|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 29-12-2008
Posty: 62
1 podziękowanie w 1 poście
|
Po raz kolejny wracam do mojego problemu, a raczej do problemu mojego dziecka, bo coraz to przybiera on inną formę. Od 3 tygodnia kolki, które przez parę tygodni trwały i w dzień i w nocy po każdym jedzeniu. Później okres, że koło godziny 17 zaczynał się płacz, który ciężko było opanować, ale trwało to kilka minut i spokój. W dzień Tymon spał kilka razy ale krótko, w nocy odpoczywałam. Karmiłam dwa razy. Teraz z kolei karmię 4 (jak dziś), a jego stękanie i marudzenie (łącznie z podkulaniem nóżek) budzi mnie z 8 razy. Dosłownie co godzinę. Co chwilę wypluwa smoka i dopiero jak go nakarmię robi się spokojniejszy. Tylko, że nad ranem jak go nie nakarmię tylko coś zagadam, zapalę światło, przebiorę to już nie kuli tak nóżek i zupełnie inne dziecko. Nie wiem, czy to wynika z tego, że teraz w dzień śpi o niebo lepiej (3 godziny w południe i koło 16 jakieś dwie plus rano jakieś 40 minut) i w nocy nie ma już takiego spania. Chociaż z drugiej strony on cały czas ma zamknięte oczy i nawet jak go biorę do odbicia to jakby spał:) Namotałam trochę, ale właśnie to jest takie zamotane. Jeszcze tylko napiszę, że wieczorem daję mu krople biogaia. Na kolki już nic, bo lekarz powiedział że na kolki to nie wygląda, a poza tym nie pomaga. No to na co to wygląda?:):)
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Sprinter
|
Sylwa może twój synek pomylił dzień z nocą? ale ciężko mi jest coś doradzić
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
sylwa-miałam podobnie z moim kamilem,pierwsze były kolki dziennie o 17.00 był przerazliwy płacz.potem po ukończeniu 3 m-c niechciał spac w nocy płakał itd a w dzien było w miarę wszystko ok.konsultowałam z moja pediatria i stwierdziła że mały jest niedojedzon kazała zagęścic mleczko kaszka wieczorem po kąpieli i rano lub w nocy jak sie obudzi też dac mu mleczko z kaszka i od tego momentu mały jest spokojniejszy spi prawie cała noc i najedzony.
może spróbuj mojej rady nie zaszkodzi a może pomoże.. pozdrawiam |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Mistrz
a ja leże i leże i leże i nikomu nie ufam i
nikomu nie wierzę....
Zarejestrowany: 23-02-2009
Miejscowość: we właściwym miejscu
Posty: 7 619
Nastrój:
1 762 podziękowań w 1 474 postach
|
Sylwa rzeczywiście skoro Tymon skończył 4 mce możesz mu zagęszczać mleko kaszką, zacznij od jednej płaskiej łyżeczki i stopniowo zwiększaj ilość dostosowując porcję do wieku dziecka.
Powodzenia |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 12-06-2009
Miejscowość: Kraków
Posty: 40
Nastrój:
3 podziękowań w 2 postach
|
Witaj.
tez mi się wydaje że Twoje dziecko jest poprostu głodne. U mniejak is czas temu wyglądało to podobnie(Filip ma 3 miesiące). Budził się w nocy 4, czasami 5 razy. Ale od kiedy daję mu butelkę(wcześniej pierś) to jest spokój, bo zje przed snem a potem to już tylko 2 razy jest pobudka a wczoraj był rekord bo spał aż 6 godzin. Zauwazyłam też, że kiedy wychodzimy na spacer w ciągu dnia, noce są o wiel spokojniejsze. Życzę powodzenia i wytrwałości. Trzeba poprostu przeczekać ten "cięzki" okres. |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 29-12-2008
Posty: 62
1 podziękowanie w 1 poście
|
Macie rację dziewczyny i pewnie zacznę niedługo dawać kaszkę, tylko ja się tak uparłam na tą pierś jeszcze:) Teraz jak przeszły mojemu dziecku kolki (prawie) to trzeba pomyśleć. Tymon najada się w 5 minut, ale jak przed snem dam mu jeść z dwóch piersi (jakieś 15 min) to śpi dłużej, tylko że nie zawsze mi się tak uda.
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Witam.
Ja też karmię piersią, jak chodziłam do szkoły rodzenia to położna mówiła żeby z jednej piersi mały zjadał około 20 minut na początku mleko jest jałowe tak zwane kompocik a potem idzie pierwsze danie i drugie czyli bardziej treściwe jedzonko. Drugą pierś podaje tylko żeby się napił. W nocy mam to samo 5 minut je a drugie 5 minut go budzę do jedzenia. Nie wiem jeszcze czy się zmieni jak zacznę mu podawać jedzenie inne słyszałam opinie doświadczonych osób, że nie koniecznie. Pewnie lubi się przytulic do cyca mamy. Ja tłumacze to sobie, że kiedyś to minie i jeszcze się zatęskni za bliskością małego. Pozdrawiam i głowa do góry. |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 29-12-2008
Posty: 62
1 podziękowanie w 1 poście
|
Wiem, że dziecko powinno jeść jakieś 15-20 min z jednej piersi, ale są dzieci, które najadają się w 5 minut i mój właśnie taki jest. Potrafi tak szybko wszystko wyssać, bo pierś jest pusta, czyli nie mija go ta bardziej treściwa "część". Na wadze przybywa dobrze. Waży już 7 kg. Karmienie piersią nie jest już dla mnie tak ciężkie jak na początku i zamierzam jeszcze długo karmić, ale zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce.
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
7 kl to ładna waga :) Dokładnie wiem, że początki bywają ciężkie.
|
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 29-12-2008
Posty: 62
1 podziękowanie w 1 poście
|
Wczoraj podałam mojemu dziecku kaszkę na noc (80ml) jak zaleciła położna i jeszcze pierś, z której zjadł tyle co zwykle. Niestety dalej miałam pobudki co dwie godziny na jedzenie. Nie wiem jak ja wrócę do pracy przy takich nieprzespanych nocach.
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|