nocne koszmary niemowlaka - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 16-12-10, 15:48   #1 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 16-12-2010
Posty: 2
0 podziękowań w 0 postach
Unhappy nocne koszmary niemowlaka

witam!
jestem u kresu wytrzymalosci...moja malutka ma juz 7 mc.od poczatku miala problemy ze spaniem,ale od mc jest koszmarnie!!!po wieczornej toaleci wypitej kaszy zasypianie jest nietrudne,problem zaczyna sie po 2-3 godz.snu.Sayenka budzi sie z placzem i jest tak juz do rana.co 1min gora 15 budzi sie-nie placze ale steka,kreci sie(doslownie jak dorosly czlowiek kiedy ma koszmary)rzuca sie z boku na bok by zasnac gora na 1godz.probowalam klasc ja u mnie na brzuchu-zasypiala ciezko oddychajac ale po paru min.budzila sie z takim samym skutkiem.dawalam do picia melise to tez nic nie pomoglo.opadam z sil!!blagam pomozcie !!!
slicznie dziekuje i pozdrawiam

goyka111
goyka111 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 16-12-10, 16:04   #2 (permalink)
Mistrz
 
agusia20112's Avatar
 
mój cały świat

Zarejestrowany: 19-08-2009
Posty: 22 012
Nastrój:
7 736 podziękowań w 6 537 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika agusia20112
Domyślnie

Cytat:
goyka111 napisała Zobacz post
witam!
jestem u kresu wytrzymalosci...moja malutka ma juz 7 mc.od poczatku miala problemy ze spaniem,ale od mc jest koszmarnie!!!po wieczornej toaleci wypitej kaszy zasypianie jest nietrudne,problem zaczyna sie po 2-3 godz.snu.Sayenka budzi sie z placzem i jest tak juz do rana.co 1min gora 15 budzi sie-nie placze ale steka,kreci sie(doslownie jak dorosly czlowiek kiedy ma koszmary)rzuca sie z boku na bok by zasnac gora na 1godz.probowalam klasc ja u mnie na brzuchu-zasypiala ciezko oddychajac ale po paru min.budzila sie z takim samym skutkiem.dawalam do picia melise to tez nic nie pomoglo.opadam z sil!!blagam pomozcie !!!
slicznie dziekuje i pozdrawiam

goyka111
ja nie pomogę,bo nie znam ani rady na te problemy ani ich przyczyny
Ale mam to samo!!!!!!!! mimo,ze moja córka ma 1,5 roku nie przespałam ani jednej nocy w całości
Asia zasypia sama,ale po półtorej godzinie zaczyna sie płacz przez sen...biorę małą do siebie,ale tż nie jest dobrze,Asia wierci się i kreci,śpi nerwowo i to jest tak od małego...Asia jeszcze w nocy ciągnie cyca i przez to też sie budzi
też już jestem bardzo zmęczona tymi nocami....najlepsze noce to takie które przesypia ciurkiem 3-4 godziny
__________________
26 maj 2009

6 maj 2004



agusia20112 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 16-12-10, 16:33   #3 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 16-12-2010
Posty: 2
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

....no to wspolczuje!!!!!moja od 3ego tyg.zycia jest na butli i w nocy tylko dla wlasnej wygody(by przespac choc godz.podaje jej kasze.
mam jeszcze jedno pyt.czy wie ktos jak mozna bezposrednio zadac pyt.psychologowi dzieciecemu?bede bardzo wdzieczna za jakakolwiek odp.pozdrawiam cieplutko
goyka111 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 16-12-10, 20:21   #4 (permalink)
Sprinter
 
IWA23's Avatar
 
Córka jednej matki,żona jednego męża,matka trójki dzieci ...

Zarejestrowany: 6-12-2010
Posty: 4 937
Nastrój:
1 748 podziękowań w 1 301 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika IWA23
Domyślnie

Cytat:
goyka111 napisała Zobacz post
witam!
jestem u kresu wytrzymalosci...moja malutka ma juz 7 mc.od poczatku miala problemy ze spaniem,ale od mc jest koszmarnie!!!po wieczornej toaleci wypitej kaszy zasypianie jest nietrudne,problem zaczyna sie po 2-3 godz.snu.Sayenka budzi sie z placzem i jest tak juz do rana.co 1min gora 15 budzi sie-nie placze ale steka,kreci sie(doslownie jak dorosly czlowiek kiedy ma koszmary)rzuca sie z boku na bok by zasnac gora na 1godz.probowalam klasc ja u mnie na brzuchu-zasypiala ciezko oddychajac ale po paru min.budzila sie z takim samym skutkiem.dawalam do picia melise to tez nic nie pomoglo.opadam z sil!!blagam pomozcie !!!
slicznie dziekuje i pozdrawiam

goyka111
napewno jest to uciążliwe.Mam syna co ma 9 lat i od małego ma lęki nocne nie koszmary.Jest to uciążliwe bo budzi się z krzykiem lub płaczem coś mówi czasami ucieka w kąt albo do drzwi,najlepsze jest to że przy tym ma otwarte oczy ale w ogule nie reaguje na to co się do niego mówi wygląda to tak jak by lunatykował.Jeden plus że nie zdaża sie to codziennie tylko np.raz na miesiąc lub przez cały tydzień i nie wiem od czego to zalerzy.Byłam już u psychologa,neurologa,miał robione eeg tomograf głowy badania wyszły dobrze a oni nie umią mi wyjaśnić przyczyny.
__________________

