|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#81 (permalink) |
|
Biegacz
Wiosna...???
Zarejestrowany: 16-10-2008
Miejscowość: Żywiec
Posty: 1 234
Nastrój:
312 podziękowań w 260 postach
|
Wypoczywam sobie chwilowo w domku. Byłam na małym spacerku akurat tak ładnie świeciło słoneczko, więc od razu mi się humorek poprawił
![]() Wzięłam sobie Agnieszka do serca Twoje słowa i już nie zamieram w bezruchu przy każdym ukłuciu. Trochę mnie to martwiło bo boli mnie po tej stronie gdzie się fasolka umiejscowiła, ale to może faktycznie nic złego, tylko reakcja organizmu. Mam nadzieję. Kurcze nie czuję się najlepiej, sił mi brak a sesja za pasem... ;( Jak tu się uczyć? |
|
|
|
|
|
#82 (permalink) |
|
Sprinter
|
Gratuluje wszystkim wrześnióweczkom:) wczoraj minął rok jak zrobiłam test... całą ciążę czułam sie rewelacyjnie i tego też wam życzę:)
__________________
![]() ![]()
|
|
|
|
|
|
#83 (permalink) |
|
Biegacz
Wiosna...???
Zarejestrowany: 16-10-2008
Miejscowość: Żywiec
Posty: 1 234
Nastrój:
312 podziękowań w 260 postach
|
Byłam dzisiaj u lekarza. Wizyta ogólnie miła. Pani stwierdziła, że wyniki mam świetne i wyglądam dobrze, czego ja osobiście nie potwierdzam bo czuję się paskudnie i mam wrażenie, że tak wyglądam...
Ale krótko mówiąc nic się nie dzieje, wszystko jest w porządku i to jest najważniejsze!!! Wam również życzę samych dobrych wyników. Agnieszko szczególnie dla Ciebie ;) |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
#84 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 18-01-2009
Posty: 7
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Witajcie.
Cieszę się, że jest nas coraz więcej. Jestem już umówiona na 14 lutego na usg genetyczne mojego dzidka. Musimy sprawdzić czy wszystko gra. Jak tam się dziś czujecie? |
|
|
|
|
|
#85 (permalink) | |
|
Sprinter
|
Cytat:
Wrzesnioweczki starajcie sie myslec pozytywnie a wyszukiwanie czegokolwiek nie robi najlepiej i dla Was i malenstw...grunt to dobre nastawienie.... Życzę duzo zdrowka.....
__________________
![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
|
|
|
|
|
|
|
#86 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Kocham na zabój ;)
Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Toruń
Posty: 242
Nastrój:
106 podziękowań w 55 postach
|
Mmadziu, dziękuję - wsparcie potrzebne ogromnie, zapewne każdej z nas.
Cieszę się, że Twoje wyniki świetne - oby tak dalej ![]() Miałaś teraz USG? Jeśli tak, to jak wyglądał Twój bąbelek? Ja jadę do lekarza w najbliższy wtorek, pod wieczór - nie mogę się doczekać, ale i lęk wzmaga się z dnia na dzień. Miśka, wiem i staram się. Już nawet coraz mniej szperam w internecie, żeby przypadkiem nie znaleźć czegoś, co przełożę na swój przypadek i co przysporzy mi zmartwień ![]() Wrześnióweczki, jak tam u Was z cerą? Bo mnie do szału doprowadza świecąca się twarz i wyskakujące co chwilę nietypowe pryszcze... No i też mnie trochę martwią... W poprzedniej ciąży problemy z cerą okazały się wynikiem obumarcia mojego maluszka... Zdrowy rozsądek przegrywa niekiedy z emocjami i wspomnieniami... Pozdrawiam serdecznie :36_3_16: |
|
|
|
|
|
#87 (permalink) |
|
Biegacz
Wiosna...???
Zarejestrowany: 16-10-2008
Miejscowość: Żywiec
Posty: 1 234
Nastrój:
312 podziękowań w 260 postach
|
Usg miałam. Mam wrażenie, że zdecydowanie trochę za długie i z nieciekawą mina Pani G ale nic nie powiedziała więc to pewnie tylko moje przewrażliwienie. Maluszek cudowny ;) O ile się nie mylę to ma 14 mm. Taka mała kochana kruszynka ;)
co do moich mdłości to mam przetrwać, jak nie mogę to nie jeść, tylko muszę dużo pić bo mam problem z nerkami, ale to już od dawna ;( Moja cera generalnie chyba ok. Wyglądam tylko na zmęczoną i bladą -według mojej siostry. U mnie natomiast włosy się strasznie przetłuszczają, wypadałoby je myć codziennie, ale przeczytałam, że to też jest normalne w ciąży. |
|
|
|
|
|
#88 (permalink) | |
|
Spacerowicz
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#89 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Kocham na zabój ;)
Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Toruń
Posty: 242
Nastrój:
106 podziękowań w 55 postach
|
Dzięki, Karol27, za pocieszenie. Nie, żebym się cieszyła z tego, że ciąża urody Ci nie przysparza - po prostu jest mi raźniej, gdy wiem, że nie jestem sama
![]() W poprzedniej ciąży (trwała zaledwie 11/12 tygodni, więc może nie powinnam porównywać) wprost promieniałam; piękne włosy, promienna skóra, doskonałe samopoczucie... A teraz... Włosy chyba bardziej suche i sianowate, samopoczucie średnie, zero blasku, cera - wiadomo... i brzuch wzdęty jak na czwarty miesiąc chyba ![]() Ale za to wciąż czuję, że coś się w tym brzuszku dzieje... I mocno wierzę, że to dobry znak. Pozdrawiam serdecznie :36_3_16: |
|
|
|
|
|
#90 (permalink) |
|
Biegacz
Wiosna...???
