|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 9-12-2011
Miejscowość: Islandia
Posty: 1 182
Nastrój:
98 podziękowań w 90 postach
|
Moja prawie czteromiesięczna córeczka dośc rzadko robi kupki (raz na cztery, pięc dni). Wprawdzie kiedy już się zbierze, nie są one zbite ani nie ma w nich krwi, ale Jula męczy się przy wydalaniu. Karmię ją dwa razy dziennie moim mlekiem (odciąganym, nie toleruje piersi) oraz modyfikowanym. Mojego mleka nie starcza na więcej i muszę sięgac po mieszankę. Problem w tym, że mieszkam na Islandii, w dodatku w małej miejscowości, położonej daleko od stolicy, a tu można kupic tylko mleko NAN1 oraz jakiś dziwny lokalny wyrób, z którym nie będę eksperymentowac chocby dlatego, że odradziła mi to położna. Musi więc byc NAN. Staram się dawac Małej jak najwięcej wody, ale ona szalenie jej nie lubi i rzadko kiedy łaskawie wypije więcej niż 20 ml naraz. To samo z herbatką na trawienie.
Wczoraj byłam u lekarza w sprawie tego jej brzuszka, pożaliłam się, że córeczka nie lubi wody, a on na to, że mogę rozrzedac mleko (kupuję w kartoniku, już rozrobione, nie proszek). Zaskoczyło mnie to, bo w wielu miejscach czytałam, że nie można zmieniac składu mieszanki. Wydaje mi się, że rozrzedzanie mleka to jak najbardziej zmiana. Nie boję się, że córeczka będzie słabo przybierac na wadze, bo straszny z niej głodomór, ciągle je i wykracza poza normę. Chodzi o to, czy nie zaszkodzę Małej podając jej "stuningowane" mleko. Czy któraś z Was spotkała się z taką poradą z ust specjalisty? Albo w ogóle z taką sytuacją? I jak radzicie sobie z dziecmi, które mało piją? |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Sprinter
Zarejestrowany: 10-06-2010
Miejscowość: wolsztyn/køge
Posty: 2 463
Nastrój:
503 podziękowań w 398 postach
|
Co to znaczy, ze strasznie sie meczy przy wydalaniu? opisz dokladniej. Ile razy dziennie mala je? Dzieci karmione wylacznie mlekiem modyfikowanym powinny robic kupe przynajmniej raz na dwa dni, wiec automatycznie dziecko dokarmiane moze robic kupe rzadziej. wszystko zalezy od zachowania dziecka; jesli ma miekki brzuch, nie ma kolek i nie marudzi bardziej niz zwykle, to wszystko jest dobrze. Pamietaj, ze samym cycem nie przekarmisz dziecka, ale mieszanka juz tak. Moze objawy, ktore bierzesz za zaparcia, sa efektem przepelnionego brzuszka?
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Czuwa nad wszystkim
Zarejestrowany: 19-10-2011
Miejscowość: Lublin
Posty: 5 420
Nastrój:
590 podziękowań w 564 postach
|
a moze zamiast herbatki na trawienie zwykły koper włoski??? ja w ogóle nie przepajałam mojej Oli, nie chciała pić z butelki i nawet latem nie dawałam wody (tylko okazyjnie), wydaje mi się, że jak dziecko nie chce pić, to znaczy, że jest nawodnione, a jak siusiu???
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 9-12-2011
Miejscowość: Islandia
Posty: 1 182
Nastrój:
98 podziękowań w 90 postach
|
Pręży się, czerwienieje i popłakuje. Brzuszek po trzech dniach bez wypróżnienia zaczyna twardniec, Mała robi się marudna. Kolek nie miała ani razu...
Jula je co dwie i pół, trzy godziny. W nocy często rzadziej, bo potrafi przespac od czterech do sześciu godzin. Potem domaga się odpowiednio większej porcji. Ogólnie wychodzi sześc, siedem posiłków. Zjada od stu trzydziestu do stu dziewięcdziesięciu ml. Byc może masz rację z tym przekarmieniem. Córa to straszny głodomór. Kiedy daję jej do picia wodę, w ciągu kilku sekund wyławia podstęp i nagle "zapomina", że posiada umiejętnośc ssania i połykania. Naniosłam jej wymiary na siatki centylowe i zaniepokoiłam się, bo właśnie wykracza poza normę. Zwłaszcza wzrostem, choc i gabaryty ma słuszne (rączki jak serdelki ;) ). Spytałam więc pediatrę tutaj czy to nie jest niepokojące. Usłyszałam, że w jej sytuacji to powinnam się cieszyc. Sęk w tym, że Jula jest wcześniakiem z 32 tygodnia ciąży. Kiedy się urodziła, ważyła 1988 g, więc fakt szybkiego przybierania na wadze i brak problemów z ssaniem i połykaniem to powód do radości. To samo powiedział mi pediatra z Polski, do którego telefonowałam. Za to żaden nie umiał odpowiedziec mi konkretnie na pytanie czy jest coś takiego jak norma żywieniowa dla wcześniaka. Nie znalazłam też takiej informacji w internecie, karmię więc Małą wedle jej potrzeb. |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 9-12-2011
Miejscowość: Islandia
Posty: 1 182
Nastrój:
98 podziękowań w 90 postach
|
Każą mi dawac Małej jak najwięcej wody, bo karmię mlekiem modyfikowanym i to właśnie ma zapobiegac zaparciom. Herbatkę z kopru też zdarza mi się jej dawac. A siusia na potęgę ;)
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Czuwa nad wszystkim
Zarejestrowany: 19-10-2011
Miejscowość: Lublin
Posty: 5 420
Nastrój:
590 podziękowań w 564 postach
|
Samhain myślę, że robisz słusznie, że karmisz według potrzeb, jeśli nie ma kupek, to może trzeba masować brzuszek, podobny temat był w tym watku brak kupki:(
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Czuwa nad wszystkim
Zarejestrowany: 19-10-2011
Miejscowość: Lublin
Posty: 5 420
Nastrój:
590 podziękowań w 564 postach
|
jeśli dużo sika, to znaczy, że jest prawidłowo nawodniona...
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Czuwa nad wszystkim
Zarejestrowany: 19-10-2011
Miejscowość: Lublin
Posty: 5 420
Nastrój:
590 podziękowań w 564 postach
|
na forum są eksperci od kamienia niemowlą, może warto ich zapytać o zdanie, wejdź w dział eksperci i wybierz właściego eksperta
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Spacerowicz
moje dwa szczęścia i...mąż :D
Zarejestrowany: 6-08-2011
Miejscowość: dolnosląskie
Posty: 544
Nastrój:
469 podziękowań w 291 postach
|
wg mnie słusznie, jak glodna to sie daje:)
jednak rozrzedzałabym troche tak by wyrobic norme dopajania, skoro zjada na raz 130-190ml to tyle na dobę powinna wypic, skoro karmisz jeszcze swoim mlekiem to zmniejszylabym do 80-100ml. dzielimy to na 6/7 posiłków wychodzi ok 15 ml wiecej wody do kazdego posilku i problem zapewne zniknie. ja też swojej córce rozrzedzałam bo nie chciala pic wody |
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 9-12-2011
Miejscowość: Islandia
Posty: 1 182
Nastrój:
98 podziękowań w 90 postach
|
Czytałam wypowiedzi w wątku "brak kupki", jednak postanowiłam założyc nowy, bo mój problem jest nieco inny. Chciałam zapytac przede wszystkim o to rozrzedzanie mleka.
Dziękuję za wszystkie wypowiedzi. Bardzo mi pomogły, bo uspokoiły :) Pozdrawiam! |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|