|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#3501 (permalink) | |
|
Sprinter
"...dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze
jest niewidzialne dla oczu"
Zarejestrowany: 4-07-2011
Miejscowość: gdzieś daleko stąd...
Posty: 4 486
Nastrój:
975 podziękowań w 767 postach
|
Cytat:
realne mamie i teściowej się nie daj - karm ile chcesz. Z drugiej strony trochę im się nie dziwię, bo jak one były młode to był taki trend, że nie karmiło się piersią wcale. Dziecko na butli do żłobka, a mama do roboty, eh takie czasy... No i im sie pewnie wydaje, że tak jest najlepiej... Justina, a próbowałaś karmić przez SNS, o takie coś Medela System wspomagajÄ cy Karmienie SNS, - Ceneo.pl, Zawiesza się to na szyi, w pojemniczku wcześniej odciągnięte mleko, drenik przypinasz do cycusia i dzidzia ciągnie z jednego i drugiego jednocześnie. Leci szybciej, jak z butli to się dziecinki do cyca przyzwyczajają bo też im wtedy łatwo. Nie trzeba od razu kupować zestawu, można samemu pokombinować z cienkimi rureczkami. Wiem, że niektóre dziewczyny w szpitalu same sobie takie zestawiki robiły i im pomagało. |
|
|
|
|
|
|
#3502 (permalink) |
|
Sprinter
"...dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze
jest niewidzialne dla oczu"
Zarejestrowany: 4-07-2011
Miejscowość: gdzieś daleko stąd...
Posty: 4 486
Nastrój:
975 podziękowań w 767 postach
|
AgO mój siostrzeniec jest alergikiem, a siostra karmiła go około roku. Fakt, bardzo musiała uważać na dietę, ale udało jej się. Współczuję Ci, bo wiem, że ciężko uważać na każdy kęs. Moja Zuzia też na początku na wiele rzeczy źle reagowała, ale teraz jest dużo lepiej. Z wiekiem układ pokarmowy dziecka dojrzewa, to i mama może sobie na więcej pozwolić. Czego i Tobie życzę
![]() |
|
|
|
|
|
#3503 (permalink) | ||
|
Mistrz
a ja leże i leże i leże i nikomu nie ufam i
nikomu nie wierzę....
Zarejestrowany: 23-02-2009
Miejscowość: we właściwym miejscu
Posty: 7 619
Nastrój:
1 762 podziękowań w 1 474 postach
|
Cytat:
Poszło nam to bardzo ładnie, córa jakby wyczuła, że to dla jej dobra i bardzo ładnie się przystosowała. Cytat:
i co zrobiłam? zmieniłam lekarkę i dzieki niej i odpowiedniej diecie, karmiłam moja córę 2 lata, wszystkie objawy przeszły a Roksana nie ma dzis alergii na nic! :) |
||
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#3504 (permalink) |
|
Mistrz
a ja leże i leże i leże i nikomu nie ufam i
nikomu nie wierzę....
Zarejestrowany: 23-02-2009
Miejscowość: we właściwym miejscu
Posty: 7 619
Nastrój:
1 762 podziękowań w 1 474 postach
|
relane "niewartościowe" mleko - do stereotyp i ciemnogród!!!! nie przejmuj się takimi gadkami.
badania dowodzą, że nawet jakby kobieta po porodzie przez miesiąc nie jadła, to jej organizm jest w stanie produkować odżywcze mleko czerpiąc pociążowe zapasy, więc bez jaj, żadna z nas karmiąc dziecko piersią nie żyje wodą i liscirem sałaty, nie mówię już nawet o upijaniu się, nałogowym paleniu czy... narkotykach, kazda z nas bierze witaminy i stara sie mieć urozmaicona dietę, ponieważ karmienie piersią to wybór, decyzja, która należy podjąć świadomie, skoro moje mleko ma być jedynym pokarmem dzieki, któremu moje dzieco funkcjonuje, rośnie, rozwija się to robie wszystko, żeby jego skład był jak najlepszy! |
|
|
|
|
|
#3505 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Trwaj chwilo trwaj, jesteś taka piękna!
