|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#41 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 20-07-2011
Posty: 37
Nastrój:
3 podziękowań w 3 postach
|
albo pierś daj, albo przytul do piersi i delikatnie pomasuj plecki
|
|
|
|
|
|
#42 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Trwaj chwilo trwaj, jesteś taka piękna!
Zarejestrowany: 9-06-2011
Posty: 456
Nastrój:
153 podziękowań w 116 postach
|
u nas na czkawkę działało okrycie kocykiem, żeby zrobiło się cieplej i okrycie również główki (ciemiączko), wszakże przez głowę najszybciej organizm się wychładza
|
|
|
|
|
|
#43 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 21-07-2011
Posty: 7
0 podziękowań w 0 postach
|
u mnie czkawki to porażka. Po każdym karmieniu praktycznie mały ma czkawkę. Pilnuję tego, żeby się nie zachłustywał podczas jedzenia, żeby odbijał, nie wyziębiam go... naprawdę już nie wiem jak sobie z tym radzić. Najgorsze jest to że jak ma czkawkę to muszę go podnosić do pionowej pozycji, bo inaczej połowę jedzenie uleje.. No mówię Wam, porażka...
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#44 (permalink) |
|
Sprinter
"...dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze
jest niewidzialne dla oczu"
Zarejestrowany: 4-07-2011
Miejscowość: gdzieś daleko stąd...
Posty: 4 486
Nastrój:
976 podziękowań w 768 postach
|
Moja córcia jeszcze w brzuchu miała czkawkę i to bardzo często. Teraz też ma przynajmniej raz dziennie, a czasem częściej. Daję jej pierś to pomaga, wystarczy, że possie chwileczkę. Jak nie chce ssać to nosze pionowo i szybciej przechodzi. A nawet jak nie chce przejść to przynajmniej się nie denerwuje jak ja przytulę.
|
|
|
|
|
|
#45 (permalink) | |
|
Pierwsze kroki
Kawa z mlekiem...
Zarejestrowany: 14-10-2011
Miejscowość: Warszawa
Posty: 114
Nastrój:
11 podziękowań w 11 postach
|
Cytat:
Pozdrawiam!
__________________
Monika Łapczyńska- położna, fizjoterapeuta |
|
|
|
|
|
|
#46 (permalink) |
|
Czuwa nad wszystkim
Zarejestrowany: 19-10-2011
Miejscowość: Lublin
Posty: 5 450
Nastrój:
590 podziękowań w 564 postach
|
Moja Ola też bardzo częto miała czkawkę, teraz ma prawie 6 miesięcy i czkawka pojawia się dużo rzadziej. Ja najczęsciej podawałam pierś, a kiedy odmawiała, to butelkę z wodą i jeśli tego też nie chciała, to czekałam, aż sama jej przejdzie...najszybciej jak się zezłości:)
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|