismy spróbować jeszcze raz i Staś się zainteresował ale jakoś nie umnie zatrzymać smoczka w buzi. Niby zaczyna ciamkaś ale smoczek się wysuwa i zaraz wypada więc musiałabym przy nim siedzieć non stop żeby mu go jakoś przytrzymać albo coś... bo nawet momentami mając smoczek w buzi Staś pcha piąstki i próbuje włozyć rękę pod smoczek Nie weim czy nie było by lepiej gdybysmy już dawno podali smoczek... ![]() |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Sprinter
|
u nas było podobnie, mąż podawał smoczek Adaśkowi bo wisiał mi cały czas na cycku i padałam ze zmęczenia. Ogólnie było tak że Adi w koncu zaakceptowal plastik i teraz nie moze sie z nim zozstać. tzn jeszcze nie próbowaliśmy ale juz wiem ze bedzie ciezko. Bo to ciamkulec niemiłośierny
![]() |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
No właśnie tego boję się najbradziej, żę będzie niemiłosiernie ciężko potem małego odzwyczić i dlatego też nie wiem co robić, czy próbować go przekonac do smoczka, bo jak inaczej zwalczyć wkładanie niemal całej piąstki do buzi
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
#4 (permalink) |
|
Biegacz
"..proszę czekać - zaczekamy. coś być musi,
coś być musi do cholery za zakrętem..."
Zarejestrowany: 17-11-2008
Posty: 1 513
Nastrój:
376 podziękowań w 308 postach
|
ja będe stosowała metodę znajomej - z obcinaniem smoczka - zobaczymy jak się sprawdzi, ale to jeszcze długa droga, bo moje maleństwo ma dopiero 4 m-ce
__________________
optymista widzi światełko w tunelu, maszynista widzi idiotę na torach ![]() "...bo ja rzadko kiedy myślę,alem za to chyża w dziele." ![]() Boguś \*/ śpij spokojnie maleńki
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Mistrz
|
Ja mojej smoczek podałam szybko bo już na 3 dzień . Ma go do tej pory tylko od jakiegoś czasu może już nawet pół roku ma tylko go do spania , chodz nieraz jak jest naprawdę zmęczona zasypia bez niego w nocy tak samo wyjmuje jej go . Niedługo bedziemy Gabi odzwyczajać od niego a metodę zrobię taka jak moja mam nam zrobiła . My poszlismy i żuciliśmy na tory a ja mojej zrobie tak że oddamy jakiemuś kotkowi , bo bardzo je lubi więc pewnie zrozumie .
__________________
![]() Zapraszam na allegro ;http://allegro.pl/show_item.php?item=1150524372 Nowe porównanie z aktualnymi zdjęciami :) http://mamaczytata.pl/pokaz/8792/gabrysia_pysia_ Nasze drzewko :) http://kraina.hipp.pl/?id=12118 |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Sprinter
|
Moj synek tez nalezy to dzieciaczkow smoczkowych. Na poczatku tez nie umial utrzymac smoczka ale szybko sie nauczyl.
Teraz nie dlygo pora na odstawienie planuje ok 2 roku zycia. Powiem szczerze ze nie wyobrazam sobie nocy bez somoczka:(( w dzien jako tako ale w nocy musi miec i do zasniecia . Nie wiem jakmi sie uda go oduczyc ale bede probowac. Tylko nie mam jeszcze pomyslu w jaki sposob..... |
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Biegacz
|
My smoczka dalismy ok 4miesiąca,własciwie i w dzien i w nocy był w uzyciu. Potem Tysia dostawala tylko do spania.Jakis miesiąc temu zupelnie zrezygnowalismy.Poprostu jej zabralam.2 dni płakala i usypianie trwalo nawet 1,5godz ale po 3-4 dniach zupelnie zapomniala i teraz ładnie spi i zasypia w 15-20min.Mialam wrazenie ze to przez smoczka budzi sie tak czesto w nocy <co ten jej wypadl z buzki to byl alarm> i rzeczywiscie czeste pobudki sie skonczyly z zabraniem smoczka-nie ma co jej wypasc to sie nie budzi:)
Tysia tez w takim wieku zaczela pakowac ręce do buzi,mysle ze to normalne. pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Karina, to musze przyznac że mnie troche uspokoiłaś bo jak zobaczyłam jak mały pchapiąstke do buzi to byłam przerażona. Zobczymy jak sie sytuacja rozwinie.
