Problem w nocy, błagam o pomoc!! - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 08-10-08, 02:13   #1 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 8-10-2008
Posty: 2
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie Problem w nocy, błagam o pomoc!!

Witam,

Mam problem z moją pół roczną Nastusią.
Od pewnego czasu jest tak że malutka przy karmieniu odrywa mi się od piersi, to zrozumiałe w dzień gdyż wszystko ją interesuje.
Martwi mnie noc, w nocy budzi się z krzykiem i bardzo trudno ją uspokoić, niby bardzo chce jej się spać i nawet przyśnie ale po chwili budzi się krzycząc, kiedy przystawiam ją do piersi to chwilkę poje po czym odrywa się płacząc i wraca do piersi. I jest tak kilka razy w ciągu nocy. Czasem przy tych krzykach nic nie pomaga do piersi nie chce, smoka nie, na rękach nie, jednym słowem wszystko NIE!! Wtedy kładę ją do łóżeczka i w tych krzykach sama zasypia po długim czasie, przewracania się na brzuszek, boki itp.
Mała jest dość rozpieszczona i zastanawiam się czy nie są to jej wymysły, ale z drugiej strony boję się że coś jej dolega. Pediatra nie stwierdził u niej żadnych dolegliwości, rozwija się świetnie,w dzień nie ma z nią problemów.. Ząbkowanie chyba też to nie jest bo ma świetny żel który znieczula na maxa. W dzień nie śpi długo, więc w nocy powinna spać.

Sama nie wiem co mam o tym myśleć, proszę o pomoc!
xkarolax is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 08-10-08, 09:05   #2 (permalink)
Pierwsze kroki
 
Aneczka's Avatar
 

Zarejestrowany: 11-03-2008
Posty: 107
Nastrój:
4 podziękowań w 4 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Aneczka
Domyślnie

Jak dla mnie takie zachowanie wygląda na bolesne ząbkowanie, skoro lekarz stwierdził, że jest zdrowa. Nerwowo łapie i wypuszcza pierś - mojej koleżanki córka tak właśnie robiła, gdy wychodziły jej ząbki. Być może tobie się wydaje, że maść jest dobra, a na dziecko nie działa już tak dobrze? A poza tym te maści przynoszą ulgę na jakiś czas, a ząbkowanie najbardziej daje się we znaki właśnie nocą...Mam nadzieję, że niedługo wszystko wróci do normy, a mamusia niech odsypia w dzień, kiedy tylko ma okazję, by sił do opieki nad szkrabem nabrać:)
__________________
Aneczka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 08-10-08, 23:02   #3 (permalink)
Pierwsze kroki
 
fionka's Avatar
 
Czesz się Jerzy jak należy

Zarejestrowany: 7-08-2008
Miejscowość: Warszawa
Posty: 147
Nastrój:
2 podziękowań w 2 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika fionka
Domyślnie

Ja słuszałm o innej teorii. Znalazłam to dziś w necie i od razu pomyślałam o Tobie.
"Duża różnorodność przeżyć dziecka w ciągu dnia może stać się z czasem powodem niespokojnych nocy i pojawienia się u dziecka reakcji tzw. popłakiwania. My to nazywamy marudzeniem, a maluszek po prostu w ten sposób odreagowuje nadmiar doznanych w ciągu dnia wrażeń."
Mój mały też otstatnio budzi się w nocy nie wiem co się dzieje. A dalej piszą: "Staraj się zapewnić dziecku wyważoną ilość bodźców w ciągu dnia, unikaj zwłaszcza supermarketów i zatłoczonych, głośnych miejsc, które mogą wywołać u malucha poczucie dyskomfortu. Maluch atakowany ze wszystkich stron obcymi dźwiękami, obrazami i zapachami może stać się nerwowy i niespokojny."
__________________
fionka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 11-10-08, 22:13   #4 (permalink)
ida
Pierwsze kroki
 
ida's Avatar
 
jak zwykle zabiegana...

Zarejestrowany: 20-04-2008
Miejscowość: Poznan
Posty: 119
Nastrój:
9 podziękowań w 9 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika ida
Domyślnie

A ja raczej też stawiałabym na ząbki. U nas ząbkowanie od początku przebiegało burzliwie i za każdym razem było tak, że mały ryczał przy próbach karmienia mimo, że było widać ,że jest głodny. Wszystkie maści o kant rozbić. Wypróbowaliśmy wszystkie dostępne środki i najlepszy okazał się dagomed 44-homeopatyczne granulki, ale to przy mniejszych dolegliwościach, a kiedy mały już strasznie płakal i nie byliśmy w stanie go uspokoić to czopki przeciwbólowe.
__________________


www.memida.na.allegro.pl
...POŚCIEL PEŁNA SNÓW...
ida is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 12-10-08, 12:17   #5 (permalink)
Raczkujący
 
kalela's Avatar
 
czekam na prawko :)

