Cycusiowe mamusie :) - Strona 9 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby)

Odpowiedz
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 09-12-08, 22:30   #81 (permalink)
Raczkujący
 
W biegu

Zarejestrowany: 15-11-2008
Miejscowość: Kraków
Posty: 87
Nastrój:
8 podziękowań w 8 postach
Domyślnie

To był kryzys laktacyjny związany z okresem wzmożonego wzrostu. Początkowo nic nie zauważyłam, bo akurat skończyły się Jaśkowi kolki i wydawał się być spokojny. Po tygodniach, gdy mieliśmy koszmarne popołudnia zaczął nagle więcej spać i kilka razy opuścił jedno karmienie. Niby nic takiego, ale przy okresie wzrostu wyszło szydło z worka. Podczas wizyty u pediatry, okazało się, że Jaś przybył za mało (no był przy dolnej granicy). Kobieta nie wdając się w szczegóły, nie pytając o nic, o karmienie itp. zarządziła dokarmianie. Dodatkowo zdenerwowała mnie tym, że nie spytała o reakcje alergiczne itp., a ja miałam ścisłą dietę z uwagi na kolki.
Wyszłam z jej gabinetu i obiecałam sobie, że nigdy tam nie wrócę. Usiadłam w domu i zaczęłam analizować sytuację, obserwować Jasia przy karmieniu, sprawdzać czy za bardzo nie ulewa, ściągać pokarm, żeby zobaczyć ile go jest. W ciągu kilku karmień intuicyjnie czułam, że wiem o co chodzi. Poczatkowo się trochę zmartwiłam, kondycji psychicznej też nie miałam najlepszej, ale coś wewnętrznego podpowiadało mi, że muszę dać radę. Zaopatrzyłam się w herbatki laktacyjne, środek homeopatyczny na laktację i moduł elektryczny do medeli. Cały weekend nie wychodziłam niemal z Jasiem z łóżka. Chciał ssać non stop. Miałam naprawdę ciężki czas... pamiętam jak siedziałam cała we łzach. Samozaparcie mimo wszystko było silniejsze... i przetrwaliśmy.

didianka, a na jakim etapie jesteście, jeśli chodzi o stałe posiłki? Nam się udało stopniowo odchodzić od karmienia w ciągu dnia dzięki zastępowaniu karmień posiłkami stałymi. Na pewno sprzyjało temu też moje wychodzenie do pracy (choć nieregularnie, ale jednak mimo wszystko wychodziłam). Wiele też zależy od tego czy karmisz wg jakiegoś planu czy na żądanie. Z czasem na pewno uda Wam się ograniczyć ilość karmień w dzień. Jaś zasadniczo je rano i wieczorem, ale zdarza się, że przystawię go raz w ciągu dnia, jeśli widzę, że go to nieco uspokoi, nie jest to już jednak teraz zasada.
__________________



Ostatnio edytowane przez agagt : 09-12-08 o 22:41.
agagt is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 09-12-08, 22:38   #82 (permalink)
Sprinter
 
pada ;(

Zarejestrowany: 14-10-2008
Miejscowość: great manchester
Posty: 3 171
Nastrój:
1 146 podziękowań w 860 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika July
Domyślnie

I ja sie przylacze chociaz juz nie karmie od 8 miesiaca
Ale pamietam te kryzysy 3, 6 tydzien potem 3 miesiace i 6 miesiecy ale wtedy juz bylo latwiej bo jadla kaszki i zupki. A najwazniejsze to nie zalamywac sie wtedy ja robilam jak agagt czyli spedzalismy dzien lub dwa w lozku az sie laktacja wzmozyla mala sie w koncu najadala i byla szczesliwsza
A przestalam karmic po powrocie z polski Majka zle zniosla podroz wygladalo to tak jakby sie obrazila na mnie i na cycusia ale butelki tez nie chciala ssac ani z kubeczka ani przez slomke po prosty mleko modyfikowane jej nie smakowalo wiec dodawalam mleczko do kaszek rano i wieczorem tyle ile powinna wypic a w ciagu dnia tylko wode pila
__________________
Unfortunately, my daydreams about being skinny are always interrupted by the sound of my own chewing.

