|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 28-12-2008
Posty: 55
0 podziękowań w 0 postach
|
Witam
Znów mam kłopot z moją 5 tyg. córeczką. W czasie karmienia ale i też po kjarmieniu malutka się strasznie denerwuje. Zbiera siły, robi sie czerwona i zaczyna płakać. Za chwilkę sie uspokaja i po chwili znowu jest to samo. Dodam że podkula nóżki jakby ją bolał brzuszek (ale od czego??) i wymachuje bardzo rączkami. Staram się aby odbiło jej sie po każdym jedzeniu, robię profilaktycznie masażyk antykolkowy, podaje wodę koperkową.... Może któraś z was wie jak moge jej pomóc |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Mistrz
|
być może za szybko leci pokarm może żłe chwyta sutka a po jedzeniu być może jest jeszcze głodna rozdrażniona
życzę spokoju bo tylko on nas ratuje i radze poczytać troszkę to co nasza Pani ekspert pisała może to ci pomoże ja tez to przechodziłam wygrałam walkę i karmiłam 11 miesięcy |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Osesek
|
Może ma refluks rzołądkowo-przełykowy??Pokarm podczas jedzenia cofa się do przełyku powodując ból.Spróbuj układać ją wyżej do karmienia i spania pod kątem 45 stopni i owijaj ją kocykiem by rączki i nóżki były skrępowane bo jeśli ma refluks to jak się denerwuje i macha rączkami to pogarsza sprawe.Nie ulewa czasem???A może jest uczulona na koperek tak jak mój syn.Jak przestałam mu podawać koperek a zamiast tego dałam rumianek i mięte kolki się skończyły i ból też.Odstawienie koperku poradziła pediatra bo niektóre dzieci są uczulone na niego.Przyszedł mi do głowy jeszcze 1 powód...czy Twoja córeczka nie ma czasem problemów z napięciem mięśniowym bo dzieci które go mają(np.mój synek)denerwują się podczas karmienia,prężą,wyginają łapią smoczek lub pierś po czy puszczają i tak całe karmienie...mam nadzieję że szybciuttko się wyjaśni co jest Twojej córeczce..pozdrawiam
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 28-12-2008
Posty: 55
0 podziękowań w 0 postach
|
szczerze mówiąc zastanawiałam się czy aby przypadkiem nie ma refluksu żołądkowo-przełykowego i dalej nie jestem pewna. Takie nerwy trwają krótko bo zaledwie ok 3-4 dni. Do tej pory nie miałam takiego problemu. A czy ulewa?? Fakt że czasem jej się zdarzy ale nie jest to nagminne. A czy uczulenie na koperek ma jakies objawy?? wysypka czy cos w tym stylu?? Nie ukrywam że po wodzie koperkowej lepiej oddaje gazy a to jej prężenie wygląda właśnie tak jakby chciała "oddać gazy" a nie mogła
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Osesek
|
efkax mała wcale nie musi dużo ulewać...przynajmniej mój synuś nie ulewał dużo ale jednak...i jak się okazało ma reflux....spróbuj ją układać do karmienia i spania tak jak ci napisałam i zobaczysz czy to coś daje...co do koperku to mały nie miał wysypki tylko jeszzce wieksze kolki niż przed podaniem herbatki koperkowej a jak zmieniłam hermatke to jak ręką odjął!!!Spróbuj co ci zaszkodzi a może akurat sie okaże że mała ma albo refluks albo uczulenie na koperek..To nic nie kosztuje(no może tej herbatki za 2 zł bo ja zaparzałam zwykły rumianek i mięte i torebkach)a może pomoże...
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 28-12-2008
Posty: 55
0 podziękowań w 0 postach
|
Jeszcze raz dziękuję. Spróbuję podać jej rumianek i układać tak jak mówisz. Mam nadzieję że pomoże. Aha.... zauważyłam jeszcze że w trakcie spania też ma takie momenty że zaczyna sie prężyć i popłakiwać
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Osesek
|
Ewkax nie masz za co dziękować:)Ja tylko napisałam co mojemu synkowi pomagało.:)Mam nadzieję że Twojej córeczce też pomoże!!P.S podczas spania też tak reagował jak twoja niunia i u nas okazało się że to reflux ale u twojej córeczki może być coś innego...
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
efkax, tak to moze byc refluks u mojego Jana zaczelo sie podobnie jak u was. Spytaj lekaza jak nie bedzie lepiej, to wam cos przepisze. My podajemy janu juz 7 dni lekarstwo i jest o wiele lepiej.
calusy lena |
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Doradca ds. stosowania ekologicznych pieluch
|
A to co ty możesz jej podawać Kochana, w międzyczasie, to coś czego żaden lekarz nie jest jej w stanie zaaplikować ...? SWÓJ SPOKÓJ.
Naprawdę się nie martw na wyrost, powolutku do tego dojdziecie, może z lekarzem, ale nie karm jej swoim niepokojem; pomyśl, że jeden dzień dzieje sie naraz i jutro może być lepiej, ma byc lepiej, miej wiarę. Ktoś mi pomógł tak kiedyś przy mojej krzyczącej córeczce, musiałam uwierzyć w siebie, w to, że nauczę się ją "odczytywać", zadowalać i że najważniejsza jest ta chwila, żeby nie bać się , ze będzie gorzej, bo tak wiele zależy od nastawienia. Jej układ jeszcze się rozwija, musi się coś tam uleżeć. Jak już, po pierwsze, się uspokoiłam, to okazało się, że zmiana pozycji karmienia, pomoc w chwytaniu piersi, była najwiekszą ulgą. Myślę, że bez tego pierwszego jednak...mało by cokolwiek pomogło. Trzymajcie się ciepło! |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|