Przeczytałam dziś kilka artykułów o smoczkach i w sumie nie taki diabeł straszny, jedynymi wadami sa że yzależnia i że może zgryz popsuć jak się w pore nie odzwyczai. Ale plusów ma więcej, uspokaja, wycisza i daje maleństwu poczucie bezpieczeństwa więc nie będę się chyba tak kategorycznie bronić przed podaniem smoczka. |
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Biegacz
|
witam
my od miesiąca smoczka nieuzywamy :) mielismy go od około pierwszego meisiąca życia... jak miał około 1,5 roku był tylko do spania a czasem i bez niego zasypiał :) Ostatnio był chory i był tak zmęczonny ze zasypiał bez smoczka i nawet się nie upomniał o niego...wiec wykorzystalismy ten moment i schowalismy go. Przez dwa dni na początku upominał sie i płakał troche ale nieugieliśmy sie a mały zapomniał. Czasem gdzies mu sie wspomniało o "mokusiu" ale nie reagowalismy i mamy spokój :) Oczywiscie był tak schowany ze nieznalazł go i niewidział nigdzie. A przyznam ze do teraz jest schowany. I tak jak karina pisała tez budził się w nocy (choc nie zawsze) i szukał smoczka a jak niema juz smoczka to i pobudki sie skonczyło (no czasem mu sie zdarzy przebudzic ale bardzo zadko). Także polecam wytrzymanie 2-3 dni płaczu dziecka a potem niema problemu. |
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Sprinter
|
Ja na początku też planowałam nie dawać Zosi smoka, ale później stwierdziłam, że jak ma ją to wyciszyć i uspokoić to czemu nie. W momencie kiedy chcieliśmy jej dać smoka, okazało się, że chwilę possie i wypluwa. Po kilku dniach zdecydowaliśmy się na inny smoczek Nuka, jak mała go zassała tak teraz jest jej małym przyjacielem;)
Może spróbujcie innego smoczka, być może Staś załapie:) Drucilla Mój kuzyn też obcinał smoka i poskutkowało:) |
|
|
|
|
|
#11 (permalink) |
|
Biegacz
"..proszę czekać - zaczekamy. coś być musi,
coś być musi do cholery za zakrętem..."
Zarejestrowany: 17-11-2008
Posty: 1 513
Nastrój:
376 podziękowań w 308 postach
|
Justi nasza też fanka Nuka
innych nei chciała
__________________
optymista widzi światełko w tunelu, maszynista widzi idiotę na torach ![]() "...bo ja rzadko kiedy myślę,alem za to chyża w dziele." ![]() Boguś \*/ śpij spokojnie maleńki
|
|
|
|
|
|
#12 (permalink) |
|
Mistrz
|
U nas jest tak że jak smoczek wyleci to mała się nie budzi , a jak się nawet obudzi to ma go przypiętego na łancuszku i sobie sięgnie .
Chyba smoczki Nuka są najlepesze bo moja innych nie chciała
__________________
![]() Zapraszam na allegro ;http://allegro.pl/show_item.php?item=1150524372 Nowe porównanie z aktualnymi zdjęciami :) http://mamaczytata.pl/pokaz/8792/gabrysia_pysia_ Nasze drzewko :) http://kraina.hipp.pl/?id=12118 |
|
|
|
|
|
#13 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 26-07-2009
Miejscowość: Niemcy {neubeckum]
Posty: 81
Nastrój:
5 podziękowań w 5 postach
|
moj smerf mial 8 miesiecy jak sam odrzucil smoczka nawet nie zaplakal ani razu poprostu go wypluwal i zasypial bez chyba mialam szczescie moze niektore mamay beda miala to samo szczescie ze smokiem
|
|
|
|
|
|
#14 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Jedyny smoczek jaki mamy to Canpol Babies, anatomiczny silikonowy, ale skoro tak zachwalacie Nuka to przy najbliższej okazji postaram sie taki zakupić. Ae jaki anatomiczny czy okrągły???
|
|
|
|
|
|
#15 (permalink) |
|
Mistrz
|
Anatomiczny układa się ładniej w buzi , my przynajmniej taki mieliśmy i sobie chwale .
__________________
![]() Zapraszam na allegro ;http://allegro.pl/show_item.php?item=1150524372 Nowe porównanie z aktualnymi zdjęciami :) http://mamaczytata.pl/pokaz/8792/gabrysia_pysia_ Nasze drzewko :) http://kraina.hipp.pl/?id=12118 |
|
|
|
|
|
#16 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Moja cora dostala smoka pod koniec pierwszego mca, jak zauwazylam ze uspokaja sie ssac rozek pieluszki.
