Trudne przypadki czyli jak poskromić Małego Terrorystę - Strona 2 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 12-11-07, 19:33   #11 (permalink)
Mistrz
 
Małgosia's Avatar
 
Always look on the bright side of life

Zarejestrowany: 17-10-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 12 357
Nastrój:
904 podziękowań w 639 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Małgosia
Domyślnie

gabals - fajny sposób na rozwiąznie problemu;) bardzo mi sie podoba z tym rodzenstwem;)
__________________
www.mnz.pl
Małgosia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-11-07, 11:28   #12 (permalink)
Sprinter
 
madalenka's Avatar
 
udowadniam....

Zarejestrowany: 6-11-2007
Miejscowość: 3city
Posty: 4 252
869 podziękowań w 564 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika madalenka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do madalenka
Domyślnie

Ja tak się zastanawiam co robić jak Kajtek jest najedzony, przewinięty, nie jest mu ani za ciepło, ani za zimno, dolegliwości wykluczone....a dalej płacze!!!!

Macie rację, że zarówno organizacja czasu jak i zasada 357 są dla większych dzieci, ale nie wydaje się Wam, że już teraz dzieciaczki obserwują nasze reakcje i testują nas??? Ja mam czasem wrażenie, że Kajtek wie, że zaraz przyjdę i wezmę go na ręce i wykorzystuje to na maksa.
__________________
Magda & Kajetanek
4th B-Day
madalenka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 15-11-07, 13:23   #13 (permalink)
Mistrz
 
monika4's Avatar
 
facet to świnia fiu fiu fiu....

Zarejestrowany: 11-11-2007
Miejscowość: dolnośląskie
Posty: 16 580
Nastrój:
7 939 podziękowań w 3 975 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika monika4
Wyślij wiadomość przez Skype™ do monika4 Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do monika4
Domyślnie

madalenka super wąteczek

witam pozostałe mamy terrarystów, to jednak pociecha, choć niewielka, nie być samą z problemem

u nas na razie najgorsze jest podawanie syropków, bo Kubuś przeziębiony, muszę to robić na siłę bo dobrowolnie nie wypije, reszta rodziny ucieka z uwagi na krzyk młodego, wyrywanie się i td. a ja muszę podać bo wiem, że to dla jego dobra

nie pomagają tłumaczenia, historyjki poglądowe nic a nic, po podaniu strzykawą lekarstwa od razu cisza jak nożem uciął

do tego wszystkiego Kubuś już super mówi i ostatnio usłyszałam, że jestem "stają małpą", oczywiście nie ma winnych, którzy nauczyli by go tego zwrotu, przyjmijmy, że usłyszał w tV

a co do spania to od urodzenia ktoś musiał przy nim być to wtedy spał, jeżeli tylko wyczuł, że jest sam to wrzask nie do opisania

do dzisiaj sam nie zaśnie, tylko muszę leżeć koło niego i to jeszcze dobrą chwilę po zaśnięciu

zabawa - zapomnijcie, że pobawi się sam, musi mieć kogoś do towarzystwa, najlepiej jak są wszyscy - mama, tata i babcia, jak tylko któreś próbuje wstać to zaraz - krzyk siadać!!!! i koniec albo rycz

ech życie

i kiedy ja mam czas poczytać język dwulatka - żeby sobie ulżyć i ułatwić???
__________________

serdecznie zapraszam, zniżki dla parentingowców
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3249849
monika4 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 15-11-07, 14:39   #14 (permalink)
Sprinter
 
madalenka's Avatar
 
udowadniam....

Zarejestrowany: 6-11-2007
Miejscowość: 3city
Posty: 4 252
869 podziękowań w 564 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika madalenka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do madalenka
Domyślnie

Monika z całego serca współczuję, zwłaszcza tego zasypiania. Moi znajomi mają dokłądnie ten sam problem. Tomuś NIGDY nie spał sam w łózeczku!!!Ukręcili sobie sami bata, bo teraz śpią z nim na podłodze w jego pokoju,żeby móc mu za jakiś czas kupić materac i stopniowo łóżko. Już poza niewygodami to się zastanawiam jak jest z ich życiem małżeńskim, bo sie muszę do męża przytulać jak śpię... Masz pomysł jak sobie z tym fantem poradzić????
__________________
Magda & Kajetanek
4th B-Day
madalenka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 15-11-07, 17:37   #15 (permalink)
Spacerowicz
 
Madziutek's Avatar
 
samo życie ...;)

Zarejestrowany: 14-11-2007
Posty: 739
60 podziękowań w 44 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Madziutek
Domyślnie

Cytat:
madalenka napisała Zobacz post
Ja tak się zastanawiam co robić jak Kajtek jest najedzony, przewinięty, nie jest mu ani za ciepło, ani za zimno, dolegliwości wykluczone....a dalej płacze!!!!

Macie rację, że zarówno organizacja czasu jak i zasada 357 są dla większych dzieci, ale nie wydaje się Wam, że już teraz dzieciaczki obserwują nasze reakcje i testują nas??? Ja mam czasem wrażenie, że Kajtek wie, że zaraz przyjdę i wezmę go na ręce i wykorzystuje to na maksa.

