problemy przy karmieniu piersią - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 01-03-11, 18:12   #1 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 1-03-2011
Posty: 1
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie problemy przy karmieniu piersią

Witam! Trafiłam na ten serwis szukając informacji
i rad dotyczących problemu z ssaniem piersi przez mojego prawie 4-miesięcznego synka... Otóż od kilkunastu tygodni mój synuś w trakcie karmienia zwłaszcza po południu i wieczorem zachowuje się bardzo niespokojnie, tj. po pociągnięciu kilku- kilkunastu łyków mleka z piersi zaczyna się prężyć, robi się zaraz czerwony i jest straszny płacz. Często też nerwowo ciągnie tego cyca, często go łąpie i puszcza w trakcie jedzenia, odkręca głowę w drugą stronę i znów próbuje go złapać i trochę possać - jakby chciał jeść a nie mógł... Zaczyna mnie to coraz bardziej niepokoić i męczyć gdyż mam wrażenie że sie nie najada wystarczająco no i ta świadomość że z moim mlekiem jest coś nie tak.. Ale nocne karmienia przebiegają juz bez tego typu problemów tzn. choć budzi sie często (czyli co 2-3 godz na cycusia), to je już spokojnie i zaraz zasypia...
Nie wiem czy to jest podstawa aby przypuszczać nietolerancję laktozy, dodam jeszcze iż w jego kupkach również pojawiają się mniejsze lub większe ilości pasemek śluzu... (a kupki robi średnio raz na dobę, ale nie są pieniste, raczej chyba normalnie, robi je także dość głośno, tzn. zawsze słychać kiedy sie wypróżnia i stęka przy tym- może to te tzw. strzelające kupki?!? ) -pediatra nie widzi w tym wszystkim nic niepokojącego, natomiast na problem zachowania mojego synka przy piersi skomentowała iż to może być spowodowane niedojrzałością układu pokarmowego bądź jelitek...
Poza tym ostatnio też często ulewa, często puszcza bezwonne bączki, brzuszek normalny, miękki, na ogół jest bardzo wesoły i bardzo energiczny, właśnie podczas tych jego wymachów rączkami i nóżkami idzie najwięcej bączków...
Dodam że od początku po urodzeniu jadłam duże ilości mlecznych przetworów, które ograniczyłam tylko na kilka dni w 1 miesiącu po porodzie, postanowiłam że teraz na tydzień wykluczę wszystkie mleczne przetwory i poobserwuję mojego Maciusia..
Zastanawiam sie też nad kupnem jakiegoś leku zawierającego enzym laktazy tak w ciemno, bo nawet nie wiem gdzie można zrobić takie badania potwierdzające tą nietolerancję lub alergię na białko???
Powiedzcie czy takie objawy mogą nasuwać takie przypuszczenia i czy w dalszym ciągu karmić piersią na czym mi bardzo zależy???
Będę wdzięczna za jakiekolwiek porady i sugestie!!!
wiolkaw23 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 02-03-11, 14:57   #2 (permalink)
Spacerowicz
 
Poli's Avatar
 

Zarejestrowany: 8-01-2011
Miejscowość: Dania
Posty: 748
Nastrój:
1 219 podziękowań w 524 postach
Post

Cytat:
tj. po pociągnięciu kilku- kilkunastu łyków mleka z piersi zaczyna się prężyć, robi się zaraz czerwony i jest straszny płacz. Często też nerwowo ciągnie tego cyca, często go łąpie i puszcza w trakcie jedzenia, odkręca głowę w drugą stronę i znów próbuje go złapać i trochę possać - jakby chciał jeść a nie mógł...
Coz, nie jestem zadna specjalistka od karmienia , ale sama karmilam i te objawy ktore opisujesz idelanie pasuja do problemu za malej ilosci mleka w piersiach. Moj syn identycznie reagowal i zachowywal sie czasami , kiedy brakowalo mu mleka, po prostu za malo lecialo i sie denerwowal ;)

A wykluczenie przetworów mlecznych i obserwacji dziecka jest bardzo dobrym pomysłem :)
__________________


Poli is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 02-03-11, 15:21   #3 (permalink)
patrycja`81
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie

proponuje "poszperac" w tym dziale
Doradca laktacyjny - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl
  Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 18-03-11, 14:57   #4 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 17-03-2011
Posty: 2
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

hej wiolkaw23,
ja mam dokladnie tak samo z tym prezeniem i denerwowaniem w czasie karmienia. przy czym wydaje mi sie ze poszlo za tym pogorszenie techniki ssania.
Udalo ci sie rozwiazac problem albo znalezc jakies ciekawe posty?
pozdro.
juicy is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 25-03-11, 07:51   #5 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 16-03-2011
Miejscowość: Tychy
Posty: 19
Nastrój:
1 podziękowanie w 1 poście
Domyślnie

mam ten sam problem i walczę z nim na ilę mogę żeby wzmocnić laktację... póki co marny efekt ale próbuję dalej.....
gaga1805 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 07-06-11, 21:42   #6 (permalink)
Osesek
 
mapetowa's Avatar
 

Zarejestrowany: 27-05-2011
Miejscowość: Łódź
Posty: 21
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

u mnie podobnie i walka z laktatorem ;-(
__________________
mapetowa is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 08-06-11, 12:06   #7 (permalink)
Spacerowicz
 
asiula84's Avatar
 
tup tup... tuptuś :D

Zarejestrowany: 18-02-2011
Posty: 592
205 podziękowań w 135 postach
Domyślnie

Moja Córcia jakiś czas temu bardzo podobnie zachowywała się przy jedzeniu i też w okolicach 3. miesiąca. Ja obstawiałam to, że docierało do jej świadomości więcej bodźców, z którymi nie do końca sobie radziła i odreagowywała w trakcie jedzenia, gdy miała spokojniejszą chwilę (tak wyczytałam w necie i usłyszałam od koleżanek z forum), a w nocy dzieciaczek taki półprzytomny to i spokojnie sobie je... Też się martwiłam, że się nie najada, że to może zaszkodzić laktacji... Ale gdy już ewidentnie nie dała rady jeść to ją odstawiałam, zajmowałam czymś innym przez jakiś czas, a potem znów próbowałyśmy i zwykle było lepiej, a jeśli nie lepiej, to przynajmniej znów troszkę zjadła. I tak "walczyłyśmy", często próbowałyśmy jeść. Po jakichś dwóch, trzech tygodniach powoli to minęło i teraz już jest dobrze. U nas to na pewno nie była kwestia zbyt małej ilości pokarmu, bo buźka była pełna mleczka, a czasami z piersi tryskało.
__________________
asiula84 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 08-06-11, 12:09   #8 (permalink)
Spacerowicz
 
asiula84's Avatar
 
tup tup... tuptuś :D

Zarejestrowany: 18-02-2011
Posty: 592
205 podziękowań w 135 postach
Domyślnie

Ale ze mnie gapa... dopiero teraz zauważyłam, że wątek został założony w marcu... :/
__________________
asiula84 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 10:53.