|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#21 (permalink) |
|
Sprinter
|
my odbijaliśmy Adasia do czasu aż samodzielnie zaczął sie przekrecać i w koncu siadać. Jak juz sam przekrecał sie na brzuszek i sie wiercił to samoistnie mu sie odbiło
__________________
![]() ![]() ![]() ![]()
|
|
|
|
|
|
#22 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 30-01-2011
Posty: 59
2 podziękowań w 2 postach
|
moja mała ma 2,5 msc i odbijam ją ale np mąż czasem sobie zapomni i nic sie wtedy nie dzieje wiec sie zastanawiam czy dalej odbijac skoro u nas nic sie nie dzieje,
|
|
|
|
|
|
#23 (permalink) |
|
Sprinter
Otchłań nie je nie pije i nie daje mleka. Co
robi otchłań? Otchłań czeka.
Zarejestrowany: 17-11-2008
Posty: 3 226
Nastrój:
887 podziękowań w 710 postach
|
odbijałam przez 7 miesięcy. Potem mała zaczęła się pionizować i to juz inaczej było.
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#24 (permalink) |
|
Sprinter
Szczęśliwi i razem!!!!
Zarejestrowany: 14-07-2010
Posty: 3 348
Nastrój:
613 podziękowań w 429 postach
|
moja położna powiedziała, żeby dziecka nie pionizować kiedy zasypia przy karmieniu(bo się budzi), a zatem- nie odbijać :)
nasz syn ma niecałe 3 miesiące i tylko czasami daję go do odbicia, kiedy wiem że baaardzo dużo zjadł(no i nie śpi):) aha... tylko nasze Szczęście od początku nie ulewało, dlatego nie boję się o zadławienie itd. myślę, że to trzeba dopasować do każdego Dzieciaczka z osobna:) |
|
|
|
|
|
#25 (permalink) |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 23-05-2008
Posty: 1 644
Nastrój:
321 podziękowań w 252 postach
|
Zapomniałam jak to było przy pierwszym dziecku ale na pewno krócej, niż pół roku, nie pamiętam dokładnie ile. Pewnie wtedy, gdy przestało się ulewać. Aktualnie odbijamy często, nawet kilka razy podczas jednego dziennego karmienia. Potrzeba odbicia u nas zawsze objawia się machaniem rączkami.
|
|
|
|
|
|
#26 (permalink) |
|
Sprinter
Zarejestrowany: 29-06-2010
Posty: 2 029
389 podziękowań w 307 postach
|
Ja tez mysle, ze trzeba odbijac do momentu pionizacji i wiekszej ruchliwosci malucha.
Pamietajcie, ze to powietrze, ktore nie wyleci przy beknieciu idzie do jelitek i powoduje bole brzuszka. Powietrze w koncu musi gdzies wyjsc - jak nie gora to dolem. |
|
|
|
|
|
#27 (permalink) |
|
Mistrz
a ja leże i leże i leże i nikomu nie ufam i
nikomu nie wierzę....
Zarejestrowany: 23-02-2009
Miejscowość: we właściwym miejscu
Posty: 7 619
Nastrój:
1 762 podziękowań w 1 474 postach
|
Napewno w pierwszych miesiącach zycia, gdy dziecko nie umie jeszcze siedzieć i wszystkie posiłki je na leżąco.
Zresztą później tez nie mozna porównac jedzenia np. łyżeczką, a karmienie z piersi. |
|
|
|
|
|
#28 (permalink) |
|
Sprinter
Dwa moje szczęścia:-)
Zarejestrowany: 9-06-2009
Miejscowość: Kielce
Posty: 2 178
Nastrój:
365 podziękowań w 274 postach
|
Mnie w szpitalu powiedzieli, że jeżeli karmie piersią to nie ma konieczności odbijana, natomiast dziecko karmione mleczkiem modyfikowanym trzeba odbijać za każdym razem do momentu kiedy zacznie samo się przekręcać na boczki. Ja w nocy nie odbijałam wogóle chyba że widziałam że jest mały nie spokojny.
|
|
|
|
|
|
#29 (permalink) | |
|
Sprinter
Zarejestrowany: 29-06-2010
Posty: 2 029
389 podziękowań w 307 postach
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#30 (permalink) | |
|
Sprinter
Zarejestrowany: 10-06-2010
Miejscowość: wolsztyn/køge
Posty: 2 465
Nastrój:
505 podziękowań w 398 postach
|
Cytat:
Moja malutka raczej nie pije lapczywie, wiec tych bekow nie ma za wiele. W nocy w ogole jej nie odbijam, w dzien owszem, ale bez przesady. jesli nie beknie przez 5-10 minut, to ja odkladam. nie nosze jej godzinami. |
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|