|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#3001 (permalink) | |
|
Sprinter
|
Cytat:
po przeżyciach z Krzysiem, kiedy w 3 mcu zabrakło mi mleka to teraz mam schizę czy tym razem uda się wykarmić takiego klocuszka |
|
|
|
|
|
|
#3002 (permalink) | |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 25-05-2010
Miejscowość: Gdynia
Posty: 466
95 podziękowań w 75 postach
|
Cytat:
Mój już skończył 4miesiące niedługo będe wprowadzać nowości ale dalej będę Synusia karmić. |
|
|
|
|
| Podziękowania dla marcysia_18 za ten post przesyłają: |
marika2218 (18-08-10)
|
|
|
#3003 (permalink) | ||
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 25-05-2010
Miejscowość: Gdynia
Posty: 466
95 podziękowań w 75 postach
|
Cytat:
|
||
|
|
|
| Podziękowania dla marcysia_18 za ten post przesyłają: |
dorotea72 (18-08-10)
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#3004 (permalink) | |
|
Mistrz
|
Cytat:
![]() ![]() |
|
|
|
|
| Podziękowania dla agusia20112 za ten post przesyłają: |
dorotea72 (18-08-10)
|
|
|
#3005 (permalink) |
|
Mistrz
a ja leże i leże i leże i nikomu nie ufam i
nikomu nie wierzę....
Zarejestrowany: 23-02-2009
Miejscowość: we właściwym miejscu
Posty: 7 619
Nastrój:
1 762 podziękowań w 1 474 postach
|
dorotea brawo mamuśka tak trzymać!
marika super dużego niunia masz, brawo za karmienie! |
|
|
|
| Podziękowania dla Mama_Monika za ten post przesyłają: |
dorotea72 (12-09-10)
|
|
|
#3006 (permalink) |
|
Raczkujący
|
Maja ma 17,5 miesiąca i nadal ją cyckuję. gdy skończyła rok - rano i wieczorem. butli ze sztucznym mlekiem nie tknie... z resztą ona nic nie pija oprócz herbaty i mojego pokarmu hihi
nie męczy mnie specjalnie to karmienie, cieszę się, że tak długo karmię, ale mam nadzieję, że to w najbliższym czasie zmieni się...bo do 3 roku życia nie mam zamiaru :] |
|
|
|
|
|
#3007 (permalink) |
|
Mistrz
|
A my skończyliśmy cycać . Już tydziń jak karolka nie dostaje cycusia. Jeszcze czasami się upomina ale nie nahalnie. Obeszło się bez łez, smarowania cyców czymkolwiek
. Dzielna z niej dziewczynka. Powiedziałąm po prostu, ze nie ma mleczka i zrozumiała .A wam dziewczyny chciałąm podziekować za wsparcie, jakim mnie tutaj obdarzyłyście. Gdyby nie wy to na pewno tak długo bym nie karmiła ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
|
|
#3008 (permalink) |
|
Sprinter
|
AgulaMamula brawa dla was i serdeczne pozdrowienia
|
|
|
|
| Podziękowania dla dorotea72 za ten post przesyłają: |
AgulaMamula (13-09-10)
|
|
|
#3009 (permalink) |
|
Biegacz
Ola- Lola :*
Zarejestrowany: 19-06-2009
Miejscowość: Śląsk
Posty: 1 832
Nastrój:
748 podziękowań w 472 postach
|
Cześć Cycusiowe :)
My też nadal cycujemy :) Ola nie chce butli ani modyfikowanego. Robej jej kaszkę na modyfikowanym i to tyle w tym temacie. Pić tez nie chce za wiele. Troszkę soczków i ma jedną herbatkę, którą ewentualnie wypije- z niekapka. Dziś podałam jej soczek słomką i powiem Wam, ze bardzo mnie zaskoczyła. Zaciągnęła się i piła bez problemu- cały kartonik normalnie jestem dumna. Karmię ją na noc do spania i w dzień na spanko około 2 razy. W nocy jak się obudzi o 4 to zazwyczaj wystarcza smoczek. Ale o 7 już cycuś. Więc jak by nie było dostaje jeszcze z 4- 5 razy. Powolutku powolutku będę ja oduczać. Chciałam karmić do roczku i już za chwilę będze :) |
|
|
|
|
|
#3010 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Są marzenia, które spełnić się nie mogą...
Zarejestrowany: 18-05-2010
Miejscowość: woj. pomorskie
Posty: 152
Nastrój:
104 podziękowań w 54 postach
|
Witajcie :)
Przede wszystkim gratuluję mądrej decyzji o karmieniu piersią :) My mamy cycusia już za sobą, bo Zosia ma 21 miesięcy :) Z cycusiem pożegnała się dwa miesiące temu i uważam, że karmienie jej było ogromnym sukcesem. Zosia od początku bardzo słabo przybierała na wadze. Kiedy miała 2 miesiące było już ryzyko, że trzeba będzie zupełnie odstawić ją od piersi. Napłakałam się podczas prób karmienia jej butlą i mlekiem modyfikowanym. Za nic nie chciała wziąć smoczka do buźki. Próbowałam nawet łyżeczką, ale ona zaciskała usta. Zrobiliśmy wszystkie badania.Wyniki były tak dobre, jak u rzadko którego niemowlęcia i to nas uratowało przed torturami związanymi ze zmuszaniem małej do butli. Słaby przyrost wagi był związany z alergią pokarmową. Na szczęście nie była to nietolerancja laktozy i mogłam małą dalej karmić, co zresztą uwielbiałyśmy obie :) Życzę Wam dalszych sukcesów i wytrwałości :) I nie dajcie się łatwo zniechęcić :) Pozdrawiam serdecznie |
|
|
|
| Podziękowania dla Semele01 za ten post przesyłają: |
ariadnaa (15-09-10)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|