spanie w łóżeczku - Strona 3 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 22-10-09, 20:07   #21 (permalink)
Spacerowicz
 
ivona's Avatar
 
tra lal allalalal bleee

Zarejestrowany: 6-01-2009
Miejscowość: poznan
Posty: 525
Nastrój:
82 podziękowań w 65 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika ivona
Domyślnie

Daffodil czy ja tez moglabym prosic o mejlika z Usnij wreszcie??:) deliratio@o2.pl
__________________




ZAPRASZAM!!!
http://madameglupotka.blogspot.com/
ivona is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 22-10-09, 22:17   #22 (permalink)
Mistrz
 
Madzia86's Avatar
 
Kiedy śmieje się dziecko,śmieje się cały świat

Zarejestrowany: 17-10-2009
Posty: 16 310
Nastrój:
8 208 podziękowań w 4 780 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Madzia86
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Madzia86
Domyślnie

Cytat:
dejanira5 napisała Zobacz post
Może jestem jeszcze troszke zielona w tych sprawach, mój skarbulek ma dopiero kilka dni ale czy najlepszym sposobem nie jest po prostu nie przyzwyczajać dziecka od początku do spania z rodzicami. Mój synek ze mną spał tylko w szpitalu. teraz spi w łożeczku i będę robiła wszystko żeby tak było dalej
Święta racja
ja z synkiem też spalam tylko w szpitalu
wróciliśmy do domku i spał tylko i wyłącznie w łóżeczku
ma już skończone dwa latka i nieraz mam taką ochotkę żeby zasnoł w naszym łóżku ale no niestety nie poleży ani minutki zaraz leci do swojego łóżeczka
__________________









Nasz Aniołeczek 27.02.2010
Madzia86 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 23-10-09, 11:15   #23 (permalink)
Mistrz
 
mama2's Avatar
 
:)

Zarejestrowany: 2-10-2008
Posty: 11 745
Nastrój:
3 292 podziękowań w 2 603 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika mama2
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do mama2
Domyślnie

Nie dokonca sie zgadzam z tym ze jak dziecko uczy sie od poczatku wkladac do lozeczka to osiagnie sie sukces to zalezy od dziecka tylko te mamy ktore maja "bezproblemowe"dzieci nie wiedza jak ciezko moze isc nauka z tymi "problemowymi" Ja od poczatku karmilam na kolanach i odkladalam do lozeczka a teraz synek ma skonczone 5 miesiecy i jak go odkladam do lozeczka to jest histeria domaga sie zeby go tulic i wziasc do lozka. zas corka od poczatku zasypiala w swoim lozeczku i nawet brana do naszego okazywala niezadowolenie wiec to wszystko zalezy od charakterku dziecka jak szybko sie nauczy , pewnie ze kazde mozan nauczyc tylko jedne marudza pare wieczorow i z glowy inne tak placza ze sinieja lub wymiotuja (jak moj synek) i nie da sie nauki kontynuowac

Ostatnio edytowane przez mama2 : 23-10-09 o 11:19.
mama2 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 24-10-09, 23:34   #24 (permalink)
Mistrz
 
Daffodil's Avatar
 
Mamo... otulony Twoim wsparciem, Twoją pewnością i wiarą we mnie - będę latał...

Zarejestrowany: 7-09-2008
Miejscowość: Kraków
Posty: 40 288
Nastrój:
12 510 podziękowań w 11 617 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Daffodil
Domyślnie

Cytat:
ivona napisała Zobacz post
Daffodil czy ja tez moglabym prosic o mejlika z Usnij wreszcie??:) deliratio@o2.pl
Wysłane. Powodzenia :)
__________________

Daffodil is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 25-10-09, 07:55   #25 (permalink)
Szani
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie

witam i ja sie zgadzam z tym zeby dziecko od początku "uczyć" spac w swoim łóżeczku a nie w łóżku rodziców. Mały spał ze mną w szpitalu potem 4 dni w domu bo byłam z małym u rodziców a potem jak wróciliśmy do nas to juz tylko w łóżeczku. Problem miałam w dzien bo jak zrobiło się ciepło to my po całych dniach na dworze byliśmy i mały w dzien nauczył się spac w wózku, jak miał około pół roku oduczylismy go spania w dzien w wózku (trwało to jeden dzien, płaczu moze ze 2 godzinki przy pierwszym usypianiu i stopniowo mniej) ale sie oduczył. Teraz jest tak jak u magdacioch86 jakbysmy chcieli go położyc spac na naszym łóżku z nami to sam wychodzi od nas i wchodzi do łóżeczka i tak uspia :)
  Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 25-10-09, 08:02   #26 (permalink)
patrycja`81
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie

moje dziecko od jakies (krotkiego czasu) spi we wlasnym lozeczku
zaczelo spac tak na dobre razem z rodzicami od 4mz

nie widze w tym zadnego problemu
z przyzwyczajaniem do lozeczka,nie bylo az tak zle,jak co niektorzy wypisuja



nie ma czym sie podniecac,ze niemowlaki spia w lozeczku swoim,badz z rodzicam
  Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 26-10-09, 22:10   #27 (permalink)
Pierwsze kroki
 

Zarejestrowany: 11-03-2009
Miejscowość: wielkopolska
Posty: 107
Nastrój:
9 podziękowań w 4 postach
Domyślnie