Wczesniej jej nie dawalam, bo to nie zalecane. Uzywalismy go do uspokojenia oczywiscie, super sprawa. Tylko wlasnie - wszystko dobre ale bez przesady. Widzialam ostatnio 3letnie dziecko ze smokiem.. dla mnie to przesada. Maja smoka nie uzywa od ok 5mcy w dzien, a do zasypiania od conajmniej 3-4. Tez tak jak Karina zauwazylam ze smok jak wypadnie to mala sie budzi - czyli logiczne ze trzeba przyzwyczaic dziecko do zasypiania samodzielnego a nie ze smoczkiem. Takze od jakichs 3-4mcy zasypia sama, bylo to trudne bo Maja jest cycusiowa, i nawet po karmieniu wieczornym domagala sie smoczka, ale udalo sie. Dejanira - nasz pierwszy smok tez mial ten niby-anatomiczny ksztalt i mala go lubila. <pisze niby-bo to oczywiste ze do anatomii mu daleko :)> A co do tych piastek w buzi - moja tez tak robila - dziecko poznaje swoje cialo i zauwaza ze ma raczki, a usta sa najlepszym organem poznawczym :) Pozdrawiam i zycze powodzenia :) |
|
|
|
|
|
#17 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 12-06-2009
Miejscowość: Kraków
Posty: 40
Nastrój:
3 podziękowań w 2 postach
|
Witam
Nie chciałabym się wymądrzać ale skoro pytasz...Jeżeli Twoje dziecko nie chce smoczka to mu go nie dawaj, no bo po co robić coś na siłę a potem będziesz musiała go odzwyczajać i kolejny stres. To że malec wkłada rączki to jest zupełnie normalne, możesz go ewentualnie zainteresować czymś innym, jak chcesz zeby przestał na jakiś czas np. grzechotką, ja tak robię do czasu kiedy mały się nie zaczyna denerwować bo nie udaje mu się włozyć całej do buzi:)) Polecam artykuł: Dowiedz siÄ wiÄcej - arykuĹ Powodzenia. |
|
|
|
|
|
#18 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Mój synek zaraz po wyjściu ze szpitala dostał smoczek i do tej pory smoczka jeszcze uzywa,ja mu zawsze kupuje ten z Canpol Babies, anatomiczny silikonowy i bardzo go chwale ,ale wiadomo każde dziecko troche inne jest więc może ty innego spróbuj.a to wkładanie rączek i piąstek do buzi to normalne jest u niemowlaków.
|
|
|
|
|
|
#19 (permalink) |
|
Biegacz
"..proszę czekać - zaczekamy. coś być musi,
coś być musi do cholery za zakrętem..."
Zarejestrowany: 17-11-2008
Posty: 1 513
Nastrój:
376 podziękowań w 308 postach
|
używamy anatomiczny
__________________
optymista widzi światełko w tunelu, maszynista widzi idiotę na torach ![]() "...bo ja rzadko kiedy myślę,alem za to chyża w dziele." ![]() Boguś \*/ śpij spokojnie maleńki
|
|
|
|
|
|
#20 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
my używamy smoczka od wyjścia ze szpitala, mały ma bardzo silną potrzebę ssania ale widzę z dnia na dzień, że coraz mniej ten smoczek jest mu potrzebny. :-) na początku nie rozstawał się z nim ani na minutkę a teraz już rzadziej. My używamy smoczka z aventu i jesteśmy bardzo zadowoleni z niego ;-) obserwuj maluszka bo tak jak dziewczyny już pisały - wkładanie piąstek do buzi to całkowicie normalne, mój maluszek jest niewiele starszy od Twojego Stasia i też od jakiegoś czasu ciągle pcha piąstki do buźki... :-) za niedługo to będzie może i nóżki do buzinki wkładać hihi ;-) Ty jesteś mamusią i sama zdecydujesz i dojdziesz do tego co dla Twojego maleństwa jest najlepsze. :-) aaa... pamiętaj, że nie zawsze pierwszy smoczek jest trafny, moja znajoma miała w domu kilka rodzai smoczków i dopiero któryś z kolei przypasował małemu. :-)
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 01:51.





Nie weim czy nie było by lepiej gdybysmy już dawno podali smoczek... 





















innych nei chciała





Wygląd liniowy
