Cycusiowe mamusie :) - Strona 351 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby)

Odpowiedz
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 05-08-11, 08:35   #3501 (permalink)
Sprinter
 
marzen@'s Avatar
 
"...dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidzialne dla oczu"

Zarejestrowany: 4-07-2011
Miejscowość: gdzieś daleko stąd...
Posty: 4 486
Nastrój:
975 podziękowań w 767 postach
Domyślnie

Cytat:
realne napisała Zobacz post
Mnie ostatnio plecy bolały i pojechałam na NPL [nocna pomoc lekarska] bo to w weekend bylo i jak lekarka uslyszala ze jeszcze karmie to stwierdzila ze ona sama swoje karmila do 1,5roku ale to 'nie warto bo mleko juz bezwartosciowe'... nosz jak sie takie zeczy od lekarki slyszy to rece opadaja!
Skąd się tacy lekarze-nieuki biorą to ja nie wiem! Przecież to nie mleko jest bezwartościowe, tylko nie jest już podstawą karmienia dziecka, bo potrzebuje ono też innych substancji, jak zupki, owoce itp. Ale cycem jak się da to najdłużej. Moja babcia karmiła swoje dzieci po 3 lata i wszystkie wyrosły duże i zdrowe.

realne mamie i teściowej się nie daj - karm ile chcesz. Z drugiej strony trochę im się nie dziwię, bo jak one były młode to był taki trend, że nie karmiło się piersią wcale. Dziecko na butli do żłobka, a mama do roboty, eh takie czasy... No i im sie pewnie wydaje, że tak jest najlepiej...

Justina, a próbowałaś karmić przez SNS, o takie coś Medela System wspomagający Karmienie SNS, - Ceneo.pl, Zawiesza się to na szyi, w pojemniczku wcześniej odciągnięte mleko, drenik przypinasz do cycusia i dzidzia ciągnie z jednego i drugiego jednocześnie. Leci szybciej, jak z butli to się dziecinki do cyca przyzwyczajają bo też im wtedy łatwo. Nie trzeba od razu kupować zestawu, można samemu pokombinować z cienkimi rureczkami. Wiem, że niektóre dziewczyny w szpitalu same sobie takie zestawiki robiły i im pomagało.
__________________
Nakarm psa - klik



Ty jesteś moją kicią, inne kotki się nie liczą
marzen@ is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 05-08-11, 08:42   #3502 (permalink)
Sprinter
 
marzen@'s Avatar
 
"...dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidzialne dla oczu"

Zarejestrowany: 4-07-2011
Miejscowość: gdzieś daleko stąd...
Posty: 4 486
Nastrój:
975 podziękowań w 767 postach
Domyślnie

AgO mój siostrzeniec jest alergikiem, a siostra karmiła go około roku. Fakt, bardzo musiała uważać na dietę, ale udało jej się. Współczuję Ci, bo wiem, że ciężko uważać na każdy kęs. Moja Zuzia też na początku na wiele rzeczy źle reagowała, ale teraz jest dużo lepiej. Z wiekiem układ pokarmowy dziecka dojrzewa, to i mama może sobie na więcej pozwolić. Czego i Tobie życzę
__________________
Nakarm psa - klik



Ty jesteś moją kicią, inne kotki się nie liczą
marzen@ is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 05-08-11, 08:49   #3503 (permalink)
Mistrz
 
Mama_Monika's Avatar
 
a ja leże i leże i leże i nikomu nie ufam i nikomu nie wierzę....

Zarejestrowany: 23-02-2009
Miejscowość: we właściwym miejscu
Posty: 7 619
Nastrój:
1 762 podziękowań w 1 474 postach
Domyślnie

Cytat:
ezelka napisała Zobacz post
U mnie w rodzinie moja mama karmiła tylko mnie i to krótko, moja siostra jest wcześniakiem i jej nie karmiła wcale, moja siostra ma dwoje odchowanych na butli, ja starszej córki też nie karmiłam za to z młodszą idzie całkiem nieźle jedynie teściowa wykarmiła czterech synów Wszyscy w mojej rodzinie sa zadowoleni, że udało mi się karmić i postaram się karmić jak najdłużej ale będę musiała szybciej wprowadzać inne pokarmy już jak mała skończy 5 miesięcy bo jak będzie miała pół roku to wracam do pracy i chcę żeby już choć jeden posiłek jadła nie mleczny...ale karmić piersią zamierzam conajmniej do roku albo i dłużej...no zobaczymy co czas przyniesie

Dziewczyny a jak u was jest z odciąganiem i magazynowaniem pokarmu??? Ja się uczę i od października kolejny semestr przede mną i będę musiała jeździć do szkoły i zastanawiam się jak to będzie z karmieniem małej??? No na pewno będę odciągać swoje mleko i już się martwię jak ma się do tego zabrać
ezelka ja tez musiałam wrócic do pracy jak Lena miała pół roku, ok 1,5 mca wcześnie starałam się prawie z zegakiem w reku ustawić jej karmienia, żeby i dziecko nie było głodne i żeby nie wprowadzac chaosu, a i żeby osoba która się nią zajmowała , wiedziała o której i co ma podać.
Poszło nam to bardzo ładnie, córa jakby wyczuła, że to dla jej dobra i bardzo ładnie się przystosowała.