Zarejestrowany: 16-10-2008
Miejscowość: Żywiec
Posty: 1 234
Nastrój:
312 podziękowań w 260 postach
|
Moja cera to dopiera chyba teraz zaczyna wariować. Bo powoli też widzę jakieś przykre niespodzianki. Samopoczucie też jakoś do kitu.
A co do brzuszka to Agnieszko mam to samo.Normalnie jak w czwartym miesiącu albo i później nawet. Już do niczego się nie zapinam ;( muszę zrobić wielkie porządki w szafie. Szczególnie dół brzuszka mam taki. Jakby tam balon jakiś był. No i niestety nacisk na pęcherz co się wiąże z częstym bieganiem do ubikacji. No i oczywiście mogłabym spać na okrągło ;) I gdyby nie egzaminy to pewnie tak bym robiła. |
|
|
|
|
|
#91 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Kocham na zabój ;)
Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Toruń
Posty: 242
Nastrój:
106 podziękowań w 55 postach
|
Witaj w klubie, Mmadziu :) Wygląda na to, że jest nas trzy. Ciekawe, czy dla innych natura okaże się łaskawsza...
Nie śpię od ponad trzech godzin - chyba z powodu stresu przed dzisiejszą wizytą u ginekologa. Nie odczuwam niby zdenerwowania, jednak działa to pewnie zupełnie podświadomie. Chciałam właściwie tylko się przypomnieć ;) Jeszcze raz proszę o kciuki i duchowe wsparcie. Pozdrawiam serdecznie |
|
|
|
|
|
#92 (permalink) |
|
Biegacz
Wiosna...???
Zarejestrowany: 16-10-2008
Miejscowość: Żywiec
Posty: 1 234
Nastrój:
312 podziękowań w 260 postach
|
Oczywiści kciuki będą bardzo mocno zaciśnięte ;) Niczym się nie przejmuj, wszystko będzie dobrze, grunt to dobre nastawienie!
![]() Czekamy na dobre wieści, daj znać co tam u maluszka słychać i czy z Tobą też wszystko w porządku. |
|
|
|
|
|
#93 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Kocham na zabój ;)
Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Toruń
Posty: 242
Nastrój:
106 podziękowań w 55 postach
|
Witam wszystkie Panie :)
Wczorajsza wizyta u ginekologa była dla mnie i dla męża... szokiem... Jak tylko pan doktor umieścił głowicę w odpowiednim miejscu, naszym oczom ukazały się dwa pęcherzyki. I w obu maluszki ![]() Szok trzyma mnie do tej pory i wywołuje głupawy uśmiech na mojej twarzy :36_2_27: Ale może o konkretach... Już dwa tygodnie temu widać było dwa pęcherzyki, choć jeden z nich był bardzo spłaszczony i wyglądał na pusty. Obraz nie był zbyt czytelny, ale lekarz przypuszczał, że pewnie były dwa zarodki, ale ten z płaskiego pęcherzyka się wchłonął (albo wcale go nie było), co zdarza się dość często. Właściwie skupiłam się wówczas na krwiaku (plamiłam na jasnoróżowo) i przyjęłam do wiadomości, że mały figiel, a byłyby bliźniaki. Wyczytałam gdzieś, że 80% ciąż początkowo jest mnogich - na tym się skończyło. Później martwiłam się tylko o maluszka, który pozostał... Najdziwniejsze jest to, że maluszek w dużym pęcherzyku, ten, który widoczny był już dwa tygodnie temu, jest o jakieś pół centymetra mniejszy od drugiego bąbelka, który dopiero tym razem udowodnił swoje istnienie i który w dalszym ciągu zajmuje spłaszczony pęcherzyk... Komputer wyliczył, że wiekowo dzieli je prawie tydzień... Fakt, każdemu policzył plus/minus 7 dni, więc może nie ma między nimi różnicy w rzeczywistości (pierwszy: 1,40 cm i 7w6d, z terminem na 16 września, a drugi - 1,81 cm i 8w4d, z terminem na 11 września; a wg ostatniej miesiączki wczoraj był 9w1d ciąży i termin na 7/8 września). I bez żadnego wskazywania na monitorze sama od razu zauważyłam, że serduszka obu maluszków biją bardzo szybko i bardzo równo, więc i bez podłączania do jakichś urządzeń i wyliczania częstotliwości uderzeń, widać było, że wszystko jest jak najbardziej w porządku ![]() Leżeć też już nie muszę, ale mam się oszczędzać. Dostaliśmy też przyzwolenie na przytulanie, więc mężuś odetchnął z ulgą ;) No i w dalszym ciągu mam sobie aplikować Utrogest. Przepraszam, że tak się rozpisałam, ale chyba rozumiecie... Zdaję sobie sprawę z tego, że jeszcze wszystko może się zdarzyć i że krytyczny okres (10-12 tc) dopiero przede mną. Jestem jednak dobrej myśli i pełna nowej energii. Choć jeszcze to do mnie nie dociera... Pozdrawiam serdecznie i czekam na Wasze relacje z wizyt, odczuć, przeżyć, myśli. No i - oczywiście - tak sobie, jak i Wam, przyszłe mamy, z całego serca (a nawet z trzech serc) życzę samych dobrych wieści ![]() |
|
|
|
|
|
#94 (permalink) | |
|
Moderator
|
Cytat:
Super ciąża dubeltowa hihi jeszcze raz gratki :))))))) |
|
|
|
|
| Podziękowania dla ronia za ten post przesyłają: |
Agnieszka1979 (05-02-09)
|
|
|
#95 (permalink) |
|
Mistrz
|
Gratuluję 2 bąbli
Nic złego się nie wydarzy, wszystko jest i będzie ok. Za kilka miesięcy będą Cię doiły dwa cudne szkraby.:36_4_10: |
|
|
|
| Podziękowania dla lutka za ten post przesyłają: |
Agnieszka1979 (05-02-09)
|
|
|
#97 (permalink) |
|
Sprinter
|
Agnieszka1979 Gratuluje!! Cudowne wiesci i!!!