Zarejestrowany: 27-08-2008
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 52
Nastrój:
3 podziękowań w 3 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika kalela
Domyślnie

ja myślę, że to ząbki. Moja Gosia zasypiała ładnie i po kilku godzinach budziła się z rykiem. Nic nie pomagało, przy tym przelewała się po łóżku czy na rękach. Ja podawałam wtedy Panadol w syropie i po chwili mała zasypiała.
__________________

kalela is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 16-10-08, 00:41   #6 (permalink)
Pierwsze kroki
 
aga27's Avatar
 
to dziewczynka!!!

Zarejestrowany: 8-04-2008
Miejscowość: Bruksela
Posty: 121
Nastrój:
58 podziękowań w 36 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do aga27
Domyślnie

Ja właśnie też mam podobny problem. Jeszcze 2 tygodnie temu mój Oscarek przesypiał całe noce i byłam z tego powodu nad wyraz szczęśliwa bo miał skończone 4 miesiące a tu bach. Zaczęło się od dwóch pobudek w ciągu nocy a teraz to już nawet nie śpi w łóżeczku tylko w wózku żeby było mi łatwiej. Nie miałam pojęcia co to może byc, myślałam że głód więc podawałam butelkę, którą zjadał, żeby za 4 godziny znowu się obudzic i tak non stop. Ostatnie noce były jeszcze gorsze. Na zmianę z mężem usypialiśmy go bujaniem, śpiewaniem, herbatkami itp. W końcu zaczął marudzic w dzień a dziś był już nie do wytrzymania. Podałam mu lek przeciwbólowy i to było to a jak jeszcze dałam mu mój palec do gryzienia to w ogóle był w siódmym niebie. Jednym słowem ząbki i nic innego. Życzę cierpliwości wam i sobie
aga27 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 16-10-08, 07:27   #7 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 13-10-2008
Posty: 5
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

Cytat:
fionka napisała Zobacz post
Ja słuszałm o innej teorii. Znalazłam to dziś w necie i od razu pomyślałam o Tobie.
"Duża różnorodność przeżyć dziecka w ciągu dnia może stać się z czasem powodem niespokojnych nocy i pojawienia się u dziecka reakcji tzw. popłakiwania. My to nazywamy marudzeniem, a maluszek po prostu w ten sposób odreagowuje nadmiar doznanych w ciągu dnia wrażeń."
Mój mały też otstatnio budzi się w nocy nie wiem co się dzieje. A dalej piszą: "Staraj się zapewnić dziecku wyważoną ilość bodźców w ciągu dnia, unikaj zwłaszcza supermarketów i zatłoczonych, głośnych miejsc, które mogą wywołać u malucha poczucie dyskomfortu. Maluch atakowany ze wszystkich stron obcymi dźwiękami, obrazami i zapachami może stać się nerwowy i niespokojny."

Ja też myślę ,że może to być właśnie nadmiar bodźców.Pamiętam,gdy moje dziecko miało w swoim życiu taki okres (bo też miało ,) to brałam je do siebie do łózka tuliłam i łagodnie szeptem mówiłam do niego i to pomagało.Nic nie napisałaś czy kładziesz swoje maleństwo przy nocnej lampce (może boi sie ciemności) .U mojego wowczas malucha ten krzyk w nocy był spowodowany tym,iż maly wystraszył się szczekającego psa -tak myślę,ze to był właśnie powód ,a bliskość i poczucie bezpieczeństwa zapewniło mu spokojny sen.
deszczowa35 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 27-10-08, 16:50   #8 (permalink)
Biegacz
 
miśka22's Avatar
 
Synku.....bez Ciebie życie nie miałoby sensu...jesteś całym moim światem ...

Zarejestrowany: 21-02-2008
Miejscowość: Bartoszyce
Posty: 1 083
Nastrój:
306 podziękowań w 222 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika miśka22
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do miśka22
Domyślnie

