|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Sprinter
No to już jesteśmy w komplecie:-)
Zarejestrowany: 22-10-2010
Miejscowość: Bolesławiec
Posty: 2 924
Nastrój:
1 137 podziękowań w 841 postach
|
Tak jak w temacie, czy ktoś stosował te metody i z jakim skutkiem???
Moja malutka nie chce sama zasypiać w łóżeczku ani w dzień ani wieczorem, w nocy zasypia przy piersi i tak ją odkładam do łóżeczka i śpi. Najgorzej jest wieczorem, za nic w świecie nie chce sama usnąć w łóżeczku, od 3 dni próbujemy stosować metodę opisaną w książce Tracy Hogg Język niemowląt, z różnym skutkiem, kilka razy zasnęła sama po odłożeniu jej do łóżeczka ale po kilku lub kilkunastu minutach budziła się i znowu płacz i wszystko trzeba było zaczynać od początku, czyli brać na ręce jak płacze, a jak się uspokoi to od razu kłaść do łóżeczka i tak aż do skutku. Albo po odłożeniu jej do łóżeczka, którymś z kolei, chwilę leżała spokojnie ale po jakimś czasie znowu płacz. W dzień śpi w leżaczku bujaczku i w nim potrafi się sama wyciszyc i zasnąć, czasmi trzeba kilka razy bujnąć ale nie usypiam jej, zostawiam ją spokojną ale przytomną i zasypia przeważnie. W łóżeczku w dzień nie poleży ani chwili ![]() Może jest ktoś na forum z podobnym problemem i chce stosować bądź stosuje lub stosował tę metodę...zawsze z kimś to raźniej Mąż mi bardzo w tym pomaga ale już momentami oboje wymiękamy...Kalinka jest jeszcze malutka dlatego teraz chcemy ją nauczyć samodzielnego zasypiania...ale opornie nam to idzie![]()
__________________
Sprzedam ubranka dla dziewczynki 56-68 http://szafka.pl/profil/ezelka/sprzedaje_lub_wymieniam KINGA ![]() KALINA Moje gotowanie http://www.wielkiezarcie.com/recipes...hp?user=173409 |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Polecam pozycję ,, Zasypianie bez płaczu" Dr William Sears, Martha Sears. Jestem w trakcie czytania, bardzo fajnie opisane jest też od teorii, jest wprowadzenie o fazach snu itp. Z tego co na razie przeczytałam to negują zostawianie dziecka w łóżeczku żeby się wypłakało- działa to stresogennie i takie dziecko w wieku 2,3 lat ma problemy ze snem i budzi się z płaczem w nocy.
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Sprinter
No to już jesteśmy w komplecie:-)
Zarejestrowany: 22-10-2010
Miejscowość: Bolesławiec
Posty: 2 924
Nastrój:
1 137 podziękowań w 841 postach
|
Freedom84 w Języku niemowląt autorka też jest zdecydowaną przeciwniczką zostawiania dziecka samego w łóżeczku aż się wypłacze, jej metoda polega na odkładaniu dziecka do łóżeczka jak jest spokojne, a jak zaczyna płakać to trzeba maluszka wziąć na ręce, przytulić, uspokoić i odłożyć do łóżeczka i tak w kółko aż do skutku. Wydaję mi się, że ta metoda nie wpływa źle na psychikę dziecka tak jak metoda z innej książki, ona się chyba nazywa 3-5-7.
