|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 15-08-2009
Posty: 2
0 podziękowań w 0 postach
|
Witam Wszystkich
Jestem świeżo upieczoną mamą, mam 5 dniowego synka. Karmię piersią i w związku z tym mam do Was pytanie. Wczoraj zaraz po obiedzie musieliśmy jechać z malcem do szpitala - żółtaczka. Po powrocie nie zjadłam kolacji, tak więc obiad był moim ostatnim posiłkiem. Nakarmiłam małego i poszłam spać. Nad ranem karmiłam go bardzo długo a on wciąż wydawał się nienajedzony. Chciałam zapytać czy może być to spowodowane tym że ominełam kolacje? I czy wartość pokarmu jest uwarunkowana tym co jem i kiedy jem? Z góry dziękuje za odpowiedzi. Pozdrawiam Ola mama Patryka :) |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Guest
|
Witaj!
polecam zapoznac sie z ta strona(cala )Komitet Upowszechniania Karmienia Piersią - Jak odżywiać się w czasie karmienia? |
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 15-08-2009
Posty: 2
0 podziękowań w 0 postach
|
Dzięki wielkie. Super stronka.
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Mistrz
|
Jedzenie ma ogromny wpływ na jakość i ilość pokarmu, trudno karmić piersią o chlebie i wodzie.
A co do kolacji, to ja nie jem ich w ogóle, a pokarm jest, więc opuszczenie jednego posiłku dziennie jakoś specjalnie na laktację nie wpływa :) |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Sprinter
|
Może za rzadko malca karmisz w nocy, przerwa nocna powinna wynosić 4-5h, twoja kolacja nie ma tu nic do rzeczy chyba że czujesz głód
pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 18-08-2009
Posty: 7
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
a może mały był wymęczony "przygodami" i dlatego potrzebował więcej zjeść? Myślę że stracona kolacja nie ma tu wpływu. Jeśli się nie odchudzasz - to wszystko w porządku. A stronka jest rewelacyjna!
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Mistrz
a ja leże i leże i leże i nikomu nie ufam i
nikomu nie wierzę....
Zarejestrowany: 23-02-2009
Miejscowość: we właściwym miejscu
Posty: 7 292
Nastrój:
1 652 podziękowań w 1 379 postach
|
Ktoś napisał o chlebie i wodzie, a ja Wa powiem, że nawet jesli Mama karmiąca przez jakic czas jadłaby przysłowiowy chleb z wodą, to i tak jej organizm potrafiłby wyprodukować pełnowartościowy pokarm korzystając z zapasów no i niestety kosztem organizmu Mamy, ale jednak. Dlatego w zupełności nie ma wpywu to czy się zjadło dany posiłek czy nie, chociaż jednak warto o nich nie zapominać i jednak dbać o dietę i odżywianie skoro się zdecydowalo karmić piersią.
A z dziecmi to jest tak ( zwłaszcza karmionymi piersią), że raz jedzą mnie, raz więcej, raz siedzą przy cycu dłużej a raz króce, wg swoich potrzeb. Dzieci tez mają swoje lepsze i gorsze dni, nawet takie malutkie. Cierpliwości i wytrwalości dziewczyny! |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) | |
|
Sprinter
|
Cytat:
|
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|