|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1481 (permalink) |
|
Sprinter
|
Agnieszka31 chciałabym mieć zaraz drugiego dzidziusia jak ty ale muszę poczekać kilka miesięcy:) powiedz ciężko jest być w ciąży a potem z noworodkiem i mieć małego urwiska? mój malec teraz jest bardzo aktywny, jeszcze nie chodzi ale wszędzie wlezie i ciągle się pakuje w tarapaty
|
|
|
|
|
|
#1482 (permalink) | |
|
Guest
|
Cytat:
![]() debiut miala w miniona sobote-ziemniak,pomidor i mieso mielone(mieso takie jadla juz wczesneij w sloiczkach,np ze spagetti-wiec sie nie obawialam podac) a dzis ziemniak,losos(pieczony w piekarniku) i pomidor-zjadla wszystko pieknie raczka ![]() ale nie bede sie spieszyc do smazonych-nawet sobie niepotrafie wyobrazic jednoroczniaka ze schaboszczakiem smazonym badz innymi takimi ![]() wlasnei po naszej probie posilkow gotowanych-niestety konczy sie po malu przygoda sloiczkowa noi zaczyna sie etap zdrowego gotowania dla calej rodzinki ![]() a platki na sniadanie zostaly skonsumowane do polowy,narazie numer jeden sa kanapki,badz jak mama leniwa z samego rana kaszka ze sloiczka ![]() a i jeszcze tu wypada pochwalic moje dziecie-dziecko pije a pije tylko dlatego,ze spodobalo jej sie ciagniecie przez rurke:)uff,spokojniejsza jestem,bo to znaczy,ze jak skonczy sie cyc,to z piciem nie bedzie zle a pomyslec,ze nie tak dawno temu,emilia ledwo co miala apetyt na obiady :) ja wprowadzilam jedzonko z dniem ukonczenia 6 m-ca,ale stopniowo,nie wszystko na raz:) a zupek moje dziecko jeszcze nigdy nie jadlo ![]() w szwecji w sloiczkach sa drugie dania tez witam nowe Cycusiowe ![]() ale sie rozpisalam:P Magda pisz jak tam bylo po calym dniu pracy,jak Michal to odczul,no bo ze ty tesknilas to pisalas-bidulinka, ja na to jeszcze nie gotowa,na takie rozstanie dobrze,ze nei musze;) a i tak na zakonczenie,Emi mnie wczoraj zmolestowala,ssala wiecozrem,chyba przez godzine,z przerwami na wlozenie jej(jak juz zasnela) do lozeczka,ale w lozeczku 1-2 min i znow cyc...to zabki ale teraz spoko sie ma:) a co u reszty cycusiowych ![]() |
|
|
|
|
#1483 (permalink) |
|
Guest
|
taka mala poprawka w sprawie zupek
![]() Emilia sprobowala rosolku:) |
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#1484 (permalink) | |
|
Sprinter
|
Cytat:
w sobotę byłam u koleżanki, która ma 1,5 roczną córeczkę i już 2 większych synków (podstawówka i gimnazjum) i zdębiałam jak zobaczyłam że córcia dostaje kiełbachę z grilla i jeszcze się okazało że dostaje często bo bardzo lubi, nie wspominając że praktycznie przez cały dzień nic nie jadła tylko 2 razy dostała butlę z kaszą i czekoladowe monte. nie rozmawiałyśmy o tym bo stwierdziłam że nie będę jej zamęczać swoimi teoriami, tylko powiedziała mi że przy synach trudno jest utrzymać dietę córki bo ona chce jeść tylko to co oni... ja tak samo, nawet glutenem czekałam do 7 mca bo jakoś tak wyszło |
|
|
|
|
| Podziękowania dla dorotea72 za ten post przesyłają: |
patrycja`81 (04-08-09)
|
|
|
#1485 (permalink) |
|
Mistrz
|
Patrycja brawa dla Emilki za takie piekne jedzenie! Jeszcze naprawde calkiem niedawno pisalas, ze Emilka nie je za duzo, a tu prosze! SUPER! I do tego pije!
