Uspokajanie płaczącego dziecka - jak radzicie sobie z kolkami, ząbkowaniem i.t.p. - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 01-12-09, 14:05   #1 (permalink)
Osesek
 
mamamija's Avatar
 

Zarejestrowany: 22-04-2009
Posty: 5
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie Uspokajanie płaczącego dziecka - jak radzicie sobie z kolkami, ząbkowaniem i.t.p.

Myślę, że przydałby się taki zbiorczy wątek na temat płaczącego dziecka. Słyszałam już tak dużo o metodach uspokajania dziecka ,że szok. Niektóre nawet ciekawe np. szum włączonej suszarki do włosów :-). Jeśli pomaga to super! Na mojego niestety nie działa :-(
mamamija is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 01-12-09, 22:07   #2 (permalink)
Sprinter
 
dorotea72's Avatar
 
spać, spać, spać...

Zarejestrowany: 17-05-2009
Miejscowość: Ustka
Posty: 3 447
Nastrój:
962 podziękowań w 663 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika dorotea72
Wyślij wiadomość przez Skype™ do dorotea72 Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do dorotea72
Domyślnie

Na mojego smyka bardzo dobrze działał kangurek: kładziesz się na plecach lub w pozycji półsiedzącej a na brzuchu kładziesz maleństwo, w tej pozycji możesz klepać, masować głaskać no i przytulać:)
__________________


28.04.2007 12 tgc[*]
11.05.2005 26 tgc[*]
dorotea72 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 02-12-09, 12:20   #3 (permalink)
Spacerowicz
 
dejanira5's Avatar
 

Zarejestrowany: 29-01-2009
Miejscowość: woj. mazowieckie
Posty: 964
Nastrój:
264 podziękowań w 171 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika dejanira5
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do dejanira5
Domyślnie

U nas właśnie super działa suszarka, także wszystko inne co suzmi np. odkurzacz, mikser, wiertatka itp. Może dlatego że mały zaraz po porodzie był cały czas otoczony takimi dźwiękami i nigdy nie były absolutnej ciszy w pomieszczeniu jak on spał, wykańczamy dom i ciągle na poddaszu majtrzy czymś warczą. Jak staś mocno płacze to kładę go na łożku, ja albo się kłade koło niego albo siedzę i włączam suszarkę, najpierw z daleka lekki powiew na jego brzuszek, nie żeby go mocno grzało tylko żeby czył ciepławy podmuch potem jak już się trochę uspokoi to odsuwam całkiem suszarkę i kłade ją gdieś dalej tak tylko żeby słyszał szum i po jakims czasie usypia. Zdarza się jednak że kliknięcie wyłączenia suszarki go rozbdza
Inny sposób to wsspomiany już tu kangurek, najczęście po jedzeniu jak trzymam do do odbicia i jak już beknie a ja czuję że zaczyna lekko przysypiać to przesuwam go sobie na klatke piersiową i masuję po pleckach i przykrywam nas oboję kocykiem jak dobrze zasnie to odkładam do łóżeczka.
Co wieczór jednak najlepiej działa na niego chodzenie po domu i spiewanie ale tylko w wykonaniu mojego męża, bo na moje ryki to mały nie reaguje
__________________


dejanira5 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 02-12-09, 12:42   #4 (permalink)
Pierwsze kroki
 
justyna29's Avatar
 
kamil ur 09.02

Zarejestrowany: 4-09-2008
Posty: 439
Nastrój:
164 podziękowań w 91 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika justyna29
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do justyna29
Domyślnie

kamil jak miał kolki lub płakał bez powodu to właczałam mikser lub suszarke albo odkurzacz to juz był cichutko i obserwował co sie dzieje,czasem nawet pralka pomogła patrzył jak bęben sie kręci i słuchał jak woda sie pompuje,teraz jest starszy i troszke go te rzeczy nudza ale kupiłam mu organki które odtwarzaja odgłosy zwierząt i narazie jest tym zachwycony....

