Październikóweczki i Październikowczyki 2011 - Strona 576 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby)

Odpowiedz
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 03-02-12, 20:58   #5751 (permalink)
Biegacz
 
CosmoEwka's Avatar
 
zblazowani malkontenci

Zarejestrowany: 6-11-2007
Miejscowość: Kraków
Posty: 1 606
Nastrój:
88 podziękowań w 72 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika CosmoEwka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do CosmoEwka
Domyślnie

ja jak bylam mala przez dlugie lata zasypiajac bawilam sie uchem.
moja babcia wowczas kazala mamie mojej isc do lekarza bo byla swiecie przekonana ze cos mi dolega.
a ja po prostu lubilam sie smyrac po uchu :).

Piotrus nie moze dzis spac prawie caly dzien. zasypia na moment i budzi sie niespokojny.
teraz np jak zawsze spi od ponad godziny to wciaz nie spi. zjadl 1,5h temu i wciaz nici ze spania :/

martwie sie bo ma katar. odciagam i daje wit c. psikam woda do noska i zakrapiam na noc kroeplkami by latwiej oddychal. no ale co wiecej moge?
pilnuje by bylo mu cieplo. daje herbatke.
i caly czas sie martwie bo jakis taki pobudzony jest :/
__________________
Moja córeczka Kingusia ur.10.09.2005 g.21.45; 3300g. 53cm

Mój synek Piotruś ur.16.10.2011 g.10.27; 3480g. 54cm
CosmoEwka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 03-02-12, 21:23   #5752 (permalink)
Spacerowicz
 
megi79's Avatar
 
Dziś brokułowa

Zarejestrowany: 28-11-2010
Miejscowość: Warszawa
Posty: 727
Nastrój:
225 podziękowań w 196 postach
Domyślnie

Ewka , a może idz z nim do lekarza. Lepiej przebadać małego. My jak byliśmy ze swoim, nie sądziłam ze ma zapalenie oskrzeli,a tu trach diagnoza. Nie gorączkował i miał czasami katar, ale tylko czasami. Niestety trzeba szybko reagować bo infekcja szybko idzie do płuc u takich małych dzieci. Tak mi lekarze mówili u których byłam. Jeden mi powiedział ze w szpitalu 80% takich małych pacjentów to niestety chłopcy. Dziewczyny sa mocniejsze.
__________________
megi79 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla megi79 za ten post przesyłają:
CosmoEwka (04-02-12)
Stary 03-02-12, 21:33   #5753 (permalink)
Sprinter
 
IWA23's Avatar
 
Córka jednej matki,żona jednego męża,matka trójki dzieci ...

Zarejestrowany: 6-12-2010
Posty: 4 937
Nastrój:
1 748 podziękowań w 1 301 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika IWA23
Domyślnie

Moja córka jak miała 2 m-ce ,poszłam do lekarza bo płakała i nie chciała jeść,myślałam ze brzuszek,diagnoza nie ma jej nic (nie miała goraczki,kataru,kaszlu),ale skierowanie na obserwacje bo serduszko za szybko biło,przy przyjęciu ordynator pediary diagnoza oskrzela.
__________________

IWA23 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla IWA23 za ten post przesyłają:
CosmoEwka (04-02-12)
Parenting wspiera:
Stary 03-02-12, 23:06   #5754 (permalink)
Pierwsze kroki
 
kevadra's Avatar
 
Straaaasznie szczęśliwa

Zarejestrowany: 7-05-2011
Miejscowość: Warszawa
Posty: 285
145 podziękowań w 113 postach
Domyślnie

