Smoczkowe Ciamkulce :) - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 10-12-09, 12:30   #1 (permalink)
Spacerowicz
 
dejanira5's Avatar
 

Zarejestrowany: 29-01-2009
Miejscowość: woj. mazowieckie
Posty: 963
Nastrój:
264 podziękowań w 171 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika dejanira5
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do dejanira5
Red face Smoczkowe Ciamkulce :)

Otwieram ten wątek ponieważ chciałbym abyście piodzielili się ze mną swoimi doświadczeniami dotyczącymi przyzwyczajania i odzwyczajania maluszka od smoczka

My z mężem zapieralismy się że smoczka nie damy małemu. I tak też było przez pierwsze 1,5 miesiąca. Potem nastała era kolek i wieczornych koncertów i postanowiliśmy spróbować, Stas jednak się burzył i w ogóle nie był zainteresowany, miał nawet odruchy wymiotne, więc nie wciskalismy mu na siłę. Kilka dni temu zaczęły się masakryczne wręcz problemy ze ssaniem z piersi i zasypianiem wieczorem. Mały nawet jak zje dosyć dużo to strasznie wpycha sobie rączki do buzi a jak przystawiam do piersi to wpada w straszliwą histerię i nie chce ssać. Więc mając do wybory całą pięśc w buzi to smoczek wydał nam sie mniejszym złem i postanowilismy spróbować jeszcze raz i Staś się zainteresował ale jakoś nie umnie zatrzymać smoczka w buzi. Niby zaczyna ciamkaś ale smoczek się wysuwa i zaraz wypada więc musiałabym przy nim siedzieć non stop żeby mu go jakoś przytrzymać albo coś... bo nawet momentami mając smoczek w buzi Staś pcha piąstki i próbuje włozyć rękę pod smoczek Nie weim czy nie było by lepiej gdybysmy już dawno podali smoczek...


__________________


dejanira5 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-12-09, 13:51   #2 (permalink)
Sprinter
 
maczetka's Avatar
 
Kkoooruś

Zarejestrowany: 23-09-2008
Miejscowość: Tomaszów Lubelski
Posty: 2 056
Nastrój:
333 podziękowań w 258 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika maczetka
Wyślij wiadomość przez Skype™ do maczetka Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do maczetka
Domyślnie

u nas było podobnie, mąż podawał smoczek Adaśkowi bo wisiał mi cały czas na cycku i padałam ze zmęczenia. Ogólnie było tak że Adi w koncu zaakceptowal plastik i teraz nie moze sie z nim zozstać. tzn jeszcze nie próbowaliśmy ale juz wiem ze bedzie ciezko. Bo to ciamkulec niemiłośierny
__________________
maczetka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-12-09, 13:54   #3 (permalink)
Spacerowicz
 
dejanira5's Avatar
 

Zarejestrowany: 29-01-2009
Miejscowość: woj. mazowieckie
Posty: 963
Nastrój:
264 podziękowań w 171 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika dejanira5
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do dejanira5
Domyślnie

No właśnie tego boję się najbradziej, żę będzie niemiłosiernie ciężko potem małego odzwyczić i dlatego też nie wiem co robić, czy próbować go przekonac do smoczka, bo jak inaczej zwalczyć wkładanie niemal całej piąstki do buzi
__________________


dejanira5 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 10-12-09, 13:57   #4 (permalink)
Sprinter
 
drucilla's Avatar
 
Otchłań nie je nie pije i nie daje mleka. Co robi otchłań? Otchłań czeka.

Zarejestrowany: 17-11-2008
Posty: 3 006
Nastrój:
824 podziękowań w 655 postach
Domyślnie

ja będe stosowała metodę znajomej - z obcinaniem smoczka - zobaczymy jak się sprawdzi, ale to jeszcze długa droga, bo moje maleństwo ma dopiero 4 m-ce
__________________
optymista widzi światełko w tunelu, maszynista widzi idiotę na torach

"...bo ja rzadko kiedy myślę,alem za to chyża w dziele."

Boguś \*/ śpij spokojnie maleńki
drucilla is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-12-09, 14:11   #5 (permalink)
Mistrz
 
kwiatuszek9876's Avatar
 
kochajmy się , bo nigdy nie wiadomo kiedy nas zabraknie

Zarejestrowany: 2-04-2008
Miejscowość: kolo Kalisza
Posty: 16 229
Nastrój:
2 770 podziękowań w 2 017 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika kwiatuszek9876
Wyślij wiadomość przez Skype™ do kwiatuszek9876 Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do kwiatuszek9876
Domyślnie

Ja mojej smoczek podałam szybko bo już na 3 dzień . Ma go do tej pory tylko od jakiegoś czasu może już nawet pół roku ma tylko go do spania , chodz nieraz jak jest naprawdę zmęczona zasypia bez niego w nocy tak samo wyjmuje jej go . Niedługo bedziemy Gabi odzwyczajać od niego a metodę zrobię taka jak moja mam nam zrobiła . My poszlismy i żuciliśmy na tory a ja mojej zrobie tak że oddamy jakiemuś kotkowi , bo bardzo je lubi więc pewnie zrozumie .
__________________












