|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 31-01-2012
Posty: 17
0 podziękowań w 0 postach
|
Witam
Jestem szczesliwa mama 2 miesiecznej coreczki , mam pytanie o spacery . Czytlam post o wychodzeniach na spacer w zime , lecz nie byl on zbyt zrozumialy. Dlatego tez chciala bym jeszcze raz poruszyc watek wychodzenia na spacer w porze zimowej. W tym roku dosc pozno zawitala do nas prawdziwa zima ,w cieplejsze dni chodzilam z corcia na spacery , nie bylo mrozno, nie padalo. Lecz teraz obawiam sie ze malenstwo moze mi zachorowac. Oczywiscie ubieram ja cieplutko , kaftanik,spiochy, bluza ciepla rozpinana i skarpetki,na to wszystko zakladam kombinezon , czapeczke i przykrywam kocykiem, czy dobrze robie ? Jak najlepiej ubrac malenstwo ? Przy jakiej temperaturze najlepiej wychodzic z malenstwem na spacer ? Ile czasu powinieni trfac spacer? Bardzo prosze o pomoc , poniewaz jestem mloda mama i jest to moje pierwsze dzieciatko to staram sie by nie chorowalo, lecz pod kloszem nie chce malenstwa chowac.Slysze rozne opinie ze przy -10,-15 a nawet -20 mozna wychodzic z malenstwem na spacer, lecz nie wiem czy to prawda i czy wiezyc ludzia ktorzy tak mowia ? Z gory Bardzo Dziekuje |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Sprinter
"...dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze
jest niewidzialne dla oczu"
Zarejestrowany: 4-07-2011
Miejscowość: gdzieś daleko stąd...
Posty: 4 486
Nastrój:
975 podziękowań w 767 postach
|
Różne źródła różnie podają :) Dużo zależy od zdrowego rozsądku.
Moja córcia ma 9 m-cy wychodzimy na normalny (1-2 godzinny) spacer tak do minus 5 (wtedy zwykle ma drzemkę na spacerku), w temp. minus 5-10 na saneczki tak do 0,5 godziny, a jeśli chłodniej to albo wcale, albo na chwilę do słoneczka na balkonie, na rączkach. Dużo zależy od tego czy powietrze jest suche, czy świeci słoneczko, czy wieje. Jeśli jest ładnie, mroźno, ale świeci słoneczko to dziecku na pewno nie zaszkodzi niska temperatura, byle z umiarem. Co do ubrania, ubieram na cebulkę. Wyznacznikiem tego czy dziecku jest ciepło jest ciepły kark. Przy brzydkiej pogodzie zawsze można posiedzieć z dzieckiem przy otwartym oknie lub dobrze wywietrzyć pokój, ubrać dziecko troszkę cieplej i pobawić się z nim w tym zimnym pokoju :) A jeśli jest silny mróz i do tego wichura to zostajemy w domu, takich dni w roku jest kilka. Na pewno dziecku nic nie będzie jeśli kilka dni w roku nie wyjdzie na spacer :) |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Biegacz
2012 musi byc lepszy!!!
Zarejestrowany: 14-08-2011
Posty: 1 921
281 podziękowań w 209 postach
|
z ta warstwa ubraniowa,to wszystko zalezy,przede wszystkim od tego jaki masz kombinezon
koc/spiwor jak najbardziej ![]() ale pamietac nalezy,zeby dziecka nie przegrzac moim zdaniem mroz nie jest straszny,najgorsza na spacery jest plucha ile taki spacer ma trwac? ile dasz rade ![]() a do jakiej temp?jesli jestes w stanie sobie chodzic przy -20,to chodz dziecko jest szczelnie schowane ![]() pamietaj zeby smarowac buzie dziecku ale nie na 5 s przed wyjsciem na dwor ![]() |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 29-01-2012
Posty: 13
0 podziękowań w 0 postach
|
najlepiej zrowy rozsądek. jeśli Tobie robi się chłodno, czas wracać do domu...
__________________
Tu zaglądam: www.sosrodzice.pl |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Czuwa nad wszystkim
Zarejestrowany: 19-10-2011
Miejscowość: Lublin
Posty: 5 420
Nastrój:
590 podziękowań w 564 postach
|
z dwumiesięcznym dzieckiem wychodzisz w głębokim wózku, więc w takim jest mu cieplej, ma budkę i pokrywkę od wiatru, więc można spokojnie wychodzić, byleby rozsądnie. Ja mam 9-miesięczną córkę i chodzimy w spacerówce i zazwyczaj jesteśmy do godzinki, nie pozwalam jej spać na dworze, bo wychodzę z założenia, że ja chodzę i mi ciepło, a ona tylko siedzi i tak najłatwiej przeziębić (co już nam się zdarzyło po spaniu na dworze). Poza tym zawsze sprawdzam czy jej ciepło, dotykam głowę pod czapką, bo do karku raczej sie nie dostanę.
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 31-01-2012
Posty: 17
0 podziękowań w 0 postach
|
Bardzo wszystkim dziekuje za tak szybkie odpowiedzi i konkretne. Bede z maluszkiem wychodzic na spacerki dla jej dobra bo przeciez spacer to podstawa.
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) | |
|
Sprinter
Zarejestrowany: 10-06-2010
Miejscowość: wolsztyn/køge
Posty: 2 463
Nastrój:
503 podziękowań w 398 postach
|
Cytat:
co do ograniczen, to nie wolno wychodzic na dwor z noworodkiem, gdy jest zimniej niz -5. reszta zalezy od wytrzymalosci rodzica i poziomu zahartowania dziecka ![]() |
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Czuwa nad wszystkim
obserwuję:)
Zarejestrowany: 19-10-2011
Miejscowość: Sosnowiec
Posty: 5 410
Nastrój:
812 podziękowań w 676 postach
|
dziewczyny dobrze mówią, z niemowlaczkiem można spokojnie spacerować, choć wszystko w zależności od minusowej pogody, ale takie maluszki sa najlepiej zabezpieczone...w razie ostrych mrozów zwyczajnie na chwile wystaw dziecko na balkon zawsze w ten sposob może zaczerpnąć świeżego powietrza
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) | ||
|
Czuwa nad wszystkim
Zarejestrowany: 19-10-2011
Miejscowość: Lublin
Posty: 5 420
Nastrój:
590 podziękowań w 564 postach
|
Cytat:
|
||
|
|
|
|
|
#10 (permalink) | |
|
Sprinter
Zarejestrowany: 10-06-2010
Miejscowość: wolsztyn/køge
Posty: 2 463
Nastrój:
503 podziękowań w 398 postach
|
Cytat:
ja jestem zwolenniczka hartowania dzieci; wole zeby bylo troche za zimno, niz za cieplo. heh, i tu mala dygresyjka, ale mysle, ze przegrzewanie dzieci, to jest u nas sport narodowy. kiedy bylam na urlopie w Polsce (czerwiec), naogladalam sie dzieci ubranych w swetry i czapki, kiedy mamusie mialy bluzki z krotkimi rekawami ![]() |
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|