|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Sprinter
|
Hej dziewczyny,mój synek ma 9 m-cy i nie potrafi siadac samodzielnie ani raczkowac:Smutny::Smutny::Smutny:Potrafi się turlac i robi to non-stop
Wspiera się wysoko na przedramionach,potrafi również przesuwac się wokół własnej osi.Kładę przed nim zabawki aby go zmobilizowac do nauki ale to nic nie daje;owszem,próbuje,chce dojsc do zabawki,wyciąga rączkę ale nie potrafi ruszyc się z miejsca i "wisi" z wyciągniętą rączką na jednym boczku aż przekręca się na plecki,nic mu z tego nie wychodzi Szymek jest zdrowy,rozwija się prawidłowo.Nie wiem,co myślec o tym,martwię się Wiem,że każde dziecko rozwija się w swoim tempie i byc może Szymonek potrzebuje jeszcze trochę czasu?...Może są tu mamy z podobnym problemem co ja??Pocieszczie:Smutny: |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Mistrz
|
magdusiu może faktycznie Twój maluch potrzebuje troszkę więcej czasu. Nie martw się na zapas. Napewno są u Ciebie w przychodni lekarze, warto dzidziusia pokazać, teraz bądź na najbliższym bilansie. Podzielić się swoimi spostrzeżeniami. Może spróbuj malucha zabrać do rehabilitantki, mój Maciek jak był mały chodził bo też miał pewne opóźnienia. Już się wszystko unormowało aż nad to . Pozdrawiam
![]()
__________________
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Sprinter
|
Roniu,byliśmy niedawno na bilansie w przychodni i wszystko było ok.Już nie wiem co myślec o tym wszystkim...
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Mistrz
|
To może idź jeszcze gdzieś prywatnie niech go zobaczą. Jeśli chcesz się uspokoić:)
__________________
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 4-06-2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 261
Nastrój:
7 podziękowań w 6 postach
|
magduska, tak trafiłam zupełnie przypadkowo na twój post.
Uważam, że na tym etapie (9 mies) nie masz naprawde powodow do obaw. Najwazniejsze ze twoj maluszek wogole sie w jakis sposob przemieszcza. Zresztą trzeba pamiętac ze niektore dzieci pomijają etap raczkowania i przechodza od razu do wstawania. A czy twoj synek pełza ? |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Mistrz
|
Też mnie się wydaje że wszystko na spokojnie, skoro w przychodni go widzieli i nie mają żadnego ale :)
__________________
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 4-06-2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 261
Nastrój:
7 podziękowań w 6 postach
|
ja tez chodze z moim malym do rehabilitantki poniewaz miał problemy z napieciem miesniowy i wlasciwie trzeba go wszystkiego uczyc tzn musialam cwiczyc z nim obroty, potem raczkowanie, teraz wstawanie i dobrze sobie radzi :Uśmiech: ale nie wiadomo jakby było bez cwiczen, na pewno o wiele dluzej by to trwało.
Na nauke raczkowanie są odpowiednie cwiczenia wspomagające, mozesz sprobowac ze swoim maluszkiem, to mu na pewno pomoze. |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 4-06-2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 261
Nastrój:
7 podziękowań w 6 postach
|
magda zapraszam na wątek Mamusie z listopada 2007
Mamusie z Listopada 2007 tu jest wiecej 9 mies maluszków :) |
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Sprinter
|
Nie,Szymek nie pełza,tylko przekręca się z pleców na brzuszek i odwrotnie.Lidko a czy możesz mi napisac jak było dokładnie u Ciebie?Ile twój maluszek miał m-cy jak poszłaś z nim do rehabilitantki??
|
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 4-06-2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 261
Nastrój:
7 podziękowań w 6 postach
|
Na rehabilitacje trafilismy dopiero jak mateusz miał 5 mies bo wtedy stwierdzono nadmierne napięcie (tez stwierdzil to dopiero drugi neurolog, pierwszy uwazal ze wszystko jest ok).
od tego czasu chodzimy na cwiczenia, przez pierwsze miesiace najwiecej bylo masazy i podstawowych cwiczen na rościąganie, potem uczylismy małego przewracania na boczki itp |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|