|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Witam!
Ostatnio wpadł mi w ręce artykuł o zaburzeniach napięcia mięśniowego u noworodków i czytając z przerażeniem stwierdziłam że u mojego miesięcznego synka mozna dopatrzyć się kilku objawów: - leżąc na boczku mocno odchyla główke do tyłu - jak leży na wznak to się przechyla w "rogalik" głównie nalewą stronę - czasami podczas jedzenia jest bardzo niespokojny i jak raz się od cycka oderwie to się pręży i nie może się znowu przyczepić Czy miałyście doczynienia z tym schorzeniem, czy powinnam zacząć się martwić. za dwa tyg. idziemy na szczepienie, i będę chciała żeby zwróciła lekarka na to uwagę, ale może nie czekać i iść od razu i upomieć się o skierowanie do neurologa? |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 20-01-2009
Miejscowość: kielce
Posty: 16
Nastrój:
1 podziękowanie w 1 poście
|
U mojego Filipka też zauważułam coś takiego. Tylko on oprócz tego w czasie leżenia na brzuszku bardzo trzymał główkę w górze a wręcz ją odginał robiąc kołyskę. Także miał ulubioną stroną - prawą. Gdy zwróciłam na to uwage lekarzowi to powiedzial ze zbyt wiele bodzców ma po tej stronie, tzn podchodzimy np z tej strony łóżeczka albo lubi jeść z tej piersi. By to zlikwidowac kazał uaktywnic druga strone wieszajac mu zabawki i zmieniajac str łóżeczka. jednak to odginanie, niespokojnosc przy piersi, prężenie się nie przechodziły.i Gdy miał 3 miesiace jeszcze raz spytalam czy to normalne -ztym odginaniem główki na brzuszku. przeciez takie male dziecko nie ma tyle sily. Wspomnialam tez o tym ze czytalam o wzmozonym napieciu miesniowym. I wtedy pediatra jakby sie ocknal i dal nam skierowanie do neurologa i stwierdzil ze rzeczywiscie mam racje.
wiec jezeli masz takie podejrzenia to na szczepieniu powiedz wprost ze chcesz skierowanie do neurologa. im wczesniej zacznie sie cwiczenia tym szybciej sie wyrowna napiecie. My chodzimy na rehabilitacje bo Fifi ma asymetrie tzn lewastrona ma takjakby osłabiebie miesniowe i jest mniej aktywna. ale nie przejmuj sie to nic groznego. w domu mam cwiczyc z nim metoda Vojty - co raczej nie jest przyjemne dla dzidziusia bo ma pobudzane tak jakby nerwy ale nie jest bo bolesne. sa tez inne metody polegajace na np prawidłowym ukladaniu i wszystkich czynnosciach zwiazanych z noszeniem, pielegnacja czy zabawa. Jednak metoda Vojty jest bardziej skuteczna.Cwiczymy 3 miesiac i neurolog powiedzial ze powoli bedziemy sie juz wycofywac z ćwiczen bo maly juz dorownuje innym dziecia. Tzn zaczyna siadac i sam przekreca sie na boki. pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Raczkujący
jest fajnie;)
Zarejestrowany: 6-11-2009
Posty: 62
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
mój miał zaburzone napięcie mieśniowe w konczynach górnych-mocno zaciskał piatstki,neurolog kazał nam ćwiczyć,takze myślże ze u Was wizyta u neurloga również wskazana z powodu wyginania sie.
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Wczoraj byliśmy u pediatry i lekarka sama zauwazyła wykręcanie sie w rogalik i od razu dała skierowanie do neurologa i do poradni rehabilitacyjnej żeby potwierdzic lub wykluczyć napięcie mięsniowe, dziś mama moja ma iść do szpitala dowiedzieć się jak z tym neurologiem dziecięcym jest w naszym mieście i jak cos to od razu nas zapisze.
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Biegacz
moze dla świata to tylko dziecko ,dla mnie to
dziecko to caly świat.
Zarejestrowany: 30-03-2009
Miejscowość: katowice
Posty: 1 283
Nastrój:
439 podziękowań w 341 postach
|
mnie z kolei ostatnio kolezanka zwrocila uage ze moj maly bardzo przychyla głowke do tylu ,innych objawow nie ma ,ale ja juz wzialam skierowanie do neurologa,zawsze warto sprawdzic:)tym bardziej ze do takich lekarzy czeka sie dosc dlugo.
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
To chore jak długo trzeba czekac na taką wizyte w przychodni, mi powiedzieli że najbliższy termin maja w lutym, więc ide prywatnie i wizytę mam za tydzień
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 29-12-2008
Posty: 62
1 podziękowanie w 1 poście
|
A jak dziecko tak mocno pręży nóżki to też może to być powód do niepokoju? Dopiero teraz jak czytam te posty to przyszło mi to do głowy.
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Biegacz
moze dla świata to tylko dziecko ,dla mnie to
dziecko to caly świat.
Zarejestrowany: 30-03-2009
Miejscowość: katowice
Posty: 1 283
Nastrój:
439 podziękowań w 341 postach
|
a płacze przy tym? bo jak tak to moze byc kolka.
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 29-12-2008
Posty: 62
1 podziękowanie w 1 poście
|
Nie nie płacze - chociaż kolki też ma. Tylko jak posadzę go na kolanach albo trzymam na rękach w pozycji leżącej to tak strasznie prostuje nóżki z całej siły.
|
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 7-09-2009
Posty: 13
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
mój też tak wlaśnie ma. jak leży na pleckach to się pręży, nie płacze, albo kładzie się na boku i zwija się w rogalik. ostatnio zauważyłam, że staje na piętach i podnosi tyłek. jak biorę go za rączki do siadania toopiera się również na piętach i podnosi tyłek. Kiedyś podnosił główkę, a teraz główki nie podnosi. Jak kładę go na brzuszku to ostatnio wyciąga rączki do przodu i prostuje nóżki. Dodam, że ma prawie trzy miesiące. Trochę mnie to martwi i chyba upomnę się o skierowanie do neurologa.
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|