|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#20041 (permalink) |
|
Sprinter
|
my spadamy do tesciow na kawe...potem ktg w szpiutalu i potem idziemy do sasiadow na ploteczki :-)
do pozniej, a wam wszytskim milego popoludnia!!! a, dzisiaj mnie co jakis czas brzuch pobolewa i musze leciec na kibelek....ale takie cos przechodzilam juz jakies 3 tyg. temu, wiec pewnie to nic takiego ![]()
__________________
![]() 30.04.09 13:13- II kreski 11.05.09-zobaczylismy pecherzyk i Ciebie-mala plamke 29.05.09- ruszasz raczkami i nozkami i mierzysz 29mm 16.06.09-masz 67mm, bijace serduszko i jestes zdrowa/y 28.07.09-jestes na 95% dziewczynka, kochana Olivia Marianna, jestes zdrowa i wazysz 281g 06.10-wazysz prawie 1200g i masz prawie 40cm 06.01.10- urodzilas sie o 9:26 ![]()
|
|
|
|
|
|
#20042 (permalink) | ||
|
Spacerowicz
Zarejestrowany: 11-06-2009
Miejscowość: włocławek
Posty: 962
Nastrój:
248 podziękowań w 152 postach
|
Cytat:
czyli teoria o podswiadomym strachu jest do bani... pozostaje nam cierpliwie czekac gosiu miłej niedzieli dla was |
||
|
|
|
|
|
#20043 (permalink) |
|
Mistrz
|
hihi Gosia widze ze totalna "zlewka" w wyszukiwaniu objaw porodowych
![]() w sumei chyba najlepszy sposob zeby nie zwariowac ![]() jak jednak sie samo nie rozkreci,i przyjdzie Ci zelik zastsowac to wezcie sobie z K jakies karty albo inna gre bo idzie padnac z nudow czekajac na akcje![]() no chyba ze na Ciebie zel bedzie mial lepsze i szybsze dzialanie ![]() tak jak czytalam Ani opis porodu,to niezle sie zezlilam na tych lekarezy i inych uczestnikow-bo ze pekla az tak to ich wina,bo parlas pewno bez skurczu,albo ze slabym ze nei widzieli ze mala sie obrocila totez niezle jaja ech dobrze,ze juz w domku bezpieczne ![]() Ania szybkiego powrotu do sil:usmeich: Cherry bidulinko Ty z tymi cyckami |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
#20044 (permalink) |
|
Mistrz
|
metoda koszulki jest super
wczoraj pieknie dwa razy po poludniu dlugo spal ![]() dzis narazie od cyca sie nie moze oderwac a wogole to juz coraz dluzej ma oczka otwarte ![]() |
|
|
|
|
|
#20045 (permalink) | |||||
|
Mistrz
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
|||||
|
|
|
|
|
#20046 (permalink) |
|
Mistrz
|
a tak wogóle to witajcie!!!
nie odzywałam sie tak długo bo nie mogłam znaleźć czasu.... a jak już znalazłam to poczytałam i koniec czasu było "lol" cherry teraz może dam ci rady którymi wczoraj moja znajoma która jest doradcą laktacyjnym uratowała mi karmienie i pierś moją prawą kochana..... przed wczoraj zaczeła mnie boleć prawa pierś.....w nocy miałam dreszcze i gorączke zbiłam ją lekami....przy każdym karmieniu bolała coraz bardziej....aż w końcu przed wczoraj wieczorem tak bardzo ze sie poryczałam i zabrałam maą od piersi.....mam lktator z regulowaną siła i odciągnełam delikatnie - bo moje dziecko ma ciąg strasznie mocny.....i dałam małe i tak następny dzień - wczoraj cała pierś mnie bolała....miałam 39 i 9 temperatury dreszcze jak cholera i wizje sztucznego mleka co mnie rozłożyło wogóle......zadzwoniłam do znajomej...przyjechała...okazało sie że mam zatkany kanalik.....ból masakryczny zresztą sama wiesz cherry jaki.... powem ci co robiła....wieczorem już dziecko przystawiła...bolało ale do zniesienia...a dziś o niebo lepiej....więc tak.... - wlej do miski ciepła ale nie gorącą wode....nachyl sie i zanuż troszke pierś i trzema palcami opukój ją naokoło tak dosyć intensywnie - potem liście kapusty prosto z lodówki umyj i ubij na desce żęby sie sok pojawił..między karmieniami okładaj pierski - tylko tak żeby nie okładać sutków...na sutki maść z lanoliną po każdym karmieniu.... - jak nakarmisz to przed kapustą zimny okład na brodawke - naokoło...ja używam do tego mrośonego groszku...do woreczka i robisz aki okrąg na brodawce nie zakrywając suków... no i najważniejsze to to oklepywanie i maść...zreszta wzzystko razem... |
|
|
|
|
|
#20047 (permalink) |
|
Mistrz
|
mi pomogło może tobie troszkę też zelży.....pozatym nie doczytałam czy bierzesz antybiotyk bo jak zajdzie taka konieczność to możesz i karmisz wtedy też i te przy których może maluta karmić to cefalosparyny I i II i to tego prebiotyk....
