|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#41 (permalink) |
|
Sprinter
Czemu tak, a nie inaczej?
Zarejestrowany: 20-08-2010
Miejscowość: woj. dolnośląskie
Posty: 2 392
721 podziękowań w 601 postach
|
Freedom-cieszę się, że u Was wszystko dobrze
I chyba nie pisałaś, jak mąż zaregował na wiadomość, że będzie kolejne dziecko? ![]() Solange- mnie przed miesiączką też okropnie wzdeło... Nigdy wcześniej tak nie miałam... Faktycznie i tak dobrze miałam, bo ponad pół roku bez "zarazy" jak to napisalaś +ciąża oczywiście U mnie się pojawiła kiedy mała zaczęła podjadać stałe jedzenie. No ale póki co nadal tylko podjada, więc cyca ciągnie tyle co wcześniej chyba...![]() Ostatnio edytowane przez jadzik : 24-01-12 o 23:34. |
|
|
|
|
|
#42 (permalink) |
|
Sprinter
Zarejestrowany: 10-06-2010
Miejscowość: wolsztyn/køge
Posty: 2 463
Nastrój:
503 podziękowań w 398 postach
|
Jadzik ja zawsze powtarzalam, ze w przyrodzie musi byc rownowaga; teraz corka grzeczna, to da popalic w okresie dojrzewania. Chociaz w zasadzie to Twoja zasada sie u mnie w rodzinie nie sprawdza. Siostra ma dwie corki; starsza spokojna i ulozona od urodzenia, a mlodsza diablik. Teraz maja po 12 i 11 lat i nic sie w tej kwestii nie zmienilo. Moja bratanica, okropna od urodzenia i tak jej niestety zostalo do dzis.
|
|
|
|
|
|
#43 (permalink) | |||
|
Biegacz
Zarejestrowany: 23-05-2008
Posty: 1 644
Nastrój:
321 podziękowań w 252 postach
|
Cytat:
Ale fajnie ![]() Ja też zaglądałam na jedno spore forum ogólne ale rozpiętość wiekowa tam jest duża i chcąc nie chcąc trafiałam na sfrustrowane gimnazjalistki, co bywa nudne ;) albo na podstarzałych facetów szukających przygód. Pozostaję więc w monogamicznym związku z Parentingiem ![]() Cytat:
Cytat:
![]() Nie pogniewałabym się, gdybym teraz była w ciąży Ale czuję, że będzie trudniej zajść niż za 2 razem... Wtedy dokarmiałam od początku a teraz daję wyłącznie pierś. Zresztą i tak Żaba nie umie pić ani z butelki ani z łyżeczki. Na dodatek herbatki jej wybitnie nie smakują ![]() |
|||
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#44 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Widze, ze nie jestem odosobniona w moich odczuciach. Bo juz myslalam, ze zaczynam wariowac ;) Tez myslalam, ze jestem w ciazy. Glownie z powodu mojego wielkiego brzucha zaczelam sie nad tym zastanawiac, ale i inne objawy podobne jak przy 1 ciazy u mnie wystepuja. Zrobilam wczoraj test i niestety wynik negatywny. I tak jak agmi cos nie daje mi spokoju, wiec chyba powtorze test za jakis czas.
|
|
|
|
|
|
#45 (permalink) | ||
|
Sprinter
Zarejestrowany: 10-06-2010
Miejscowość: wolsztyn/køge
Posty: 2 463
Nastrój:
503 podziękowań w 398 postach
|
Cytat:
![]() Moja corka jest troche starsza od Twojej, a ostatnio jak probowalam jej dac herbate, to plujac sie i demonstracyjnie krztuszac, patrzyla na mnie "matka! sama sobie pij to swinstwo i daj mi moje mleczko!" |
||
|
|
|
|
|
#46 (permalink) | ||||
|
Biegacz
Zarejestrowany: 23-05-2008
Posty: 1 644
Nastrój:
321 podziękowań w 252 postach
|
Cytat:
Ciąża urojona to nie jest ale mam ciekawe objawy... czegoś... ?Cytat:
Moja nawet nie patrzy, zamyka oczy krzywiąc się: "matko, jakie to obrzydliwe, zaraz się pożygam" i za chwilę ma odruch wymiotny. |
||||
|
|
|
|
|
#47 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Jadzik mój mąż zareagował lepiej niż ja :) Powiedział ze damy rade, odchowamy dwójkę i to nam wystarczy
Jakoś lepiej to przyjął, ja byłam w mega szoooooku ![]() |
|
|
|
|
|
#48 (permalink) |
|
Sprinter
Zarejestrowany: 10-06-2010
Miejscowość: wolsztyn/køge
Posty: 2 463
Nastrój:
503 podziękowań w 398 postach
|
Freedom nie mow hop... ja znam pare mam, co to mowily, ze na 1 koniec, albo na 2 koniec i teraz maja radosna gromadke
![]() |
|
|
|
|
|
#49 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Ale jak na razie po porodzie myślę nad jakimś ,,stałym" zabezpieczeniem typu wkładka. Nie jestem jeszcze w pełni doinformowana co do tej metody ale się podowiaduję. Może po kilku latach mi się zachce znowu. Planuję otworzyć swoją kwiaciarnię jak maluchy podrosną, żeby zostawić im jakieś zabezpieczenie na przyszłość o ile wszystko wypali :) W tym roku kończę 27 lat więc aż taka stara nie jestem
Więc kto wie, może za kilka lat zachce nam się znowu mieć takiego małego szkrabka:) |
|
|
|
|
|
#50 (permalink) |
|
Sprinter
Czemu tak, a nie inaczej?
Zarejestrowany: 20-08-2010
Miejscowość: woj. dolnośląskie
Posty: 2 392
721 podziękowań w 601 postach
|
Freedom-my z mężem mamy taki plan żeby między Oliwką, a kolejnym dzieckiem nie było zbyt dużej różnicy... Więc może pogadam z mężem i coś zmajstrujemy
Oboje tego chcemy, ale u nas krucho z kasą... Ja zaszłam w ciąż jak byłam jeszcze na dziennych studiach, broniłam się w 5mc ciąży, więc do pracy nie zdążyłam pójść Pracuje tylko mąż i jak opłacimy wszytko, to ochłapy zostają... Ech... Ale mimo wszystko już chciałabym drugie dzieko. A trzecie już za dobrych pare lat, a może obok i czwarte żeby tamtemu nie było smutno i styknie Jesli o męża chodzi, to on rodzić nie musi, mnie tylko wizja kolejnego porodu przeraża. Nie miałam jakiegoś strasznego, ale jak się później dowiedziałam z drugiej ręki, rodziłam na niepełnym rozwarciu i długo dochodziłam do siebie ![]() Agmi-ja nawet nie wiem jaki zapach ma siara [???] No ale plamienia, a nawet krwawić można przy ciąży przecież... Ale Ty bete robiłaś, więc to raczej ciąże wyklucza. Ja miałam jeszcze jednorazowe krwawienie w 7tyg po porodzie, ale gdzieś wyczytałam że tak może być. Jeśli o herbatkach piszecie, moja też nie zapałała do nich uczuciem... Najchętniej pije tylko wodę, czasem soczki, ale to też dopiero jak skończyła 6mc, wcześniej sam cyc, a mnie tak pasowało, bo nie musiałam butelek wyparzać, itd. ![]() |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|