|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#11 (permalink) |
|
Sprinter
Zarejestrowany: 10-06-2010
Miejscowość: wolsztyn/køge
Posty: 2 463
Nastrój:
503 podziękowań w 398 postach
|
A ja sie z Wami nie zgodze dziewczyny. Po pierwsze: w kwestii szpinaku i dodatkow. mleko i smietana sa tam w ilosciach sladowych, ktore nie moga zagrozic zdrowiu dziecka. W kwestii jagod: tak naprawde wszystko uczula i prawda jest taka, ze jedyna metoda jest testowanie wszystkiego w malych ilosciach. To tak samo jak byscie powiedzialy, ze nie podacie choremu dziecku leku, bo w swoim skladzie ma sladowe ilosci alkoholu, a alkohol tylko od 18 roku zycia.
A jeszcze w kwestii przetworow mlecznych: w Danii zalecane jest ich podawanie od 9 miesiaca zycia. jesli chodzi o wiedze medyczna na temat rozwoju dzieci, temu co im szkodzi, a co wspomaga to niestety Polska nie jest przodujacym krajem i nie nalezy slepo wierzyc we wszystkie "normy" bo albo sa przestarzale albo wyssane z palca. moja corka od 6 miesiaca wcina jogurty, ktore uwielbia i ma sie swietnie. |
|
|
|
|
|
#12 (permalink) |
|
Sprinter
"...dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze
jest niewidzialne dla oczu"
Zarejestrowany: 4-07-2011
Miejscowość: gdzieś daleko stąd...
Posty: 4 486
Nastrój:
975 podziękowań w 767 postach
|
Solange ja sprawdziłam skład tego słoiczka ze szpinakiem: Warzywa* 59% (szpinak* 30%, ziemniaki* 29%), mleko pełne*, woda, śmietana* z mleka 3%.
Z tego wynika, że 38% to mleko i woda, gzie mleko jest wymienione przed wodą czyli jest go więcej. Zakładając optymistycznie, ze wody i mleka jest niemal tyle samo to i tak będzie ze 20% mleka, do tego 3% śmietany, to nie są ilości śladowe. Nawet biorąc "lepsze" duńskie normy, to przetwory mleczne podajemy w 9 m-cu, a Agatka ma 5 m-cy, więc jeszcze zostało jej trochę czasu. |
|
|
|
|
|
#13 (permalink) |
|
Czuwa nad wszystkim
Zarejestrowany: 19-10-2011
Miejscowość: Lublin
Posty: 5 420
Nastrój:
590 podziękowań w 564 postach
|
solange63 masz rację, że wszystko może uczulić i trzeba próbowac w małych ilościach...
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#14 (permalink) |
|
Czuwa nad wszystkim
obserwuję:)
Zarejestrowany: 19-10-2011
Miejscowość: Sosnowiec
Posty: 5 410
Nastrój:
812 podziękowań w 676 postach
|
tak naprawdę my jako mamy wiemy najlepiej ile czego podawać....mimo, że nie poleca się dzieciom do skończenia 3 r.z. pić mleka krowiego młodego nauczyłam pić go po skończonym roku bo mm wcale nie jest tanie...
|
|
|
|
|
|
#15 (permalink) |
|
Czuwa nad wszystkim
Zarejestrowany: 19-10-2011
Miejscowość: Lublin
Posty: 5 420
Nastrój:
590 podziękowań w 564 postach
|
mm nie jest tanie, nie....szkoda
|
|
|
|
|
|
#16 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Mój sens życia, moje jedyne serce...
Zarejestrowany: 22-09-2011
Posty: 157
Nastrój:
31 podziękowań w 29 postach
|
Kochane moje dziękuję za pomoc :) Na razie zostaję przy marchewce z ziemniakiem i dyni z ziemniakiem (podziwiam moje dziecko bo ta dynia jest ochydna, za to marchew zawsze po niej "wyjadam" :P), na razie nie trzymam się sztywno podawania codziennie dań, dopiero jak Młoda skończy 6mscy, teraz na zasadzie ciekawostki. Przykładowo, dzisiaj po przerwie tygodniowej dałam marchew, obserwuję jak zachowuje się Młoda na marchwi i bez. Rzeczywiście jest tak, że poprzez podawanie nowych pokarmów poprawia się trawienie. Co do szpinaku, to odpuszczam sobie słoik, ugotuję szpinak na wodzie zmiksuję i wymieszam z marchewką, będzie zdrowiej :) Ale to po 6 mscu zrobię dopiero.
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|