Jak sie czuje drugie malenstwo i mamusia??? :) Michał calkiem niezle zniosl rozstanie, chyba lepiej niz ja. Na szczescie zostal z tatusiem, wiec tak naprawde to bez roznicy - tata nie ma cycusiow, ale poza tym to robi wszystko. ?Ja sie poplakalam jak wrocilam. Dopiero chyba do mnie dotarlo wtedy, ze to juz na zawsze takie rozstania. Ja tez nie jestem na to gotowa, ale nie mam wyjscia. Takie polskie realia :((( Kurcze tez chetnie niedlugo bym gotowala dla calej rodzinki, ale ja w kuchni to jak slon w skladzie porcelany :(. Nie bardzo mam pomysly co! Zmykam zaraz spac, bo jutro znow pobudka o 5.30 (barbarzynstwo!!). Buziaki! |
|
|
|
| Podziękowania dla magda_79 za ten post przesyłają: |
patrycja`81 (04-08-09)
|
|
|
#1486 (permalink) |
|
Mistrz
|
Dorotea ehhh, rodzice czasem nie maja wyobrazni :( Ostatnio spotkalam kolezanke z 3-miesieczna corka. Karmi ja piersia, ale jakos na dniach mialam jej zaczac podawac obiadki! Zdebialam! I nie moglam powstrzymac sie - musialam jej powiedziec co o tym sadze. Nie wiem czy posluchala, ale musialam. Do tego przed kazdym podaniem smoczka malej oblizywala go. A mnie az trzeslo, ale juz nic sie nie odzywalam.
|
|
|
|
|
|
#1487 (permalink) |
|
Sprinter
|
patrycja`81 gratulacje dla Emilki za apetyt
magda_79 szkoda że musiałaś wracać do pracy ale trudno skoro trzeba, cieszę się że Michał wytrwał bez mamuśki, mój nawet na minutę mnie nie odstępuje, im później tym gorzej dla malucha, a ja ciebie rozumiem bo jak synek jest na spacerze z tatusiem to za nim tęsknię, nawet jak śpi za długo to czuję się nieswojo że mi nikt nie marudzi:) w kuchni to ja jestem totalne beztalencie, zwłaszcza teraz na kuchni elektrycznej, mam opracowanych kilka potraw a że mąż nie jest wybredny to jakoś mi się udaje dzień po dniu, od porodu w zasadzie gotuję dwa obiady sobie i mężowi, a teraz jem razem z Krzysiem tylko że małemu rozdrabniam, wiele ułatwił mi parowar bo w nim praktycznie robi się samo bo nie trzeba mieszać dlatego każdemu polecam |
|
|
|
| 2 użytkownicy(ków) dziękuje użytkownikowi dorotea72 za ten przydatny post: |
magda_79 (04-08-09),
patrycja`81 (04-08-09)
|
|
|
#1488 (permalink) |
|
Mistrz
|
Magda wspolczuje bardzo rozstania z synkiem,ja jak mysle o powrocie do pracy to az mi slabo:((z corka byłam rok i 3 miesiace a teraz takiego maluszka bede musiała zostawic ..serce mi pęknie ..
|
|
|
|
| Podziękowania dla mama2 za ten post przesyłają: |
magda_79 (04-08-09)
|
|
|
#1489 (permalink) |
|
Mistrz
|
Dorotea- na poczatku bylo ciezko, przez pierwszy miesiac chyba mega depresja mnie zlapala, balam sie ze nie poradze sobie z dwojka, ze wszytsko bedzie takie chaotycznie, teraz juz jakos wszystko sie uporzadkowalo, niestety czasu dla siebie nie mam w ogole, jeszcze nie udalo mi sie zdzialac zeby dzieciaki o tej samej porze mialy drzemke (maly spi kiedy mu sie zachce, tylko wieczory sa przewidywalne),
z jednej strony jest ciezko ale wiem ze za rok dzieciaki beda sie razem bawily, beda mialy tych samych znajomych, nie bedzie jakies przepasci wiekowej miedzy nimi, powiem wczesniej ze za jakis czas pewnie mialabym opory zeby zdecydowac sie na drugiego szkraba, a tak to po bandzie poszlismy, hihihi Patrycja- a jak u Ciebie w Szwecji lekarze zapatruja sie na to ze jestes w ciazy i karmisz?????nie jest to zbyt wielkie obciazenie dla organizmu????przynajmniej u nas z taka opinia sie spotkalam Magda= przykro z powowdu roztania z synkiem, dobrze ze tata sprawuje sie na medal!!!!!tule mocno!!! zycze spokojnej nocy |
|
|
|
|
|
#1490 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Witajcie!