July is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 09-12-08, 23:02   #83 (permalink)
Spacerowicz
 
ninnare's Avatar
 
Till Friday.. Life is good, when tomorrow is Saturday, and the next day's Sunday ;D

Zarejestrowany: 17-09-2008
Miejscowość: leeds, uk
Posty: 972
Nastrój:
438 podziękowań w 279 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika ninnare
Domyślnie

agagt No to mialas nielatwo...
tym wieksze brawa ze wytrwalas!!!
wiesz, dwa tyg temu mnie lekarz nastraszyl ze i moja za malo przybiera, ze jest ponizej tego swego 9tego centyla, nastraszyl uszkodzeniami mogzu blabla.
Mala troszke za wczesnie sie urodzila i byla malusia wiec sie przejmuje jej przybieraniem.
Je czesto(max co 2- 2,5 godz), ale krotko (5-7min) i sie obawiam ze ona je tylko ten pokarm 1szej fazy..
Teraz ma etap rozgladanie sie podczas karmienia..
Eh dzieciaczki.. :**
__________________
ninnare is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 09-12-08, 23:19   #84 (permalink)
Sprinter
 
pada ;(

Zarejestrowany: 14-10-2008
Miejscowość: great manchester
Posty: 3 171
Nastrój:
1 146 podziękowań w 860 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika July
Domyślnie

Ninnare u mnie podobnie bylo health od razu ze mam slaby pokarm i kazala butelke dawac ale ja sie zaparlam butli nie dalam. Potem bylam z nia u pediatry tez anglik tez mowil ze cos jest nie tak bo powinna wiecej przybierac (90na tydzien) a potem miala takie hustawki raz przybierala raz nie.
W polsce pediatra mi powiedzial ze wszystko jest w pozadku dziecko tez moze nie miec apetytu albo cos go rozprasza
U mnie najgorsze bylo to ze jakos kolo 2-3 miesiaca zaczela krzyczec w trakcie jedzenia musialam ja uspokajac i znowu wracac do karmienia bardzo stresujace to bylo
__________________
Unfortunately, my daydreams about being skinny are always interrupted by the sound of my own chewing.

July is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-12-08, 08:18   #85 (permalink)
Biegacz
 
didianka's Avatar
 
Co ma być to będzie - czekam na łagodną przyszłość :P

Zarejestrowany: 2-12-2007
Miejscowość: Kraków
Posty: 1 684
Nastrój:
226 podziękowań w 163 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika didianka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do didianka
Domyślnie

Cytat:
agagt napisała Zobacz post


didianka, a na jakim etapie jesteście, jeśli chodzi o stałe posiłki? Nam się udało stopniowo odchodzić od karmienia w ciągu dnia dzięki zastępowaniu karmień posiłkami stałymi. Na pewno sprzyjało temu też moje wychodzenie do pracy (choć nieregularnie, ale jednak mimo wszystko wychodziłam). Wiele też zależy od tego czy karmisz wg jakiegoś planu czy na żądanie. Z czasem na pewno uda Wam się ograniczyć ilość karmień w dzień. Jaś zasadniczo je rano i wieczorem, ale zdarza się, że przystawię go raz w ciągu dnia, jeśli widzę, że go to nieco uspokoi, nie jest to już jednak teraz zasada.
oczywiscie ze zastepuje posilki mleczne cycusiowe innymi - w tym przypadku zupkami - i zostalo tylko to jedno karmienie obiadowe - i za chiny nie moglam go odstawic - ale od wczoraj mam nowa nadzieje bo udalo sie bez placzu - ciekawe co bedzie pozniej... przy okazji wspomne ze moj maly nie ssie smoczka - tylko kciukorka!! chce go przyzwyczaic do tylko nocnego cycusiowania i ewentualnie popoludniowego... dzieki za rade i pozdrawiam!!
__________________

didianka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-12-08, 08:19   #86 (permalink)
Biegacz
 
didianka's Avatar
 
Co ma być to będzie - czekam na łagodną przyszłość :P

Zarejestrowany: 2-12-2007
Miejscowość: Kraków
Posty: 1 684
Nastrój:
226 podziękowań w 163 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika didianka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do didianka
Domyślnie

Cytat:
inka_80 napisała Zobacz post
I ja sie przylacze chociaz juz nie karmie od 8 miesiaca
Ale pamietam te kryzysy 3, 6 tydzien potem 3 miesiace i 6 miesiecy ale wtedy juz bylo latwiej bo jadla kaszki i zupki. A najwazniejsze to nie zalamywac sie wtedy ja robilam jak agagt czyli spedzalismy dzien lub dwa w lozku az sie laktacja wzmozyla mala sie w koncu najadala i byla szczesliwsza
A przestalam karmic po powrocie z polski Majka zle zniosla podroz wygladalo to tak jakby sie obrazila na mnie i na cycusia ale butelki tez nie chciala ssac ani z kubeczka ani przez slomke po prosty mleko modyfikowane jej nie smakowalo wiec dodawalam mleczko do kaszek rano i wieczorem tyle ile powinna wypic a w ciagu dnia tylko wode pila
no i fajny sposob - ja tez daje kaszki rano i wieczor na mleczku - na szczescie sie przyzwyczail i wyrosl ze skazy bialkowej - wczesniej tego nie tolerowal i tak fajnie ze mu sie udalo to tak szybko!!
__________________

didianka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-12-08, 12:45   #87 (permalink)
Raczkujący
 
