|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#31 (permalink) |
|
Czuwa nad wszystkim
obserwuję:)
Zarejestrowany: 19-10-2011
Miejscowość: Sosnowiec
Posty: 5 410
Nastrój:
812 podziękowań w 676 postach
|
a może to ból brzuszka....albo coś mu się nie podoba....trzeba obserwować, choć wiem że serce boli jak dziecko płacze
|
|
|
|
|
|
#32 (permalink) |
|
Sprinter
"...dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze
jest niewidzialne dla oczu"
Zarejestrowany: 4-07-2011
Miejscowość: gdzieś daleko stąd...
Posty: 4 486
Nastrój:
975 podziękowań w 767 postach
|
Myszka tak sobie myślę, że to może byc na zęby. Moja tez tak reagowała na upały w lecie - jak ciepło masz w mieszkaniu? Jeśli nie da sie uspokoić niczym warto skonsultowac się z lekarzem.
|
|
|
|
|
|
#33 (permalink) |
|
Sprinter
"...dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze
jest niewidzialne dla oczu"
Zarejestrowany: 4-07-2011
Miejscowość: gdzieś daleko stąd...
Posty: 4 486
Nastrój:
975 podziękowań w 767 postach
|
Acha, i przyjrzyj sie swojej diecie. Może jesz cos co mu szkodzi? Boli go brzuszek albo ma wzdęcia?
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#34 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Mój sens życia, moje jedyne serce...
Zarejestrowany: 22-09-2011
Posty: 157
Nastrój:
31 podziękowań w 29 postach
|
Myszko11 najważniejszy jest Twój spokój, wiem, że strasznie to łatwo brzmi. Ale miałam indentycznie przez 3 tyg z Agatą. Dopóki się nie zmęczyła rykiem (bo to nie był płacz tylko ryczenie jakby świnkę zarzynali) to nie zasnęła. Pomógł rytm - 1,5 h intensywnej zabawy, potem cyc i nagle dziecko odlatywało ze zmęczenia.Albo po prostu Małej przeszło. Teraz co prawda znowu ma odloty ale spokojniejsze. Z tamtych rozryczanych czasów Młoda ma ksywkę "terrorystka" :) Będzie dobrze, prztrwacie. A nie masz może kryzysu laktacyjnego?
|
|
|
|
|
|
#35 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 7-11-2011
Posty: 19
0 podziękowań w 0 postach
|
Nie mam kryzysu laktacyjnego, i też nie wydaje mi sie żeby to była kwestia bólu brzuszka, bo czemu by bolał właśnie przy usypianiu a po drugie nic w swojej diecie nie wprowadzałam nowego co by mu mogło zaszkodzić. Mam nadzieję że to takie przejściowe, że tylko takie chwilowe humory.
Olgapietrzak a w nocy jak Ci mała spala? a jak wogóle masz teraz, przesypia Ci większą czesc nocy bez budzenia na karmienie? mi teraz też i w nocy kiepsko śpi, co godzinę, albo dwie sie budzi i ciężko go uspic. A o przespaniu nocy bez pobudek moge sobie pomarzyć:( |
|
|
|
|
|
#36 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Mój sens życia, moje jedyne serce...
Zarejestrowany: 22-09-2011
Posty: 157
Nastrój:
31 podziękowań w 29 postach
|
Myszko, moja Aga zawsze w nocy spała normalnie, nawet jak miala kolkę. Czasem zdarzają się wyjątki, obudzi się w nocy i chce się bawić. To się pobawimy z godzinę, potem cyc na boczek przytulanie i śpimy dalej. Ostatnio od dwóch tygodni trochę się przestawiła, nie chce usypiać za bardzo. Muszę ją bujać praktycznie przy każdej dziennej drzemce i na noc. No i znowu "rozkaprysiła" się, ma fazę "ręcę i tylko ręce" ale myslę, że jej przejdzie tak jak ostatnio. Co do karmienia, nie zawsze jestem świadoma tego ile razy karmię
ostatnio je często nawet co dwie godziny. Ale z reguły jak jadła po kąpieli około 19.30 to budziła się koło 1 w nocy, potem o 3, 5,7.Nie zdarzyło nam się przespać całej nocy bez karmienia. Myslę, że Twój Maluch ma swoje humory. W końcu to jest żywa istota, mysli czuje rozumie. Po swojemu to po swojemu. Moja musi byc totalnie zmęczona by usnąć bez płaczu. |
|
|
|
|
|
#37 (permalink) |
|
Czuwa nad wszystkim
obserwuję:)
Zarejestrowany: 19-10-2011
Miejscowość: Sosnowiec
Posty: 5 410
Nastrój:
812 podziękowań w 676 postach
|
bidne jesteście dziewczyny....choć jak ja pamiętam to też tak miałam, człowiek ciągle się tylko zastanawiał o co chodzi, co robię nie tak, co mu dolega etc. kurcze mam nadzieję, że to tylko chwilowe i za chwilę znajdziecie powód takiego zachowania i jakoś wszystko się uspokoi...trzymam kciuki
|
|
|
|
|
|
#38 (permalink) |
|
Czuwa nad wszystkim
Zarejestrowany: 19-10-2011
Miejscowość: Lublin
Posty: 5 420
Nastrój:
590 podziękowań w 564 postach
|
życzę Wam dużo siły i cierpliwości, mam nadzieję, że za kilka dni sytuacja się poprawi, trzeba to przetrwać...
|
|
|
|
|
|
#39 (permalink) | |
|
Osesek
Zarejestrowany: 24-04-2012
Posty: 15
1 podziękowanie w 1 poście
|
Cytat:
|
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|