pozdrawiam..
__________________
justyna29 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 04-12-09, 17:13   #5 (permalink)
Sprinter
 
gmonia's Avatar
 
no i w komplecie :D

Zarejestrowany: 26-01-2009
Miejscowość: małopolskie
Posty: 2 033
Nastrój:
824 podziękowań w 604 postach
Domyślnie

u nas podobnie jak u dziewczyn podczas kolek suszarka szła w ruch, do tego masaż brzusia, dźwiek odkurzacza też ją uspokajał, dość częste leżenie na brzuszku - mała w taki sposób najłatwiej się "odpowietrza", nosiłam ja bardzo wysoko na ramieniu tak, by jej brzusio był przycisniety do mojego barku i "tańczyłam" z nią podczas ataków no i super sprawdza się inhalator - mała usypia przy jego dźwięku
__________________


gmonia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 04-12-09, 18:25   #6 (permalink)
Biegacz
 
???

Zarejestrowany: 5-12-2007
Miejscowość: małopolska
Posty: 1 509
Nastrój:
603 podziękowań w 415 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Jaga
Domyślnie

U nas przy kolkach naturalnie suszarka, odkurzać, kąpiel, znajoma jeżdziła z dzieckiem samochodem, tylko potem tak się przyzwyczaiło że wszyscy się śmiali że na paliwo nie starczy kasy. Często była ciepła pieluszka na brzuszek, masaże, a tak wogóle to wszystko pomagało na chwilę, potem znowu kolkki i płacz. Ale wszystko da się przeżyć.
__________________

Jaga is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 09-12-09, 00:24   #7 (permalink)
Sprinter
 
maczetka's Avatar
 
Kkoooruś

Zarejestrowany: 23-09-2008
Miejscowość: Tomaszów Lubelski
Posty: 2 056
Nastrój:
333 podziękowań w 258 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika maczetka
Wyślij wiadomość przez Skype™ do maczetka Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do maczetka
Domyślnie

u nas dawało radę tylko napierdzielanie grzechotką . i tylko jedną Chicco klepsydra bo ma charakterystyczny dzwiek i duzo kulek. Chicco grzechotka klepsydra (837381102) - Aukcje internetowe Allegro o taka
__________________
maczetka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-12-09, 22:16   #8 (permalink)
Spacerowicz
 

Zarejestrowany: 15-12-2008
Miejscowość: Warszawa
Posty: 903
Nastrój:
150 podziękowań w 107 postach
Domyślnie

noszenie, śpiewanie żołnierskich piosenek ;), suszarka też była ok i chusta - to na kolki a na płacz taki nie wiadomo od czego to mocne przytulenie (chusta też się sprawdza) a jak był malutki całkiem, uspokajało go przytrzymanie jego rączek na brzuszku tak by nie mógł nimi machać L:) no i otulenie kocykiem :)
__________________
zanna is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 09-01-10, 21:24   #9 (permalink)
Osesek
 
mamamija's Avatar
 

Zarejestrowany: 22-04-2009
Posty: 5
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie płaczące dziecko

Jaga - samochód to jest to :-) Mój diabełek kocha jazdę samochodem i się super wycisza ale ile można jeździć samochodem :-D
__________________
mamamija is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 09-01-10, 22:15   #10 (permalink)
Sprinter
 
dorotea72's Avatar
 
spać, spać, spać...

Zarejestrowany: 17-05-2009
Miejscowość: Ustka
Posty: 3 447
Nastrój:
962 podziękowań w 663 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika dorotea72
Wyślij wiadomość przez Skype™ do dorotea72 Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do dorotea72
Domyślnie

Cytat:
mamamija napisała Zobacz post
Jaga - samochód to jest to :-) Mój diabełek kocha jazdę samochodem i się super wycisza ale ile można jeździć samochodem :-D
fakt:)
__________________


28.04.2007 12 tgc[*]
11.05.2005 26 tgc[*]
dorotea72 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 12:43.