Ewka, a może on tak skok rozwojowy przeżywa? Czytałam, że w 14-19 tygodniu dziecko odkrywa odległość między przedmiotami i zauważa, że ten sam przedmiot może być blisko i daleko, i ta świadomość jest dla niego straszna i przerażająca, i dzieci w tym okresie są marudne, nie mogą spać. Pawełek przy skokach nie spał ciągiem po 5-9 godzin w ogóle, strasznie marudził, a jadł dobrze. Ja też, jak megi, poszłabym do lekarza. Ale ja w ogóle jestem przewrażliwiona na punkcie jesgo zdrowia. Ciągam go do pediatry, jak mi coś u niego nie pasuje, no ale jest zdrowy, jedyne co-pediatra stwierdziła, że idą zęby, dlatego jest taki krzykacz :) Mąż się śmieje ze mnie, że jak będę tak dalej chodzić, pediatra będzie nie małego badać, tylko mnie i zamiast jemu to mi będzie przepisywać środki na uspokojenie :)
Straszne jest to, co się stalo z Madzią. Może i jestem niedobra, ale matki mi nie szkoda. Jakim trzeba być człowiekiem, żeby ciało dziecka wyrzucić w mróz pod drzewem, nawet nie upewniła się, czy żyje czy nie. Wyrzuciła po prostu jak psa... sorrry, z psami nawet lepiej właściciele się obchodzą. To takie nienormalne. Samka szympansa, na przykład, jak umiera im mały, jeszcze cały dzień a to i dłużej, tuli ciałko tego małego i krzyczy, jakby było w żalobie, ale jest cały czas z tym małym. A tutaj - człowiek i coś takiego zrobił. Matki w szoku inaczej się zachowują.
__________________
kevadra is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 04-02-12, 09:12   #5755 (permalink)
Biegacz
 
la luna's Avatar
 
karmię,przewijam.....

Zarejestrowany: 9-05-2011
Miejscowość: Hiszpania
Posty: 1 762
Nastrój:
275 podziękowań w 216 postach
Domyślnie

witam
mi się wydaje,że matka maleńkiej magdy nie mogła sama tego zorganizować mam na myśli napadu a przynajmniej musiała wszystko wcześniej zaplanować
__________________



la luna is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 04-02-12, 09:27   #5756 (permalink)
Spacerowicz
 
luza74's Avatar
 

Zarejestrowany: 7-05-2011
Miejscowość: Mysłowice
Posty: 757
Nastrój:
184 podziękowań w 144 postach
Domyślnie

Witajcie.
Jestem wściekła....ile zła musi miec w sobie taka kobieta.
Byłam wczoraj u pediatry i trafiłam na małą awanturkę.Przyszli młodzi rodzice z 5miesięcznym dzieckiem,z tego co usłyszałam-dzieciak urodzony w zamartwicy,dostał 3pkt. Rodzice dostali skierowania do specjalistów, na przeswietlenie główki itp...no i okazało sie ze nigdzie z dzieckim nie byli.Ojciec stwierdził ze on pracuje, i nie maja kiedy jezdzic po lekarzach ,a ze nie maja auta to matka nie ma jak dojechac gdziekolwiek!!!!! Lekarka poważnie sie wkurzyła..
__________________




luza74 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 04-02-12, 10:14   #5757 (permalink)
Spacerowicz
 
megi79's Avatar
 
Dziś brokułowa

Zarejestrowany: 28-11-2010
Miejscowość: Warszawa
Posty: 727
Nastrój:
225 podziękowań w 196 postach
Domyślnie

Tak jak jasnowidz mówił, że ciało Magdy znajduje sie przy budynkach przemysłowych w jakimś pomieszczeniu i rzeczywiście ciało znajdowało się w takim miejscu. Nie podchodzę poważnie do takich widzeń, ale tu sie sprawdziło.
Na samiutkim początku jak pokazali matkę w telewizji, miałam wrażenie, że ona wcale nie chciała tego dziecka, bo jest taka młoda. Prawdziwe łzy widziałam tylko u babci. Ktoś jej pomógł, albo mąż, albo ojciec.
Dzisiaj idziemy kupić buty narciarskie, już sie nie mogę doczekać przymiarek. Boję sie trochę zabierać małego na tą zimnicę, ale nie mamy wyjścia, nie ma go z kim zostawić.
Pozdrawiam słonecznie
__________________
megi79 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 04-02-12, 14:16   #5758 (permalink)
Biegacz
 
