Rozszerzanie diety a problemy z brzuszkiem. - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 16-12-11, 21:11   #1 (permalink)
Pierwsze kroki
 
olgapietrzak's Avatar
 
Mój sens życia, moje jedyne serce...

Zarejestrowany: 22-09-2011
Posty: 157
Nastrój:
31 podziękowań w 29 postach
Domyślnie Rozszerzanie diety a problemy z brzuszkiem.

Witajcie Dziewczyny!
Potrzebuję Waszej porady. Dwa tygodnie temu rozpoczęłam rozszerzanie diety u Mojej Córki. Przez 6 dni Mała świetnie tolerowała marchewkę bio z Hippa (nie mam dostępu do własnych warzyw) Zawsze otrzymywała dodatkowo herbatkę na trawienie lub wodę przegotowaną.. Kupka w sumie była w tej samej ilości co przy karmieniu piersią. Szóstego dnia byliśmy na szczepieniu - 5w1 i pneumokoki. I nagle na drugi dzień po szczepieniu, Mała dostała w nocy bólu brzuszka i luźnej kupki mimo marchwi. Przerwałam zatem podawanie marchwi, jedynie pierś. Kupki za to stały się bardzo luźne (jakby wszystko trawiła), ale kolor i częstotliwość normalna, jedynie dodatkowo w nocy jeden raz się wypróżnia. Tylko jest to dla mnie dziwne - od kilku miesięcy w nocy się nie wypróżnia, poza tym kupa jest piekąca bardziej niż zwykle. I tu nasuwa mi się pytanie? Czy mozliwe, że dopiero po 5 dniach organizm może pokazac, że nie toleruje nowych pokarmów? Czy możę niepotrzebnie podaję wodę przegotowaną do popicia? A może to rekacja na szczepionkę? Czy to możliwe, że przez podawanie nowych pokarmów, skoki żołądkowe dokładniej trawią pokarm? Czy któraś z Was spotkała się z takim problemem? Dodam, że nie podaję nic oprócz marchewki, dziecko jest karmione piersią na żądanie, jest wesołe żywe sreberko, nie gorączkuje. Wszystko jest w zupelnym porządku oprócz kupek...
Już nawet zastanawiałam się czy nie pójść z Małą do pediatry...
__________________







olgapietrzak is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 16-12-11, 21:40   #2 (permalink)
Sprinter
 
marzen@'s Avatar
 
"...dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidzialne dla oczu"

Zarejestrowany: 4-07-2011
Miejscowość: gdzieś daleko stąd...
Posty: 4 486
Nastrój:
975 podziękowań w 767 postach
Domyślnie

Olga to może być reakcja na szczepionkę. Być może też idą Agatce zęby, stąd luźne, bardziej kwaśne kupki
__________________
Nakarm psa - klik



Ty jesteś moją kicią, inne kotki się nie liczą
marzen@ is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla marzen@ za ten post przesyłają:
olgapietrzak (27-12-11)
Stary 17-12-11, 13:57   #3 (permalink)
Czuwa nad wszystkim
 
Ulla's Avatar
 
obserwuję:)

Zarejestrowany: 19-10-2011
Miejscowość: Sosnowiec
Posty: 5 410
Nastrój:
812 podziękowań w 676 postach
Domyślnie

też myślę że to reakcja na szczepionkę, teraz powinnaś spokojnie odstawić to co uważasz za stosowne, dać sobie i dziecku czas, po czym wprowadź na nowo marchewkę i sprawdzisz reakcję...
__________________



Ulla is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla Ulla za ten post przesyłają:
olgapietrzak (27-12-11)
Parenting wspiera:
Stary 17-12-11, 22:37   #4 (permalink)
Czuwa nad wszystkim
 
Margeritka's Avatar
 

Zarejestrowany: 19-10-2011
Miejscowość: Lublin
Posty: 5 420
Nastrój:
590 podziękowań w 564 postach
Domyślnie

ja też myślę, że to po szczepieniu...poza tym może, jak pisze marzen@ idą ząbki (moja Ola przy ząbkowoaniu kupka w nocy)
__________________

