|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 21-07-2011
Posty: 403
246 podziękowań w 166 postach
|
Witam Wszystkie Mamusie, które borykaja się z problemem alergii u swoich maluszków.
Od 3 tygodni czymy się z alergią u mojej 6-miesięcznej córeczki Laury w zasadzie nie wiadomo na co... :( Najpierw córcia była wysypana swędzącymi krostkami na całej główce karku i buzi i dodatkowo liszaje na nóżkach. Lekarz pediatra stwierdził że prawdopodobnie to skaza białkowa i azs. Mała do tej pory była karmiona piersią + jeden raz dziennie mlekiem modyfikowanym kiedy jestem w pracy i dostawała już słoiczkowe obiadki i deserki ( wcześniej nie było żadnego problemu i wszystko dobrze tolerowała). Alergolog potwierdził że prawdopodobnie to alergia na mleko krowie i azs. Mała zaczęła dostawać Bebilon Pepti, dieta bezmleczna dla mnie i dla niej do tego Fenistil w kroplach i maść sterydowa robiona w aptece na te liszaje. Jednak nic nie pomagało.... Stan skóry jeszcze bardziej się pogorszył. Laura budziła się w nocy z okropnym płaczem bo tak ją to swędziało. Efektem było pełno ranek na uszach i główce. Najgorzej wieczorem i w nocy i kiedy jadła... Poszłam więc do innego lekarza pediatry, który równiez jest gastrologiem dziecięcym. Stwierdziła że tak na prawde to ciężko ocenić czy to alergia pokarmowa czy coś z zewnątrz ją uczula. Dołożyła Zyrtec i wapno w syropie, probiotyk Latopik i maść z antybiotykiem. Do tego Nutramigen, dieta bezmleczna i bezglutenowa, bez marchewki, cielęciny, wołowiny, jajek, jedzenie bez konserwantów i barwników. Jeśli przez 3 tyg sie nie poprawi to znaczy że uczula ją coś innego. Minęło 5 dni od zastosowania się do wszystkich jej zaleceń na buzi widać już poprawę jednak od 2 dni ma wysypkę na brzuszku i plecach.... Znów ją coś uczuliło... Na dodatek u mnie przy szyji gdzie zawsze mała się przytula kiedy jest u mnie na rękach też mam jakieś uczulenie swędzące. Aha i jeszcze Laura ma taki lekki kaszel szczególnie rano. Osłuchowo jest wszystko ok. Czy któraś z Was miała może podobny problem? Jak sobie radzicie z alergiami u dzieci?Mam nadzieję że będziemy się mogły wymienić wspólnymi doświadczeniami, uwagami i problemami w tym temacie. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Mistrz
|
Cerrie, moja córcia miała w wieku 2 mcy zdiagnozowaną przez pediatrę nietolerancję mleka krowiego. Miała suchą, łuszczącą się skórę na brwiach, czole, na uszach, w zgięciach dłoni, stópek i pod kolanami. Przeszłyśmy na bebilon pepti, widać było poprawę.
Jak miała ok. 6 mcy znów ją paskudnie wysypało, tym razem na brzuszku i łokciach. Pediatra podejrzewał, że może od szczepienia. W maju zapisałam ją do alergologa, żeby zadać kilka nurtujących mnie pytań (m.in. o częsty katar). Ponieważ to jedna z lepszych lekarek w naszym mieście - czekałam 1,5 miesiąca, wizyta była w lipcu. Lekarka po wywiadzie z nami oraz oględzinach skóry córci stwierdziła, że ta wysypka to mógł być przypadek. Zleciła badanie na swoiste ige na białko mleka krowiego i wyszło, że Zosia nie jest uczulona Robiliśmy też na jej zlecenie cytogram nosa i wyszła jakaś infekcja bakteryjna, nic więcej.Zmieniamy mleko na zwykły bebilon, próbujemy po trochę jogurtów i nic się nie dzieje. Nie wiem, w jakim wieku to badanie jest wiarygodne, ale Zosia miała wtedy 10 mcy. I zauważyłam jeszcze jedno, że lekarze teraz bardzo często - mając podstawy lub niekoniecznie - nagminnie diagnozują skazę. Zresztą to nie tylko moja opinia. Trzymam kciuki, aby córcia wydobrzała ![]() |
|
|
|
| Podziękowania dla frania za ten post przesyłają: |
Cerrie (27-09-11)
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 21-07-2011
Posty: 403
246 podziękowań w 166 postach
|
Dzięki Frania,
właśnie się zastanawiam czy robić te testy ige na białka bo wszyscy wokoło twierdzą że u tak małego dziecka nie ma co ich robić bo wynik następnego dnia może wyjść zupełnie inny. My dziś totalnie nieprzespana noc... mała co chwilę sie budziła, płakała, marudziła, drapała się. Ręce opadają :( Jutro idziemy do naszej pediatry bo wreszcie wróciła z urlopu, zobaczymy co ona powie... |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 22-01-2010
Posty: 19
2 podziękowań w 2 postach
|
Cerrie, trzymam kciuki, żeby z małą było wszystko dobrze... Wiem, co to znaczy mieć w domu małego atopika. Jeśli oczywiście właśnie to dolegałoby twojej córeczce, ale to najlepiej niech już lekarz się wypowie. Póki co możesz poczytać sobie artykuły np. z portalu mojealergie.pl - tam sporo się pisze o tym, jak dbać o zdrowie dzieciaczków z AZS-em.
