|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#11 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 26-07-2009
Miejscowość: Niemcy {neubeckum]
Posty: 81
Nastrój:
5 podziękowań w 5 postach
|
no to rzeczywiscie mialas nieciekawie ja nie mam zapalenia piersi a i tak jakos malo mi tego pokarmu leci najgorzej jest wieczorem bo ona wtedy jest tak glodna ze szkoda slow chyba zy caly dzien musi sie najesc w piatek bedzie polozna to zapytam jej moze cos ona poradzi
|
|
|
|
|
|
#12 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 22-07-2009
Posty: 106
Nastrój:
5 podziękowań w 5 postach
|
Słuchaj musisz pobudzic laktacje najlepiej przed karmieniem rozgrzac piersi np pod ciepla wodą i jednocześnie masując przed każdym karmienim tak rób ;) a i plecam herbathe hipa wspomagajaca laktacje
|
|
|
|
|
|
#13 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 26-07-2009
Miejscowość: Niemcy {neubeckum]
Posty: 81
Nastrój:
5 podziękowań w 5 postach
|
ciagle tak robie juz mnie bola piersi a ta herbate pije juz drugi miesiac i np przed chwila sciaglam z twoch piersi tylko 100ml mleka to dla niej za malo bo czasami wypije 140 i jeszcze glodna a czasami 50 i spi pare godzin niewiem sama co myslec
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#14 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Też poczatkowo miałam problemy z laktacją. Czasem zaraz po karmieniu wieczorkiem wypijałam sobie szklaneczkę ciemnego piwa Karmi. Poza tym również wchodziłam pod prysznic i masowałam piersi przed karmieniem. Również brałam antybiotyk, ja miałam problem, bowiem mam tzw. ogon Spence'a i tam gromadził mi sie pokarm, pomógł mi doradca laktacyjny to naprawdę fachowa siła. Pozdrawiam
|
|
|
|
|
|
#15 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 22-07-2009
Posty: 106
Nastrój:
5 podziękowań w 5 postach
|
Dużo pij, często przystawiaj bobaska, masuj, rozgrzewaj piersi przed karmieniam i poleci ;) Maluch sam sobie ustawi ile potrzebuje jeść pamiętaj piersi nigdy nie będą puste!! Nakarm ponoś a jak dalej głodny dzidziuś to znowu do piersi. Dasz rade trzymam kciuki.
Wiem co czujesz z tymi masarzami ja to musiałąm przed karmieniem wymasować a po karmieniu zimny okład zrobić aby zmiejszyć laktacje.. Tylko nie masuj mocno bo to i tak nic nie zmienia tylko piersi będą cię boleć. |
|
|
|
|
|
#16 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 22-07-2009
Posty: 106
Nastrój:
5 podziękowań w 5 postach
|
A i pamiętaj! Naerwy, stres wstrzymują laktacje podczas karmienia powinnaś być spokojna odprężona i szczęśliwa... nie zapomnij o wygodnej pozycji dla was obojga. To również bardzo ważne.
|
|
|
|
|
|
#17 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 26-07-2009
Miejscowość: Niemcy {neubeckum]
Posty: 81
Nastrój:
5 podziękowań w 5 postach
|
serdeczne dzieki jutro przychodzi polozna to moze cos tez doradzi bardzo bym chciala jak najdluzej karmic i mam stracha ze nic z tego nie wyjdzie
|
|
|
|
| Podziękowania dla Abigail za ten post przesyłają: |
Natusia i Lilia (30-07-09)
|
|
|
#18 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 22-07-2009
Posty: 106
Nastrój:
5 podziękowań w 5 postach
|
Pamietaj stres i zmartwienia wstrzymuja laktacje musisz zaczac myslec pozywtywnie! z piersami tak jest raz jest za malo raz jest za duzo i to tylko Twoj bobasek i "cycusie" wiedza ile jest potrzebne zaufaj im!
|
|
|
|
|
|
#19 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 26-07-2009
Miejscowość: Niemcy {neubeckum]
Posty: 81
Nastrój:
5 podziękowań w 5 postach
|
super dzieki za dodawanie otuchy obys mial racje i udalo sie z tym co mi napisals najgorzej jest wieczorem az mi sie plakac che ze nie moge jej nakarmic a ona jest glodna dzis tak plakal ze szkoda slow i jak jej zrobilam sztuczne to jak wypila 140ml to padla jak kawka bez noszenia i spi do teraz
|
|
|
|
|
|
#20 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 22-07-2009
Posty: 106
Nastrój:
5 podziękowań w 5 postach
|
nie łam się! Musisz przetrwać ten trudny okres rób tak jak pisałam i jak czasem dokarmisz to nie mniej sobie tego za złe to nie Twoja wina! A jak będziesz się jeszcze tak dołowac to stracisz pokarm i wtedy jaki ból jest ja przez miesiąc robiłam sobie wyrzuty że mogłam zrobić więcej bardziej się postarać. Teraz z perspektywy czasu wiem że błędem moim było to że myłam się w łazience z oknem(w szpitalu) ale co miałam zrobić? noo własnie....
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|