o widze ze nowe Mamuski sie uaktywnily! Mama2, Agnieszka31, Mamma - fajnie ze do nas dolaczylyscie, jak ktos jeszcze podczytuje, to zapraszam D Magda - czyli pierwszy dzien za wami, pierwsze koty za ploty. Michalek juz bedzie z tata zostawal? tak to rzeczywiscie najmniej odczuwalne bedzie dla niego to rozstanie. A ja i tak uwazam ze urlopy macierzynsie powinny byc do 2lat - oczywiscie jesli ktos chce) Co do zachowan rodzicow - to fakt, czasami chcialabym cos powiedziec, ale... kazdy wychowuje jak uwaza... Tu generalnie panuje moda na "zimny chow"-czesto w zimie/jesieni widuje noworodki/ 2-3mc niemowlaczki w body skarpetkach i czapeczce.. najbardziej pamietam takie jedno - az sina byla dziewczynka, matka ja trzymala pod pachy przodem do wszystkich a w wozku miala zakupy. Brr. Swojej nie ubieram w swetry ale zeby az sine i niesc zwisajace.. Brrr.. Patrycja - ah zeby i moja zapalala miloscia do jedzonka :) ale moze wezmie przyklad z forumowek kolezanki :) A rosolek smakowal? Platki kukurydziane znamy i uuuwielbiamy :) kilka mcy temu dalam malej jak sama jadla i az sie trzesla ze ona Sama moze jesc :) ale potem wyczytalam ze maja sol i zrezygnowalam. Jednak teraz widze ze chyba nie dam rady unikac soli-jest wszedzie... :/ A najbardziej mnie wkurza jak w sloiczkach - 4-6mca owsianka na sniadanie: 70%mleko poltluste, sol,cukier.. Ja mam takie a nie inne podejscie i nie daje. I tu tez sa drugie dania w sloiczkach. Dorotea - mysle o tym parowarze.. tez mam elekryczna kuchnie ale nie plytowa tylko taka starsza z okraglymi 4 "plackami" - jak dla mnie to maskara,trudno ustalic temperature. Mama2 - no ja tez cie nie pociesze odnosnie nocnych pobudek.. teraz "laskawie" co 3godz, a tak to 1- 2 Taki urok, a teraz zabki.. Staram sie cos z tym zrobic.Dzis i wczoraj "udalo" nam sie wytrzymac bez piersi cale popoludnie. Dzis np, jadla piers przed drzemka o 12 potem obiadek <ok 70ml> potem miastowanie <ok60ml przecieru owocowo-warzywnego> w domu znow obiadek <ok70ml> potem zrobilam rosol i mal wypila troche, memlala kluseczki i tak nam sie zrobil wieczor, po kapaniu sama mi reke za szlafrok wkladala Nie wiem czy daje jej wystarczajace ilosci-trudno mi wyczuc, mala roznie je.Ale to sporo zachodu z przygotowaniem,podaniem, posprzataniem, nie to co piers! Latwiej mi po poludniu bo rano marudzi, dzis nie chciala wiecej niz 5 lyz. Tylko te noce. wczoraj bardzo czesto sie budzila, jak nie dostanie piersi to wyje na caly regulator.. woda nic nie daje, tata tez nie.. ale bedziemy probowac :) Uciekam spac, zycze wam <i sobie hihi> spokojnej nocki a jutro super humorkow! |
|
|
|
| Podziękowania dla ninnare za ten post przesyłają: |
mamma (03-08-09)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|