|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
moje szczęście
Zarejestrowany: 14-11-2009
Miejscowość: aniołkowo
Posty: 12
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Dzień dobry. Mam 2 miesięcznego synka który od ponad tygodnia ma katar(jest od bezparwny). Używałam nasivin przez 5 dni i nastąpiła lekka poprawa. Kataru nie ma już tak mocnego jak na początku. Zauważyłam (od 2-3 dni), iż teraz synek męczy się z wydzieliną zalegającą w gardle, którą próbuje odkrztusić (wnioskuję, że to zchodzący katar). W dzień jest w miarę ok, ale za to w nocy słyszę jak się męczy z katarem którego nie ma w nosku, więc wnioskuję, że zszedł on do gardła. Temperatury nie ma. Czy powinnam udać się do pediatry? Czy to normalne, że synek tyle męczy się z katarem? Czy mam słuszność, iż ta wydzielina zalegająca gardło to katar? Proszę o pomoc. Pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez annamocz : 14-11-09 o 15:58. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Mistrz
|
udaj się do pediatry jesli nic nie pomaga i dziecko sie męczy:)
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Biegacz
|
Katar u takiego maluszka moze trwac 2 i 3 tygodnie........ to w gardle mysle ,że moze być wydzielina z nosa........, moze powinnaś dać mu coś rozrzedzajacego wydzielinę....... , zawilżać powiertze...... połozyc go główką wyzej , to moze mu pomóc, ale oczywiście najlepiej udac sie pediatry.........
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Osesek
moje szczęście
Zarejestrowany: 14-11-2009
Miejscowość: aniołkowo
Posty: 12
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Dzięki za podpowiedzi.
Nawilżacz kupiliśmy wczoraj, więc zobaczę jak będzie przez weekend. A na dwór można z dzieckiem wychodzić? |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Sprinter
|
ja tak jak dziewczyny wyzej radze udac sie dopediatry u lezacego dziecka wydzielina szybko splywa na gardlo,pluca w ciagu nawet kilku godzin ze zwylkego przeziebienia z katarem w przypadku mojego syka przeszlo na zapalenie pluc tak wiec nie ma co sie zastanwiac, taki maluszek nie ma jeszce zbyd duzej odpornosci organizmu. Zycze duzo zdrowka napisz jak juz cos bedziesz wiedziala
wlanie jak moj maly byl przeziebiony w takim wieku to pediatra kazala duzo nosic w pozycji pionowej i leciutko klepac dziecko po plecka |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) | ||
|
Biegacz
|
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
U takiego maluszka nawet katarek może momentalnie przejśc w zapalenie płuc lub oskrzeli, więc moja rada jak najszybciej do lekarza, ja tez miałam podobny problem ale mój Stas miał wtedy dopiero 3 tygodnie. Lekarka do której trafiłam mnie okropnie wkurzyła bo jak tylko powiedziałam że dziecko ma kater i pokichuje to skwitowała to krótko: "trzy miesiąće dychawki noworodkowej" i gdybym nie powiedziała że troche pokasłuje to pewnie by go nawet nie zbadała
Ale stwierdziła że osłuchowo jest czysto i kazała trzy razy dziennie zakraplać roztwór wody morskiej i oklepywać plecki szczególnie po kapieli (dłonią w łódkę i można dziecko na kolanko żeby główka była troszke niżej) i przeszło. Ale od kilku dni zaczyna się to samo, jutro mam wyznaczone szczepienie więc i tak mały będzie zbadany więc zobaczymy co będzie, a kropelki i tak zapuszczam cały czas tylko raz dziennie po kapieli. |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Osesek
moje szczęście
Zarejestrowany: 14-11-2009
Miejscowość: aniołkowo
Posty: 12
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Jesteśmy po wizycie u pediatry, która bardzo dokładnie zbadała synka i nie niepokojącego nie zauważyła. Stwierdziła, że przyczyną jest pewnie zbyt ciepła temperatura w mieszkaniu. Na szczęście możemy wychodzić na dwór, a z tym katarkiem to sobie poradzimy.
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 23-11-2009
Miejscowość: Legionowo k.Warszawy
Posty: 32
0 podziękowań w 0 postach
|
moim zdaniem nawilżacz jest dobrym pomysłem, mojemu dziecku pomagał też spray euphorbium do noska, bardzo szybko rozprawiliśmy się z katarkiem dzięki niemu (polecił nam go właśnie pediatra)
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|