CosmoEwka's Avatar
 
zblazowani malkontenci

Zarejestrowany: 6-11-2007
Miejscowość: Kraków
Posty: 1 606
Nastrój:
88 podziękowań w 72 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika CosmoEwka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do CosmoEwka
Domyślnie

macie racje. podjade w pn do przychodni zeby mi go osluchala. bedziemy w okolicy w poradni odnosnie tej glowki co nie chcial podnosic, to sie wcisne pomiedzy innych zeby sie upewnic ze to tylko katar.
__________________
Moja córeczka Kingusia ur.10.09.2005 g.21.45; 3300g. 53cm

Mój synek Piotruś ur.16.10.2011 g.10.27; 3480g. 54cm
CosmoEwka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 04-02-12, 16:24   #5759 (permalink)
Spacerowicz
 
marzenka13's Avatar
 
Mama Kingusi i Jakuba

Zarejestrowany: 6-07-2010
Miejscowość: Śląsk
Posty: 772
Nastrój:
258 podziękowań w 195 postach
Domyślnie

Hello.
Ja jestem nadal w szoku jak tak można cyganić i zrobić to takiej malutkiej i bezbronnej kruszynce .
Megi czy Wiktorek już pije z piersi w ciągu dnia ? Udanej przymiarki . A dla Was kochane dużo ciepełka.
__________________
1997.03
1998.01
1998.06
Kingusia www.pomoz.eu


...Otwórzmy serca na słabszy świat, tak wiele łez ukrytych tam, zmień kreskę smutku w podkówkę szczęścia symbol, Ty i Ja...

Jakub
marzenka13 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 04-02-12, 18:07   #5760 (permalink)
Spacerowicz
 
megi79's Avatar
 
Dziś brokułowa

Zarejestrowany: 28-11-2010
Miejscowość: Warszawa
Posty: 727
Nastrój:
225 podziękowań w 196 postach
Domyślnie

Cytat:
marzenka13 napisała Zobacz post
Hello.
Ja jestem nadal w szoku jak tak można cyganić i zrobić to takiej malutkiej i bezbronnej kruszynce .
Megi czy Wiktorek już pije z piersi w ciągu dnia ? Udanej przymiarki . A dla Was kochane dużo ciepełka.
Pije troche lepiej, ale i tak w dzień wydaje mi sie ze powinien wiecej jeść. Wieczorkiem przed spaniem ładnie się przysysa. W dzień wystarczy że coś w tv głośniej, lub mąż do mnie głośniej zagada jak karmię, a mały od razu oczy jak 5 zł i guga do mnie i się uśmiecha, uderzając rączką w twarz i chytając za nos, później odchyla głowę i nie chce dalej jeść. Po prostu wszystko go interesuje bardziej niż jedzenie, wiec musze go czasem z zaskoczenia wziąć. Noszę, noszę, a tu trach przechylam bezpośrednio do cyca i i possie przez chwile. Najlepiej je wtedy gdy jest zmęczony i chce isc spać, bo wtedy nic go nie rozprasza. Albo jak wstaje i jest jeszcze zaspany.
Jak słyszałam jedną radę doktora w tv, że kolejność jedzenia powinna być taka: jedzenie, zabawa, spanie, z tego wynika że karmić należy jak się obudzi, a nie przed pójściem spać (dotyczy oczywiście dnia). Jak wiadomo życie czasem inaczej to wszystko układa.
Trochę się marwiłam jego słabym jedzeniem. Ważę go co 2 dni i cały czas przybiera na wadze więc już sie tak nie martwię, po prostu nie jest tak głodny i już go tak mocno nie zmuszam. Odkładam go i bawię się z nim, żeby był bardziej głodny.
Marzenka będzie dobrze, może tak ma być.

Kupiłam moje pierwsze buty narciarskie. Teraz robią takie ładne z kwiatkami. Moje są biało fioletowe, są śliczne. Mam nadzieje że na stoku się sprawdza. w następnym roku będą narty. W sklepie spędziliśmy około 2 godz, mały tylko obserwował nas, a ludzie często na niego lukali i uśmiechali się do niego. Bezproblemowe dziecko, naprawdę można z nim wszędzie iść i nie robi scen.
__________________
megi79 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 10:50.