Cytat:
xkarolax napisała Zobacz post
Witam,

Mam problem z moją pół roczną Nastusią.
Od pewnego czasu jest tak że malutka przy karmieniu odrywa mi się od piersi, to zrozumiałe w dzień gdyż wszystko ją interesuje.
Martwi mnie noc, w nocy budzi się z krzykiem i bardzo trudno ją uspokoić, niby bardzo chce jej się spać i nawet przyśnie ale po chwili budzi się krzycząc, kiedy przystawiam ją do piersi to chwilkę poje po czym odrywa się płacząc i wraca do piersi. I jest tak kilka razy w ciągu nocy. Czasem przy tych krzykach nic nie pomaga do piersi nie chce, smoka nie, na rękach nie, jednym słowem wszystko NIE!! Wtedy kładę ją do łóżeczka i w tych krzykach sama zasypia po długim czasie, przewracania się na brzuszek, boki itp.
Mała jest dość rozpieszczona i zastanawiam się czy nie są to jej wymysły, ale z drugiej strony boję się że coś jej dolega. Pediatra nie stwierdził u niej żadnych dolegliwości, rozwija się świetnie,w dzień nie ma z nią problemów.. Ząbkowanie chyba też to nie jest bo ma świetny żel który znieczula na maxa. W dzień nie śpi długo, więc w nocy powinna spać.

Sama nie wiem co mam o tym myśleć, proszę o pomoc!
u mnie jest bardzo podobnie od trzech dni w nocy budzi się ze 3 razy a nawet częściej ze strasznym krzykiem daję mu jeść i jest podobnie co chwilę płacze odrywając się od piersi,już sama nie wiedziałam już właśnie tej nocy miałam wstawać i dać mu butelkę bo myślałam że mam za mało mleka, wydawało mi się że to jeszcze nie ząbki bo nie zauważyłam czerwonych dziąsełek i nic mu nie dawałam, chyba zacznę smarować dziąsełka maścią może wtedy będzie lepiej, a z butelka się jeszcze wstrzymam.
Pozdrawiam
__________________


miśka22 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 27-10-08, 17:08   #9 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 25-10-2008
Miejscowość: dolice
Posty: 28
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika majucha
Domyślnie

zgadzam się z poprzedniczkami że może być to ząbkowanie, jednak może również dziecko się czegoś wystraszyło. Jak moje dzieci tak reagowały a też tak miałam to wmawiali mi że je ktoś zauroczył, jednak ja w to nie wierzę i kokardek nie wieszam. jednak zastanowiłą bym się nad brzuszkiem. może coś ją wdyma albo ma zaparcie. obmacaj brzuszek czy jest miękki ale wiadomo że nie gdy płącze bo się wtedy napina no i czy robiła ostatnio kupkę. powodzenia
__________________






majucha is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 07-11-08, 14:09   #10 (permalink)
Osesek
 
moja corcia chora

Zarejestrowany: 7-08-2008
Posty: 29
Nastrój:
4 podziękowań w 4 postach
Domyślnie

dziewczyny kiedy wychodza maluchom pierwsyze zobki..czekam na odpowiedz dziekuje
dzidzia21 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 29-07-09, 14:35   #11 (permalink)
Pierwsze kroki
 
Czasem od czegoś małego zaczynają się największe zmiany!:)

Zarejestrowany: 18-03-2009
Miejscowość: kujawsko-pomorskie
Posty: 222
Nastrój:
100 podziękowań w 73 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika agniecha
Domyślnie

Z tymi ząbkami to różnie bywa, mój maluch miał skończone 3 m-ce i wyszedł mu pierwszy ząbek, a za parę dni następny. Teraz strasznie szoruje górne dziąsła.
agniecha is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 30-07-09, 11:39   #12 (permalink)
Pierwsze kroki
 
barbaraaaaa's Avatar
 

Zarejestrowany: 7-11-2008
Miejscowość: Bychawa
Posty: 237
Nastrój:
10 podziękowań w 10 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika barbaraaaaa
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do barbaraaaaa
Domyślnie

z ząbkowaniem rzeczywiście różnie mój synek ma 8 miesięcy i nie ma żadnego ząbka,a mojej jednej koleżanki córeczka już dawno pare zabków ma a jest jakieś 3 tygodnie młodsza od mojego niunia,ale za to mojej drugiej koleżanki dziecko miało piewrszy ząbek gdy skończyło roczek.
__________________
barbaraaaaa is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 31-07-09, 11:57   #13 (permalink)
Sprinter
 
malgorzata's Avatar
 
moj kochany synus..Damianek

Zarejestrowany: 5-04-2008
Miejscowość: szczecin
Posty: 2 093
Nastrój:
248 podziękowań w 201 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika malgorzata
Domyślnie

zazwyczaj dzieci zabkuja w wieku 6-7 mies oczywiscie sa wyjatki bo nie ktore zabkuja juz w 3 mies a nie ktore zaczynaja dopiero po 1 roczku. a jezeli chodzi o nocna budzenie z krzykiem to unas jest podobnie nawets teraz sie zdarza kiedy maly nie zabkuje ja muwie ze to sa koszmary albo za duzo wrazen przez dzien bylo chociaz nie wiem dokladnie
__________________
malgorzata is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 31-07-09, 12:22   #14 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 30-07-2009
Posty: 5
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