Nowe porównanie z aktualnymi zdjęciami :) http://mamaczytata.pl/pokaz/8792/gabrysia_pysia_
kwiatuszek9876 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-12-09, 14:23   #6 (permalink)
Sprinter
 
malgorzata's Avatar
 
moj kochany synus..Damianek bedzie miał rodzeństwo:))

Zarejestrowany: 5-04-2008
Miejscowość: szczecin
Posty: 2 116
Nastrój:
270 podziękowań w 206 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika malgorzata
Domyślnie

Moj synek tez nalezy to dzieciaczkow smoczkowych. Na poczatku tez nie umial utrzymac smoczka ale szybko sie nauczyl.
Teraz nie dlygo pora na odstawienie planuje ok 2 roku zycia. Powiem szczerze ze nie wyobrazam sobie nocy bez somoczka:(( w dzien jako tako ale w nocy musi miec i do zasniecia . Nie wiem jakmi sie uda go oduczyc ale bede probowac. Tylko nie mam jeszcze pomyslu w jaki sposob.....
__________________


malgorzata is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-12-09, 14:39   #7 (permalink)
Spacerowicz
 
karina's Avatar
 

Zarejestrowany: 13-06-2008
Miejscowość: rzeszów,nowy sacz,tarnow
Posty: 987
Nastrój:
371 podziękowań w 267 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika karina
Domyślnie

My smoczka dalismy ok 4miesiąca,własciwie i w dzien i w nocy był w uzyciu. Potem Tysia dostawala tylko do spania.Jakis miesiąc temu zupelnie zrezygnowalismy.Poprostu jej zabralam.2 dni płakala i usypianie trwalo nawet 1,5godz ale po 3-4 dniach zupelnie zapomniala i teraz ładnie spi i zasypia w 15-20min.Mialam wrazenie ze to przez smoczka budzi sie tak czesto w nocy <co ten jej wypadl z buzki to byl alarm> i rzeczywiscie czeste pobudki sie skonczyly z zabraniem smoczka-nie ma co jej wypasc to sie nie budzi:)
Tysia tez w takim wieku zaczela pakowac ręce do buzi,mysle ze to normalne.
pozdrawiam
__________________
karina is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-12-09, 14:58   #8 (permalink)
Spacerowicz
 
dejanira5's Avatar
 

Zarejestrowany: 29-01-2009
Miejscowość: woj. mazowieckie
Posty: 963
Nastrój:
264 podziękowań w 171 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika dejanira5
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do dejanira5
Domyślnie

Karina, to musze przyznac że mnie troche uspokoiłaś bo jak zobaczyłam jak mały pchapiąstke do buzi to byłam przerażona. Zobczymy jak sie sytuacja rozwinie.

Przeczytałam dziś kilka artykułów o smoczkach i w sumie nie taki diabeł straszny, jedynymi wadami sa że yzależnia i że może zgryz popsuć jak się w pore nie odzwyczai. Ale plusów ma więcej, uspokaja, wycisza i daje maleństwu poczucie bezpieczeństwa więc nie będę się chyba tak kategorycznie bronić przed podaniem smoczka.
__________________


dejanira5 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-12-09, 20:04   #9 (permalink)
Szani
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie

witam
my od miesiąca smoczka nieuzywamy :) mielismy go od około pierwszego meisiąca życia...
jak miał około 1,5 roku był tylko do spania a czasem i bez niego zasypiał :)

Ostatnio był chory i był tak zmęczonny ze zasypiał bez smoczka i nawet się nie upomniał o niego...wiec wykorzystalismy ten moment i schowalismy go. Przez dwa dni na początku upominał sie i płakał troche ale nieugieliśmy sie a mały zapomniał. Czasem gdzies mu sie wspomniało o "mokusiu" ale nie reagowalismy i mamy spokój :) Oczywiscie był tak schowany ze nieznalazł go i niewidział nigdzie. A przyznam ze do teraz jest schowany.
I tak jak karina pisała tez budził się w nocy (choc nie zawsze) i szukał smoczka a jak niema juz smoczka to i pobudki sie skonczyło (no czasem mu sie zdarzy przebudzic ale bardzo zadko).
Także polecam wytrzymanie 2-3 dni płaczu dziecka a potem niema problemu.
  Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-12-09, 20:11   #10 (permalink)
Sprinter
 
Justi24's Avatar
 
Kochamy całym sercem!!!!

Zarejestrowany: 17-02-2009
Miejscowość: Poznań
Posty: 3 148
Nastrój:
1 234 podziękowań w 899 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Justi24
Domyślnie

Ja na początku też planowałam nie dawać Zosi smoka, ale później stwierdziłam, że jak ma ją to wyciszyć i uspokoić to czemu nie. W momencie kiedy chcieliśmy jej dać smoka, okazało się, że chwilę possie i wypluwa. Po kilku dniach zdecydowaliśmy się na inny smoczek Nuka, jak mała go zassała tak teraz jest jej małym przyjacielem;)
Może spróbujcie innego smoczka, być może Staś załapie:)

Drucilla Mój kuzyn też obcinał smoka i poskutkowało:)
__________________

Justi24 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 22:38.