|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#31 (permalink) |
|
Sprinter
|
Dzień dobry, zapraszam na :kawka:
__________________
![]() ![]() http://parenting.pl/sprzedam/19913-b...ml#post2432364 Reszta ekipy ![]() Weronika-27 lat + Mateusz- 6 lat; Kamil-24 lata; Aśka-21 lat |
|
|
|
|
|
#32 (permalink) |
|
Mistrz
Zarejestrowany: 5-12-2007
Posty: 17 572
5 456 podziękowań w 3 579 postach
|
Witam,
ja tez sie dolacze, musze sie wygadac, bo kompletnie juz sobie nie radze. Moj synek od okolo dwoch tygodni zupelnie nie pamieta od czego jest noc. Dzis spalam jakies dwie godziny... Franek budzi sie co godzine, pol, 15 minut, lezy sobie i gaworzy, po jakims czasie mu sie nudzi, wiec upomina sie o towarzystwo, wstaje do niego, przytulam, glaszcze, zasypia i tak co chwilke az do rana. Jedzenie rowniez ma miejsce, a jakze, z tym, ze nie co kazda pobudke. Kompletnie nie wiem o co chodzi, lekarka wykluczyla zabkowanie, zreszta on nie sprawia wrazenia cierpiacego dziecka, budzi sie w dobrym humorze, po prostu nie chce spac. W dzien tez spi mniej, ale co ciekawe ma lepszy humor niz wtedy, kiedy przesypial cale noce... Wlasnie, przesypial cale noce, moze dlatego tak trudno mi to zniesc... W kazdym razie z tego niewyspania jestem jednym klebkiem nerwow, cala rozdygotana, roztrzesiona... Dzis sie na niego wydarlam za n-tym wstaniem, ze jest noc, ma sie zamknac i spac, normalnie na niego nawrzeszczalam. Przestraszyl sie biedaczek, a mnie sumienie ruszylo. Przeciez to nie jego wina, nie robi tego specjalnie, ale po prostu brak snu mnie wykancza. Trudno o dobry humor i cierpliwosc jak sie nie spi- ostatnie trzy noce praktycznie wcale nie spalam, a z drugiej strony wyrzucam soebie, ze sie zloszcze na takiego maluszka, ze co ze mnie za matka itp... Koszmar. |
|
|
|
|
|
#33 (permalink) |
|
Mistrz
Zarejestrowany: 5-12-2007
Posty: 17 572
5 456 podziękowań w 3 579 postach
|
Aha, jesli chodzi o "Jezyk niemowlat" to zaluje, ze przeczytalam ta ksiazke, bo tylko niepotrzebnie drecze sie, ze nie rozumiem wlasnego dziecka. Franek nauczyl sie zasypiac sam w lozeczku, ale juz sie tego oduczyl, nauczyl sie przesypiac noce, tez sie oduczyl.... Pilnuje stalego rytmu dnia, ogolnie jakis tam powtarzalnych zachowan przy nim, zeby mial uporzadkowany ten swoj maly swiatek i co? I nic, kazdy dzien jest inny, ze o nocach nie wspomne...
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#34 (permalink) |
|
Sprinter
|
Ech te dzieci.
Ja dzisiaj nie wytrzymałam i pomaszerowałam do apteki po Viburcol. Zasadziłam w dupsko i normalnie przy małej obiad zrobiłam, a ta w międzyczasie padła i śpi
__________________
![]() ![]() http://parenting.pl/sprzedam/19913-b...ml#post2432364 Reszta ekipy ![]() Weronika-27 lat + Mateusz- 6 lat; Kamil-24 lata; Aśka-21 lat |
|
|
|
|
|
#35 (permalink) |
|
Sprinter
|
Monia, Lema współczuję z całego serca!!!!! ja już też z sił opadam. Też mam okropne momenty jak się dre na Kajtka - mam oczywiście potem wyrzuty sumienia, ale jak drze sie w ciagu dnia to ja juz nie daję rady!! szlag mnie trafia, bo ile można???????? Co do "Języka" to dawno dałam sobie już z nim spokój, bo podobnie jak Wy miałam wyrzuty sumienia,że tak fatalnie postępuję z dzieckiem, że go nie kumam. Moje dziecko nie pozwala mi zjeść, ubrać się, wyglądać jak człowiek...a jak tylko mąz wraca z pracy to lecę pod prysznic i tu kolejna seria wyrzutów, że mąż zmeczony po pracy musi jeszcze z tym gnomem siedzieć....tak źle i tak niedobrze.
Z zazdrością słucham opowieści o aniołkach śpiących po 10-12 godzin...ja straciłam nadzieje.... |
|
|
|
|
|
#36 (permalink) |
|
Sprinter
|
Monia gratuluję niezłej gromadki!!! no pełna podziwu jestem!!!
![]() ![]() |
|
|
|
|
|
#37 (permalink) |
|
Sprinter
|
Dziękuję, dziękuję
![]() ![]()
__________________
![]() ![]() http://parenting.pl/sprzedam/19913-b...ml#post2432364 Reszta ekipy ![]() Weronika-27 lat + Mateusz- 6 lat; Kamil-24 lata; Aśka-21 lat |
|
|
|
|
|
#38 (permalink) | |
|
Mistrz
Zarejestrowany: 5-12-2007
Posty: 17 572
5 456 podziękowań w 3 579 postach
|
Cytat:
Wlasnie, ja tez stracilam nadzieje. Jak Franek sie urodzil wszyscy powtarzali, ze bedzie coraz lepiej, latwiej, wszystko sie unormuje, pouklada. A teraz, jak juz wiem jak to "lepiej" wyglada, nie chce nawet myslec o tym co dalej... |
|
|
|
|
|
|
#39 (permalink) |
|
Sprinter
|
Mam znajomą, której córeczka to chodzący aniołek...jest słodka, spokojna, uśmiechnieta i płakała chyba tylkopodczas porodu....patrzę na nią, na moją znajomą - dałyby sie za siebie pokroić. Kumpela świata poza mała nie widzi...a ja niestety...przykro się przyznać - nie czuję tego. Kocham Kajtka to nie ma wątpliwości, ale mam go chwilami dosyć i spędzanie czasu z nim nie sprawia mi przyjemności. Gdzie ta matczyna miłość??? gdzie ten wybuch uczuć do maluszka o którym tyle się wszędzie słyszy??
![]() ![]() |
|
|
|
|
|
#40 (permalink) |
|
Mistrz
|
mada... a jak się twój maluszek do ciebie uśmiecha? co w tedy czujesz? a jak mial kolki to co w tedy czułaś? to że Kajtek daje popalić... no cóż... ma chłopak charakter :) przynajmniej nie da sobie w przyszłości w kaszę napluć tylko będzie walczył o swoje... o to co mu się należy
![]() kochana... jeszcze zobaczysz nie raz jak bardzo ci na kajtku zależy jak bardzo go kochasz i jaka jesteś dumna ze swojego syneczka... bo kacper tez mi się tu wydziera ale jak zobaczyłam np wczoraj jak ładnie trzyma po raz pierwszy grzechotkę i sam ją w dodatku złapał to oczywiście poryczałam się bo robi postępy i taaaką dumę czułam i w ogóle zapominam o wszystkich jego humorkach w ogóle to witam nowe mamy w klubie :)
__________________
![]() ![]() jesteśmy ze sobą od 10.06.2006r. zaręczyliśmy się 21.06.2011r always in my memory mój brat 20.08.1985-18.01.2005 http://wirtualnyznicz.pl/zapal.html?pid=452242 25.11.2010r. ![]() Skinia 01.1999- 29.11.2011 kochana suczka |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|