Rozszerzenie diety niemowlęcia - Strona 5 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 25-09-09, 20:09   #41 (permalink)
Mistrz
 
rorita's Avatar
 
uczymy się siebie nawzajem...

Zarejestrowany: 7-01-2009
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 17 094
Nastrój:
9 308 podziękowań w 5 295 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika rorita
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do rorita
Domyślnie

My już spróbowaliśmy marchewkę Najpierw swoją ugotowałam, podałam pół łyżeczki i było takie skrzywienie jakbym sok z cytryny małemu podała... Drugie pół już nie zjadł, bo prawie mi zwymiotował Na drugi dzień kupiłam słoiczek z Hippa ten BIO - młoda marchewka i to mu zasmakowało Przed wczoraj dałam 3 łyżeczki , było kupe śmieczu ,bo nie umiał połknąć :) Wczoraj też 3 , a dzisiaj już chyba z 5-6 zjadł i był krzyk jak się skończyło i mleczko trzeba było podać
__________________

08.07.11
rorita is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 01-10-09, 08:29   #42 (permalink)
Osesek
 
Remanent w szafie przed zimą.

Zarejestrowany: 29-09-2009
Posty: 13
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

Ja nie jestem zwolenniczką tak wczesnego wprowadzania pokarmów. Swoja córkę do pół roku karmiłam tylko mlekiem. Potem zaczęłam od wprowadzania kasz i soków. Następnie desery, a mięso dopiero jak skończyła 7 miesięcy. Nadmienię, że nie miałam z nią żadnych problemów i nie mam dalej. Je dosłownie wszystko, od pysznego i słodkiego banana po śmierdzący szpinak i brokuły.
Oczywiście to, kiedy rozszerza się dziecku dietę jest decyzją matki. Możesz spróbować od marchewki i jabłka. Tylko jakie kupy robi Twoja pociecha? Trzeba to też wziąć pod uwagę - czy robi raczej rzadkie, czy ma tendencję do zaparć, bo jabłko rozluźnia stolec, a marchewka zespala. :)
Życzę powodzenia. W razie pytań pisz śmiało. :)
__________________
apferina is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 02-10-09, 08:33   #43 (permalink)
Spacerowicz
 
barbie's Avatar
 
Kocham Cię Kubusiu

Zarejestrowany: 31-08-2008
Miejscowość: wrocław
Posty: 521
Nastrój:
79 podziękowań w 63 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika barbie
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do barbie
Domyślnie

Moj synek karmiony piersia gdy mial 2,5 miesiaca zaczal miewac problemy ze stolcem, potrafil bardzo dlugo sie nie wyprozniac mimo , ze moja dieta byla jak najbardziej w porzadku. wtedy pediatra kazala podawac ( 3,5 miesiaca) mu raz na jakis czas zupke lub soczki sliwkowe czy jablkowe. pomoglo od razu. kupka byla codziennie, teraz kubus ma prawie 6 miesiecy dalej jest karmiony cyckiem a inne produkty dostaje tylko wtedy gdy nie robi kupki przez dwa dni ( czyli raz w tyg).
jedlismy juz deserki owocowe, zupki jarzynowe, dania z mieskiem, ziemniaki z dynia i warzywami. Kubus je wszystko i widac ze bardzo mu smakuje. Ma apetycik, widac jak go ciagnie do jedzonka:)
po skonczeniu 6 miesiaca zamierzam karmic go wedlug rozpiski, ktora dostalam w czasie chodzenia do szkoly rodzenia. czyli 6 miesiac raz dziennie zupka a tak to tlyko piers.
__________________


Ostatnio edytowane przez barbie : 02-10-09 o 08:36.
barbie is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 02-10-09, 08:51   #44 (permalink)
Sprinter
 
katbe's Avatar
 
Od aniołka mam skrzydełka, a charakter mam diabełka ;))

Zarejestrowany: 27-06-2008
Miejscowość: Warszawa
Posty: 2 743
Nastrój:
633 podziękowań w 513 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika katbe
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do katbe
Domyślnie

Zuzie wprowadziłam pierwsze stałe pokarmy jak miała 4 miesiące- jabłko z jagodami. Potem stopniowo pozostałe. Zasada była taka: trochę zupy i trochę deseru. Reszta cyca. Z tym, że nie gotowałam ( dla mnie strata czasu i brak pewności czy na pewno to co ugotuję nie jest nafaszerowane pestycydami lub nie pochodzi z działki przy Okęciu). Zuza jest wszystkożerna do tej pory.
Z Adkiem zaczekam też przynajmniej do 4 miesiąca- to jest żerty ssak więc zobaczę jak się sytuacja rozwinie.
__________________
katbe is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 06-11-09, 07:46   #45 (permalink)
Raczkujący
 
jest fajnie;)

Zarejestrowany: 6-11-2009
Posty: 62
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

witam, u nas pediatra pozowliła dopiero po 4 miesiacu na rozszranie diety.Kazala zacząc od marchwi,potem ziemniak,pietruszka,brokuły.Na koncu owoce-oczywiscie podalam jabłko i okazało sie za mały ma na nie alergie;(( Do tej pory toleruje tylko morele i brzoskwinie.po gruszkach,bananach ma rozwolnienie.uważam ze 3 miesiac to dosc wczesnie.
Linka81 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 12:55.