W biegu

Zarejestrowany: 15-11-2008
Miejscowość: Kraków
Posty: 87
Nastrój:
8 podziękowań w 8 postach
Domyślnie

ninare mój synek urodził się w terminie, ale był bardzo mały i też mnie ciągle lekarze straszyli. Dopiero jak trafiłam do mądrej pediatry to mnie uspokoiła, że liczy się od wagi urodzeniowej, a nie średnią z ostatnich tygodni. Niby wiedziałam, ale dopiero jak ona mi to potwierdziła to się uspokoiłam (a do tej pediatry, co mi kazała dokarmiać nie wróciłam).

U nas z kaszkami gorzej, mój synek nigdy za nimi nie przepadał. Teraz zaczął jeść grysik i płatki owsiane, bardzo mu smakują, ale kaszek typowych zje kilka łyżek i koniec.
__________________



Ostatnio edytowane przez agagt : 10-12-08 o 12:47.
agagt is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-12-08, 13:22   #88 (permalink)
Biegacz
 
didianka's Avatar
 
Co ma być to będzie - czekam na łagodną przyszłość :P

Zarejestrowany: 2-12-2007
Miejscowość: Kraków
Posty: 1 684
Nastrój:
226 podziękowań w 163 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika didianka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do didianka
Domyślnie

Cytat:
ninnare napisała Zobacz post
agagt No to mialas nielatwo...
tym wieksze brawa ze wytrwalas!!!
wiesz, dwa tyg temu mnie lekarz nastraszyl ze i moja za malo przybiera, ze jest ponizej tego swego 9tego centyla, nastraszyl uszkodzeniami mogzu blabla.
Mala troszke za wczesnie sie urodzila i byla malusia wiec sie przejmuje jej przybieraniem.
Je czesto(max co 2- 2,5 godz), ale krotko (5-7min) i sie obawiam ze ona je tylko ten pokarm 1szej fazy..
Teraz ma etap rozgladanie sie podczas karmienia..
Eh dzieciaczki.. :**
moj nigdy dluzej nie jadl - 5 -7 min i to z obu piersi!! wiec sie nie martw!! a centyle to nie zawsze sie sprawdzaja!! sprobuj moze karmic z obu piersi... a pokarm w nocy jest tlusty od poczatku wiec wtedy bobas nadrobi i nie martw sie!! :) buzka!!
__________________

didianka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-12-08, 13:46   #89 (permalink)
Biegacz
 
SuzyMummy's Avatar
 
......

Zarejestrowany: 4-04-2008
Miejscowość: Lefkosia, Cyprus
Posty: 1 603
Nastrój:
159 podziękowań w 133 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika SuzyMummy
Wyślij wiadomość przez MSN do SuzyMummy Wyślij wiadomość przez Skype™ do SuzyMummy Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do SuzyMummy
Domyślnie

dziewczyny moje dziecko ma dzisiaj jakis krzyzys... caly dzien spi a to z godzine a tu pol godziny tylko do cyca... a co jak juz mi sie skonczy mleko?? a ona ciagle chce a cyce juz tak zmalaly... wiem ze mleko jest ze ona je... bo potem jak jej sie odbije to hohoho....

i wogole nie chce spac... ale na cycu zasnie...
SuzyMummy is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-12-08, 14:17   #90 (permalink)
Spacerowicz
 
ninnare's Avatar
 
Till Friday.. Life is good, when tomorrow is Saturday, and the next day's Sunday ;D

Zarejestrowany: 17-09-2008
Miejscowość: leeds, uk
Posty: 972
Nastrój:
438 podziękowań w 279 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika ninnare
Domyślnie

Dzieki dziewczyny, jakos mi lepiej .. :)
Moja mala w nocy je czesto - pobudki co dwie godzinki hehe
moze jej tez sie chce pic bo te kaloryfery..
Ale puculeczek sie robi i brzusio taki jakby wiekszy hihi
__________________
ninnare is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 11:43.