|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#11 (permalink) |
|
Guest
|
a ja swojego dziecka nie nosilam,
a jak przyjechala siostra z jej szwagierka przyzwyczajone do noszenia-to mialy absolutny zakaz noszenia bliskosci ani czulosci dziecku nie zabraklo mimo braku noszenia |
|
|
|
#12 (permalink) |
|
Sprinter
|
jak kto woli.
ale moje dziecko mimo iz noszone od początku, czasem jak nie ma ochoty na ręce to po prostu to pokazuje (wyrywa sie i pręży). ale nadal uważam ze w noszeniu nie ma niczego złego. dziecko z naszej perspektywy widzi swiat i poznaje rózne rzeczy. Adaś lubi wszystko oglądać, na spacerze często go biore z wózka, pozwalam mu dotykać listków na drzewie, twarzy rodziny itp. w koncu dotykiem i wzrokiem dziecko poznaje swiat. Kiedys w TVN był program o tym jak dziecko widzi swiat ze swojej perspektywy i aby rodzice mogli sie dowiedziec zrobili wszystko (meble itp) ze skali takiej jakbysmy my byli tacy malutcy i wcale nie było to ciekawe.
__________________
![]() ![]() ![]() ![]()
|
|
|
|
|
|
#13 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Ja tez nie jestem za noszeniem.Jestem wystarczajaco czula na potrzeby mojej corki i nie uwazam zeby to bylo konieczne, biore ja na raczki tylko gdy placze lub bardzo marudzi i tylko na pare minut.Nie mam zamiaru byc niewolnikiem mojego dziecka..
Ale kazdy robi jak uwaza. W Twoim przypadku uwazam ze powinienes nosic bo synus jest bardzo malutki i potrzebuje tego bardziej niz jak bedzie starszy i bedzie umial sam sie zajac soba , zabawa itd. pozdrawiam, |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#14 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
ja tez jestem za noszeniem maluszków mam syna 4-mieiecznego i nosze go caly czas jesli tego potrzebuje i uwazam ze to nie jest jakis zły nawyk bo dziecko sie przyzwyczaji poprostu potrzebuje bliskosci mamy.
mam 10 letnia corke i byla tego samego zdania i wcale nie miałam potem problem zeby ja cały czas nosic. wiec polecam noscie swoje maluszki jak najwiecej. pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#15 (permalink) |
|
Raczkujący
jest fajnie;)
Zarejestrowany: 6-11-2009
Posty: 62
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
mój ma 7 miesiecy i nosze go i przytulam czesto.wszycy mowia ze go rozpuszzcm,ale ja tak nie uwazam.jak bedzie starszy na pewno sam zrezygnuje z bycia na rekach u mamy;)
|
|
|
|
|
|
#16 (permalink) |
|
Biegacz
|
Ja moją ZOsiulkę też nosiłam bez oporów na rękach. I powiem tak - to, że była często wyżej, widziała świat dookoła, tylko wzbudziło w niej mega zainteresowanie wszystkim, co się dzieje wokół. Trochę się bałam, że faktycznie się przyzwyczai, ale nie! Od kiedy zaczęła być samodzielna, tj. od kiedy umiała sama usiąść, potem poraczkować, w końcu chodzić, na ręce chce tylko i wyłącznie jak jest baaaaardzo zmęczona, a jesteśmy gdzieś poza domem. Tak to zasuwa jak mały samochodzik! :)
|
|
|
|
|
|
#17 (permalink) |
|
Sprinter
|
My na początku nosiliśmy potem rehabilitacja i zakaz noszenia :P i nakaz aby dziecko jak najwięcej leżało samo sobie - mozna sie położyć obok głaskać - a to z tego względu ze dziecko najlepiej sie rozwija jak sobie samo leży - a nie w wymuszonej pozycji na rękach :)
ale z małym dzieckiem takim - to jak tu nie nosić?? my zaprzestaliśmy w wieku 3 miesięcy a teraz noszona tylko po jedzeniu i potem sama sobie radzi i łazi po całym domu :)
__________________
dlaczego sie nie wysypiam......... http://full--of--magic.blogspot.com/ magiczny sklepik http://www.artillo.pl/shop/karolajna.html |
|
|
|
|
|
#18 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 11-01-2010
Posty: 71
Nastrój:
2 podziękowań w 1 poście
|
ja nie za dużo nosze małego przede wszystkim dlatego że jest dość ciężki a mój kręgosłup źle znosi obciążenie ale jak nie pomaga zabawianie, przytulanie itp to spacerujemy :-) synek uwielbia zwiedzać z wysokości moich ramion. mamy też pożyczoną chustę bo tak jest trochę lżej go nosić
|
|
|
|
|
|
#19 (permalink) |
|
Biegacz
Ola- Lola :*
Zarejestrowany: 19-06-2009
Miejscowość: Śląsk
Posty: 1 826
Nastrój:
743 podziękowań w 469 postach
|
Przede wszystkim rób to co Ty i żona uważacie, że dla waszego synusia jest najlepsze. Jeśli macie ochotę i taką potrzebę to noście. Dziewczyny mają rację, że jak podrośnie to będzie zainteresowany raczkowaniem czy chodzeniem a nie rączkami. My córeczkę też nosimy i trzymamy na rękach jeśli ma na to ochotę :)
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|