Trudne przypadki czyli jak poskromić Małego Terrorystę - Strona 3 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 17-11-07, 22:56   #21 (permalink)
Sprinter
 
madalenka's Avatar
 
udowadniam....

Zarejestrowany: 6-11-2007
Miejscowość: 3city
Posty: 4 252
869 podziękowań w 564 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika madalenka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do madalenka
Domyślnie

Aniołek u nas szczepienie kończy się moją porcją melisy - poczwórną!!!

Moje dziecko ostatnio się robi mamicycek normalnie - mama na rączki, mama pochodzić, mama przytulić....Wodzi za mną wzrokiem gdzie chodze i nie daje odetchnąc...
__________________
Magda & Kajetanek
4th B-Day
madalenka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 18-11-07, 13:34   #22 (permalink)
Mistrz
 
Aniołek Łysego's Avatar
 
nie bój się wszystko ci dam....

Zarejestrowany: 7-11-2007
Miejscowość: Brzeg
Posty: 5 310
Nastrój:
1 677 podziękowań w 1 211 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Aniołek Łysego
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Aniołek Łysego
Domyślnie

madalenko mojemu wystarczy że zniknę przy prasowaniu za pieluchą :duren: jejku... a wczoraj <pisałam na spierp.-wrześ.> darł się ciągle od 20.30 do 22.30 zasnął na 5 minut i zaraz znów cyrk do północy... wstał oczywiście o 5 rano... nie spał do 8... no to więc ja wstałam i patrzę a czorcik śpi...no i teraz znów szaleje od 10.30... jak zje to ciotka zasuwa z nim na spacer a mamusia kurde bedzie leniuchować... czyli w końcu się wykąpie:wanna:
__________________


jesteśmy ze sobą od 10.06.2006r.
zaręczyliśmy się 21.06.2011r
always in my memory
mój brat 20.08.1985-18.01.2005
http://wirtualnyznicz.pl/zapal.html?pid=452242
25.11.2010r.
Skinia 01.1999- 29.11.2011 kochana suczka
Aniołek Łysego is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 19-11-07, 00:02   #23 (permalink)
Sprinter
 
madalenka's Avatar
 
udowadniam....

Zarejestrowany: 6-11-2007
Miejscowość: 3city
Posty: 4 252
869 podziękowań w 564 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika madalenka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do madalenka
Domyślnie

Dla mnie to jest właśnie największą masakrą - dlaczego nasze dzieci mają wycie sprzężone z otwarciem każdorazowym oczu???? po cholerę się tak drzeć????

Sorry, ale ja już dzisiaj to mam takiego nerwa, że niedługo zacznę włosy z głowy rwać...
__________________
Magda & Kajetanek
4th B-Day
madalenka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 19-11-07, 18:34   #24 (permalink)
Biegacz
 
kronkiś's Avatar
 
nieszczesliwa...

Zarejestrowany: 7-11-2007
Miejscowość: Sosnowiec
Posty: 1 401
Nastrój:
554 podziękowań w 317 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika kronkiś
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do kronkiś
Domyślnie

dobrze wiedziec, ze czlowiek nie boryka sie sam z problemami dzieciowymi:)
u nas tez ciagle pole walki:):):)
pyza jest humorzasta jak nie wiem kto lub co, to mala kaprysnica, ciagle tylko mememememeee oho zaczela:(
kronkiś is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 19-11-07, 18:34   #25 (permalink)
Sprinter
 
mrs_szaya's Avatar
 
i'm neverwhere...

Zarejestrowany: 19-11-2007
Miejscowość: Warszawa-Jelonki
Posty: 2 366
Nastrój:
97 podziękowań w 94 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika mrs_szaya
Wyślij wiadomość przez Skype™ do mrs_szaya Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do mrs_szaya
Domyślnie