Witam!
ja córeczkę jeszcze karmię piersią - ale już tylko na noc - niestety jest już nawyk zasypiania przy cycu, ....ale nie dręczę się

do ósmego miesiąca, a więc do czasu kiedy zaczęło się ząbkowanie - nie było problemu .....
nakarmiłam małą, odłożyłam do łóźeczka, w nocy budziła się max 3 razy i spała do rana - ale od czasu ząbkowania chciała być tylko przy cycu - to ją uspakajało, koiło ból - ....wstawałam w nocy czasam co pół godziny, tak więc po którejś nocy z kolei zostawiałam małą na noc w łóżku.....teraz mamy lokatora - do ok godz. 24 śpi spokojnie w łóżeczku, a potem się zaczyna..........wstaje w łóżeczku, płacze-krzyczy.... no i czlowiek ustępuje...chce się przytulić do piersi, troszkę pocyca i śpi..........

z jednej stony jest to złe działanie, uzależnienie dziecka od matki - matki od dziecka, z drugiej strony nie żałuję............coś za coś.... przy tym czuję się spełniona jako matka............a wiadomo, że nie będzie to trwało latami
__________________
kasik kasik






kasik kasik is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 27-10-09, 09:25   #28 (permalink)
Pierwsze kroki
 
słoneczny_blask's Avatar
 
Tymuś - cały świat :)

Zarejestrowany: 11-12-2008
Posty: 378
Nastrój:
28 podziękowań w 25 postach
Domyślnie

Cytat:
patrycja`81 napisała Zobacz post
...
(teraz jestesmy na etapie,ze corka sama zasypia w lozeczku,ale rodzic jest jeszcze w pokoju)

cala "nauka" odbywa sie bez histerii
...
Też jestem zdania, że dziecku trzeba pomagać i łagodnie przyzwyczajać, tuląc i uspokajając (metoda z "Język niemowląt"), a nie pozwalać "się wypłakać" z "zegarkiem w ręku" (metoda z "Uśnij wreszcie"). Tracy Hogg, autorka "Języka niemowląt" podaje przykład 8, czy 9-cio-miesiecznego chłopca, który zostawiany do wypłakania zaczynał wymiotować i potem bał się własnego łóżeczka.

I naj-naj-najważniejsze:
Rozbudzać dziecko, gdy je! Niech piers/butelka nie równa się usypiacz, bo wtedy dziecko budzi sie po 10 razy w nocy, (a jak jeszcze tego nie robi, to w wieku 3-4 miesięcy może zacząć).
Ja niestety tym razem się zagapiłam i za słabo rozbudziłam synka przed odłożeniem. Teraz czuję się, jakbym zrobiła krok do tyłu, bo to dopiero drugi dziń metody Tracy Hogg.
__________________

Ostatnio edytowane przez słoneczny_blask : 27-10-09 o 09:30.
słoneczny_blask is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 31-10-09, 11:09   #29 (permalink)
Pierwsze kroki
 
słoneczny_blask's Avatar
 
Tymuś - cały świat :)

Zarejestrowany: 11-12-2008
Posty: 378
Nastrój:
28 podziękowań w 25 postach
Domyślnie

Proszono mnie w PW o napisanie w skrócie, na czym polega ta metoda. Nie będę pisała każdemu z osobna.

Mój synek był wyjątkowo trudnym przypadkiem, budzącym sie w nocy po 10 razy + 1,2 do 2 godzin nocnej przerwy na zzabawe. Dzienne drzemki nieregularne w zależcości czy i jaka była w nocy przerwa.
Usypianie:
Jak dziecko płacze - bierze się je na ręce i robi "ćsii, ćsi, ćsii", naśladując dźwięki naczyń przepływających, które dziecko słyszało kiedyś w łonie matki i poklepywanie po pleckach w rytmie bicia serca. Jak przestaje - odkłada do łóżeczka. Nie pamiętam, czy tak było w książce, ale jak się uspokoi, to jeszcze trochę robię to "ćsii" i dopiero wychodzę. (Tracy chyba kazała dalej poklepywać - nie jestem pewna, ale synka to rozbudza). Autorka pisze, jak nie przeoczyć pierwszych objawów przemęczenia, zeby szybko zareagowac, zanim zmęczone dziecko nie zrobi się przemęczone i marudne. Jest tam test, żeby ocenić charakter dziecka i opis faz snu, żeby rodzic dał dziecku zasnąć znowu, zamiast je rozbudzać.

Jak synek berdzo się rozbudzał w nocy, to pozwalałam mu się bawić, żeby łóżeczko mu się źle nie kojarzyło. Dziś okazało się, że niepotrzebnie. Pół godziny usypiania i nie było zabawy. Ciągle się uczę.
__________________
słoneczny_blask is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 06-11-09, 15:28   #30 (permalink)
Raczkujący
 
jest fajnie;)

Zarejestrowany: 6-11-2009
Posty: 62
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

u nas mały od urodzenia spał sam,teraz chyba popelnilam blad,bo nad ranem zaczełam go brac do łozka.to juz trwa 3 tydzien i nie da sie odłozyc,bo jest histeria.niby u nas spi dłuzej,ale jak potem w ogole w swoim łozeczku nie bedzie chciał spac?p opołudniu tez spi w naszym łozku.
Linka81 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 13:01.