Zgadam się z tobą, ja wiem że nauczyłam już Maję noszenia na rączkach, no bo jak nie reagować na jej płacz? Tym bardziej że przez pierwszy miesiąc płakała mi cały czas, ale jak tylko podeszłam i wziełam na rączki to cisza. Do tego wszystkiego jak uśnie przy karmieniu i chcę ją położyć do łóżeczka to płacz po paru minutach bo ona chce spać na rączkach, fajnie sobie dziecko wychowuję albo ono mnie , a najgorsze pewnie jest to że w nocy z nią śpie a tu powodem jest moje lenistwo bo nie chce mi się co 2h godziny brać ją z łóżeczka na karmienie, więc nauka spania w łóżeczku przede mną i ciekawe jak to będzie. Pozdrowionka dla wszystkich terroryzowanych mam.
__________________
Magda, Maja i Kingusia



Madziutek is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 16-11-07, 12:21   #16 (permalink)
Sprinter
 
madalenka's Avatar
 
udowadniam....

Zarejestrowany: 6-11-2007
Miejscowość: 3city
Posty: 4 252
869 podziękowań w 564 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika madalenka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do madalenka
Domyślnie

Madziutek u nas pewnie byłoby dokładnie tak samo gdyby nie czysty przypadek. Na wizycie patronażowej była u nas położna, która jak zobaczyła jak chodzę z Kajtkiem i usypiam go na rękach to mocno mnie pożałowała. Powiedziała wtedy, żebym kładła małego do łóżeczka nawet jak jest aktywny, bo nawet zębów nie umyję. Było to w jego mniej więcej 6 tygodniu życia, więc miałam prawo być lekko zmachana noszeniem go do tego czasu. Któregoś dnia miałam już dosyć i po karmieniu rano położyłam go do łóżeczka. Nie protestował, bo miał pełny brzuch, sucho w tyłku...poszłam się ubrać i wymyć i wróciłam do niego...a tu taka niespodzianka...śpi!!! Okazuje się, że dziecko też potrzebuje trochę swojej aktywności...u nas to zdało egzamin i Kajtek umie sam zasypiać. Nie zawsze wprawdzie, ale nie trzeba go nosić wiecznie...
__________________
Magda & Kajetanek
4th B-Day
madalenka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 16-11-07, 22:19   #17 (permalink)
Spacerowicz
 
Madziutek's Avatar
 
samo życie ...;)

Zarejestrowany: 14-11-2007
Posty: 739
60 podziękowań w 44 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Madziutek
Domyślnie

Moja Majka robi postępy, w jej wykonaniu nocki są ok, i wieczorem teraz jak już ją nakarmie to zasypia sama, tak że jest super. Na poczatku zdarzało mi się usypiać ją nawet 3h. Ale za to dzień należy do niej a wszyscy tańczą w takt jej płaczu: cycuś, rączki, do góry na ramie, bujaj, i od początku, a to wszystko przerywane od czasu do czasu 15min. drzemkami żeby mogła się wzmocnić i nabrać sił na dalsze "śpiewy":he:
__________________
Magda, Maja i Kingusia



Madziutek is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 17-11-07, 10:51   #18 (permalink)
Sprinter
 
madalenka's Avatar
 
udowadniam....

Zarejestrowany: 6-11-2007
Miejscowość: 3city
Posty: 4 252
869 podziękowań w 564 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika madalenka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do madalenka
Domyślnie

Madziutek to bardzo dobrze, że chociaż noce macie w porządku. Boże...pamiętam nasze poczatki, jak mój mąż, żebym mogła chociaż na 5 minut oko zamknąć to brał Kajtka do duzego pokoju i siedział z nim np.2 godziny (od2.00 do 4.00) i uspokajał. Jak już się wydawało, że śpi i kładł go do łózeczka to cała jazda zaczynała się od nowa Zmieniło się to od momentu....niestety...jak daliśmy smoka Zaczęły się przespane noce, bezproblemowe zasypianie i generalnie spokojniejsze dziecko...nie wiem zatem jak sobie ludzie radzą bez tego.
__________________
Magda & Kajetanek
4th B-Day
madalenka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 17-11-07, 10:53   #19 (permalink)
Sprinter
 
madalenka's Avatar
 
udowadniam....

Zarejestrowany: 6-11-2007
Miejscowość: 3city
Posty: 4 252
869 podziękowań w 564 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika madalenka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do madalenka
Domyślnie

Aha!!!no a rączki w ciągu dnia to też niestety norma. Chociaz od kiedy dostaliśmy leżaczek to jest super - sadza się malucha w tym a on sobie świeci.

U nas teraz zaczął się problem przejścia z cycka na butelkę. Wcześniej jadł z butli aż mu się uszy trzęsły, a wczoraj coś mu się przestawiło. Ode mnie np. nie chce jeść...jak ja go karmię to on chce cyca wyłącznie....Dobrze, że w nocy ładnie jadł, bo bym sie chyba pochlastała..
__________________
Magda & Kajetanek
4th B-Day
madalenka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 17-11-07, 15:09   #20 (permalink)
Mistrz
 
Aniołek Łysego's Avatar
 
nie bój się wszystko ci dam....

Zarejestrowany: 7-11-2007
Miejscowość: Brzeg
Posty: 5 310
Nastrój:
1 677 podziękowań w 1 211 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Aniołek Łysego
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Aniołek Łysego
Domyślnie

to i ja dołączam:duren:

mały spi mi wreszcie na rekach nie dałam juz rady inaczej... tyle co kurze udało sie poscierac... nic na niego nie działało dzisiaj... spał 20 minut w domku po spacerku...
zastanawiam sie czy nie mozna podawac bobasowi szczepionki raz chociaz na tydzien... mój był po niej aniołkiem przez dwa dni
__________________


jesteśmy ze sobą od 10.06.2006r.
zaręczyliśmy się 21.06.2011r
always in my memory
mój brat 20.08.1985-18.01.2005
http://wirtualnyznicz.pl/zapal.html?pid=452242
25.11.2010r.
Skinia 01.1999- 29.11.2011 kochana suczka
Aniołek Łysego is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 12:28.