mój był aniolkiem do 3 mca, lezal cale dnie sie gapil w sufit i w miedzyczasie oczka sie zamykaly i usypial, nie zaplakal nawt nie jeknal, mruczal na wszystko jak cos chcial. spal po 12 h w nocy. wszyscy w szoku byli ale pozazdroscili i potem sie sajgon zaczal
teraz budzi sie 2-3 razy w nocy i to z taką syreną ze ja podrywam sie na rowne nogi i lece na oslep do kuchni po butelke i juz pare razy sobie krzywde zrobilam bo maz np stolek postawil na drodze, jeeezu ile ja sie naklelam pod nosem.
magdalenkoDla mnie to jest właśnie największą masakrą - dlaczego nasze dzieci mają wycie sprzężone z otwarciem każdorazowym oczu???? po cholerę się tak drzeć???? poprostu bosko to ujęłaś.
on jak tylko sie ocknie to juz sie drze i nie to ze placze bo da sie rozroznic smutek czy ból w placzu. Xawek sie poprostu DRZE tak dla zasady. a jak mu jeszcze pokaze ze juz mu daje butle to na widok butelki drze sie 2xmocniej. dostaje takiego nerwa jakbym mu chciala zabrac ta butelke a nie dac.
oszalec mozna, szczegolnie o 3 w nocy jak czlowiek niepatomny jest
nie wiem kieddy to sie skonczy ale ja tak dlugo nie wytrzymam. juz sie z M klocimy przez to w nocy bo zadne wstac nie chce
za to starszy marudzi ze spac nie moze i nie chce a przyllozy glowe do poduchy i zaraz chrapie az tv nie slychac. dom wariatow normalnie
na dowod zalaczam zdjecie

starszy usnał na dywanie ogladajac bajki (nawet nie wiem kiedy, dopiero jak zaczal chrapac to sie obejrzalam i zobaczylam turyste na podlodze) a mlody sie obudzil z syreną

mlodego wyjelam przewinelam i łazi po podlodze a starszy dalej spi
Miniaturka załącznika (kliknij aby powiększyć)
trudne-przypadki-czyli-jak-poskromic-malego-terroryste-dscf0952-custom-.jpg.JPG
Views:	103
Size:	40.6 KB
ID:	46   trudne-przypadki-czyli-jak-poskromic-malego-terroryste-dscf0950-custom-.jpg.JPG
Views:	114
Size:	51.1 KB
ID:	47  
__________________

Xawery Krzysztof - 7.03.2007 g 16:35

Jakub Łukasz - 21.04.2001 g 3:10

Ostatnio edytowane przez mrs_szaya : 19-11-07 o 18:59.
mrs_szaya is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 19-11-07, 23:10   #26 (permalink)
Sprinter
 
madalenka's Avatar
 
udowadniam....

Zarejestrowany: 6-11-2007
Miejscowość: 3city
Posty: 4 252
869 podziękowań w 564 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika madalenka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do madalenka
Domyślnie

mrs szaya bardzo się cieszę, że dołączylaś do naszej grupy wsparcia i przykro jednocześnie, że zostałaś do tego zmuszona. Az mi oczy wyszły na wierzch jak przeczytałam Twojego posta!!! Nie słyszałam nigdy, żeby maluch takie skrajności przejawiał. Przykładowo Kronkiś i ja walczymy ze Smrodami w zasadzie od wyjścia ze szpitala o tyle Ty miałaś balangę na początku. Jestem szczerze zaintrygowana co się mogło stać??? Mam nadzieję, że będziesz się z nami dzieliła troskami i szczęściami, bo po to jesteśmy.

Tak w sumie dzisiaj pomyślałam,ze nasz wątek powinien się nazywać Na Czyje Dzieci Nie Działają Mądrości Tracy Hogg i Język Niemowląt, bo co z kimś rozmawiam to podsuwa mi tą pozycję książkową, a moje dziecko ma ją w poważaniu. Owszem wiele porad stamtąd jest cennych, ale resztę to se mogę...ściany wytapetować

Aha!!! Najnowszy wynalazek mojego dziecka to niejedzenie u mnie na rękach!! U tatusia zje a ja musze go karmić leżącego w łózeczku....no do zabicia!!!!
__________________
Magda & Kajetanek
4th B-Day
madalenka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 19-11-07, 23:10   #27 (permalink)
Sprinter
 
madalenka's Avatar
 
udowadniam....

Zarejestrowany: 6-11-2007
Miejscowość: 3city
Posty: 4 252
869 podziękowań w 564 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika madalenka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do madalenka
Domyślnie

Mrs szaya zdjątka przecudne, ale Twój młodszy to ma niezłe kurwiki w oczach
__________________
Magda & Kajetanek
4th B-Day
madalenka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 20-11-07, 12:21   #28 (permalink)
Sprinter
 
mrs_szaya's Avatar
 
i'm neverwhere...