O kiążce, o której mówisz nie słyszałam ale na razie nie chcę czytac innej literatury...no chyba, że nasze obecne działania nie dadzą kompletnie żadnego skutku to wtedy będę szukać dalej...ale dziękuję bardzo za radę ![]()
__________________
Sprzedam ubranka dla dziewczynki 56-68 http://szafka.pl/profil/ezelka/sprzedaje_lub_wymieniam KINGA ![]() KALINA Moje gotowanie http://www.wielkiezarcie.com/recipes...hp?user=173409 |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) | |
|
Pierwsze kroki
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Mistrz
|
Ja praktykowalam to na Polusi. Stefana to ominelo, bo sam ladnie zasypial. Kladalm ja ona sie zrywala i kladalam ja znowu i tak az do bolu kregoslupa albo zasniecia. Na poczatku trenowalam to na poludnieowe spanie, bo wtedy nie bylo nikogo w domu, ale potem probowalam tez na noc. Po pewnym czasie zaczela zasypiac sama. Teraz zasypiaja przy bajce z cd albo po czytanej przez nas
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Ja tez praktykuje to podczas dziennych drzemek, bo w nocy na szczęście zazwyczaj jak się przebudzi, napije to przy odkładaniu nie marudzi, zasypia od razu :)
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Sprinter
No to już jesteśmy w komplecie:-)
Zarejestrowany: 22-10-2010
Miejscowość: Bolesławiec
Posty: 2 924
Nastrój:
1 137 podziękowań w 841 postach
|
Moja Kalina w dzień usypia w leżaczku-bujaczku, jakoś mnie to nie męczy zbytnio choć wiem, że tego też powinnam ją oduczyć. No nie wiem czy teraz rezygnować po kilku dniach z usypiania tak wieczorem i nie zacząć w dzień...trochę szkoda mi tych kilku dni, choć wczoraj poniosłam całkowita klęskę bo około północy ululałam ją na rękach i to na dokładkę ze smokiem w buzi
![]()
__________________
Sprzedam ubranka dla dziewczynki 56-68 http://szafka.pl/profil/ezelka/sprzedaje_lub_wymieniam KINGA ![]() KALINA Moje gotowanie http://www.wielkiezarcie.com/recipes...hp?user=173409 |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Sprinter
No to już jesteśmy w komplecie:-)
Zarejestrowany: 22-10-2010
Miejscowość: Bolesławiec
Posty: 2 924
Nastrój:
1 137 podziękowań w 841 postach
|
Asia78 a jak długo trwało u Ciebie zanim mała się w końcu nauczyła zasypiać sama w łóżeczku?
__________________
Sprzedam ubranka dla dziewczynki 56-68 http://szafka.pl/profil/ezelka/sprzedaje_lub_wymieniam KINGA ![]() KALINA Moje gotowanie http://www.wielkiezarcie.com/recipes...hp?user=173409 |
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Biegacz
biegamy i psocimy :D
Zarejestrowany: 25-10-2009
Miejscowość: Warszawa
Posty: 1 766
Nastrój:
1 041 podziękowań w 632 postach
|
Ezelka może jednak Kalinka jest jeszcze za mała na samodzielne usypianie w łóżeczku. Ja nauczyłam swoją Niunię zasypiać samą w łóżeczku jak miała 3 miesiące. Robiłam to stopniowo. Do 3 miesiąca usypiała mi na rękach przy cycku, czy w dzień czy w nocy. Potem widocznie nie potrzebowała zasypiać po karmieniu, tylko po jakimś czasie od jedzenia dopiero. Początkowo kołysałam na rękach, ale po ok. 2 tygodniach stwierdziłam, że tak nie może być. Jak dawała oznaki, że chce spać, to kładłam do łóżeczka, dawałam smoka, buziak w czółko i musiałam przy niej być, aż uśnie. Albo głaskałam w główkę albo trzymałam za rączkę. Potem stopniowo zostawiałam ją samą. I teraz usypia samiusieńka.
Dlatego nie gniewaj się, ale wydaje mi się, że Twoja córcia jest jeszcze za malutka. Może jeszcze nie rozumieć czego chcesz ją nauczyć. Poczekaj może miesiąc, dwa i znowu spróbuj. 3mam kciuki :) |
|
|
|
| Podziękowania dla AnnD za ten post przesyłają: |
ezelka (29-07-11)
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
No tak, nie zauważyłam,że Twoja córeczka ma dopiero miesiąc. Racja jest za malutka,taki maluszek potrzebuje jeszcze bardzo bliskości mamusi, moja tez tak minimum przez 3 miesiące sama nie zasypiała, nio chyba ze przy karmieniu. Zasypiała na rączkach albo ze mną w łóżku. A potem był okres ze po odłożeniu do łóżeczka zaczęła zasypiać. A teraz wszystko jej się poprzestawiało przez wychodzące ząbki. No ale cóż trzeba być cierpliwym:)
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|