|
|
|
|
|
|
#20048 (permalink) |
|
Mistrz
|
a wogóle o ja widze że netka i gosiaj to sie troche ociągają...heheh
|
|
|
|
|
|
#20049 (permalink) |
|
Mistrz
|
z tą koszulka to jeszcze musze wypróbować.....
a pozatym to jak u was dzieciate mamśki mijają noce? u mnie na razie są koszmarne.....rzadko kiedy spie 3 godziny...czaami sie zdarzy 5 ale to już są wyjątkowe noce... patrycje jak tam...spirala założona? i jak to jest ze spirają ile gwarantuje procent i czy tylko spirala czy dodatkowo jeszcze coś...? |
|
|
|
|
|
#20052 (permalink) |
|
Guest
|
Ja jestem ale zasiedziałam się na allegro.
Teraz czekam az mi się dzieci obudzą i będą wariowały do poznej nocy. A z nockami to ostatnio się wysypiam:-)-ale to pod warunkiem,że mała śpi z nami:-)hihi. |
|
|
|
#20053 (permalink) |
|
Guest
|
I po szczęściu,Patka wstała.
Uciekam,do wieczorka:-)-może zaglądne?Jak nie będę śpiąca,hihi |
|
|
|
#20054 (permalink) |
|
Sprinter
|
witam!
yasmelka gratki dla malej dzis konczy 4 tygodnie!!! ![]() Dzis zrobilam sobei pierwsza dluuuga kapiel w wannie:) bo tak to zawsze bralam prysznice:))U mnei wszyscy spia.... mala spi i omarek i mama i M tez spi:) hahahaha tylko ja i kubus zostalismy i trzymamy sie twardo:)) wstawilam rosolek wlasnie :) mniam! kuba jakis zakatarzony znowu.... ehh.... ja sie z mala wybieram na pierwszy spacerek we wtorek:) zaprowadzimy kube do szkoly, biedny jzu doczekac sie nei moze az szkoal sie zacznei :) tak lubi:) buzki all!! |
|
|
|
| Podziękowania dla majeczka za ten post przesyłają: |
yasmelka (04-01-10)
|
|
|
#20055 (permalink) | |
|
Mistrz
|
Cytat:
i wogole ponoc trzy miesiace poporodzie sie ja zaklada ja bede miala zwykla miedziana,hormonalnej nie moge miec(tabletek anty bocianowych tez nie) gdyz moze sie odezwac cholestaza ![]() a ile procen,nie wiem-napewno nei 100% |
|
|
|
|
| Podziękowania dla patrycja`81 za ten post przesyłają: |
yasmelka (04-01-10)
|
|
|
#20056 (permalink) |
|
Guest
|
Jutro ma położna wpaść i znowu czeka mnie sprzątanko
-właściwie to wiem po co ona przychodzi?U was tez tak jest?Poprzednio jak urodziła się Patrycja to położna była chyba z 6 razy-jak nie więcej....Ale mnie to allegro dziś wciągnęło-szukam telefonu dla siebie i nie moge się na nic zdecydować-grrr |
|
|
|
#20057 (permalink) |
|
Spacerowicz
szczesliwa mamusia
Zarejestrowany: 24-03-2009
Miejscowość: Irlandia
Posty: 994
Nastrój:
123 podziękowań w 62 postach
|
te rozpakowane lista czeka na suwaczki a ja czekam na fotki zeby je stworzyc...
|
|
|
|
|
|
#20058 (permalink) | ||
|
Biegacz
|
Cytat:
|
||
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 01:36.

















