|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Witam mamuśki!
Mam pytanko, ile wizyt patronażowych miałyście po urodzeniu swoich maleństw i jak jest u was w przychodniach, czy wyznaczają Wam wizyty kontrolne żeby dzidzie zważyć itp i sprawdzić jak sie rozwija. Pytam bo u mnie trzy dni po powrocie do domku była połozna i już... od tamtej chwili cisza, mam tylko termin szczepienia ale dopiero na 17 lisotpada, czy to normalne, czy sama muszę tam iść i się upomnieć, bo mam wrażenie że jakoś sobie u mnie w przychodni tę sprawę olewają. Jak jest u was??? |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Sprinter
Otchłań nie je nie pije i nie daje mleka. Co
robi otchłań? Otchłań czeka.
Zarejestrowany: 17-11-2008
Posty: 3 226
Nastrój:
887 podziękowań w 710 postach
|
u nas jedna wizyta byla i tyle. potem tylko wizyta taka "zapoznawcza" - by pokazać sie pani doktor i to my szłyśmy do przychodni i teraz tylko umawiamy się na szczepienie. chyba jak dzidziuś jest zdrowy to nie ma potrzeby chodzić częściej do lekarza. sama pytalam`czy kontrola wagi i wzrostu jest jakas co miesiac, to usłyszałam, że jak dziecko ładnie przybywa, to nie ma potrzeby.
|
|
|
|
| Podziękowania dla drucilla za ten post przesyłają: |
dejanira5 (29-10-09)
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Sprinter
|
u mnie tez jedna wizyta poloznej i kazala przyjsc na wazenie malego i zapoznanie sie z lekarzem po 2 tyg ewentualnie wczesniej jakby mnie cos niepokilo a puzniej to juz byly szczepienia, kazda przychonia ma swoje obyczaje tak wiec moze trzeba sie upomniec.
|
|
|
|
| Podziękowania dla malgorzata za ten post przesyłają: |
dejanira5 (29-10-09)
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
U mnie nie było żadnej wizyty połoznej,ale wiem że u innych moich znajomych była połozna w domu po porodzie,a z małym aby na szczepienia chodze,bo ani razu jeszcze nie chorował.
|
|
|
|
| Podziękowania dla barbaraaaaa za ten post przesyłają: |
dejanira5 (29-10-09)
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Sprinter
|
Ja zrezygnowałam z wizyty położnej po porodzie. Jak poszłam zapisać małego na szczepienie to go zważyłam- wystarczy poprosić. Wczoraj była pielęgniarka środowiskowa ponieważ Adi kończy trzy miesiące i taki jest wymóg NFZ. Jak dla mnie to szkoda nóg tej pani
![]()
__________________
![]() ![]() ![]()
|
|
|
|
| Podziękowania dla katbe za ten post przesyłają: |
dejanira5 (29-10-09)
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Sprinter
|
U mnie tez tylko raz byla polozna a pozniej przy szczepieniach wazyli mala... Natomias u mojej siostry polozna byla 6 razy!!!!! tj co tydzien az do konca pologu. Sprawdzala pepek jej cory a jej szwy po nacieciu sciagnela w domu i wogole duzo jej rad dawala itd... Ta polozna co byla u mnie tylko na pepek luknela, powiedzila ze mala jest zdrowa jak ryba i ze jak cos to dzwonic.
Ostatnio edytowane przez AgaiLila : 29-10-09 o 14:38. |
|
|
|
| Podziękowania dla AgaiLila za ten post przesyłają: |
dejanira5 (29-10-09)
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Czyli widać że nie ma reguły, co przychodnia to jest inaczej, ale u mnie to w ogóle jakos dziwnie bo jest totalnie zero zainteresowania, szczepienie mam na 17listopada a wcześniej sie małemu witamina K kończy więc i tak będę musiała iść po receptę bo ma to brać do trzeciego miesiąca. Albo poprosze moją gin, u niej będe wcześniej może mi wypisze
![]() |
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Sprinter
|
u mnie położna była zaraz na 5 dobę po porodzie (jak wrociłam do domu to na drugi dzien) i drugi raz po około 10 dniach - ściągnać szwy i obejrzeć maluszka. pozniej wizyta u lekarza i szczpeinia.
__________________
![]() ![]() ![]() ![]()
|
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Mistrz
|
U nas była wizyta położnej 2 dni po wyjściu ze szpitala, zresztą położna przychodziła co tydzień tak przez 6 tygodni, raz była lekarka na wizycie patronażowej też jakoś na samym początku.
Co do ważenia i mierzenia dziecka odbywało się ono zawsze przed badaniem i szczepieniem na stronie dla zdrowych dzieci w przychodni. Kiedy kolejna taka wizyta zapisywano w książeczce zdrowia dziecka. Położna była super, patrzyła jak Piotruś się rozwija, czy wszystko w porządku z pępuszkiem, skórą, itp. Pokazywała jak pielęgnować Smyka, doradzala w laktacji, tłumaczyła wszystko, kontaktowa i przemiła osoba. Ostatnio edytowane przez radość serca : 29-10-09 o 17:54. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|