|
|
|
|
| Podziękowania dla cami za ten post przesyłają: |
Cerrie (19-10-11)
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Spacerowicz
Kocham Cię od pierwszego grama, Ty jesteś mój
syn, a ja Twoja mama :)
Zarejestrowany: 10-06-2011
Miejscowość: Sosnowiec
Posty: 609
Nastrój:
78 podziękowań w 75 postach
|
Hej.
My rowniez mamy problem. Moj synus ma 5,5 miesiaca i najpierw wyskoczyla mu krosta na nozce. ROsla przez 2 tygodnie. Lekarz to zlekcewazyl. Pozniej cala pupe nam obsypalo. Pediatra przepisala antybiotyk i masc. Nie pomoglo. Poszlismy znowu. Kolejny antybiotyk, masci plus krople na alergie i AZS. I nic. Najgorsze jest to ze jesli krostka schodzi to slad zostaje. Oprocz tego obsypalo go calego. Plecki, brzuszek, raczke, buzke ma w krostach malenkich czerwonych... Lekarz twierdzi ze to alergia ale nie wie na co.. Mamy sami do tego dojsc i obserwowac, ale to nie tak latwo. Juz zrezygnowalam z glutenu, miesa, dajemy podtawowe rzeczy jak marchew, ziemniak, dynia. I nic. Ciagle to samo.... Juz zaczelam nawet myslec o mleku. Bo na nozkach i brzuszku i twarzy ma takie plamki szorstkie.... I wszyscy mowia ze moze byc skaza.. Ale nie chce mi sie wierzyc. 2 listopada idziemy do dermatologa - moze on cos pomoze nam.... |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) | |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 21-07-2011
Posty: 403
246 podziękowań w 166 postach
|
Cytat:
dzięki wielkie na pewno skorzystam. Akurat wczoraj byłam z mała u dermatologa i potwierdziła niestety że to AZS no i się też okazało że i ja to samo mam bo też mi ostatnio wyszło uczulenie na szyji, karku i łokciach bardzo swędzące :/ U małej była przez pewien czas poprawa ale od kilku dni znów zaczęła się drapać po główce a wczoraj pojawiły się znów krostki na buzi i nowe liszaje na raczkach i nóżkach :( No ale lekarz powiedział że to będzie powracać szczególnie teraz w okresie jesienno-zimowym :( Dostałyśmy obydwie maście robione w aptece do natłuszczania oraz maść z hydrocortyzonem + w ostrych stanach maść Elidel. Stosowałaś może tą maść? Powiedz mi a jak u Was się objawia AZS i jak sobie z tym radzicie??Pozdrawiam |
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) | |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 21-07-2011
Posty: 403
246 podziękowań w 166 postach
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 21-07-2011
Posty: 403
246 podziękowań w 166 postach
|
Aha, Siupka my też teraz mamy bardzo obszczypane pod pieluchą i od wczoraj smaruje z polecenia dermatologa raz dziennie na noc Clotrimazolem i powiem Ci że juz po jednej nocy widać efekt poprawy bo było strasznie zaczerwienione szczególnie na pipulce az taki obrzęk wystąpił.
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 21-07-2011
Posty: 403
246 podziękowań w 166 postach
|
Siupka, widzę że jesteśmy z tej samej okolicy :)
|
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Spacerowicz
Kocham Cię od pierwszego grama, Ty jesteś mój
syn, a ja Twoja mama :)
Zarejestrowany: 10-06-2011
Miejscowość: Sosnowiec
Posty: 609
Nastrój:
78 podziękowań w 75 postach
|
:)
Cerrie - tak maly sie drapie po oczkach, uszkach i czole. Na Nutramigenie maly byl, ale lekarka kazala zastapic to Bebilonem AR, bo bardzo wymiotuje. Dzis pojade i kupie mu Oillan moze to pomoze. Juz myslalam by kupic mleko HA ale skoro synus bardzo wymiotuje to nie wiem jak to zrobic. My Clotrimazolem smarujemy od 2 tyg, i nic. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|