Cytat:
marzen@ napisała Zobacz post
AgO mój siostrzeniec jest alergikiem, a siostra karmiła go około roku. Fakt, bardzo musiała uważać na dietę, ale udało jej się. Współczuję Ci, bo wiem, że ciężko uważać na każdy kęs. Moja Zuzia też na początku na wiele rzeczy źle reagowała, ale teraz jest dużo lepiej. Z wiekiem układ pokarmowy dziecka dojrzewa, to i mama może sobie na więcej pozwolić. Czego i Tobie życzę
Moja Roksana na poczatku tez zaczęła wykazywać objawy alergii / skazy białkowej? bóle brzuszka, swędzące wysypki i pierwsza lekarka do , której poszłam kazała mi dziecko od piersi odstawić i co zrobiłam? zmieniłam lekarkę i dzieki niej i odpowiedniej diecie, karmiłam moja córę 2 lata, wszystkie objawy przeszły a Roksana nie ma dzis alergii na nic! :)
__________________
ROKSANIA



LENUSIA

Mama_Monika is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 05-08-11, 08:52   #3504 (permalink)
Mistrz
 
Mama_Monika's Avatar
 
a ja leże i leże i leże i nikomu nie ufam i nikomu nie wierzę....

Zarejestrowany: 23-02-2009
Miejscowość: we właściwym miejscu
Posty: 7 619
Nastrój:
1 762 podziękowań w 1 474 postach
Domyślnie

relane "niewartościowe" mleko - do stereotyp i ciemnogród!!!! nie przejmuj się takimi gadkami.
badania dowodzą, że nawet jakby kobieta po porodzie przez miesiąc nie jadła, to jej organizm jest w stanie produkować odżywcze mleko czerpiąc pociążowe zapasy, więc bez jaj, żadna z nas karmiąc dziecko piersią nie żyje wodą i liscirem sałaty, nie mówię już nawet o upijaniu się, nałogowym paleniu czy... narkotykach, kazda z nas bierze witaminy i stara sie mieć urozmaicona dietę, ponieważ karmienie piersią to wybór, decyzja, która należy podjąć świadomie, skoro moje mleko ma być jedynym pokarmem dzieki, któremu moje dzieco funkcjonuje, rośnie, rozwija się to robie wszystko, żeby jego skład był jak najlepszy!
__________________
ROKSANIA



LENUSIA

Mama_Monika is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 05-08-11, 11:49   #3505 (permalink)
AgO
Pierwsze kroki
 
Trwaj chwilo trwaj, jesteś taka piękna!

Zarejestrowany: 9-06-2011
Posty: 456
Nastrój:
153 podziękowań w 116 postach
Domyślnie

dopisuję za Moniką - i jest to naturalne przede wszystkim , a natury w naszym życiu coraz mniej
marzen@ jak nasze mamy, babcie dzieci miały to o to chodziło- dziecko w "komunie" tzn. żłobku (to nie aluzja do ustroju), na butli wychowane a one do pracy po 3mies od porodu. Dlatego teraz my musimy na sobie głównie polegać bo nie ma tej tradycji karmienia piersią, a one niewiele nam doradzic mogą.
__________________




AgO is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla AgO za ten post przesyłają:
Mama_Monika (05-08-11)
Stary 05-08-11, 11:57   #3506 (permalink)
Mistrz
 
Mama_Monika's Avatar
 
a ja leże i leże i leże i nikomu nie ufam i nikomu nie wierzę....