....tak trudnego jeszcze nie przeszłam.więc opiszę Wam troszkę....zaczeło się od regularnych skurczy co 10 min przez 2 dni....a 26 nad ranem obudziłam się ,bo miałam wrażenie,że wody mi odchodzą,więc przed 6 rano pojechalismy do szpitala....po zbadaniu okazało się,że rozwarcie tylko na 1.5 cm a głoka nie może zejśc niżej....w trakcie tego badania chlusnęły mi wody i od raqzu dostałam antybiotyk i leki na rozwarcie.....o godzinie 9 miałam już skurcze co 5 min a rozwarcie bez zmian ,więc kolejne badania i masaże szyjki....szyjka miała problem,bo blizna po usunięciu nadżerki tak ją usztywniła,że nie chciała ruszyć do przodu za cholerę.....więc kolejny masaż ,zastrzyki i rozwarcie na 3.....tak się męczyłam do godz. 14 czyli do pełnego rozwarcia....gdy przyszła pora parcia okazało się,że mała ma główkę ułożoną potylicowo tylna ,więc wezwano 2 lekarzy i próbowali ją odwrócić i pomagali mi ją wypchnąć,,,jeden uciskał na brzuch i drugi odwracał....tak się męczyłam ponad godzinę,aż w końcu podjęli decyzję o użyciu kleszczy,bo na cesarkę było za późno.bo maleństwo utknęło .....podczas tego wyszarpywania małej poczułam jak rozrywa mnie od środka....okazało się,żę rozerwało mi szyjkę i pochwę.....dostałam krwotoku i zszywano mnie prawie 1.5 godziny....straciłam bardzo dużo krwi i musieli mi zrobić transfuzję 1 l krwi.....a na dzień dzisiejszy nadal czuję się fatalnie i wszystko mnie rwie,nadal mam problem z siadaniem i nie wspomnę już o osłabieniu.....ale cieszę,że ze mam już to za sobą i skończyło się szczęśliwie i mam swoją upragniona dzidzie przy sobie
a ja śpiaca
CO MI SIE SUTEK ZAGOI TO NA NOWO A DZIS TO JUZ CALKOWICIE W NOCY MAM DRESZCCZE ZIMNO MI CALY DZIEN CHODZE Z ZAWINIETYMI CYCAMI I ODCIAGAM POKARM W PONIEDZIALEK AMM WIZYTE POWIEM PROSTO ZE PRZESZLAM NA BUTLE CHYBA Z ESIE NIE SPYTAJA MAM NADZIEJE ZE NIE BEDZIE MIALAO UCZULENIA ALE POWIEM WAM ZE DZIECKA NIEMA SPI PIEKNIE CO 4 GODZINKI NIE TO CO Z PIERSIA ODPOCZYWAM TROSZKE TERAZ PSYCHICZNIE BO DOLA MIALAM TAKIEGO ZE RYCZALAM MOJEMU Z BOLU I Z TEJ NIEMOCY SZKODA BO MYSLALAM ZE TYM RAZEM SIE UDA ALE TYDZIEN SIE MECZYLAM I JZU MUSIALAM TO ZAKONCZYC CHCHE BYC ZADOWOLONA I CIESZYC SIE MALCEM A NIE PLAKAC WIECZNIUE MAM TYLKO NADZIEJJE ZE MLECZKO NAN BEDZIE OK JUTRO SIE OKARZE CZY SA JAKIES ZMIANY BUZKI DLA WAS IDE SIE POLOZYC




bo tak to zawsze bralam prysznice:))






-właściwie to wiem po co ona przychodzi?U was tez tak jest?Poprzednio jak urodziła się Patrycja to położna była chyba z 6 razy-jak nie więcej....



Wygląd liniowy