Zarejestrowany: 19-11-2007
Miejscowość: Warszawa-Jelonki
Posty: 2 366
Nastrój:
97 podziękowań w 94 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika mrs_szaya
Wyślij wiadomość przez Skype™ do mrs_szaya Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do mrs_szaya
Domyślnie

no bo to wredne małe i złośliwe po tatusiu :)
u mnie jedzenia na rekach to juz dawno nie ma.
ja podejrzewam ze to prez chorobe sie tak rozregulowal, bo jak mial 2.5 mca porzadnie sie rozchorowal na miesiac i mocno sie meczyl, nie spal i nie jadl. i od tamtej pory nie spi juz cale noce nie je ladnie, nie zasypia zupelnie sam i nie jest taki spokojniutki. mam nadzieje ze kiedys sie to zmieni, bo póki co to dzis od rana bylo fajnie dopoki tatus drzwi nie zamknal za sobą
do szalu doprowadza mnie zlosliwosc mojgeo dziecka, poki tatus jest Xawus jest grzeczny ciuchutki usmiechniety, a tylko M wyjdzie do pracy włącza sie mu alarm a wieczorem M przychodzi i znow widzi grzeczniutkiego synka a ja sie słaniam ze zmeczenia a on zdziwiony czym ja sie tak zmeczylam !!!!
__________________

Xawery Krzysztof - 7.03.2007 g 16:35

Jakub Łukasz - 21.04.2001 g 3:10
mrs_szaya is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 20-11-07, 22:54   #29 (permalink)
Sprinter
 
madalenka's Avatar
 
udowadniam....

Zarejestrowany: 6-11-2007
Miejscowość: 3city
Posty: 4 252
869 podziękowań w 564 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika madalenka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do madalenka
Domyślnie

Straszne to co piszesz i wcale się nie dziwię, że szału dostajesz. U nas niestety robi sie podobnie - ja siedze na dupie z Małym cały dzien, a małż tylko kilka chwil....jest nieziemsko pomocny - to muszę mu oddać, ale Kajtek zachowuje sie przy nim kompletnie inaczej.

Próbowałam go dzisiaj nakarmić bez mała 2 godziny!!! Kajtek jednak wolał wyć jak obdzierany ze skóry....położony spać dostał butlę (od mojego męża) i jakims cudem zjadł 120ml!!! no myślałam, że wyjdę z siebie....boję się, że nabierze złych nawyków...Aż się boje tego co będzie jutro...
__________________
Magda & Kajetanek
4th B-Day
madalenka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 11-12-07, 01:30   #30 (permalink)
Sprinter
 
Monia38's Avatar
 
Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą same.

Zarejestrowany: 10-11-2007
Miejscowość: Wrocław
Posty: 4 865
Nastrój:
1 925 podziękowań w 1 112 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Monia38
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Monia38
Domyślnie

No to chyba i ja dołączę.
Moja pana w nocy śpi cudownie. Od 20 do około 10, z przerwą na flechę koło 6-7. Ale dzień to koszmar. Nie śpi, ciągle chce żeby być w zasięgu jej wzroku.Strasznie ciekawska jest wszystkiego, a jak ostatnio położyłam ją na brzuchu to po jakimś czasie już leżała w przeciwnym kierunku. Nie mogę narzekać na jedzonko, bo flachę wydaja w kilka minut. Ale nie rozumiem dlaczego się wścieka, jak jest najedzona, sucha itp. Drzemki są ze dwie, trzy po 15-30min . Łóżeczko w ciągu dnia jest be. Dobrze, ze chociaż wieczorem po kąpieli i żarełku w nim śpi, bo włóżku to ja mam innego lokatora. I nie o m mówię a o synusiu, cycowym chowie z wygody i lenistwa branym do łózka. Ten to wcale w łóżeczku nie spał. Dopiero od wiosny tego roku ma swoje łóżko i w nim zasypia, po wcześniejszym czytaniu książek i leżeniu z nim. Ale i tak w nocy przylezie z poduchami i wciska się do mnie. Przemyt ciała opracowal do perfekcji, bo czasem nawet nie wiem, kiedy przyszedł.
A najśmieszniejsze jest to, że mam tyle dzieci, a te dwoje to jakieś takie indywidua. Czekam na moment, żeby mała usiadła, to może z Emilem się będzie bawiła, bo nie ukrywam, że on też chciałby już z nią się bawić.
Póki so w kuchni mamy bujaczek, w którym się drze jak stoję tyłem, a w pokoju fotelik samochodowy postawiony na podłodze skierowany na tv. Tyle jest spokoju jak reklamy lecą
__________________






Reszta ekipy
Weronika-27 lat + Mateusz- 6 lat; Kamil-23 lata; Aśka-21 lat
Monia38 jest teraz online   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 12:28.