Zarejestrowany: 23-02-2009
Miejscowość: we właściwym miejscu
Posty: 7 619
Nastrój:
1 762 podziękowań w 1 474 postach
Domyślnie

Cytat:
AgO napisała Zobacz post
dopisuję za Moniką - i jest to naturalne przede wszystkim , a natury w naszym życiu coraz mniej
marzen@ jak nasze mamy, babcie dzieci miały to o to chodziło- dziecko w "komunie" tzn. żłobku (to nie aluzja do ustroju), na butli wychowane a one do pracy po 3mies od porodu. Dlatego teraz my musimy na sobie głównie polegać bo nie ma tej tradycji karmienia piersią, a one niewiele nam doradzic mogą.
sam początek, zaraz po porodzie w szpitalu był beznadziejny, mnie ja mama opowiadala to nie mozna było miec dzieci przy sobie tak jak teraz dzieci tylko kilka razy były przywozone, a potem je zabierano :/ wtedy gdy przeciez przez przez pierwsze doby jest walka o pokarm
__________________
ROKSANIA



LENUSIA

Mama_Monika is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 05-08-11, 12:03   #3507 (permalink)
AgO
Pierwsze kroki
 
Trwaj chwilo trwaj, jesteś taka piękna!

Zarejestrowany: 9-06-2011
Posty: 456
Nastrój:
153 podziękowań w 116 postach
Domyślnie

uczyłam się w Liceum Medycznym i na oddz. położniczym praktyki miałam, akurat wtedy to zaczynało się zmieniać, była jedna sala gdzie mamy z noworodkami leżały, a pozostałe oddzielnie, co 3godz. dzieciatka do mam były noszone chyba,że się jakieś darło to wtedy - cwaniaczka - wiedziało co dobre.
Ale moja teściowa to jest zbulwersowana, tym że matki po porodach razem z dziecmi leżą, "bo kiedy one odpocząć mają?".
- "w domu rodzina o to powinna zadbać"
__________________




AgO is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 05-08-11, 12:09   #3508 (permalink)
Mistrz
 
Mama_Monika's Avatar
 
a ja leże i leże i leże i nikomu nie ufam i nikomu nie wierzę....

Zarejestrowany: 23-02-2009
Miejscowość: we właściwym miejscu
Posty: 7 619
Nastrój:
1 762 podziękowań w 1 474 postach
Domyślnie

ja tam wole nie odpoczywać i miec dzidzia obok
zresztą takie maniunie to śpi cały czas a człowiek głupi zamiast też wtedy sie zdrzemnąć to się gapi jak ten cukiereczek słodko punia :)))
__________________
ROKSANIA



LENUSIA

Mama_Monika is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 05-08-11, 12:53   #3509 (permalink)
Sprinter
 
marzen@'s Avatar
 
"...dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidzialne dla oczu"

Zarejestrowany: 4-07-2011
Miejscowość: gdzieś daleko stąd...
Posty: 4 486
Nastrój:
975 podziękowań w 767 postach
Domyślnie

Nie tylko nasze matki mają średniowieczne poglądy na przebywanie dziecka z matką po porodzie. Mnie się dziewczyny w szpitalu dziwiły, że dobę po cc nie oddałam dziecka na noc na noworodki tylko sama w nocy wstawałam. A ja chciałam mieć ją przy sobie, nieważne, że boli. Tam by się nią nikt nie przejmował, jakby płakała toby butlą zatkali, a tak to przytuliłam i było git. I nie chce z siebie robić jakiejś nawiedzonej męczennicy, po prostu dziecka mi było szkoda. Taki słodki robaczek...
__________________
Nakarm psa - klik



Ty jesteś moją kicią, inne kotki się nie liczą
marzen@ is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 05-08-11, 13:24   #3510 (permalink)
Sprinter
 
IWA23's Avatar
 
Córka jednej matki,żona jednego męża,matka trójki dzieci ...

Zarejestrowany: 6-12-2010
Posty: 4 937
Nastrój:
1 748 podziękowań w 1 301 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika IWA23
Domyślnie

Ja też nie oddałam po cc na noc i położna akurat taka młoda fajna miała nockę przyszła w nocy sprawdzić czy czasami nie zmieniłam zdania,a jak tylko ją dostałam non stop była ze mną zabierali mi ją tylko na kąpiel i ja w tedy szłam też się kąpać a jak nie dało rady bo prysznice zajęte to szłam jak mój mąż był.

Nie wiem ile wasze mamy maję lat ale moja mama nie jest staroświecka,z postępami idzie,jej się podoba że dzieci po porodzie są z matkami a matki z dziećmi na odziele dziecięcym ( a kiedyś też tak nie było,jak ja miałam 2 m-ce i leżałam w szpitalu na dziecięcym na zapalenie płuc to mama mogła mnie tylko we wtorek zobaczyć i to przez szybę bo to był dzień odwiedzin ),podoba jej się że kobiety chcą jak najdłużej karmić i inne takie tam,na mamę nie mogę narzekać stara być się trendy a teściowej nie mam więc nie wiem jakie ona by miała podejście może by była staroświecka :):)
__________________


Ostatnio edytowane przez IWA23 : 06-08-11 o 09:30.
IWA23 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 11:42.