Ja też bym stawiała na nadmiar bodźców albo zły sen skoro pediatra twierdzi że wszystko ok. Mój starszy synuś też tak miał i po jakimś czasie samo przeszło. Kilka razy wyglądało to tak jakby wręcz płakał przez sen i kiedy udało się go dobudzić to patrzył na nas zdziwiony jakby nie wiedział co się dzieje. Właśnie znalazłam w wikipedii: Lęki nocne różnią się od innego typu parasomnii - koszmarów sennych - pod kilkoma względami. Po pierwsze, w przypadku lęków nocnych chory nie budzi się w pełni, a jego pełne obudzenie często jest niemożliwe. Po drugie, chory reaguje negatywnie na dotyk fizyczny (np. objęcie) odpychając osobę próbującą go uspokoić. Po trzecie chory zazwyczaj nie pamięta przebiegu zajścia.Zaburzenie występuje najczęściej u dzieci, w przedziale wiekowym od pół roku do 12 lat. Przyczyny nie są w pełni poznane. Czynnikami zwiększającymi ryzyko wystąpienia lęków nocnych są predyspozycje genetyczne, stresy związane z codziennym życiem, zmęczenie, gorączka, niektóre leki wpływające na ośrodkowy układ nerwowy.
W ograniczeniu częstotliwości występowania lęków nocnych może pomóc unikanie narażania chorego na stres w ciągu dnia, zapewnienie mu odpowiedniej ilości snu, przestrzeganie stałych godzin zasypiania i wstawania, unikanie przemęczenia. W przypadku wystąpienia ataku należy zadbać by chory nie zrobił sobie krzywdy biegając po pokoju, nie budzić go, nie obejmować, mówić łagodnie i spokojnie. Należy pamiętać, że mimo otwartych oczu chory nie jest w pełni świadomy. Atak mija zazwyczaj sam w kilkanaście minut i chory spokojnie zasypia.
katarzynka11 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 31-07-09, 12:41   #15 (permalink)
Sprinter
 
malgorzata's Avatar
 
moj kochany synus..Damianek

Zarejestrowany: 5-04-2008
Miejscowość: szczecin
Posty: 2 093
Nastrój:
248 podziękowań w 201 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika malgorzata
Domyślnie

Cytat:
katarzynka11 napisała Zobacz post
Ja też bym stawiała na nadmiar bodźców albo zły sen skoro pediatra twierdzi że wszystko ok. Mój starszy synuś też tak miał i po jakimś czasie samo przeszło. Kilka razy wyglądało to tak jakby wręcz płakał przez sen i kiedy udało się go dobudzić to patrzył na nas zdziwiony jakby nie wiedział co się dzieje. Właśnie znalazłam w wikipedii: Lęki nocne różnią się od innego typu parasomnii - koszmarów sennych - pod kilkoma względami. Po pierwsze, w przypadku lęków nocnych chory nie budzi się w pełni, a jego pełne obudzenie często jest niemożliwe. Po drugie, chory reaguje negatywnie na dotyk fizyczny (np. objęcie) odpychając osobę próbującą go uspokoić. Po trzecie chory zazwyczaj nie pamięta przebiegu zajścia.Zaburzenie występuje najczęściej u dzieci, w przedziale wiekowym od pół roku do 12 lat. Przyczyny nie są w pełni poznane. Czynnikami zwiększającymi ryzyko wystąpienia lęków nocnych są predyspozycje genetyczne, stresy związane z codziennym życiem, zmęczenie, gorączka, niektóre leki wpływające na ośrodkowy układ nerwowy.
W ograniczeniu częstotliwości występowania lęków nocnych może pomóc unikanie narażania chorego na stres w ciągu dnia, zapewnienie mu odpowiedniej ilości snu, przestrzeganie stałych godzin zasypiania i wstawania, unikanie przemęczenia. W przypadku wystąpienia ataku należy zadbać by chory nie zrobił sobie krzywdy biegając po pokoju, nie budzić go, nie obejmować, mówić łagodnie i spokojnie. Należy pamiętać, że mimo otwartych oczu chory nie jest w pełni świadomy. Atak mija zazwyczaj sam w kilkanaście minut i chory spokojnie zasypia.
katzarzynka wlasnie u nas tak samo plakal przez sen i zamknietymi oczami a darl sie ja przy kolce i tak przez jakes 10-15 min ,puzniej otwieral oczy i rozgladal sie jak by nie wiedzial co sie stalo.... teraz rzadziej mu juz sie zdarza budzic z takim krzykiem ale ok.raz na mies tak jest
__________________
malgorzata is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 02:02.