|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#21 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 27-10-2009
Posty: 2
0 podziękowań w 0 postach
|
mys spimy przy niebieskiej lampce
|
|
|
|
|
|
#22 (permalink) |
|
Osesek
|
moim zdaniem lampka jest potrzebna malutkim dzieciom bo gdy obudza sie w nocy moga wystraszyc sie ciemnosci, gdy moj nikus byl malutki uzywalam lampki zabki ktora bardzo delikatnie swiecila a ze moj szkrab czasami przychodzil d mojego lozka przynajmniej nie potknal sie na czyms w pokoju i spokojnie mogl przymaszerowac:) teraz juz jest na tyle duzy ze spokojnie moze spac bez lampki a gdy potrzebuje swiatla (np na nocne siku) to sam go swieci bo juz dostaje:P
|
|
|
|
|
|
#23 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 5-01-2010
Posty: 39
1 podziękowanie w 1 poście
|
ja tez swiece lampke i szczerze powiem nie myslalam ze to moze byc problem ale widze ze moze wiec musze sie zastanowic czy z niej nie zrezygnowac bo tez robie to dla wygody zawsze widze co sie z mala dzieje
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#24 (permalink) |
|
Sprinter
|
na początku świeciło się światełko z regulowanej lampy żebym się nie przewróciła idąc do dziecka, teraz świeci się tylko zielona dioda z elektronicznej niani, poza tym jest światło za oknem
|
|
|
|
|
|
#25 (permalink) |
|
Biegacz
Ola- Lola :*
Zarejestrowany: 19-06-2009
Miejscowość: Śląsk
Posty: 1 832
Nastrój:
748 podziękowań w 472 postach
|
Światło świecę z lampki nocnej gdy wstaję po małą do łóżeczka na karmienie. Do spania zawsze gasimy. Gdy się świecie to zamiast spać zagaduje słonika z pościeli w łóżeczku, gdy zgaszę -zasypia.
|
|
|
|
|
|
#26 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 11-01-2010
Posty: 75
Nastrój:
2 podziękowań w 1 poście
|
Jak mały wieczorem zasypia to ma bledziutkie światło ale w nocy i to gasimy i włączamy tylko na karmienie. wydaje mi sie że lepiej nie uczyć spać przy świetle bo potem może być kopot z oduczaniem
|
|
|
|
|
|
#27 (permalink) |
|
Osesek
|
My z naszym maluchem przez pierwszy tydzień po przyjściu ze szpitala spaliśmy przy zapalonej lampce, na sali szpitalnej cały czas w nocy było włączone światło, teraz śpimy po ciemku a lampkę włączam jedynie wtedy gdy mały budzi się na karmienie.
|
|
|
|
|
|
#29 (permalink) |
|
Osesek
Amelka to moja miłość nad życie
Zarejestrowany: 31-10-2010
Posty: 21
Nastrój:
1 podziękowanie w 1 poście
|
Nasza córeczka śpi przy włączonej lampce, która ma bardzo delikatne słabe światło. Wystarczy, że spojrzę na nią (ma łóżeczko przy naszym łóżku i widzę co się z nią dzieje). Kiedyś mąż wyłączył lampkę mała przebudziła się w nocy i zaczęła płakać i wołać "świato". Śpimy przy zasłoniętych roletach czas najwyższy nie rozwijać ich aby padało światło z zewnątrz i nie było konieczności korzystania całą noc z lampki. Tylko co na to Amelka ?! Zobaczymy jutro....
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|