Margeritka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 18-12-11, 07:50   #5 (permalink)
Sprinter
 
solange63's Avatar
 

Zarejestrowany: 10-06-2010
Miejscowość: wolsztyn/køge
Posty: 2 463
Nastrój:
503 podziękowań w 398 postach
Domyślnie

reakcje na szczepionke moga wystepowac do 2 tygodni po jej podaniu. gotowana marchew jest jednym z najslabiej alergizujacych produktow, wiec ja tez stawiam na szczepionke. a kwasnosc kup- z wiekiem gorzej (tyczy sie tez moczu). pamietam jak po porodzie sie dziwilam, ze kupa dziecka nie smierdziala, a wszyscy zawsze opowiadali, ze to zapach trudny do wytrzymania. jak zaczelam rozszerzac diete, to sie przekonalam
__________________
31.01.2011 urodzila sie Noemi

solange63 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla solange63 za ten post przesyłają:
olgapietrzak (27-12-11)
Stary 18-12-11, 21:44   #6 (permalink)
Czuwa nad wszystkim
 
Margeritka's Avatar
 

Zarejestrowany: 19-10-2011
Miejscowość: Lublin
Posty: 5 420
Nastrój:
590 podziękowań w 564 postach
Domyślnie

przypomniało mi się, że Ola robiła bardzo kwaśne kupy, jak ja zjadłam zwykły biały chleb...czasem zapach kupki wynika z tego, co zjadła mama, ale tu, jak już mówiłam myśle, że po szczepionce
__________________

Margeritka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 18-12-11, 22:57   #7 (permalink)
Pierwsze kroki
 
olgapietrzak's Avatar
 
Mój sens życia, moje jedyne serce...

Zarejestrowany: 22-09-2011
Posty: 157
Nastrój:
31 podziękowań w 29 postach
Domyślnie

Hej Dziewczyny! Dzięki za pomoc! Myślę podobnie jak wy. Bo ząbek jest już tuż tuż, kupki już się unormowały. Mała wcina marchew, dynię, dzisiaj jabłuszko i wszystko jest ok. Wiecie co coś mnie zdziwiło, kupilam ostatnio szpinak z Hippa po 4 mscu, i patrzę na skład a tam mleko i smietana? To chyba za wcześnie??? Co o tym sadzicie, pomyślałam sobie, żę szpinak to taki zdrowy, dużo żelaza, witamin z grupy B, ale ten nabiał to za wczesnie chyba?
__________________







olgapietrzak is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 18-12-11, 23:03   #8 (permalink)
Sprinter
 
marzen@'s Avatar
 
"...dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidzialne dla oczu"

Zarejestrowany: 4-07-2011
Miejscowość: gdzieś daleko stąd...
Posty: 4 486
Nastrój:
975 podziękowań w 767 postach
Domyślnie

Olga masz rację, na nabiał za wcześnie. Przetwory mleczne po 10 mscu, a samo mleko to różne źródła różnie podają, ale tak po 2-3 urodzinach :)
W słoiczkach trzeba czytać etykiety, a nie sugerować się tym co producenci piszą. Oni to by paśli słoiczkami najchętniej noworodki. Cóż, biznes jest biznes.
__________________
Nakarm psa - klik



Ty jesteś moją kicią, inne kotki się nie liczą
marzen@ is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla marzen@ za ten post przesyłają:
olgapietrzak (27-12-11)
Stary 19-12-11, 11:05   #9 (permalink)
Czuwa nad wszystkim
 
Ulla's Avatar
 
obserwuję:)

Zarejestrowany: 19-10-2011
Miejscowość: Sosnowiec
Posty: 5 410
Nastrój:
812 podziękowań w 676 postach
Domyślnie

też myślę, że to za wcześnie ale faktycznie trzeba czytać skład....dobrze, że z brzuszkiem wszystko ok
__________________



Ulla is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla Ulla za ten post przesyłają:
olgapietrzak (27-12-11)
Stary 19-12-11, 11:27   #10 (permalink)
Czuwa nad wszystkim
 
Margeritka's Avatar
 

Zarejestrowany: 19-10-2011
Miejscowość: Lublin
Posty: 5 420
Nastrój:
590 podziękowań w 564 postach
Domyślnie

mnie np ciągle zaskakują słoiczki z jagodami od 4 miesiąca, przecież jagody najbardziej uczulają
__________________

Margeritka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 11:10.