|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#11 (permalink) |
|
Osesek
Szcześliwa
Zarejestrowany: 27-12-2008
Posty: 38
1 podziękowanie w 1 poście
|
witam wszystkich mam moja corcia skonczy 17.12, 6 mieseicy i karmie ja piersia ,zupkami,kaszka rano,deserek czasem zje.W nocy sie budzi bardzo czesto do cyca,juz mąz spi w innym pokoju a ona ze mną do ciagle sie budzi a ostatnio płacz przez sen i juz chyba cały miesiac budzi sie o od.2 w nocy i nie chce spac.Butelke nie wiem dla czego mało je gora raz dziennie moze zjesc 120 ale to rzadko bardzo 90 to jej szczyt ale czesciej tylko 60 lub 40 i juz nie chce i sie bawi butelką
|
|
|
|
|
|
#12 (permalink) |
|
Mistrz
|
to ja mam chyba złote dziecko,bo ani kolek nie bylo,a od dawna przesypia noce,a jak sie budzila to w sumie jak zasnela o 19.30 tak dopiero okolo 2 w nocy i potem 5-6 rano, od miesiaca wprowadzilam obiadki i deserek,czasem wieczorem dam jej kaszke ryzowa na moim mleku a czasem tylko cycka zje i od 19.30 spi do ranca,byl kryzys 2 dniowy jakies 2 tyg temu,ze nie chciala piersi wcale,a tylko jedzonko lyzeczka.Rany dziewczny ja Wam goraco wspolczuje,Zycze by dzidzie daly wiecej pospac.
|
|
|
|
|
|
#13 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 11-01-2010
Posty: 71
Nastrój:
2 podziękowań w 1 poście
|
Niestety my nie mamy tyle szczęścia jak był noworodkiem budził się 2-3 razy a ostatnio generalnie częściej może jak przejdziemy na sztuczne mleko to będzie spal całą noc zresztą jak dla mnie nie jest źle - chcwilę pociumka i idzie spać dalej tylko ze 2 razy było tak że ok 3-4 stwierdzil że jest wyspany i chcial się bawić co zupełnie mi nie pasowało
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#14 (permalink) | |
|
Osesek
Zarejestrowany: 12-06-2010
Miejscowość: Kraków
Posty: 20
1 podziękowanie w 1 poście
|
Cytat:
Wiesz, mój 5cio miesięczny synek właśnie od jakiegoś czasu w nocy kręci się i wierci, podkurcza nóżki, ale jakby przez sen. Podaję mu smoczek i zasypia. NO chyba, że jest głodny to wtedy go karmię :) I tak sobie myślę, że to mogą być gazy... |
|
|
|
|
|
|
#15 (permalink) |
|
Sprinter
|
Sylwa nie daj mu spać tyle w dzień, maksymalnie 3 h (rozkładając na 2 razy) w ciągu dnia albo nawet 2 h (na jeden raz) Mój Oluś tez stękał mruczał. Teraz u nas się wszystko pozmieniało śpi 2-2,5 h w dzień raz w nocy co prawda budzi się często i tak bo ostatnie 3 dni to nawet po 5 razy wstaję ale tylko przykryć go i dać smoczek już nie walczę z nim po godzinie, żeby usnął. U nas co tydzień to jest ostatnio inny rytm spania ;/ ehhh
Wkleję zaraz książkę w .pdf'ie na temat spania może coś Ci to pomorze ja jestem w trakcie czytania. Ostatnio edytowane przez pl_aisha : 15-06-10 o 21:14. |
|
|
|
|
|
#18 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 10-02-2010
Miejscowość: Nowy Tomyśl
Posty: 56
8 podziękowań w 8 postach
|
Może to przez biogaja. Powiem ci ze ja tez kupilam to bo tak zalecil pediatra. Dziwne to było ale jak mu podawałam to noce mielismy kiepskie. Podobne objawy do twoich. jak zrezygniwalismy z biogaji to sie odrazu poprawilo.
|
|
|
|
|
|
#19 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 17-06-2010
Posty: 2
0 podziękowań w 0 postach
|
Dziwne to było ale jak mu podawałam to noce mielismy kiepskie. Podobne objawy do twoich. jak zrezygniwalismy z biogaji to sie odrazu poprawilo. Po raz kolejny wracam do mojego problemu, a raczej do problemu mojego dziecka, bo coraz to przybiera on inną formę. Od 3 tygodnia kolki, które przez parę tygodni trwały i w dzień i w nocy po każdym jedzeniu. Później okres, że koło godziny 17 zaczynał się płacz, który ciężko było opanować, ale trwało to kilka minut i spokój. W dzień Tymon spał kilka razy ale krótko, w nocy odpoczywałam. Karmiłam dwa razy. Teraz z kolei karmię 4 (jak dziś), a jego stękanie i marudzenie (łącznie z podkulaniem nóżek) budzi mnie z 8 razy. Dosłownie co godzinę. Co chwilę wypluwa smoka i dopiero jak go nakarmię robi się spokojniejszy. Tylko, że nad ranem jak go nie nakarmię tylko coś zagadam, zapalę światło, przebiorę to już nie kuli tak nóżek i zupełnie inne dziecko. Nie wiem, czy to wynika z tego, że teraz w dzień śpi o niebo lepiej (3 godziny w południe i koło 16 jakieś dwie plus rano jakieś 40 minut) i w nocy nie ma już takiego spania. Chociaż z drugiej strony on cały czas ma zamknięte oczy i nawet jak go biorę do odbicia to jakby spał:) Namotałam trochę, ale właśnie to jest takie zamotane.
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|