IWA23 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 16-12-10, 20:59   #5 (permalink)
Biegacz
 

Zarejestrowany: 6-11-2007
Miejscowość: Piaseczno
Posty: 1 461
Nastrój:
521 podziękowań w 389 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika kasiawawa
Domyślnie

moim zdaniem niemowlęta nie mają koszmarów, koszmary zaczynają się u starszych dzieci
niemowlęta moga sobie nie radzić z nadmiarem emocji własnych, naszych, ze zmianą otoczenia

do tego może je coś boleć przeszkadzac a nie potrafią powiedzieć

sama nie przespałam całej nocy od prawie 6 lat nie liczac tych których nie ma synka ze mną:)
i wydaje mi sie że to po części przwyczajenie z okresu karmienia piersią gdy mama jest na każde zawołanie, przytulu pogłaszcze

ale córeczkę też karmię choć wiem że moze być podobnie :)
__________________


kasiawawa is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 16-12-10, 21:00   #6 (permalink)
Biegacz
 

Zarejestrowany: 6-11-2007
Miejscowość: Piaseczno
Posty: 1 461
Nastrój:
521 podziękowań w 389 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika kasiawawa
Domyślnie

IWa- ja mam tak z synem- mam wrażenie że on lunatykuje, jedyne co pomaga aby noc była spokojna spanie z nim w jednym pokoju ale jakby warunków nie mamy :( ale wtedy śpi spokojnie cała noc i w ogóle się nie budzi
__________________


kasiawawa is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 17-12-10, 07:44   #7 (permalink)
Sprinter
 
IWA23's Avatar
 
Córka jednej matki,żona jednego męża,matka trójki dzieci ...

Zarejestrowany: 6-12-2010
Posty: 4 937
Nastrój:
1 748 podziękowań w 1 301 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika IWA23
Domyślnie

Cytat:
kasiawawa napisała Zobacz post
IWa- ja mam tak z synem- mam wrażenie że on lunatykuje, jedyne co pomaga aby noc była spokojna spanie z nim w jednym pokoju ale jakby warunków nie mamy :( ale wtedy śpi spokojnie cała noc i w ogóle się nie budzi
A ja mam wrażenie że mój syn nie radzi sobie z emocjami z zewnątrz,bo jak się zrywa to krzyczy np."nie proszę pani nie..."nie mogę się dowiedzieć o co konkretnie mu chodzi bo rano nie pamięta że w ogóle wstawał.
__________________

IWA23 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 17-12-10, 15:03   #8 (permalink)
Sprinter
 
pl_aisha's Avatar
 
Kochany Urwis.

Zarejestrowany: 19-03-2009
Miejscowość: Tczew
Posty: 2 615
Nastrój:
594 podziękowań w 469 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do pl_aisha
Domyślnie

Witam.
kasiawawa zgodzę się z Tobą i nie zgodzę. W dużej mierze to prawda z tymi nadmiarami emocji ale takie dzieci już maja koszmary. Widziałam po moim synku jak kręcił głową przez sen budził się z krzykiem przeraźliwym.

goyka111 mój synek budził się nawet 7 razy w ciągu nocy. Na pewno dobrze by było jak by dziecko nie było zalewane falą emocji które utrudniają noce. Do tego usuń misie z łóżeczka zabawki które w nocy mogą rzucać cienie lub inne rzeczy które mogą przestraszyć dziecko które się w nocy przebudzi. Dzieci często budzą się w nocy jak przechodzą z jednej fazy w druga wiec jeśli córka otworzy oczy i zobaczy coś co ją przerazi to wtedy jest płacz. Nie ma sposobów na to jak pozbyć się złych snów, przynajmniej ja o takich nie słyszałam. Ważne jest, żeby dziecko spało samo w swoim pokoju albo w łóżeczku i nie wyciągać jak się obudzi. Ja u nas w końcu postanowiłam zrobić tzw. 'terapie szokowa' bo mój synek nie przespał ani jednej nocy w całości od urodzenia do końca listopada. a od września nawet spał ze mną w łóżko i tez to nic nie dawało. od 1 grudnia postanowiłam kłaść go w swoim łóżeczku. Czytałam mu bajkę przed snem jak skończyłam całowałam go mówiłam, że miś idzie z nim spać którego (jednego) ma w łóżko nie gasząc małej lampki wychodziłam. Dziecko płakało ale po 5 min samo usypiało pierwszej nocy jeszcze wstałam do niego ale kolejnych nocy już nie smoczek miał przypięty do łańcuszka butelkę z wodą miał w łóżeczko wiec nic mu nie brakowało. Po kilku takich nocach dziecko zaczęło mi przesypiać 12h czasami jeszcze się obudzi po godzinie od zaśnięcia albo nad ranem ale ja nie wstaje do niego i mogę to nazwać sukcesem bo popłacze czasami nawet nie minute i śpi. Może Twoja córeczka gubi smoczek w nocy i dlatego się budzi? Jest wiele czynników które mogą powodować pobudki i nie koniecznie muszą to być koszmary i nawet lepiej żeby to było coś innego!
__________________
pl_aisha is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki

Tagi
bezsennosc

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 12:28.