Zarejestrowany: 9-06-2011
Posty: 456
Nastrój:
153 podziękowań w 116 postach
|
dopisuję za Moniką - i jest to naturalne przede wszystkim , a natury w naszym życiu coraz mniej
marzen@ jak nasze mamy, babcie dzieci miały to o to chodziło- dziecko w "komunie" tzn. żłobku (to nie aluzja do ustroju), na butli wychowane a one do pracy po 3mies od porodu. Dlatego teraz my musimy na sobie głównie polegać bo nie ma tej tradycji karmienia piersią, a one niewiele nam doradzic mogą. |
|
|
|
| Podziękowania dla AgO za ten post przesyłają: |
Mama_Monika (05-08-11)
|
|
|
#3506 (permalink) | |
|
Mistrz
a ja leże i leże i leże i nikomu nie ufam i
nikomu nie wierzę....
Zarejestrowany: 23-02-2009
Miejscowość: we właściwym miejscu
Posty: 7 619
Nastrój:
1 762 podziękowań w 1 474 postach
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#3507 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Trwaj chwilo trwaj, jesteś taka piękna!
Zarejestrowany: 9-06-2011
Posty: 456
Nastrój:
153 podziękowań w 116 postach
|
uczyłam się w Liceum Medycznym i na oddz. położniczym praktyki miałam, akurat wtedy to zaczynało się zmieniać, była jedna sala gdzie mamy z noworodkami leżały, a pozostałe oddzielnie, co 3godz. dzieciatka do mam były noszone
chyba,że się jakieś darło to wtedy - cwaniaczka - wiedziało co dobre.Ale moja teściowa to jest zbulwersowana, tym że matki po porodach razem z dziecmi leżą, "bo kiedy one odpocząć mają?". - "w domu rodzina o to powinna zadbać" |
|
|
|
|
|
#3508 (permalink) |
|
Mistrz
a ja leże i leże i leże i nikomu nie ufam i
nikomu nie wierzę....
Zarejestrowany: 23-02-2009
Miejscowość: we właściwym miejscu
Posty: 7 619
Nastrój:
1 762 podziękowań w 1 474 postach
|
ja tam wole nie odpoczywać i miec dzidzia obok
![]() zresztą takie maniunie to śpi cały czas a człowiek głupi zamiast też wtedy sie zdrzemnąć to się gapi jak ten cukiereczek słodko punia :))) |
|
|
|
|
|
#3509 (permalink) |
|
Sprinter
"...dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze
jest niewidzialne dla oczu"
Zarejestrowany: 4-07-2011
Miejscowość: gdzieś daleko stąd...
Posty: 4 486
Nastrój:
975 podziękowań w 767 postach
|
Nie tylko nasze matki mają średniowieczne poglądy na przebywanie dziecka z matką po porodzie. Mnie się dziewczyny w szpitalu dziwiły, że dobę po cc nie oddałam dziecka na noc na noworodki tylko sama w nocy wstawałam. A ja chciałam mieć ją przy sobie, nieważne, że boli. Tam by się nią nikt nie przejmował, jakby płakała toby butlą zatkali, a tak to przytuliłam i było git. I nie chce z siebie robić jakiejś nawiedzonej męczennicy, po prostu dziecka mi było szkoda. Taki słodki robaczek...
|
|
|
|
|
|
#3510 (permalink) |
|
Sprinter
|
Ja też nie oddałam po cc na noc i położna akurat taka młoda fajna miała nockę przyszła w nocy sprawdzić czy czasami nie zmieniłam zdania,a jak tylko ją dostałam non stop była ze mną zabierali mi ją tylko na kąpiel i ja w tedy szłam też się kąpać a jak nie dało rady bo prysznice zajęte to szłam jak mój mąż był.
Nie wiem ile wasze mamy maję lat ale moja mama nie jest staroświecka,z postępami idzie,jej się podoba że dzieci po porodzie są z matkami a matki z dziećmi na odziele dziecięcym ( a kiedyś też tak nie było,jak ja miałam 2 m-ce i leżałam w szpitalu na dziecięcym na zapalenie płuc to mama mogła mnie tylko we wtorek zobaczyć i to przez szybę bo to był dzień odwiedzin ),podoba jej się że kobiety chcą jak najdłużej karmić i inne takie tam,na mamę nie mogę narzekać stara być się trendy a teściowej nie mam więc nie wiem jakie ona by miała podejście może by była staroświecka :):) Ostatnio edytowane przez IWA23 : 06-08-11 o 09:30. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|