Az jestem ciekawa co ja ujrze na uSG:) Witam Rowniez jestem wrzesniowka, nie ma jeszcze wyznaczonego terminu ,ale z moich wyliczen termin porodu wychodzi w okolicach 20 wrzesnia. Pierwsza wizyte i gin mamy 12 lutego ,wiec juz nie moge sie doczekac. Milego wieczoru!! |
|
|
|
|
|
#98 (permalink) |
|
Biegacz
Wiosna...???
Zarejestrowany: 16-10-2008
Miejscowość: Żywiec
Posty: 1 234
Nastrój:
312 podziękowań w 260 postach
|
Agnieszka SUPER!!! Ogromne gratulacje. Normalnie słów mi brakuje ;))) Pomyśl sobie tylko- dwa cudowne aniołki!
Mój M bardzo chciał mieć dwoje zarówno przy pierwszej ciąży jak i teraz. A że jesteśmy "obciążeni" z obu stron było to możliwe. Nawet moją Panią G na ostatniej wizycie pytałam czy jest jeden dzidziuś czy dwa ;) Najważniejsze, że wszystko jest w porządku. Ja też się trochę przejmuję, żeby przejść ten 12 tydzień i odetchnąć, ale nie ma co się zamartwiać na zapas. Wierzę w to, że damy sobie wszystkie radę znakomicie ;) Pozdrawiam ;) P.S. Widziałyście, że są październikowe mamusie już? Leci ten czas... ;) |
|
|
|
|
|
#99 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Kocham na zabój ;)
Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Toruń
Posty: 242
Nastrój:
106 podziękowań w 55 postach
|
Mmadziu, to może jeszcze nic straconego...? U mnie - z tego, co mi wiadomo - to czysty zbieg okoliczności, bo ani w mojej rodzinie, ani w rodzinie męża takie cuda się nie zdarzały.
Nie ukrywam, że wciąż nie dociera do mnie ten fakt... Za to mąż już się martwi, że mamy za małe mieszkanie (dwa pokoje, z czego jeden z aneksem kuchennym...). A październikowych Pań jeszcze nie widziałam, bo na razie mało do mnie dociera ![]() Widać, że zimowe chłody mocno się przyczyniają do fasolkowania ![]() Trzymajcie się ciepło i dbajcie o siebie i Wasze maleństwa ![]() |
|
|
|
|
|
#100 (permalink) |
|
Biegacz
Wiosna...???
Zarejestrowany: 16-10-2008
Miejscowość: Żywiec
Posty: 1 234
Nastrój:
312 podziękowań w 260 postach
|
No widzisz jak to jest. U mnie jest pełno bliźniaków po mojej stronie i po stronie męża też jest kilka przypadków. Nawet mama mi prognozowała bliźniaki ;)
Przynajmniej teraz wiesz czemu masz większy brzuszek ;) A ja? Nie rozumie tego. Mało jem bo mdłości, nie tyję bo kilogramy praktycznie stoją w miejscu a brzuszek duży... Zagadka ;) Nawet myślałam, że może jestem dłużej w ciąży niż według ostatniej miesiączki, ale usg pokazało dokładnie to samo co według miesiączki. A co do mieszkania to też mam dwa pokoje plus kuchnia. Z czego jeden pokój to wspólna sypialnia, a drugi gościnny i jakoś nie widzę problemu ;) wszystko i wszyscy się zmieszczą, nie martw się ;) Aha do tego mamy jeszcze królika i kota ;))) |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 22:29.






























Super ciąża dubeltowa hihi 










Wygląd liniowy
