|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 9-12-2011
Miejscowość: Islandia
Posty: 1 182
Nastrój:
98 podziękowań w 90 postach
|
Tak sobie myślę, że może coś mi doradzicie, podpowiecie...
Zaczęłam rozszerzac dietę córeczki. I w sumie wszystko jest ok, marchewkę wcina aż się uszy trzęsą, ziemniaka jako tako (ach, chciałoby się słodkiego!), nie ma alergii, problemów z brzuszkiem itp. No ale... ("ale" przecież zawsze musi byc). W sumie nie wiem czy dobrze robię, ale wymyśliłam sobie, że jeden posiłek będzie miała bezmleczny. W schemacie żywienia stoi, że powinna dostawac pięc posiłków. To akurat mogę włożyc między bajki, bo Jula domaga się jeśc co trzy godziny, nawet w nocy i głęboko w poważaniu ma nasze próby przekonania jej, że w nocy powinna spac dłużej niż trzy godziny. No ale to nie w tej kwestii chciałam się poradzic. Problem w tym, że nie rozumiem zasad funkcjonowania żołądka córeczki ;) Kiedy pije mleko, zazwyczaj starcza jej 150 ml na jeden posiłek. Gdy jest już najedzona, stanowczo odsuwa butelkę i domaga się podniesienia do odbicia. Fajnie mam pod tym względem. Nie rozumiem natomiast jak to jest możliwe, że zje naprawdę dużą porcję marchewki z ziemniakiem (zagęszczoną kaszką kukurydzianą), dostanie na deser sok przecierowy, do tego do popicia ulubioną herbatkę (tylko ten raz dziennie, przez resztę dnia między posiłkami ewentualnie pije wodę) i jeszcze chce mleka! To nie jest tak, że biegnę z butelką na każdy jej płacz. Jednak nie sposób pomylic żądania mleka z czymkolwiek innym. Tak się zastanawiam kiedy sąsiedzi wezwą jakąś opiekę społeczną, bo płuca to moja córeczka ma nad wyraz zdrowe ;) I po tej całej marchewce itd. tego mleka ma byc niemal tyle, ile wypija w przypadku "zwykłego" posiłku. Nurtuje mnie to strasznie, bo nie chcę jej przekarmiac. Miałyście/macie może podobnie ze swoimi pociechami? |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 1-07-2010
Miejscowość: Kozienice
Posty: 126
30 podziękowań w 29 postach
|
Witam
Jak jak zaczęłam rozszerzać mojemu małemu dietę (zaczęłam gdy miał skończone 5.5 miesiąca) to też się zastanawiałam czy to normalne że po zjedzeniu pełnej porcji obiadku czy deserku mały domaga się jeszcze mleka. Co prawda ja karmiłam piersią a młody po obiadku opróżniał jeszcze oba cycki. U mnie sytuacja się zmieniła dopiero po tym jak do diety doszło mięsko. Pamiętaj że każde dziecko jest inne i matka najlepiej widzi jakie potrzeby ma jej pociecha. Jeżeli masz jakieś wątpliwości w kwestii rozszerzania diety i czy ilości jakie zjada twoja córcia warto skonsultować się z pediatrą. :) |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
doczekałam się :)))
Zarejestrowany: 22-01-2011
Miejscowość: Olsztyn
Posty: 436
Nastrój:
419 podziękowań w 238 postach
|
u nas też dopiero mięsko w zupce "zadziałało", a mlodemu tak zasmakowaly nowości, że mam coraz więcej problemu z wciśnieciem mu czystego mleka :)
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Spacerowicz
Zarejestrowany: 8-01-2011
Miejscowość: Dania
Posty: 748
Nastrój:
1 219 podziękowań w 524 postach
|
Samhain, gdzie stoi , ze 4 miesieczne dziecko powinno jesc tylko 5 razy w ciagu doby ? W tym wieku to mleko na zadanie, ewentulanie mleko + jeden posilek lyzeczkowy przyrządzony z dodatkiem mm lub podanie ewntulanie piersi po posilku. Mleko jest podstawa diety do 1 roku. Nieprzejmuj sie Twoja coreczka wie co robi ;) Z czego co pamietam to karmisz swoim mlekiem odciagnietym, wiec na masz sie czym martwisz, ze przekarmisz.
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) | |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 9-12-2011
Miejscowość: Islandia
Posty: 1 182
Nastrój:
98 podziękowań w 90 postach
|
Cytat:
Pediatra z tego forum napisała mi, że Julę trzeba traktowac jako dziecko karmione mlekiem modyfikowanym, więc kierowałam się schematem zamieszczonym m.in. na tej stronie: Schemat Ĺźywienia niemowlÄ t |
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 1-07-2010
Miejscowość: Kozienice
Posty: 126
30 podziękowań w 29 postach
|
Samhain te schematy żywienia są tylko pogladowe. Dziecko w wieku twojej córci karmi się zawsze na rzadanie bez względu na to czy to mlekiem matki i mm i w takich ilosciach jakie dziecko chce (mój z butelki zawsze jadł mniej niż zalecana porcja ale za to częściej).
Twoje dziecko wie najlepiej ile potrzebuje mleka i jak często :) |
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Sprinter
|
Samhain twoje dziecko jest jeszcze malutkie i ma prawo sie budzic w nocy. Dzieci sa naprawde rozne ja skonczylam karmic w nocy jak corcia miala 8,5 miesiaca moja siostra karmila cycem w nocy do 22 miesiaca druga siostra dawala butle do 2,5 roku A nocne placze tylko juz nie na jedzenie zdarzaja sie do tej pory
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 9-12-2011
Miejscowość: Islandia
Posty: 1 182
Nastrój:
98 podziękowań w 90 postach
|
Dzięki za podpowiedzi :)
Ja już nic nie mówię, że Jula budzi się w nocy (a właściwie nie śpi). To wyszło tutaj tak przy okazji. Chodziło mi o to mleko po zupce i dowiedziałam się, że prawdopodobnie po wprowadzeniu mięska się unormuje. Uff, bo już myślałam, że może coś nie tak jej serwuję. Co do schematów to fakt, Mała jeszcze mnie nie zawiodła w kwestii komunikacji. Zresztą jakby się zastanowic wychodzi jej niewiele więcej, bo je mniejsze porcje, za to częściej, więc nie ma co narzekac. |
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Czuwa nad wszystkim
obserwuję:)
Zarejestrowany: 19-10-2011
Miejscowość: Sosnowiec
Posty: 5 410
Nastrój:
812 podziękowań w 676 postach
|
Kochana dzieci nas uczą poprzez obserwację i czasami sami nie wiemy co się dzieje. Ja jak Miko był mały też zastanawiałam się czemu się budzi w nocy, ostawiłam jedzenie, smoczka, wietrzyłam pokój przed snem, lżej ubierałam systematycznie obserwowałam i co.,....moje po prostu dopiero w tym roku pokazało mi, że ma mocny sen. Taki typ i trudno. A odnośnie karmienia sama próbami się wszystkiego nauczysz.
|
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 9-12-2011
Miejscowość: Islandia
Posty: 1 182
Nastrój:
98 podziękowań w 90 postach
|
Ulla:
Spanie to u nas temat na osobnego posta, ale nie zakładam go, bo byłby za długi ;) Masz rację: człowiek ciągle się uczy. I pewnie, jak mawia moja mama, jeszcze umrze głupi... ;) |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|