|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
"Miłość prawdziwa zaczyna się wówczas, gdy
niczego w zamian nie oczekujesz."
Zarejestrowany: 28-02-2009
Miejscowość: Rybnik
Posty: 290
Nastrój:
22 podziękowań w 22 postach
|
Witam..
Wczoraj byłam z 6-tygodniową córeczką na pierwszym szczepieniu i nic się nie działo do dziś. Zauważyliśmy dziś, że ma spuchnięte dłonie i stopy.. Czy ktoś zauważył coś podobnego u swojego maluszka? Czy to samo przejdzie? Do lekarza za późno, bo jest piątek..ewentualnie pogotowie jak będzie się coś działo, ale mam nadzieję, że nic jej nie będzie.. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Sprinter
|
powiem szczerze nie slyszalam zeby dziecko puchlo po szczepiniu miejsce szczepienia owszem czyli udko przy takim szczepieniu moze sie zrobic maly obrzek ale raczki i nozki? moim zdaniem skosultuj sie nawet przez tel z lekarzem albo polozna
|
|
|
|
| Podziękowania dla malgorzata za ten post przesyłają: |
Kasiorek (10-07-09)
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Sprinter
|
rada od pielegniarki ktora szczepi Adasia.
Na miejsce w ktorym było dziecko szczepione przyłóż wacik z roztwerem sody oczyszczonej (takiej jak do ciast - w kazdym sklepie) ewentualnie jak nie widzisz gdzie jest ranka to wsyp do kąpieli 2 łyzeczki sody. tylko uwazaj by nie ochlapac oczek. jezeli chodzi o roztwó sody na miejsce po szczepieniu to łyzeczka sody na szklankę wody. Pomaga- sprawdzone. jezeli nie zejdzie idz do lekarza.
__________________
![]() ![]() ![]() ![]()
|
|
|
|
| Podziękowania dla maczetka za ten post przesyłają: |
Kasiorek (10-07-09)
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Mistrz
|
Ja na Twoim miejscu to bym zadzownila na izbe przyjec do szpitala i tam powinien byc lekarz dyzurny i jego mozesz zapytac czy masz sie martwic lub czy to moze byc normalne.
|
|
|
|
| Podziękowania dla tinka_20 za ten post przesyłają: |
Kasiorek (10-07-09)
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
"Miłość prawdziwa zaczyna się wówczas, gdy
niczego w zamian nie oczekujesz."
Zarejestrowany: 28-02-2009
Miejscowość: Rybnik
Posty: 290
Nastrój:
22 podziękowań w 22 postach
|
Miałam dzwonić do położnej, ale jeszcze poszperałam w necie.. Założyłam konto na jakiejś stronce gdzie wypowiada się na temat szczepień lekarz i przeczytałam coś takiego:
"I Szczepionka przeciw błonicy, krztuścowi i tężcowi (DPT) może wywołać gorączkę, obrzęk i stan zapalny w miejscu, w którym zrobiono szczepionkę. Bardzo sporadycznie zdarzają się napady drgawek lub utraty przytomności. Po 1 na 110 000 szczepień zdarza się wystąpienie zapalenia mózgu. W tych sporadycznych przypadkach lekarz może zadecydować o nie podawaniu dziecku więcej dawek przeciw krztuścowi w kolejnych szczepionkach. U co dziesiątego dziecka pojawia się zaczerwienienie i opuchlizna ale te objawy znikają same." Uffff.. ale jutro i tak zadzwonię do położnej na wszelki wypadek, chyba, że małej coś się zacznie dziać to wtedy od razu pojadę na pogotowie i nie będę czekać.. Na razie jest ok, tylko ta opuchlizna.. nie jest duża, ale martwiłam się.. Trochę mnie uspokoiło to co ten lekarz tam napisał, ale telefonu do położnej sobie nie odpuszczę.. |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Mistrz
|
A ja jednak bym zadzownila, bo to jest noworodek i lepiej dmuchac na zimne.
Zadzwon na pogotowie najwyzej powiedza ci,z e jest normalne i bedziesz spala spokojnie. ale oczywiscie zrobisz jak zachcesz. |
|
|
|
| Podziękowania dla tinka_20 za ten post przesyłają: |
Kasiorek (13-07-09)
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Sprinter
|
dokładnie tak.... najlepiej mieć pewność. w sumie to juz nie noworodek a niemowlę ale to nie ma znaczenia. to malęńkie dziecko i nie daj Boże jak cos sie stanie to pozniej bedziesz pluła sobie w twarz. opuchlizna jest normalna (wybacz ale zle przeczytalam twoj pierwszy post) ale w miejscu wkłucia. na całym ciele to sama bym spanikowała. Zadzwoń, lub jedz niech to zobaczy jakiś lekarz. to za małe dziecko by szukać w necie czy opierac sie na poradach dziewczyn z forum!!!
__________________
![]() ![]() ![]() ![]()
Ostatnio edytowane przez maczetka : 10-07-09 o 22:43. |
|
|
|
| Podziękowania dla maczetka za ten post przesyłają: |
Kasiorek (13-07-09)
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Sprinter
|
zgadzam sie z dziewczynami zpytac sie lekarza czy nawet zwoniac na pogotowie nie zaszkodzi.
|
|
|
|
| Podziękowania dla malgorzata za ten post przesyłają: |
Kasiorek (13-07-09)
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Mistrz
|
Kasiorek napisz co i jak, bo jestem ciekawa.
|
|
|
|
| Podziękowania dla tinka_20 za ten post przesyłają: |
Kasiorek (13-07-09)
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
"Miłość prawdziwa zaczyna się wówczas, gdy
niczego w zamian nie oczekujesz."
Zarejestrowany: 28-02-2009
Miejscowość: Rybnik
Posty: 290
Nastrój:
22 podziękowań w 22 postach
|
Witam..
Właśnie nas wypuścili ze szpitala.. Jeszcze w piątek około 23:00 pojechaliśmy z małą, bo miała problem z oddychaniem :( Tam nam ordynator powiedział, że to nie od szczepienia, ale nie wie co to jest ;/ Podobno perfum.. Dziś na obchodzie lekarka powiedziała, że może to być po szczepieniu, ale tteż pewności nie ma ;/ Mają małej następną szczepionkę rozłożyć na kilka dni, tzn dawać po jednej co drugi dzień i wtedy zobaczymy, czy to po szczepieniu, czy faktycznie perfum. Jeśli po szczepieniu to czeka nas wizyta w klinice w Katowicach, gdzie zajmują się właśnie reakcjami poszczepiennymi, a jeśli nie po szczepieniu to trzeba będzie uważać na kosmetyki.. Dowiem się za ok 6 tygodni.. Na razie jest dobrze, bo Małej dali kroplówkę, spłyneły z niej toksyny i jest ok.. Jestesmy na przepustce.. W środę idziemy na kontrolę i jak będzie tak jak jest to nas wypiszą ;) Pozdrawiam i dziękuje za zainteresowanie :-) |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|